Login lub e-mail Hasło   

Granat/świeca dymna - budowa

Granaty/świece dymne mają jeden cel zasłonić obszar po to aby cieszyć się smrodem i tym że nas nie widać. Budowa granatu dymnego nie jest skąp likowana, ale musi być wykonana precyzyjnie.
Wyświetlenia: 30.035 Zamieszczono 13/04/2008

» Budowa:
Do wykonania korpusu najlepiej użyć papieru, ale nie xero tylko takiego z gazety szarej. Papier moczymy w kleju (do papieru) i nakładamy na formę (np. puszka po dezodorancie) pokrytą wcześniej warstwą foli aluminiowej, owijając bok. Musi być to wykonane precyzyjnie tak, aby krawędzie boków się schodziły i żeby nie było żadnych bąbli powietrza. Po nałożeniu kilku warstw czekamy aż granat trochę wyschnie. Przed całkowitym wyschnięciem możemy przerolować warstwę papieru znajdującego się na formie o jakąś płaską powierzchnię (np. stół, biurko) w celu wyrównania boków. Następnie zsuwamy bok aż do krawędzi formy, odrysowujemy dno na kilku warstwach (3-4) papieru sklejonych ze sobą, rysujemy dodatkowe wypustki, którymi będzie można przykleić dno do boku korpusu i wycinamy. Następnie przyklejamy dno do korpusu zaginając wypustki na zewnątrz. Wycinamy 2cm pasek z papieru, obficie smyramy go klejem i owijamy tak aby zakrył wypustki i jednocześnie wystawał ok. 5mm za korpus, tworząc kołnierz. Teraz moczymy palucha w kleju i wystający kołnierz zaginamy przyklejając go do dna. Teraz musimy poczekać aż wyschnie. Po wyschnięciu napełniamy go mieszaniną (opis mieszanin poniżej) i wsadzamy w środek np. długopis po to, aby zrobić kanał. Im większy granat tym większy musi być kanał. Przy robieniu granatu o wielkości puszki po dezodorancie kanał powinien mieć więcej niż 1cm. Musisz teraz poczekać aż mieszanka podeschnie (mniej więcej po 1.5 h). Następnie wyciągnij długopis i wysusz granat nad kaloryferem lub pod innym źródłem ciepła, tylko rób to z głową i nie stawiaj nad ogniskiem. Wstaw lont i wolne miejsce na dole wypełnij niezbitą watą. Oklej górę tak jak dół, ale użyj mniej kleju i zrób otwór o takiej samej średnicy, co kanał. Przez otwór wystaw lont. Teraz wszystko wysusz jeszcze raz i gotowe.

» Mieszanina: 

Jest wiele mieszanin do granatów dymnych, ale najlepsze, jakie znam to :
1. Saletrowa (dym biały):
- skład: saletra potasowa(40%), cukier zmielony(60%)
- przepis: na początku saletrę i cukier dobrze wymieszaj i wsadź do jakiegoś naczynia. Dodaj wody destylowanej aby z tej mieszanki powstało bardzo gęste błoto, takie z którego można uformować kulkę ale po lekkim dotknięci rozwala się.

2. Saletrowa (dym czerwony):
- skład: saletra potasowa(30%), cukier zmielony(50%), barwnik(20%)
- przepis: na początku saletrę i cukier dobrze wymieszaj i wsadź do jakiegoś naczynia. Dodaj spirytusu i powoli dosypuj barwnika w proszku. Można go kupić w sklepach modelarskich. Przykryj mieszankę tak aby nie dochodziło powietrze i zostaw na 24h

3. Karmel(dym biały/szary):
- skład: saletra potasowa(40%), cukier zmielony(60%),
- przepis: saletrę i cukier dobrze wymieszaj i wysyp na patelnię. Podgrzewaj na małym ogniu i mieszaj aż do uzyskania brązowej masy (takiej jak karmel), uważaj żeby nie było czarnych grudek. Przy przegrzaniu masy może dojść do samozapłonu, dlatego rób to na wolnym powietrzu.

4. Karmel(dym pomarańczowy):
- skład: saletra potasowa(30%), cukier zmielony(50%), barwnik(20%)
- przepis: saletrę i cukier dobrze wymieszaj i wysyp na patelnię. Podgrzewaj na małym ogniu i mieszaj aż do uzyskania brązowej masy.
Po czym powoli dosypuj barwnik aż masa zrobi się jednolita. Moim zdaniem najlepsza mieszanina. Podobny efekt można uzyskać z barwnikiem niebieskim.

» Lont (a dokładnie to Stopina):
Saletrę i cukier (w proporcjach 7: 3 wagowo ) lub czarny proch, wsypujemy do niewielkiej ilości gorącej wody destylowanej, tak by uzyskać nie za rzadkie błoto. Naszą nić należy wymaczać w roztworze, aby dobrze nasiąknęła. Potem tylko go wieszamy na słońcu lub grzejniku i gotowe.

- Im granat dymny ma mniejszy otwór, tym dym przy wylocie jest intensywniejszy, ale zwiększa się ryzyko wybuchu.

- Do granatów można dodawać sody ( ok. 10%). Dzięki niej proces spalania będzie wolniejszy. Należy uważać poniewarz po dodaniu sody masa bardzo musuje.

-Nie biore odpowiedzialności za to co jest na tej stronie opisane i blablabla...

 

Podobne artykuły


36
komentarze: 16 | wyświetlenia: 3943
20
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1687
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 23620
34
komentarze: 34 | wyświetlenia: 32280
18
komentarze: 3 | wyświetlenia: 44528
17
komentarze: 8 | wyświetlenia: 159710
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 11680
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 13625
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 68078
8
komentarze: 7 | wyświetlenia: 15065
7
komentarze: 5 | wyświetlenia: 27997
7
komentarze: 5 | wyświetlenia: 37297
49
komentarze: 32 | wyświetlenia: 11949
6
komentarze: 2 | wyświetlenia: 21743
38
komentarze: 9 | wyświetlenia: 81734
 
Autor
Artykuł




Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska