Login lub e-mail Hasło   

Wyzwolenie gorsetu

Dziś piękno, uwodzenie, delikatność i elegancja. Jeszcze wczoraj wyrzeczenie, przymus, cierpienie. Takim zestawieniem można w skrócie opisać to jak gorsety użytkowane był...
Wyświetlenia: 1.836 Zamieszczono 05/12/2007
Dziś piękno, uwodzenie, delikatność i elegancja. Jeszcze wczoraj wyrzeczenie, przymus, cierpienie. Takim zestawieniem można w skrócie opisać to jak gorsety użytkowane były niegdyś, a jaki stosunek do nich prezentowany jest współcześnie. Mając pod dostatkiem koronek, jedwabiu, lycry ciężko nam sobie wyobrazić, czym były i jak wyglądały gorsety kilkaset lat temu. Jeszcze trudniej jest pojąć, jaki ból musiały sprawiać noszącym je kobietom.

Zniewolenie w imię piękna

Gorsety stworzone zostały, by nadawać sylwetce bardziej urodziwego kształtu, podkreślać talię, eksponować biust. Jednak za sprawą ich konstrukcji od samego początku raczej cieszyły oko obserwatora niż ciało noszącej je kobiety - zamiast dawać satysfakcję z pięknie wyprofilowanej sylwetki przynosiły łzy z powodu zadawanego bólu. Gorsety z XVI czy XIX wieku bardzo często nazywane są dziś klatką, niekiedy nawet narzędziem tortur. Uzyskanie satysfakcjonującego efektu, czyli zmiana kobiecej talii w talię osy, wymagało nienaturalnego ucisku narządów wewnętrznych, żeber, utrudniało oddychanie, powodowało omdlenia. Ale kłopoty z użytkowaniem nie wpływały ujemnie na popularność gorsetów. Dostojne panie, eleganckie damy czy też panny na wydaniu nie tylko zobowiązane były do ich noszenia, lecz też chętnie poddawały się nowym kanonom mody wyznaczanym lub przekraczanym przez gorsety. Oznaczały one niemal dobrowolne oddanie praw do wolności i swobody kobiety. Wszystko po to, by osiągnąć ideał piękna.

33 centymetry

W XIV wieku gorsety były raczej luźne przeważnie wykonane ze skóry. Od samego początku były sznurowane, by jak najlepiej dopasować je do sylwetki, i zaopatrywane w usztywniające fiszbiny. Z czasem stawały się coraz ciaśniejsze, bardziej przylegające do ciała, obciążone większą ilością materiału. Funkcjonowanie w takim pancerzu już wtedy było bardzo trudne, czego nie można jednak porównać z tym, co przyniosły następne wieki. Okres od XVII-XIX wieku to prawdopodobnie jeden z trudniejszych jeśli chodzi o zdrowie kobiet. Wtedy to gorsety zaczęto jeszcze bardziej usztywniać, mocniej wiązać; ponadto znacznie się one wydłużyły, ukrywając tym samym zbyt wydatny brzuszek. Wszystkie te zmiany przyczyniały się do deformacji sylwetki, zniekształcenia narządów wewnętrznych, płuc, a z biegiem lat wywoływały ciężkie choroby układu oddechowego i skracały życie. Dolegliwości te przestają dziwić, gdy przytoczy się fakt rekordowej talii po zabiegach z gorsetem - 33 centymetrowy obwód talii nie może ułatwiać życia.

Wyzwolone przez pracę

Dopiero XX wiek i I wojna światowa przyniosły odwrót niezdrowej tendencji. Zmuszone okolicznościami kobiety postawiły na praktyczność: większość mężczyzn została wcielona do wojska i obowiązek utrzymania rodziny spadł na kobiece barki. Praca w znacznym stopniu przyspieszyła emancypację kobiet i ich stopniowe wyzwalanie się z ucisku kultury, obyczajów oraz gorsetów. Im bliższe stawały się im męskie obowiązki, tym bliższa stawała się im bielizna męska w swojej prostocie, rozmiarach i ilości elementów. Tak więc aż do XXI wieku gorsety były przeżytkiem minionych lat. W XXI wieku nastąpiła ich reaktywacja w całkiem nowej, odmienionej wersji.

Współczesne bowiem gorsety nie mają prawie nic wspólnego z tymi z zamierzchłych czasów. Zrehabilitowane przez najlepszych projektantów mody są znacznie delikatniejsze, praktyczniejsze, nie wpływają ujemnie na sylwetkę kobiety, a przy tym są tak samo eleganckie jak niegdyś. Jeśli chodzi o wygodę nie mogą one wciąż konkurować z biustonoszami, jednak z każdym dniem jest im coraz bliżej do tego. Ponadto nie ma lepszego sposobu na podgrzanie emocji na randce niż delikatny, jedwabny gorset i ciemne pończochy podziwiane w świetle świec.

Podobne artykuły


25
komentarze: 84 | wyświetlenia: 1884
17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1008
16
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1654
15
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1362
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1135
14
komentarze: 119 | wyświetlenia: 949
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 733
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 881
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 537
13
komentarze: 21 | wyświetlenia: 834
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 852
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 536
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 518
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1130
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Nie powiedziałbym, że gorsety definitywnie umarły...
Te sztywne sadystyczne twory nadal występują jako narzędzia modelowania sylwetki w tak zwanym cosplay-u. Tam nadal wymagany jest nienaturalny obwód talii, ale to już bajka dla wtajemniczonych.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska