Login lub e-mail Hasło   

Pij mleko będziesz kaleką, Biała, śmierć

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://integra.xtr.pl/teksty/PijMleko.htm
Pij mleko, będziesz wielki jak Kayah albo Bogusław Linda - przekonują reklamy. Guzik prawda. Krowie mleko to nie przepis na karierę dla dziecka, ale na jego kłopoty.
Wyświetlenia: 41.379 Zamieszczono 06/08/2008

Pij mleko, będziesz kaleką!   -  BIAŁA ŚMIERĆ



Pij mleko, będziesz wielki jak Kayah albo Bogusław Linda - przekonują reklamy. Guzik prawda. Krowie mleko to nie przepis na karierę dla dziecka, ale na jego kłopoty.

O zaletach mleka zapewniają polskie dzieci twórcy najgłośniejszej dziś społecznej reklamy, politycy i oczywiście koncerny mleczarskie, którym publiczna akcja jest wyjątkowo na rękę.
 

Dziewczynka z reklamy jest nieśmiała, szczerbata i pewnie od dawna siedzi w ostatniej ławce. Kiedy przyznaje się klasie, że chciałaby zostać piosenkarką, dzieci wybuchają śmiechem. Dziewczynka wypija szklankę mleka i po latach zostaje gwiazdą popu. Przesłanie jest jasne.

 

Moda na picie

Akcja ruszyła we wrześniu 2002 roku i trwa do dziś. Jej organizator - Międzynarodowe Stowarzyszenie Reklamy, za swój cel uznał "intensyfikację działań profilaktyki osteoporozy poprzez wykreowanie mody na picie mleka". Inaczej mówiąc - jak będziesz miał ciepły stosunek do mleka, nie będziesz w przyszłości chodził o kulach. Stowarzyszenie promuje mleko za darmo.

- Firmy reklamowe postrzegane są często jak krwiopijcy - przyznaje Paweł Kowalewski, wiceprezes Stowarzyszenia. - Postanowiliśmy to zmienić. Mleko, którego spożycie drastycznie w Polsce spada, wydało nam się odpowiednie.

W promocyjną machinę wciągnięto telewizję, rozgłośnie, gazety. I gwiazdy z pierwszych stron kolorowych czasopism. Nie tylko Kayah i Bogusława Lindę, ale też mistrza kierownicy Krzysztofa Hołowczyca i polską snowboardzistkę Jagnę Marczułajtis. Urodę Jagny można podziwiać w multipleksach, tuż przed pokazami "Starej baśni".

- Nie wahałam się ani chwili - zapewnia snowboardzistka. - To był wspaniały i oryginalny pomysł. Poza tym bardzo lubię mleko.

Nie tylko ona. Lubi je także mistrz świata w skokach narciarskich, Fin Veli-Matti Lindstroem, który w prasie i telewizji postanowił (choć już nie za darmo) promować... polskie świeże mleko. Moda na mleko przeniosła się z telewizji na ulicę. We wrześniu posłanka SLD Sylwia Pusz wraz z wolontariuszami w białych kitlach rozdała na poznańskich przystankach autobusowych cztery tysiące kartoników mleka, także czekoladowego.

W promocję napoju od polskiej krowy włączyła się nawet część lekarzy. Zagrzmieli, że dzieci piją mleka za mało i że to źle się skończy.

 

Na usługach koncernów

Ale nie wszyscy medycy tak myślą. Jednym z nich jest doktor Eugeniusz Zbigniew Siwik, autorytet w dziedzinie ginekologii i położnictwa, twórca pierwszej w Polsce Kliniki i Szkoły Porodu Naturalnego. Z zamiłowania dietetyk.

- Medycyna bierze dziś udział w jednym z największych oszustw ostatniego stulecia - twierdzi. - Jest na usługach koncernów, którym nie zależy na zdrowiu dzieci, tylko na pieniądzach. Lekarze nabrali wody w usta, bo tak jest bezpieczniej.

Siwik używa mocnych słów. Twierdzi, że zawarte w mleku składniki powodują uszkodzenie wielu narządów wewnętrznych człowieka, nieodwracalne zmiany w układzie naczyniowym, sercowym i kostnym.

- Mleko, wbrew powszechnemu mniemaniu, nie wzmacnia kości, tylko je osłabia. Zawarte w nim białko wypłukuje wapń z organizmu. Mleko krowie to najlepszy przepis na wózek inwalidzki - grozi.

- Jeśli wierzymy, że mleko to źródło wapnia chroniącego przed osteoporozą (osłabieniem kości), musimy pamiętać, że osteoporoza jest najbardziej rozpowszechniona w regionach świata o wysokim spożyciu mleka, np. w Europie Północnej, Kanadzie i USA - zauważa również Annemarie Colbin, autorka książki "Osteoporoza".

Kilka lat temu zrzeszająca pięć tysięcy członków międzynarodowa organizacja Lekarze na Rzecz Medycyny Odpowiedzialnej wydała oświadczenie, w którym ostrzega przed piciem mleka. Lista przeciwwskazań jest długa.

Zasadniczym powodem sprzeciwu wobec białego eliksiru jest przekonanie, że człowiek, podobnie jak pozostałe ssaki, przystosowany jest do spożywania mleka tylko w okresie niemowlęcym.

- Człowiek nie krowa, czterech żołądków nie ma - twierdzi Mariusz Gawlik, lekarz ze Stargardu Szczecińskiego, przez lata pracujący na dziecięcym oddziale laryngologicznym. - Mały człowiek nie jest cielęciem, które potrzebuje innego składu witamin i minerałów niż wolno rozwijający się ludzki organizm. Z tego powodu picie mleka krowiego jest patologią. I przyczyną setek chorób.

Mleko krowie nie jest dobrze przyjmowane przez ludzki organizm. Tego argumentu nie odpierają nawet zagorzali jego zwolennicy.

- Nietolerancja laktozy to poważna i, niestety, częsta komplikacja. Sam też mleka nie toleruję - przyznaje nawet Waldemar Broś, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Spółdzielni Mleczarskich.

Lekarze z międzynarodowej organizacji LMO twierdzą, że 80 procent ludzkości mleka po prostu nie trawi. W Polsce, gdzie tradycja picia mleka jest długa, problemy z przyswajaniem cukru mlecznego, zwanego laktozą, ma połowa obywateli.

Z badań doktor Doroty Szostak-Węgierek z Instytutu Żywienia i Żywności w Warszawie wynika, że prawie 20 procent polskich dzieci ma niedobór enzymu trawiącego laktozę. - Objawy nietolerancji mleka mogą ujawniać się nawet po latach - twierdzi dietetyczka.

 

Proszę, nie pij

Nie chodzi jednak tylko o laktozę. W 2001 roku nowozelandzki badacz doktor Corrie McLachlan ogłosił wyniki badań, z których wynikało, że mleko, a właściwie zawarta w nim kazeina (rodzaj białka), jest przyczyną chorób serca. Wnioski naukowca umieszczono w międzynarodowym internetowym serwisie o wymownej nazwie "No milk page" (strona bez mleka).

 

Do odwiedzenia serwisu, na którym znalazło się wiele publikacji, ostrzegających ludzi przed piciem mleka z różnych powodów, do dziś zachęca na swojej stronie internetowej zespół lekarzy III Kliniki Chorób Dziecięcych Akademii Medycznej w Białymstoku.

Złudzeń nie pozostawia także Frank Oski, profesor pediatrii z renomowanej John Hopkins School of Medicine, który w trosce o zdrowie dzieci napisał nawet książkę "Proszę, nie pij mleka".

Ale polskie dzieci piły mleko i piją nadal.

Katarzyna Woleńska jest nauczycielką. Ma 28 lat i koszmarne wspomnienia z dzieciństwa.

- W moim domu panował kult mleka - mówi. Śniadanie kończyło się dla Woleńskiej dość schematycznie. Wymioty, biegunki, wysypka. Rodzice podejrzewali uczulenie, więc wyrzucili z jej jadłospisu pomidory i truskawki, choć je uwielbiała. Alergię na mleko wykryto u niej, kiedy dostała się na studia. Za późno. Była już astmatyczką.

- Mleko jest jednym z najgroźniejszych alergenów pokarmowych. Ma aż pięć składników, które mogą być fatalnie tolerowane przez człowieka - przyznaje profesor Edward Tadeusz Zawisza, jeden z najwybitniejszych polskich alergologów.

- Ale groźne mogą być także zanieczyszczenia mleka, takie jak penicylina i białka pszenicy.

 

Zdobycz bakterii

- Polskie mleko jest już czyste i wciąż naturalne - zapewnia Waldemar Broś. - Z drugiej strony krowa nie jest maszyną, tylko żywych organizmem. Zdarza się, że zachoruje, pobrudzi się.

Broś nie chce wracać pamięcią do wczesnych lat 90., kiedy kontenery z polskim mlekiem w proszku służby celne innych krajów uznawały za radioaktywne. I późnych lat 90, kiedy inspektorzy Unii Europejskiej natknęli się w Polsce na rzekę brudnego mleka, z gronkowcem w tle.

 

Dziś polskie mleko spełnia normy UE w ponad 80 procentach. Zgodnie z normami mleko klasy ekstra powinno zawierać nie więcej niż sto tysięcy bakterii. - Nawet jeśli jest ich więcej, to i tak znikają pod wpływem pasteryzacji - zapewnia Broś.

Ale Tomasz Nocuń, internista, ostrzega, że proces pasteryzacji zamienia mleko w zupę pełną martwych, toksycznych bakterii, które zatruwają organizm. I powodują kolejne alergie.

Alergolog, profesor Zawisza leczy ludzi uczulonych na mleko od dziesięcioleci. Liczba pacjentów z każdym rokiem powiększa się. Dla niektórych mleczna euforia kończy się śmiercią. Jak dla leczonego przez alergologa dyplomaty, którego na przyjęciu poczęstowano ciastkiem, w skład którego wchodziło mleko. Udusił się.

Nie leczona alergia na mleko nie zawsze kończy się zgonem, ale może kończyć się poważną chorobą. Z chorobami oczu włącznie. - Przewlekłe alergie pokarmowe, w tym także alergia na mleko, mogą pośrednio prowadzić do schorzeń ocznych, z zapaleniem rogówki oka włącznie - przyznaje doktor Anna Ambroziak ze Szpitala Okulistycznego w Warszawie.

Profesor Zawisza zauważa, że problem byłby łagodniejszy, gdyby Polska nie była krajem rolniczym, w którym mleko uznawane jest za podstawę pożywienia. Jesteśmy szóstym co do wielkości producentem mleka w Europie (7 mld litrów rocznie).

Mleka pije się mało w Afryce, prawie nie pije w Chinach i Japonii. - W samym tylko Kioto żyje czterysta osób, które ukończyły sto cztery lata życia. To ponad dwa razy więcej niż w całych Stanach Zjednoczonych - wyjaśnia Eugeniusz Zbigniew Siwik. - Ci ludzie są długowieczni, bo nie znają smaku mleka.

Zdrowie na sercu

Najwięcej piją mleka Amerykanie i Finowie. I tam notuje się najwięcej przypadków chorych na serce i cukrzycę. W Polsce mleko stało się towarem politycznym. Sloganem "Szklanka mleka dla każdego ucznia" rząd Leszka Millera postanowił zdobyć poparcie społeczne. I mleko zagościło w szkołach na dobre.

- Podawanie dzieciom w wieku szkolnym mleka skazuje je na choroby i cierpienia - zapewnia Eugeniusz Zbigniew Siwik. - Mamy jak w banku, że w przyszłości wiele z nich będzie zawałowcami.

A zbuntowany lekarz Tomasz Nocuń dodaje, że trudno mu uwierzyć w szlachetne intencje pomysłodawców akcji "Pij mleko". - Stworzono wielką reklamową machinę, która napędzać ma jedynie koniunkturę dla firm mleczarskich - twierdzi.

Producentom mleka sprzyjają także rządowe programy. Polscy producenci mogą starać się o dotację z Funduszu Promocji Mleczarstwa. Ta przychylność władz spowodowana jest, formalnie, troską o dobro dzieci i młodzieży. Takiej polityce, opartej na przekonaniu, że bez szklanki mleka dziennie polskie dziecko wyrośnie na półgłówka i inwalidę, sprzyjać mają badania.

 

I tak Instytut Żywności i Żywienia odkrył, że jadłospis polskiego jedenastolatka zaspokaja połowę dziennego zapotrzebowania na wapń. Co oznacza, że większość jedenastolatków będzie w przyszłości chorować na osteoporozę. A tą zagrożonych jest dziś dziewięć milionów Polaków.

Naukowcy z organizacji Lekarze na rzecz Medycyny Odpowiedzialnej podnoszą, że istnieje zależność między insulinozależną cukrzycą (zwaną inaczej młodzieńczą) a alergią na mleko, a konkretnie zawarte w nim albuminy (czyli grupy białek rozpuszczalnych w wodzie). I znów - największy odsetek osób chorych na cukrzycę młodzieńczą notuje się w Finlandii, tam, gdzie dzieciom wmawia się mleko pod każdą postacią.

Adamowi Karbiszowi z Krakowa też wmawiano. Karbisz jest właścicielem firmy poligraficznej. Ma 34 lata i większość wakacji spędził na koloniach. - Podstawą jedzenia były placki ziemniaczane, mielony i mleko - przyznaje. - Wychowawcy byli sympatyczni i fanatyczni. Nie pozwalali odejść od stołu, jeśli szklanka z mlekiem nie była pusta. Przez wiele kolejnych lat chorowałem na przemian na anginę i zapalenie uszu.

Karbisz przestał jeździć na kolonie, bo zaprzyjaźniony z rodziną lekarz domyślił się przyczyny kłopotów zdrowotnych dziecka. - Był odważny w poglądach, to i miał poważne problemy z utrzymaniem pracy. Lekarz, który jest wrogiem mleka, staje się wrogiem ludu - twierdzi mężczyzna.

Ale lekarz Karbisza nie był wielkim odkrywcą. Pionier nauki o żywieniu doktor Max Bircher-Benner o szkodliwości mleka trąbił już pod koniec XIX wieku (dziś w Zurychu istnieje słynna klinika jego imienia). Twierdził, że mleko powinno być najwyżej dodatkiem do diety. Wyjątkiem są, według niego, łatwiej przyswajalne dla człowieka kwaśne produkty mleczne (jogurty, sery) i mleko pełne, prosto od krowy karmionej trawą.

Ewa Wachowicz, z zawodu technolog żywienia, kiedyś Miss Polonia, dziś producent programów telewizyjnych i matka małej Oli, kupuje mleko prawie wyłącznie od kobiety ze wsi.

- Tylko takie jest wartościowe - uważa. - W życiu nie podałabym dziecku produktu z napisem UHT. Skład mleka, podgrzewanego do tak wysokich temperatur budzi wątpliwości. Białko ścina się i nie wiemy do dziś, jaki może to mieć wpływ na zdrowie. Nie przypuszczam, by był pozytywny.

 

Zupa z bakterii

- Każdy chciałby mieć własną krowę pod blokiem i doić ją według potrzeb - mówi Waldemar Broś. - Ale to niemożliwe. Musimy dostosować się do wymogów cywilizacyjnych i podgrzewać mleko, by miało dłuższą wartość. Prawda, zabijamy też dobrą florę bakteryjną, ale to koszty cywilizacji.

Część naukowców uważa jednak, że mleko i tak trzeba pić, bo ma dużo cennych wartości.

- Jest wiele produktów, bogatszych w witaminy i minerały - zapewnia Barbara Bachurska, lekarz pediatra z Katowic. - Mitem jest także przekonanie, że mleko zawiera mnóstwo drogocennego wapnia. Znacznie więcej ma go plaster żółtego sera.

 

To wariaci

- Przestaliśmy słuchać natury - uważa Eugeniusz Zbigniew Siwik. - Stworzyliśmy przemysł, który powoli, ale skutecznie nas zabija. Siwik twierdzi, że w swoich poglądach, nawet w Polsce nie jest już osamotniony. - Ci, którym zależy na zdrowiu dzieci, będą mówić coraz głośniej. Będą mówić o podstępnej "białej śmierci", którą w imię niezrozumiałych racji wynosi się pod niebiosa - zapewnia.

- Zastanawiam się nad pewną kontrakcją. Nad tym, czy nie wytoczyć procesu Kayah i Lindzie, oskarżając ich o szerzenie kłamliwych i szkodliwych poglądów. A przynajmniej nad tym, czy nie spróbować postawić przed sądem tych, którzy namówili piękne i sławne osoby do tej tragicznej w skutkach reklamy?

Na przeciwników mleka patrzy się jak na złoczyńców albo wariatów. - Oni są chyba nienormalni? - zastanawia się Jagna Marczułajtis. - Przecież gdyby mleko było niezdrowe, to nie byłoby go w sklepach!

Wybaczamy dziwaczne poglądy joginom, taoistom i mieszkańcom Polinezji. Gdy do głosu dochodzą polscy lekarze, ich poglądy uznajemy za obrazoburcze. To wariaci. Mleko jest przecież rzeczą świętą. Niepodważalną jak rosół, schabowy i karp na wigilię.

 

Wiedzą o tym dorośli i wiedzą dzieci. Zwłaszcza te, którym marzy się kariera i które do picia mleka zostały namówione przez wielkie gwiazdy. Ale jaka jest prawda?

 

http://integra.xtr.pl/teksty/PijMleko.htm 

Podobne artykuły


41
komentarze: 62 | wyświetlenia: 31998
42
komentarze: 98 | wyświetlenia: 36776
27
komentarze: 20 | wyświetlenia: 315699
28
komentarze: 40 | wyświetlenia: 2593
26
komentarze: 13 | wyświetlenia: 6713
15
komentarze: 9 | wyświetlenia: 4479
23
komentarze: 27 | wyświetlenia: 48106
40
komentarze: 34 | wyświetlenia: 8253
17
komentarze: 3 | wyświetlenia: 33235
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 65730
37
komentarze: 50 | wyświetlenia: 2138
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 29798
24
komentarze: 18 | wyświetlenia: 1491
27
komentarze: 24 | wyświetlenia: 745
20
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1218
 
Autor
Dodał do zasobów: Taymer
Artykuł

Powiązane tematy





Najbardziej szkodliwe w mleku jest to, że jest białe... jakby było czarne, to byłoby zdrowe. Tak samo jak najwiekszą wadą słońca jes to, że świeci...

ciemny ryż, makarony, cukier... wszystko zdrowsze co ciemne. a mleko jest białe... tak śnieżnobiałe jak mleko... ehhh szkoda, bo lubiłam kakao :(

  xxx xxx,  07/08/2008

Od kilku lat piję mleko częściej niż przeciętnie. Może jednak przestawię się na cole, albo mineralną...
Z kolei barwione napoje gazowane też zawierają substancje szkodliwe organizmowi.
Cola także nie służy zdrowiu.
Wszystko po głębszej analizie jest złe dla człowieka.
Ale nikogo to nie obchodzi. Pieniądz to bóg, kapitał to bóg.
"(...)ale ludzie woleli żyć w nędzy(...)"
Matrix: Reloaded.

Oczywista oczywistość - nie pij mleka! Picie mleka jest najprostsza droga przede wszystkim do osteoporozy.

ja też tak myślę. Nie piję mleka od kilku lat i czuję się fantastycznie:)

Zdolność do przyswajania mleka jest różna dla różnych ras ludzkich.

Więcej:

http://eiba.pl/1v6t

Ja jestem semiwegetarianką, co nie ma nic wspólnego z wegetarianizmem ;) Od dziecka nie jem czerwonego mięsa i prawie nie piję mleka. Dorastałam na nabiale, no i jestem zdrowa ;]

A co z kakao/kakaem? Wystarczająco odbiega kolorytem od bieli? Uwielbiam kakao. A co z twarożkami?

  olak,  03/01/2009

co za herezja, głupszego artykułu nie czytałam^

Bo za mało czytasz. Radzę zerknąć do tabloidów - tam napewno natrafisz na odpowiednie dla Ciebie informacje.

  belias,  03/02/2009

Bzdura- piję mleko codziennie, wcinam wszelkie pochodne mleka- mleko jest naj... mam 37 lat i jestem okazem zdrowia. Nie wiem co to przeziębienie, grypa i inne choroby. A może chodzi o to by zniszczyć przemysł mleczarski, a promować szajs typu cola i Mc....

  Max King,  03/02/2009

Niewątpliwie - w końcu w artykule jest napisane żeby mleko brać prosto od krowy z POMINIĘCIEM spółdzielni mleczarskich! To na pewno SPISEK! ŻYDOKOMUNA! DO GAZU!

  Tomasz Het  (www),  03/02/2009

Piję mleko od dziecka - obecnie i po 2 litry dziennie się zdarza. Jeżdżę rowerem miałem mnóstwo groźnych wypadków zero połamań, zero pęknięć. Nie choruje nigdy na żadne choroby, mam wyniki badań ponad przeciętna (może i też przez sport). Mleko chyba mi ie szkodzi a mam dopiero co prawda 23 lata.

akurat! Teraz mleko nie zdrowe! Mięso także, batoniki złe bo jest w nich cukier, nie jeść na stołówkach bo tam są miliony bakteri pragnących nas zniszczyć.

Zatem czym mamy się odzywiać? Skoro atak następuje już na nabiał;] trochę śmieszne jak dla mnie.Najlepiej to jedzmy trawę, pijmy wodę zrodlaną albo roztapiajmy śnieg i pijmy go.
Aha i dla profilaktyki raz na jakiś czas pobierać energię z kosmosu + witamina C.

  rolka,  11/08/2009

a jedz co chcesz.moim zdaniem w 21 wieku nie ma żywności bez nieporządanych składników.

NIe idzie ogarnąć teraz co jest zdrowe co nie...
Za naukowcami ciężko nadążyć.
Teraz mleko jnie jest zdrowe , za 5lat będzie zdrowe , a za 6 powiedzą żę mięso jest przyczyną raka

Totalna wariacja, co w końcu jest zdrowe??: Mleko-NIE, cukier-NIE bo rafinowany, mąka-NIE bo rafinowana,olej-NIE bo rafinowany, chleb zwykły-NIE, bo drożdże są szkodliwe, ryby -NIE bo rtęć itp itd.

  krzyba,  03/02/2009

No comment... Teorie spisku łącznie ze straszeniem ludzi zawsze będą na czasie: ukrywanie faktu kontaktu rz ądu USA z kosmitami, rakotwórcza telefonia komórkowa, zmiany klimatu etc. etc. a teraz jeszcze szkodliwość picia mleka :) Aż strach się bać co będzie kolejne...

  lu6mo,  03/02/2009

to prawda-ostrzegali nas przed piciem mleka profesorowie na wykładach z technologii zywienia. Mleko jest przereklamowane a najgorszy syf to mleko 0%

  googa  (www),  03/02/2009

Jak nie wiadomo o co chodzi ( z tym mlekiem ) to na pewno chodzi o pieniądze ;)
Mleko od krowy i przetwory z niego stały się "modne" w świecie zachodnim, gdy pojawiła się nadprodukcja mleka. Wymyślono wtedy mleko w proszku ( nawet przez jakiś czas przekonywano, że jest ono lepsze od naturalnego pokarmu matki ), jogurty, słodkie do obrzydzenia, byle tylko upchnąć jak największą ilość produko ...  wyświetl więcej

Bardzo ciekawy artykuł.Im wiecej takich to byc moze szybciej zmienimy to białe oszustwo naszych czasów.A z ciekawostek,które moga dac do myslenia jest naukowo stwierdzony fakt,że kot pijący regularnie mleczko żyje o całe 50% krócej od kociaka na diecie bezmlecznej.

Mleko, przetwory mleczne jako produkty stały się dla ludzi trucizną.
Taka reakcja obronna organizmu i boskiej żywicielki Krówki.

Mleko krowie jest odpowiednim pokarmem dla cielaka - stosunek wapnia do fosforu odpowiedni do rozwoju kopyt i szkieletu tego właśnie ssaka -a mleko kobiety dla noworodka. Tak działa natura czy nam sie to podoba czy nie. Żadne inne zwierze w przyrodzie [oprócz człowieka] po okresie karmienia mlekiem juz go nie spożywa a w przypadku człowieka mowa jest o piciu mleka od innego gatunku! Ciekawe ze ten ...  wyświetl więcej

Żarcik:
http://www.obrazki.jeja.pl/265(...)ke.html

Fakt, dojarki nie badają stanu wymion.
Nic się nie mówi że
Krowy są karmione antybiotykami, podobnie jak ludzie chorują w okresie jesienno zimowym.
W mleku są bakterie na obecność których nie przeprowadza się testów.

Oj, tyle można by dużo p

...  wyświetl więcej

Zastanawiam się czy każdy rozmiłowany w piciu krowiego mleka wypiłby np psie mleko? Co z tego, że zawiera składniki idealne dla szczeniąt, przecież jak ktoś nie widzi różnicy między człowiekiem a cielakiem, to pewnie psie mleczko też by wydoił?

"Pij mleko-będziesz wielki", to dobre hasło. Starsze pokolenie wychowało się na mleku nawet pitym prosto od krowy i jest jednym z najzdrowszych. Właśnie poprzez wymyślane plotki na temat tzw "złego mleka" powstały jakieś dziwne historie na ten temat. Moim zdaniem to czysta fikcja. Mleko jak i jego przetwory (oczywiście naturalne, a nie modyfikowane) są zdrowe i tego będę się trzymał. Nasi ojcowie, ...  wyświetl więcej

Napiłbym się mleczka, ale normalnego od krowy, a nie tego syfu UHT, pasteryzowanego i ESL ze sklepów.

o matko co za bzdury... nawet się komentować więcej nie chce bo nie wiadomo od czego zacząć
powiem tylko pijcie mleko ale:
- od krowy
- regularnie



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2014 grupa EIOBA. Wrocław, Polska