Login lub e-mail Hasło   

Człowiek, czy też Ent

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.sm.fki.pl/SMN.php?nr=Czlowiek_czy_Ent
Dede jest 35-letnim Indonezyjczykiem. Fatalny w skutkach wypadek, któremu uległ, będąc jeszcze nastolatkiem, całkowicie zmienił jego życie. Rybak zranił się w kolano, a p...
Wyświetlenia: 31.802 Zamieszczono 05/01/2008

Dede jest 35-letnim Indonezyjczykiem. Fatalny w skutkach wypadek, któremu uległ, będąc jeszcze nastolatkiem, całkowicie zmienił jego życie. Rybak zranił się w kolano, a potem jego dłonie i stopy zaczęły się pokrywać zmianami przypominającymi korzenie. Z czasem rozprzestrzeniły się one po całym ciele i uniemożliwiły wykonywanie najprostszych codziennych czynności.

Mężczyzna został zwolniony z pracy, a gdyby tego było jeszcze mało, opuściła go żona. Został sam z dwojgiem dzieci, które teraz są już nastolatkami.

Obawiał się, że choroba skóry go zabije, znalazł się jednak lekarz, który potrafił ją zdiagnozować i co najważniejsze - leczyć. Dr Anthony Gaspari, dermatolog z University of Maryland, przyleciał do rodzinnej wioski Dede. Znajduje się ona na południe od stolicy kraju Dżakarty. Zaproponował terapię, dzięki której rybak nie będzie już musiał uczestniczyć w lokalnym show dziwaków. W ramach "imprezy" osoby z przemawiającymi do ludzkiej wyobraźni schorzeniami paradują przed zgromadzoną widownią.

Amerykanin zbadał próbki pobrane ze zmian skórnych oraz krew pacjenta. Stwierdził, że przyczyną choroby jest wirus brodawczaka ludzkiego (ang. Human Papilloma Virus, HPV). Zazwyczaj w wyniku miejscowego zakażenia wirusem dochodzi do łagodnej proliferacji (namnażania komórek) naskórka. W ten sposób powstają brodawki skórne.

Niestety, Dede cierpi na rzadką wadę genetyczną, która upośledza działanie układu odpornościowego. Dlatego w jego organizmie nie dochodzi do zorganizowania typowej obrony przeciwwirusowej (zarówno miejscowej, jak i ogólnoustrojowej).

Wirus zaprzągł do pracy "maszynerię" komórek skóry, tak że wytwarzały one duże ilości substancji wypełniającej wytwory przypominające korzenie. Fachowo nazywa się je rogami skórnymi (ang. cutaneous horns).


Podczas badań laboratoryjnych okazało się, że w krwi Dede występuje tak mało pewnego podtypu białych krwinek, że doktor Gaspari początkowo przypuszczał, że rybak został zakażony wirusem HIV. Szybko okazało się jednak, że to nieprawda i przyczyny należało szukać gdzie indziej...

Abstrahując od szpecących rogów skórnych, Dede zawsze cieszył się dobrym zdrowiem. To dość nietypowe, biorąc pod uwagę nieprawidłowe działanie układu odpornościowego. Ani u jego rodziców, ani u rodzeństwa nie doszło do wykształcenia żadnych zmian skórnych. Dr Gaspari podkreśla, że szansa na wystąpienie podobnych wad genetycznych jest mniejsza niż jedna na milion. Dermatolog dowiedział się o przypadku Indonezyjczyka dzięki filmowi dokumentalnemu kanału Discovery. Lekarz zaordynował codzienne zażywane syntetycznej witaminy A. Udowodniono, że zahamowuje ona wzrost brodawek w ciężkich przypadkach zakażenia HPV.

Nie będzie miał idealnego ciała, ale brodawki zmniejszą się do tego stopnia, że będzie mógł normalnie posługiwać się dłońmi - wyjaśnia Amerykanin. Poprawa nastąpi w ciągu 3-6 miesięcy. Większe zmiany zostaną wymrożone (krioterapia), a te z dłoni i stóp usunięte chirurgicznie.

Lekarz ma nadzieję, że firmy farmaceutyczne przekażą potrzebne leki za darmo. Chciałby zabrać Dede do USA, ale nie wiadomo, czy się to uda.

Podobne artykuły


72
komentarze: 36 | wyświetlenia: 91488
86
komentarze: 183 | wyświetlenia: 98587
37
komentarze: 33 | wyświetlenia: 353584
17
komentarze: 3 | wyświetlenia: 38978
28
komentarze: 15 | wyświetlenia: 11718
29
komentarze: 18 | wyświetlenia: 370087
24
komentarze: 41 | wyświetlenia: 101636
42
komentarze: 15 | wyświetlenia: 14172
39
komentarze: 19 | wyświetlenia: 35953
39
komentarze: 33 | wyświetlenia: 222332
32
komentarze: 8 | wyświetlenia: 77759
30
komentarze: 40 | wyświetlenia: 7121
 
Autor
Artykuł



Oglądałem ten program na Discovery. Bardzo ciekawy przypadek. Człowiek drzewo. Były pokazane też inne przypadki tylko mniej zaawansowane. W Romunii był pewien rolnik co miał tylko ręce porośnięte brodawkami. Usunięto je chirurgicznie, a skórę wszczepiono z uda. Wiedzie normalne życie i powróciła mu wiara w siebie. Natomiast Dede opisany w tym artykule nie zdecydował się na leczenie.

Ciężkie życie musi mieć, chyba że lubi być oglądany. Ale jak to utrudnia funkcjonowanie w spełnianiu codziennych obowiązków...

Dobry artykuł,film też widziałam,ale smutna jest jego historia.

  Mat87,  15/01/2009

również widziałem ten dokument na discovery. Ciekawym aspektem był sposób zarabiania Dede na życie. Wożony z innymi oszpeconymi ludźmi po miastach, stanowili nie lada atrakcję. Dostawali za to część zebranych pieniędzy i wracali do swoich wiosek.
Discovery znalazło po prostu świetny materiał na dokument i nie mogli tego przepuścić..



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska