Login lub e-mail Hasło   

Witamina A - niby znana, acz ciągle niedoceniana

Witamina A zalicza się do karotenoidów. Jej prekursorem (prowitaminą) jest beta-karoten. Rozpuszczalna w tłuszczach i alkoholu, odporna na działanie wysokiej temperatury,...
Wyświetlenia: 4.047 Zamieszczono 20/04/2008

Witamina A  zalicza się do karotenoidów. Jej prekursorem (prowitaminą) jest beta-karoten. Rozpuszczalna w tłuszczach i alkoholu, odporna na działanie wysokiej temperatury, wrażliwa na światło i tlen z powietrza. Jest jedną z „witamin młodości”.

Głęboki  niedobór witaminy  A  może spowodować:

·    hemeralopię (kurzą ślepotę), czyli tzw. ślepotę zmierzchową,

·  u dzieci  keratomalację, czyli rozmiękanie nabłonka rogówki, co prowadzi do całkowitej ślepoty,

·    kseroftalmię objawiającą się uczuciem stałego „piasku w oczach” i łzawieniem, a wreszcie zaburzeniem wzroku.

·    nadmierne wysuszanie skóry,

·    upośledzenie węchu,

·  suchość gardła, chrypka, wysychanie nabłonka w oskrzelikach i pęcherzykach płucnych,

·    nieżyt jelit, biegunka lub częściej zaparcie,

·    częste przeziębienia i infekcje,

·    pleśniawki,

·    zapalenie pęcherza,

·    biegunkę.

Jest zdumiewające, w jak wielkim stopniu jeden składnik naszego pożywienia potrafi mieć wszechstronny wpływ na zdrowie. Nie na darmo witamina A stoi na czele „alfabetu” witamin. Bierze ona bowiem udział we wszystkich zasadniczych funkcjach organizmu.

Witamina A jest niezbędna do właściwego funkcjonowania narządów płciowych i rozrodu. Jej niedobór może powodować kłopoty z menstruacją u kobiet, a u mężczyzn – z płodnością. Jest niezbędna do dobrego utrzymywania stanu tkanki nabłonkowej w skórze, przewodzie pokarmowym, płucach, macicy i innych narządach. Stymuluje syntezę kolagenu - białka zapewniającego skórze sprężystość i elastyczność, a więc spowalnia proces starzenia się. Od dawna wiadomo, że witamina A jest niezbędna dla skóry. Jeżeli jej zapas w organizmie jest za mały, to właśnie skóra reaguje pierwsza - staje się sucha, szorstka i nadmiernie łuszczy się.

Podawanie witaminy A zwiększa odporność skóry na infekcje bakteryjne, wirusowe i grzybicze. Zapobiega także przenikaniu bakterii i wirusów przez śluzówkę dróg oddechowych i przewodu pokarmowego. Stymuluje proces regeneracji naskórka, przyśpiesza gojenie się ran i oparzeń. Jest podawana w trakcie leczenia owrzodzeń i nadżerek. Uzupełnia leczenie łuszczycy i nadmiernego okołomieszkowego rogowacenia skóry oraz owrzodzeń podudzi.

Najcenniejszą dla skóry i nabłonka formą witaminy A jest retinol. Przyśpiesza on odnowę komórek naskórka, przyczynia się do ich prawidłowego funkcjonowania. Dzięki temu poprawia strukturę skóry, zwiększa jej elastyczność, redukuje zmarszczki, wygładza i rozjaśnia cerę.

Przypisuje się witaminie A powodowanie w organizmie wzmożonej odporności na  nowotwory. Dlaczego? Ponieważ od właściwego poziomu witaminy A i magnezu zależy praca grasicy, która steruje mechanizmami odpornościowymi (będzie jeszcze o tym mowa w części dotyczącej układu immunologicznego). Wiele doświadczeń wskazuje, że dostateczna ilość witaminy A w diecie wywiera wpływ na zmniejszenie się chorób serca, wysokiego ciśnienia, uchyłków i wrzodów jelit oraz innych schorzeń.

Witamina A ma ogromny wpływ na widzenie nocne. Przystosowanie się wzroku do zmiany oświetlenia trwa zwykle ok. 8 minut przy normalnych zasobach witaminy A. Przy zmniejszeniu się jej zasobów w organizmie  o połowę proces przystosowywania się do nowych warunków oświetlenia trwa ok. 30 – 40 minut. Jej brak zwalnia reakcje organizmu. Zwróć więc uwagę na znaczenie produktów zawierających witaminę A- zwłaszcza dla kierowców i sportowców.

Powinno się stosować szeroko witaminę A w terapii antyalergicznej, ponieważ pierwszym warunkiem zdrowia jest idealny stan tkanki nabłonkowej.

Zapasy witaminy A odbudowują się w ciemności - w  nocy, gdy śpimy. Tymczasem nasz tryb życia zupełnie zakłóca procesy gromadzenia witaminy A. Jak długo wielu z nas pracuje w nocy? Jak długo siedzimy przed migającym ekranem telewizora lub komputera? Wieczorem korzystamy ze sztucznego oświetlenia jak  każdy  i jak każdy mamy coraz mniej witaminy A.

Witamina A nie występuje w postaci naturalnej, ale jest przetwarzana z karotenów, zwłaszcza beta-karotenu (prowitamina A), który jest wstępnym stadium witaminy A. Karoteny przechodzą w witaminę A pod wpływem enzymu karotenazy w nabłonku jelita i wątrobie. 

Na podstawie badań ustalono, że tylko 1/3 spożywanego beta-karotenu jest wchłaniana przez organizm, a z tej ilości tylko połowa może zostać przekształcona w witaminę A. Z tej ilości tylko część zostanie przez organizm przyswojona. Odpowiednio dawkowany beta-karoten stanowi dodatkową ochronę przed słońcem i wspomaga reakcję opalania.

Naturalna witamina A jest jednym z najsilniejszych antyoksydantów, dlatego  odgrywa ważną rolę w zapobieganiu nowotworom i leczeniu zmian nowotworowych. Zapewnia również szczelność błon komórkowych i spoistość struktury tkankowej sąsiadujących ze sobą komórek naczyń.

Stosując beta-karoten nie można doprowadzić do przedawkowania witaminy A.

Magazynem witaminy A jest wątroba. Z niej jest uwalniana, ale w obecności cynku. Kiedy w organizmie występują jego niedobory, to pojawiają się problemy z przyswajaniem witaminy A, mimo jej podawania. Z kolei cynk jest trudno przyswajalny w obecności dużych ilości wapnia .

Niedobór witaminy A sprzyja powstawaniu osteoporozy.

Czynnikami redukującymi witaminę A w organizmie są: przegrzewanie organizmu, światło, alkohol, kawa, papierosy.

Podobne artykuły


27
komentarze: 17 | wyświetlenia: 41996
37
komentarze: 21 | wyświetlenia: 294134
110
komentarze: 47 | wyświetlenia: 160884
70
komentarze: 59 | wyświetlenia: 17210
33
komentarze: 18 | wyświetlenia: 186871
24
komentarze: 6 | wyświetlenia: 13421
40
komentarze: 10 | wyświetlenia: 49859
38
komentarze: 8 | wyświetlenia: 37052
38
komentarze: 11 | wyświetlenia: 21321
18
komentarze: 6 | wyświetlenia: 87367
44
komentarze: 98 | wyświetlenia: 62729
30
komentarze: 40 | wyświetlenia: 7423
 
Autor
Artykuł
Dodatkowe informacje

Powiązane tematy





  oldml,  21/04/2008

A...le A...rtykuł!
Widze Januszu, że wprowadzasz A...lfabet witaminowy, to może być bardzo przydatne.

:)) Wprowadziłeś mnie w dobry humor! Nawet nie punktami, za które wszakże bardzo dziękuję - tylko tymi "A...A...A..."

  oldml,  21/04/2008

Ale (w kwestii formalnej) nie jest to promocja klubów AAA :-)

P.S. ale miało to tak wyglągać i jest to zwykła psychomanipulacja ;-)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska