Login lub e-mail Hasło   

Przyczyny powstawania niedoborów pokarmowych

Badania przeprowadzone przez WHO wykazały, że nastąpił spadek zawartości witamin w owocach i warzywach przeciętnie aż o 40%. Dlaczego?
Wyświetlenia: 7.960 Zamieszczono 23/01/2008

Badania przeprowadzone przez WHO w latach 1985–1991 w różnych strefach świata wykazały, że nastąpił spadek zawartości witamin w owocach i warzywach przeciętnie aż o 40%. Dlaczego?

A co zawiera dzisiaj gleba i czego nie zawiera? Co czerpią z niej rośliny, a czego nie czerpią? Okazuje się, że gleby  mają poważne braki wielu składników mineralnych (zwłaszcza magnezu), za to nadmiar azotanów, azotynów, pestycydów, metali ciężkich (tzw. „metali śmierci”) itp. substancji chemicznych. Silne nawożenie potasowe wywołuje braki magnezu, wapnia, sodu w glebie i roślinach, którymi żywią się zwierzęta i ludzie. Ziemia uboga w wapń i inne pierwiastki sprzyja produkcji skrobi, ale zmniejsza się przez to produkcja białka. Zwiększenie kwasowości gleb wpływa negatywnie na optymalne odżywianie roślin na skutek blokowania wchłaniania azotu, fosforu, potasu, magnezu, wapnia. Ta zwiększona kwasowość gleb niszczy również drobnoustroje produkujące w glebie azot, a które są szczególnie wrażliwe na wszelkie zmiany kwasowości środowiska.Również inne organizmy glebowe, np. dżdżownice odgrywające olbrzymią rolę w tworzeniu żyznej gleby są eliminowane wskutek zakwaszenia.W kwaśnych glebach fosfor jest nieprzyswajalny przez rośliny, ponieważ łączy się łatwo z jonami żelaza i aluminium tworząc z nimi trudno rozpuszczalne związki.Podobnie jest z potasem, którego niedobory występują w glebach poddanych działaniu kwaśnych deszczów.Wapń działa na glebę odkwaszająco, ale kiedy jest go mało nie jest w stanie tego czynić. Rezultatem jest nie tylko utrudnienie zaspokajania potrzeb roślin (i człowieka) w substancje pokarmowe, ale również otwarcie na toksyczne działanie metali ciężkich (kadm, ołów, kobalt, żelazo, mangan).Magnez jest łatwo przyswajalny przez rośliny, ale jedynie na glebach słabo zasadowych. Zarówno zasadowe jak i silnie zakwaszone gleby zahamowują wchłanianie magnezu.

 Przeanalizuj dane zawarte w tabelach 7 i 8. Zauważyłeś z pewnością, jak niekorzystne zmiany zaszły w zawartości witamin i minerałów w warzywach i owocach. Dane nie pozostawiają nawet cienia wątpliwości. A przecież dotyczą wybranych tylko okresów. Czy to oznacza, że przed rozpoczęciem badań zawartość minerałów i witamin w warzywach i owocach była prawidłowa?

Tab.7.  Zawartość witamin i minerałów w warzywach i owocach    (w mg na 100g produktu

Owoce i warzywa

Minerały

i witaminy

1985 r.

1996 r.

Różnica

 

Brokuły

wapń

103

33

minus 67%

kwas foliowy

47

23

minus 51%

magnez

24

18

minus 25%

 

Fasola

wapń

56

34

minus 39%

kwas foliowy

39

34

minus 12%

magnez

26

22

minus 15%

witamina B6

140

55

minus 68%

 

Ziemniaki

wapń

14

4

minus 71%

kwas foliowy

27

18

minus 33%

witamina C

20

25

plus 25%

 

Marchew

wapń

37

31

minus 17%

kwas foliowy

21

9

minus 55%

 

Szpinak

magnez

62

19

minus 69%

witamina B6

200

82

minus 59%

witamina C

51

21

minus 58%

 

Banany

wapń

8

7

minus 12%

kwas foliowy

23

3

minus 84%

magnez

31

27

minus 13%

witamina B6

330

22

minus 93%

 

Truskawki

wapń

21

18

minus 14%

magnez

12

13

plus 8%

witamina B6

60

13

minus 78%

 Źródło: Analiza Szwarcwaldzkiego Sanatorium Obertal z 1996 r. i Geigy-Konzern ze Szwajcarii 1985 r.

Tab. 8. Przeciętne ubytki niektórych składników w warzywach i owocach na przestrzeni lat 1977-2000

Składnik

Ubytek (minus %)

Kwas foliowy

-66%

Witamina C

-40%

Żelazo

-50%

Cynk

-66%

Sód

-33%

Potas

-17%

Wapń

-57%

Magnez

-30%

 Źródło: Report Nature Healing, issue 5/May 2000 

W stosunku do jak już niskiego poziomu składników odżywczych z początków okresu rozpoczęcia badań nastąpiły dalsze ubytki? Jak bardzo zmieniła się więc jakościowo na niekorzyść nasza żywność w porównaniu do np. lat z początku XX wieku?Zadajmy sobie dalsze pytania.

Czy na Twoją działkę nie padają deszcze z zanieczyszczeniami chemicznymi przyniesionymi z innych rejonów kraju lub świata?  A nasiona, które kupujesz w sklepie nasiennym? Masz pewność, że nie są genetyczne modyfikowane? Jesteś dumny z wyhodowanej marchewki, ale jak niewiele zawiera ona  karotenu w porównaniu z marchwią sprzed chociażby 20-30 lat?Czy wiesz, że zapotrzebowanie Twojego organizmu na witaminy, mikro- i makroelementy jest znacznie większe niż u ludzi żyjących 30-50 lat temu? Po prostu mniej jest tych składników w dzisiejszych pokarmach, a oprócz tego wiele składników szkodliwych obecnych w naszych organizmach lub żywności blokuje ich przyswajanie, a więc ma zdecydowanie negatywny  wpływ na zdrowie.Mamy czas fast-food’ów, chipsów, coca-coli, więc nadchodzi również czas tzw. żywności funkcjonalnej w postaci specjalnie dobranych suplementów żywnościowych. Taka żywność poza walorami estetycznymi ma nieść przede wszystkim walory zdrowotne.Czy jest to fanaberia? A może przejściowa moda? Do 1990 r. udział takiej żywności wzrósł do  9% w rynku spożywczym. Szacuje się, że w latach 2006-2010 udział ten będzie wynosił kilkanaście do kilkudziesięciu procent.Czy mamy inne wyjście? A w jaki sposób uzupełniać bardzo duże już niedobory składników w organizmach? W jaki sposób oczyszczać organizm z toksyn?

Literatura medyczna uznaje ponad 70 (siedemdziesiąt) chorób jako choroby powstałe na skutek nieprawidłowego odżywiania. Nieracjonalne odżywianie jest przyczyną około 50% zgonów. 80% społeczeństwa nie musiałoby korzystać z wizyt u lekarza tylko dzięki lepszemu odżywianiu. Specjaliści twierdzą, że zapobieganie chorobie będzie skuteczne wtedy, jeśli przystąpimy do działania co najmniej na 7 lat przed wystąpieniem objawów schorzenia. Oznacza to jedno: profilaktyka, profilaktyka i jeszcze raz profilaktyka rozpoczęta jak najwcześniej. Najistotniejszym celem optymalnego odżywiania jest przede wszystkim dostarczenie niezbędnych do życia składników energetycznych i odżywczych.Należałoby więc zapomnieć o dotychczasowej wiedzy na temat odżywiania. Na naszych stołach powinny pojawić się produkty naturalne, niekonserwowane, „nieulepszane”, „niepoprawiane” za pomocą inżynierii genetycznej.Jednak zwykle jest tak, że nie udaje się nam racjonalnie odżywiać. Przeszkodą są liczne okoliczności życiowe, brak czasu, pośpiech, własna wygoda i bardzo często niewiedza.

 

WŁASNYMI  ZĘBAMI  KOPIEMY  SWÓJ  GRÓB.

Thomas Maffet, lekarz żyjący w XVII w.

Z drugiej strony optymalne zaopatrzenie ustroju w składniki odżywcze utrudniają czynniki ryzyka: palenie, picie alkoholu, leki, zanieczyszczenie środowiska, stres.Oprócz tego istnieją grupy społeczne z podwyższonym zapotrzebowaniem na składniki pokarmowe: kobiety w ciąży i karmiące, dzieci i młodzież, ludzie starsi, osoby ciężko pracujące i wyczynowi sportowcy.

Podstawowymi przyczynami powstawania niedoborów w odżywianiu są:

Ø    intensywna gospodarka w rolnictwie z zastosowaniem sztucznych nawozów i pestycydów w uprawie roślin oraz hormonów i antybiotyków w hodowli zwierząt,

Ø    intensywne, monokulturowe uprawy ograniczające ilość składników odżywczych w żywności,

Ø    zbiór niedojrzałych jeszcze owoców i warzyw (dojrzewanie w „dojrzewalniach”),

Ø    konserwowanie (konserwanty!) i napromieniowywanie żywności (dłuższe okresy przechowania),

Ø   produkty rafinowane i pozbawione naturalnych wartości odżywczych (biała mąka, cukier, biały ryż),

Ø długie przechowywanie i niewłaściwe przygotowanie do bezpośredniego spożycia,

Ø    produkcja żywności transgenicznej (zmutowanej).

 Jak już stwierdziliśmy, dzisiaj gleba jest wyjałowiona, pozbawiona niezbędnych składników pokarmowych, dzięki którym rośliny mogą rozwijać się prawidłowo i być źródłem zdrowego, pełnego pokarmu dla zwierząt i ludzi.Dzisiejsza ekologia uważa, że w przyszłości tylko te społeczeństwa i kraje będą żyły w stałej pomyślności, które mają zdrowe gleby oraz są w stanie je pielęgnować i zachować. Uzdrowienie gleby będzie jednym  największych wyzwań XXI wieku. Wymaga to jednak podjęcia działań, a tymczasem czas biegnie.I właśnie dlatego tak bardzo ważna w odżywianiu jest dzisiaj suplementacja.

 

 

 

 

Fragment książki z cyklu "Barwy Twojego Zdrowia"  - "Tajemnice suplementacji odżywiania".

Autor: Janusz Dabrowski

 

 

 

Podobne artykuły


38
komentarze: 10 | wyświetlenia: 47727
37
komentarze: 11 | wyświetlenia: 19517
37
komentarze: 8 | wyświetlenia: 33530
36
komentarze: 21 | wyświetlenia: 265549
33
komentarze: 18 | wyświetlenia: 173441
43
komentarze: 98 | wyświetlenia: 48193
29
komentarze: 7 | wyświetlenia: 78690
29
komentarze: 40 | wyświetlenia: 5733
28
komentarze: 28 | wyświetlenia: 30662
23
komentarze: 6 | wyświetlenia: 12122
20
komentarze: 3 | wyświetlenia: 4184
18
komentarze: 6 | wyświetlenia: 6480
18
komentarze: 6 | wyświetlenia: 27035
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  ulmed,  06/07/2008

Cywilizacja, postęp! Zachłysnęliśmy się. Więcej, wcale nie znaczy lepiej. Na ubogiej glebie, smagane wiatrem, atakowane przez różne szkodniki, rośliny muszą walczyć o przetrwanie. Czekają, nie wyrastają wielkie. Skromna postura i wielka siła życiowa. Siła lecznicza roślin z naturalnych stanowisk jest nieporównywalna z tymi z plantacji! To tak, jak z nami, rośniemy na tej azofosce i zamiast budować ...  wyświetl więcej

Właśnie, właśnie, ULMED - cywilizacja... A cóż to jest cywilizacja - zwłaszcza w naszym - zachodnim kręgu kulturowym ?

Skłonny jestem sądzić, że to pewna odmiana barbarzyństwa, którego źródło tkwi w rozpasanej konsumpcji, a ta z kolei bierze się z niezwykle egoistycznych naszych postaw.

Poczuliśmy się panami przyrody. "Czyńcie sobie Ziemię poddaną..." - te słowa zostały przez ludzk

...  wyświetl więcej

  Redskip.pl  (www),  11/10/2014

Od ćwierćwiecza rząd, rzekomo opierający się na wytycznych WHO, tworzy specjalne ustawy, karzące ludzi nie poddających się szczepieniom - to tak przy okazji.
Odnośnie suplementacji - owszem jest ważna. Jednak dużo ważniejsze jest spożywanie odpowiedniego jedzenia i trzymanie odpowiedniej diety. Niestety osoby, które w kręgach swoich znajomych nie mają osób prowadzących gospodarstwa rolne, o ...  wyświetl więcej

@Redskip.pl:
Niestety, mamy taką sytuację, jaką mamy, a to oznacza, że typowych mieszczuch, jakim jest większość z nas, ma bardzo małe szanse odżywiać się zdrowym pokarmem.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2016 grupa EIOBA. Wrocław, Polska