Login lub e-mail Hasło   

Money, danaro, Geld, forsa- zboczenie wieku

Pieniądz jest bezwonny, ale się ulatnia- Stanisław Jerzy Lec
Wyświetlenia: 2.064 Zamieszczono 04/03/2008

‘Solą życia jest…’ - słyszałam wiele propozycji dokończenia tego zdania. ‘Praca jest solą życia’- jak mówi polskie przysłowie, ale również: miłość (ta miłość to wszędzie się wepchnie!), trudności, urozmaicenie… Zależnie od człowieka, bo każdy jest przecież inny (choć taki sam), zależnie od jego priorytetów i wartości. Zatem i ja określę sól życia, w moim mniemaniu- PIE-NIĄ-DZE.

 

Bezwzględny tyran, zboczenie wieku, anonimowy terminator- pieniądz. Chyba każdy zna powiedzenie, które mówi o tym, że pieniądze szczęścia nie dają. Wytarty i oklepany frazes, choć wiele razy przekształcany. Każdy (będę mówiła ogólnie) go zna, każdy się z nim poniekąd identyfikuje, ale żądza-pieniądza nie maleje. Jak to się dzieje, że świstki papieru, z nadrukowanym wizerunkiem jakiegoś znanego człowieka, budynku, czy też innego motywu, wywołują u nas, ludzi, skrytą i permanentną pogoń, bezmyślną ponadto, oraz ‘psychiczną anginę’?

 

Ludzie dla pieniędzy zatracają człowieczeństwo. Nie ważne ile ktoś ich ma, zawsze chce więcej. Jak uważał Owidiusz, starożytny grecki poeta- ‘W miarę wzrostu bogactw rośnie i chciwość- im więcej kto ma, tym więcej pragnie’. Wracając do powiedzenia, skoro pieniądze szczęścia nie dają, dlaczego tak uparcie dążymy do ich zdobycia? Pieniądze są zgubą, sieją spustoszenie. Wyniszczają ludzkość. Bezustanna walka. Gonimy za pieniądzem, to jest fakt, gonimy na oślep, bez oglądania się w tył, byle osiągnąć nasz anonimowy cel, do którego tak naprawdę nie przyznajemy się nawet przed samym sobą. Cel, za którym gonimy rozpychając się łokciami i nogami, po trupach. Cel, którego staliśmy się nędznymi niewolnikami, zupełnie jak jakiegoś zgubnego nałogu. Nie wiem, czy pogoń za pieniądzem, to jakiś wrodzony instynkt, czy jednak ma na to wpływ wszędzie słyszalne ‘ucz się, bo nie znajdziesz pracy i nie zaznasz szczęścia’?

 

Podobno pieniądze pomagają realizować marzenia. Tak, ale tylko te materialne. Zatem wszystko sprowadza się do pieniędzy… Ludzie często odkładają z trudem zarobiony pieniądz, właśnie na realizację tych marzeń, o których mowa. Gdy odłożą odpowiednią sumę- realizację ich przekładają na inną kartkę kalendarza, bo przecież mogą zaoszczędzić więcej i zrealizować bardziej wartościowe- materialnie i mentalnie- marzenie. I tym sposobem daty w kalendarzu nieubłaganie się zmieniają, realizacja marzeń spada na boczny tor, a my- pod władzą nowoczesnej formy tego, co złe- nadal wypruwamy sobie żyły, zaślepieni i omamieni wartością pieniądza, który kusi jak Szatan w Raju. W efekcie marnujemy życie na to, by zapewnić dzieciom godny byt, bynajmniej tak się oszukujemy. A gdzie czas na rodzinne ciepło?

 

Pieniądze, tak jak i alkohol, są zgubą narodu. Pieniądz również zabiera wolność. Pieniądze są potrzebne w życiu, bardzo, ale są też nędznym wyznacznikiem własnego poczucia wartości. ‘Jestem nieudacznikiem, że mam mniej od niego?’. W dzisiejszych czasach każdy człowiek z odrobiną wiary i chęci znajdzie pracę. Ale człowiek myślący, ‘co by było gdybym miał milion dolarów’ nie znajdzie szczęścia. Życie, które większość z nas zna tylko z filmów- egzotyczne kraje, szybkie samochody i ludzie z uśmiechem na twarzy. Nie znając tego uważamy to za apogeum szczęśliwości, symfonię powodzenia, radości i dobrostanu. Czy dostatek to kawior, samochody, przez które rozbijamy się na drzewach i fabryki, które je produkują, niszcząc przy tym Ziemię? Czy w szaleńczym pędzie nie zgubiliśmy czegoś po drodze?

 

Nie przeczę, pieniądze są niezbędne do życia. Ale, po co mieć ich tysiące, miliony!? Po co je bezmyślnie trwonić, gdy dzieci w Etiopii umierają z głodu, rzeki są zatruwane, a klimat na Ziemi się zmienia?! Po co doszukiwać się szczęścia w banknotach, które wcale go nie gwarantują!? Prawdą jest, że miłość nas nie zbawi i nie wyżywi, gdy w lodówce hula wiatr. Żyjemy w czasach, gdzie tylu ludzi powtarza, że wszyscy jesteśmy ludźmi, wszyscy jesteśmy równi. Ale zapominają dodać, że według dzisiejszych kryteriów są równi i równiejsi!

 

Pieniądze i szczęście nie idą w parze. Ci, którzy uważają, że nie ma szczęścia bez pieniędzy, powinni przemyśleć sprawę jeszcze raz. One tylko tuszują nieszczęście.

 

Reasumując- uważam, że szczęście człowieka to nie kąpiele w złocie, co więcej, jestem tego absolutnie pewna! Aby być szczęśliwym, prócz niewielkiej ilości pieniędzy, potrzeba PRZEDE WSZYSTKIM bratniej duszy.

Bogactwo to nie pieniądz, tylko ludzie.

 

 

(‘Kiedy wycięte zostanie ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba, odkryjemy, że nie można jeść pieniędzy…’)

 

Podobne artykuły


52
komentarze: 21 | wyświetlenia: 16895
43
komentarze: 9 | wyświetlenia: 22733
36
komentarze: 13 | wyświetlenia: 6878
26
komentarze: 7 | wyświetlenia: 10249
22
komentarze: 12 | wyświetlenia: 4769
22
komentarze: 24 | wyświetlenia: 2911
19
komentarze: 15 | wyświetlenia: 7420
18
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1394
18
komentarze: 14 | wyświetlenia: 1504
17
komentarze: 9 | wyświetlenia: 4818
17
komentarze: 6 | wyświetlenia: 2721
16
komentarze: 10 | wyświetlenia: 6531
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 12239
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  oldml,  15/03/2008

Ametyst:
- czcionka za mała
- enterków za mało
Jak nie poprawisz, to pewnie pójdzie do lamusa ;-)
Na razie 1, bo oczy mnie rozbolały.

  oldml,  16/03/2008

Ametyst'ko ciesze się, że reagujesz :)
Szkodz, że tyko na priv :(
Dyskusja z czytelnikami nie da Ci pieniędzy, ale z pewnością będzie dobrze świadczyła o Tobie. Polecam artykuł na EIOBA: "Odwaga bycia sobą" :)

P.S. Już jest 3 ode mnie :)

Nie wiem jaka była czcionka wcześniej, ale teraz wydaje mi się za duża, poza tym preferuję Arial od TNR. Najlepsza czcionka to ta np. na stronie głównej. Po prostu zwykła.

Daję ci mimo wszystko połowę moich punktów, gdyż mam idealnie identyczne podejście do pieniędzy. Ale co na to poradzić? Ludzie są nimi zaślepieni. Nie zmienisz tego ;-(

Pieniądze to wirus, to szał, to zniszczenie

...  wyświetl więcej

Pieniędzmi można też czynić dobro. Są tylko odzwierciedleniem realnie istniejącego majątku. A że ludzie się już o to zabijają to nie wina pieniądza.

Nie przesadzajmy ze stwierdzeniami,że:"Bezwzględny tyran, zboczenie wieku, anonimowy terminator- pieniądz".Jeśli ktoś potrafi je dobrze wykorzystac ten może czynic dobro.Są tacy ludzie.Pieniądze to przede wszystkim nagroda za naszą pracę.

Wydźwięk artykułu bardzo pesymistyczny, ale artykuł potrzebny, wartościowy. Ot, choćby i dlatego, aby zwrócić uwagę na ważne zagadnienie, jakim jest pieniądz i nasz stosunek do niego.

Absolutnie nie zgadzam się, ze pieniądz sam w sobie jest "zły". Jeśli ktoś kiedyś wpadł na pomysł, aby go wymyślić (podobno Fenicjanie, ale i im "ktoś" to podpowiedział...) , to był to pomysł bardzo dobry.

...  wyświetl więcej

Drogi Januszu, piszesz, że nikt i nic nie jest warunkiem naszego szczęścia... Ja uważam, że jednak jest inaczej. Człowiek samotny jest nieszczęśliwy, zatem...

Pozdrawiam. ;-)

a ja daje 4 dla zachety duzo jest prawdy w tym co napisalas;] i ujelo mnie to jak dobierasz slowa;]

Ostatni akapit mi się bardzo podoba. Oceniam na 5 za niego już nawet tylko

A moim zdaniem pieniądze to potencjał w pigułce.

" Jak uważał Owidiusz, starożytny grecki poeta ..." Litości, przez tyle miesięcy nikt nie zwrócił uwagi na tak ewidentnego "babola" ? Dlaczego, czyżby problemy z czytaniem ze zrozumieniem ?
Tekst nieciekawy, argumentacja słaba.

"Zdrowie jest najpierwszym dobrem, uroda drugim, a bogactwo trzecim." - Platon

Uważam, że demonizowanie pieniądza to próba znalezienia "kozła ofiarnego" albo zwykła zazdrość.
Pieniądz został wynaleziony i służy jako środek wymiany. Ma ułatwić nam zamianę tego co mogę zaoferować drugiemu człowiekowi (głównie jakąś swoją pracę) z tym co ktoś ma do zaoferowania innym, w tym mi. Ponieważ np. piekarz nie potrzebuje mojego masła, ale ja potrzebuję jego chleb to wymieniam mo ...  wyświetl więcej

"Nikt i nic nie jest warunkiem naszego szczęścia. Tak samo jak nic i nikt nie jest przyczyną naszego nieszczęścia. Zarówno jedno jak i drugie zależy od nas samych, od naszego sposobu naszego myślenia. A to myślenie można w każdej chwili zmienić."
Z wielkim szacunkiem, jednak pozwolę sobie na uwagę. Takie myślenie może faktycznie doprowadzić do "warunkowania sobie stanu szczęścia", podobnie ...  wyświetl więcej

Tęsknota za umiarem - ok, zgadzam się. Jednakże uważam, że każdy powinien za siebie odpowiadać. Jeśli za nim tęsknię - wprowadzam w życie. Nie oceniam innych, bo nie każdy czuję potrzebę takiego "umiaru".

A co do organizacji społecznych - ja należę do kilku organizacji społecznych. Tęsknię za aktywnością wolontarystyczną ludzi. Tak niewiele osób chce się angażować, a jeszcze mniej to robi.

...  wyświetl więcej

Super,jeszcze nigdy chyba kasa tak ludzi nie skołowała jak teraz właśnie.......do tego dodać,ślepą fascynację zachodnim sposobem życia i mamy to co mamy,wyścig szczurów.Błyszczący ,wymarzony ukochany samochodzik ,gotowi jesteśmy do wielu poświęceń aby to osiągnąć....a to tylko kasa......przedmiot.....

  ,  04/02/2009

No tak, skoro pieniądze szczęścia nie dają, to pokażcie mi szczęśliwego nędzarza! Bez pieniędzy szczęśliwa może jedynie być osoba, która nie ma własnych ambicji, niczego nie pragnie, wszystko olewa. Dla mnie taki stan to apatia/depresja... no i jeśli uważasz, ze pieniądze są dla Ciebie takie złe, to napisz na priv, a podam Ci mój numer konta bankowego, z chęcią co miesiąc przyjmę na siebie twoje nieszczęście :)

Bardzo dawno mnie tu nie było.

Myślę, że pieniądze przysłaniają nam prawdziwe szczęście,a ludzie są nimi tak omamieni, że ucieka im to, co naprawdę ważne. Mało w ludziach spontaniczności, zbyt wiele zdyscyplinowania, działania mechanicznego, jak roboty. Przez ten prawie rok od publikacji moje zdanie wcale się nie zmieniło, prędzej się umocniło. Ludzie są obdarci z uczuć, pozbawieni namiętn

...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska