Login lub e-mail Hasło   

Odkrywanie mocy umysłu, efekt Hemi Sync

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.sm.fki.pl/SMN.php?nr=Odkrywan(...)_umyslu
Publikacja ta ma na celu przybliżenie wiadomości na temat mózgu i Hemi-Sync Człowiek - według uczonych Uniwersytetu Harvarda, to: 5 funtów wapnia, 1,5 funta fosfor...
Wyświetlenia: 6.702 Zamieszczono 18/11/2007
Publikacja ta ma na celu przybliżenie wiadomości na temat mózgu i Hemi-Sync

Człowiek - według uczonych Uniwersytetu Harvarda, to:
5 funtów wapnia, 1,5 funta fosforu, 9 uncji potasu, 6 uncji siarki, 6 uncji sodu, nieco ponad uncję magnezu i mniej niż uncję żelaza, ołowiu i jodu w sumie 8 dolarów i 37 centów

Kierunki poszukiwań

Obecnie wiemy znacznie więcej o naturze człowieka. Poza precyzyjnym określeniem składu chemicznego naukowcy zgłębiają tajniki funkcjonowania mechanizmów sprawiających, że człowiek jest samodzielnym, niezależnym bytem egzystującym w środowisku. Mimo niewątpliwych osiągnięć ostatnich lat, wiele aspektów życia człowieka pozostaje wciąż nierozwiązaną zagadką, poczynając od nie do końca poznanej fizyko-chemicznej struktury DNA, na zasadach funkcjonowania ludzkiej świadomości kończąc.

Mózg - zagadka doskonałości

Bodaj najbardziej niezwykłym organem, jakim dysponujemy, jest mózg, który wykorzystujemy w zaledwie kilku procentach. Po co więc nam taki zapas "mocy obliczeniowej" tego superkomputera? A może metodologia pomiaru nie uwzględnia jakichś aspektów funkcjonowania mózgu i w rzeczywistości jest on znacznie bardziej obciążony i wykonuje zadania, których do końca nie jesteśmy świadomi?

Robert A. Monroe i jego odkrycia

Od momentu odkrycia, że mózg jest organem zawiadującym całym ciałem, sposób jego działania stał się przedmiotem dociekań badaczy. Dopiero druga połowa XX okazała się przełomowa dla naukowców. Stało się to za sprawą coraz doskonalszych technologii.

Nieocenione zasługi na tym polu oddał Robert A. Monroe - amerykański biznesmen, muzyk, pionier badań nad ludzką świadomością, autor bestsellerowej trylogii: "Podróże poza ciałem", "Dalekie podróże" i "Najdalsza podróż", założyciel The Monroe Institute (TMI).

Początki jego badań przypadają na połowę lat pięćdziesiątych, kiedy na zlecenie agencji rządowych badał wpływ dźwięku na przyspieszenie procesów myślowych, a tym samym poprawy efektywności uczenia się oraz zapamiętywania. Po latach badań wysiłki skupionych wokół Monroe wolontariuszy, przedstawicieli różnych zawodów i grup społecznych, doprowadziły do odkrycia Częstotliwościowej Odpowiedzi Wywołanej mózgu (ang. FFR - Frequency Following Response), zjawiska polegającego na określonej reakcji ludzkiego mózgu na częstotliwość sygnału akustycznego. Objawia się to w sposób widoczny na wykresach elektroencefalograficznych (EEG), a związane jest z elektryczną aktywnością mózgu. Mierzalnym efektem aktywności naszych mózgów jest generacja fal mózgowych. Określone ich przebiegi oznaczają pewne stany umysłu, takie jak: marzenia (Alfa), sen (Delta), medytacja (Theta), koncentracja (Beta). Sprawowanie kontroli nad nimi pozwala efektywnie wykorzystać drzemiące w człowieku potencjały.

Wykorzystanie tej cechy mózgu pozwala, za pomocą odpowiedniej kombinacji dźwięków, wprowadzić człowieka w stan relaksu, snu, czuwania itd., bez stosowania jakichkolwiek metod hipnotycznych czy wpływających na podświadomość. Niezwykły ten wynalazek został opatentowany w 1975 roku.

Dwoista natura mózgu

Zanim jednak osiągnięto zadowalające rezultaty praktyczne, na drodze poszukiwań pojawiła się poważna przeszkoda: ludzki mózg, a właściwie jego budowa i wynikająca z niej jego natura. Każdy wie, że nasz mózg tworzą dwie półkule: lewa i prawa, charakteryzujące się odmiennymi cechami i formami działań. Lewa półkula, nazywana także mózgiem werbalnym, na ogół dominuje w naszym codziennym życiu. To ona odpowiada za myśli sformalizowane, tj. za przetwarzanie sekwencyjne i liniowe, za komunikację werbalną: czytanie, pisanie, zdolności matematyczne, zapamiętywanie i rozpoznawanie nazw i pojęć; za myślenie logiczne, analityczne, racjonalne; za egzekwowanie i odwoływanie się do praw, zasad, prawd. Jej także zawdzięczamy to, że posługujemy się prawą ręką. Prawa półkula, zwana mózgiem wizualnym, jest w tym układzie niemal całkowicie ignorowana! Używana jest czasami dla wspierania działań lewej półkuli lecz na tym jej rola w procesach myślowych kończy się. Poza tym panuje niepodzielnie lewa tłumiąc, i to dość skutecznie, myśli nie mieszczące się w zakresie jej pojmowania. A przecież to właśnie dzięki prawej półkuli potrafimy rozpoznać czyjąś twarz, zachowywać się spontanicznie, odbierać przekazy niewerbalne (intuicja), czytać i posługiwać się językiem ciała, śnić, marzyć, znaleźć się w przestrzeni, tworzyć muzykę czy wreszcie kochać lub nienawidzić. Wydawać by się mogło, że prawa półkula odgrywa znaczącą rolę w naszych działaniach, jednak większość jej dokonań zostaje przejęta i przetworzona przez dominującą lewą półkulę zanim ujrzy światło dzienne. Tak dzieje się często w przypadku muzyki czy jakiegoś pojęcia.

Po przeprowadzeniu tysięcy godzin testów, analizach pomiarów wyłonił się pewien obraz, który był impulsem do stworzenia technologii Hemi-Sync®.

Hemi-Sync® (skrót od ang.: hemispheric synchronization - synchronizacja półkulowa) jest przede wszystkim narzędziem; narzędziem o nieograniczonych niemal możliwościach, a przy tym zupełnie bezpiecznym w użyciu. Narzędzie to ma niejako za zadanie "naprawić" nasz mózg tak, by działał on z maksymalną wydajnością wykorzystując wszystkie drzemiące w nim potencjały.

W jaki sposób działa Hemi-Sync?

Po raz kolejny, do stworzenia nowej techniki, wykorzystano naturalne właściwości naszych mózgów. Tym razem były to Dudnienia Różnicowe (ang. binaural beat). Powstają one, kiedy drgania dźwiękowe doprowadzimy, korzystając ze słuchawek stereofonicznych, do każdego ucha oddzielnie. Wtedy obie półkule, każda połączona systemem nerwowym z przeciwległym uchem, zostaną zmuszone do zgodnego działania, aby "usłyszeć" trzeci, nieistniejący w rzeczywistości sygnał będący różnicą pomiędzy dwoma, doprowadzanymi do każdego ucha osobno dźwiękami. W ten sposób, gdy do jednego ucha podamy sygnał akustyczny o częstotliwości 1000 Hz, a do drugiego o częstotliwości 1025 Hz, zgodnie współpracujące półkule wytworzą sygnał o częstotliwości drgań równej 25 Hz, odbierany jako falujący dźwięk lub inaczej - efekt wibrato.

Nie jest to, jak było już powiedziane, rzeczywisty dźwięk, lecz sygnał elektryczny, który może powstać jedynie podczas zgodnej pracy obu półkul. Taki sygnał ma bardzo wąskie pasmo częstotliwości i amplitudę przeważnie dwukrotnie większą od wartości przeciętnej fali mózgowej rejestrowanej przez encefalograf. Jeśli uzyskany w ten sposób sygnał wywołuje pewien, określony stan świadomości (zjawisko FFR), to wywołuje go jednocześnie, w jednakowym stopniu w obu półkulach. A co ważniejsze: stan ten można dowolnie zmieniać, modyfikując częstotliwości sygnałów akustycznych. Można go sobie również przyswoić i w razie potrzeby odtwarzać z pamięci! Nasz mózg jest bowiem w stanie nauczyć się tego stanu przy pomocy właściwego i skutecznego narzędzia jakim jest Hemi-Sync®, po czym samodzielnie go odtwarzać.

Od tego momentu pojawiło się wiele zastosowań tej techniki. Z wielkim zainteresowaniem spotkała się ona w kręgach rządowych i wojskowych. Doistniejących, wciąż dodawane są nowe obszary, w których wykorzystuje się Hemi-Sync.

Więcej na stronie źródłowej:

http://www.sm.fki.pl/SMN.php?nr=Odkrywanie_mocy_umyslu

Podobne artykuły


53
komentarze: 50 | wyświetlenia: 31962
158
komentarze: 114 | wyświetlenia: 71376
71
komentarze: 38 | wyświetlenia: 167947
77
komentarze: 112 | wyświetlenia: 36953
46
komentarze: 26 | wyświetlenia: 13674
40
komentarze: 10 | wyświetlenia: 49564
40
komentarze: 5 | wyświetlenia: 23209
29
komentarze: 6 | wyświetlenia: 9582
25
komentarze: 12 | wyświetlenia: 7159
26
komentarze: 10 | wyświetlenia: 52190
24
komentarze: 2 | wyświetlenia: 7345
22
komentarze: 15 | wyświetlenia: 3206
22
komentarze: 6 | wyświetlenia: 67862
 
Autor
Dodał do zasobów: Wiesław Matuch
Artykuł



Jeśli o koszt konstrukcji człowieka chodzi, to uczeni zapomnieli dodać rachunek za wodę. Bowiem 70-80 procent człowieka to woda, zatem te 120-150 funtów wody trzeba opłacić jak nic:)

Słuszna uwaga, jak naukowcy mogli zapomnieć o wodzie... :-)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska