Login lub e-mail Hasło   

Jak zarobić 2 mln na e-handlu przed świętami

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.e-komers.pl/index.php/2008/12(...)ietami/
Postanowiłem stworzyć nowelę, krótki use case o zarabianiu szybkich pieniędzy w internecie bez konieczności podkopywania się tunelem do kasyna.
Wyświetlenia: 10.671 Zamieszczono 10/12/2008

Przeczytałem sobie dzisiaj komentarze setek Klientów dwóch sklepów widm-internetowych, którymi podobno ( jak twierdzą Klienci ) rządzi mafia i ich działalność e-handlowa od samego początku była nastawiona na popełnienie przestępstwa z art. 286 KK “..a do złapania właścicieli potrzeba wynająć detektywa, którego znają telewizje komercyjne bo mają tam programy z detektywami…”.

Ponieważ daleki jestem od oceniania bez posiadania wystarczających dowodów w sprawie pominę nazwy tych firm. Pominę nazwiska, adresy internetowe tych sklepów i powiązania polityczno-biznesowe, aby nie być gołosłownym gdy okaże się nagle, że to był tylko spóźniony żart Prima-Aprilisowy a wszystkiemu winny jest Święty Mikołaj.

Postanowiłem dzisiaj bez konieczności zbytniego wytężania wyobraźni szpiegowsko-spiskowej ukształtowanej w mym mózgu przez kilka książek z gatunku, stworzyć nowelę, krótki use case o zarabianiu szybkich pieniędzy w internecie bez konieczności podkopywania się tunelem do kasyna z piwnicy u czarnoskórej mieszkanki małej wioski nad rzeczką. Nie ma potrzeby również okradać banku w dużym mieście z użyciem przedmiotu przypominającego broń, ani włamywać się przy pomocy hakerów zza wschodniej granicy do banku internetowego klikając dwa razy w ten sam [Wyślij przelew]. Żeby zarobić na handlu internetowym nie musimy również “budować marki” ani “wizerunku”, nie potrzebne jest nam również dofinansowanie z UE na innowacyjną gospodarkę.

W księgarniach są dostępne fajne poradniki z serii “Narciarstwo w weekend”, “Ping-pong w 24h” lub “Jak poderwać każdą kobietę i zaciągnąć ją do łóżka za 20PLN”. Idąc tym przykładem napiszmy krótką powieść science-fiction, która kładzie na łopatki merytorycznie i w swej skuteczności wszelkiego rodzaju książki dostępne na rynku krajowym i zagranicznym na temat sklepów internetowych. Raporty Gartnera, agencje kreatywne, NewConnect, SEO również są zbędne, żeby odnieść sukces i zyskać sławę.

Co można zrobić, żeby rozpocząć handel internetowy i korzystając z bumu świątecznego zarobić 2mln PLN.

Krok.1. Dokumenty firmy.

KRS, NIP, REGON znajdujemy w www.google.pl i w ciągu kilkunastu minut jesteśmy osobą prawną.
W razie potrzeby trochę kolorków w pirackim Photoshopie i mamy gotowy komplet dokumentów, który później się przyda w rozpoczęciu naszej działalności gospodarczej ułatwiającej życie ludziom, przynoszącej wygodę, radość i satysfakcję, że zaoszczędzili 300 PLN w porównaniu z cenami w marketach. Klik, klik w google i mamy firmę. Tak szybko to się nawet w Irlandii firmy nie zakłada.

Koszty : zero PLN
Poziom trudności : łatwe
Czas realizacji : krótki

Krok.2.  Konto w banku.

Zakładamy konto internetowe, gdzie adresem korespondencyjnym jest wynajmowane mieszkanie bez umowy, którego właściciel nie wie nawet jak się naprawdę nazywamy. Przy odrobinie szczęścia kurier nawet nie sprawdzi w dowodzie czy rzeczywiście jesteśmy osobą wpisaną w umowie. Można ewentualnie wykorzystać tzw. słupa co jest powszechnie stosowane przez włamywaczy do banków internetowych. Inną metodą może być kradzież zdrapki do konta bankowego lub w ramach wymiany barterowej 50 PLN za dowód osobisty na tydzień dogadać się z lokalnym żulem.

Koszty : 20 PLN
Poziom trudności : średnio-trudne
Czas realizacji : tydzień

Krok.3. Sklep internetowy

Domenę rejestrujemy za 90gr. Nie ma potrzeby podpisywać umowy papierowej zatem jest bardzo małe ryzyko, że coś pójdzie nie tak. Sklep składamy za darmo z dostępnych open-source’ów lub kupujemy za kilkadziesiąt złotych na serwisie aukcyjnym.

Łatwiej w takim biznesie ma programista, ponieważ brakujące funkcje do sklepu ( integrator z hurtownią ) może sobie sam napisać. Zresztą moduły do importów XML’i też są dostępne w internecie.

Musimy jeszcze pamiętać o bezpieczeństwie. Bynajmniej nie transakcji tylko samych siebie. W internecie też za darmo można być niewidocznym i nie zostawić żadnych śladów. Łatwizna.

Koszty : kilkadziesiąt złotych.
Poziom trudności : średnio-trudne
Czas realizacji : jeden wieczór

Krok.4. Oferta

Nie potrzebujemy żadnej umowy z hurtownią. Wystarczy ściągnąć XML’a z innego sklepu, który udostępnia przecież swoją ofertę porównywarkom cenowym. Wystarczy się domyślić jaki jest adres do takiego XML’a. Taki plik ściągamy codziennie, aby aktualizować ceny i dostępności w trosce o aktualność oferty naszego sklepu. W trosce o jakość obsługi. 3 minuty i mamy zapełnione półki sklepowe po brzegi.

Można spróbować podpisać umowę handlową z prawdziwym dystrybutorem, ale istnieje ryzyko, że namierzy nas firma windykacyjna, która ubezpiecza kredyty kupieckie. Poza tym po co się bawić w korespondencję na adres firmy, którego nie ma. XML wystarczy.

Najlepiej przed świętami sprzedają się telewizory LCD co da się zauważyć po statystykach kolejkowych w zwykłych sklepach. Da się zauważyć również, że kończą się w hurtowniach już pod koniec listopada. Wybierając zatem odpowiednie modele i zmieniając ich status dostępności na “TAK.JESTEM DOSTĘPNY.KUP TERAZ.JUŻ JESTEM TWÓJ” mamy najlepszą okazję zrobić prezent naszym Klientom pod choinkę. Ogrom narodu chciałby mieć przy stole Wigilijnym nowego członka rodziny, czyż nie ? I nie zapomnijmy o wrzuceniu na stronę zdjęć z jakiegoś magazynu - to wzbudza zaufanie i świadczy o wielkości firmy.

Innego rodzaju produkty sobie darujmy, bielizna , płyty CD czy książki są za mało wartościowe per sztuka. Kabli do telewizorów też nie miejmy. Szkoda czasu na sprawdzanie kompatybilności.

Poziom trudności: łatwe
Czas realizacji : krótki
Koszty : zero PLN

Krok.5. Obsługa Klienta.

Cztery karty telefoniczne prepaidowe. 2 telefony komórkowe + 2 modemy do internetu np. BlueConnect. Taki modem można kupić na allegro.pl za 120 PLN. Gadu-gadu, skype, telefonia voip’owa i mamy full options centrum obsługi Klienta. Możemy nadawać równie dobrze z Tadżykistanu rejestrując numery VOIP’owe w Polsce. Zresztą te numery mogą być równie dobrze z Korei lub Bangladeszu. W stanie euforii prezentowo-świątecznej Klienci aż tak bardzo nie zwracają uwagi na takie niuanse. Do naszych zadań w firmie będzie należało przede wszystkim utrzymywanie kontaktów z Klientem, odpisywanie na e-maile i odbieranie telefonów. Sami Kliencie potwierdzają, powołując się na różnego rodzaju badania, że jednym z ważniejszych wyznaczników wiarygodności sklepu jest kontakt z firmą. O tym należy pamiętać przede wszystkim. Odbieranie telefonów przede wszystkim. Jak obsługiwać Klientów można się nauczyć z książek o Obsłudze Klienta, NLP, czy poradnikach dla akwizytorów, których jest pełno w księgarniach. Nawet dresiarz to załapie.

A to jest przecież nasze call-center przecież.

Koszty : 300 PLN ( sprzęt ) + 60 PLN ( książka )
Poziom trudności : łatwe
Czas realizacji : krótki

Krok.6. Strategia marketingowa.

Na pozycjonowanie w Google nie mamy czasu więc podpinamy się do wszystkich możliwych porównywarek internetowych. Porównywarki nie weryfikują kontrahentów w KRS’ach ( odpis 30PLN, zbędny koszt ) ani w bankach, a dokumenty firmy przecież już mamy. Wystarczą w wersji elektronicznej.  Kilka dni później jesteśmy w stanie ściągnąć ruch na poziomie 3000-10000 UU dziennie co przy konwersji 2% i dobrych cenach daje nam powiedzmy 70.000 PLN dziennie przychodu. Tylko z porównywarek, po co więcej. Za usługi reklamowe na porównywarkach płacimy w większości przypadków postpaid’owo, możemy zatem ograniczyć koszty rozruchu naszego biznesu do minimum. Przy okazji warto zadzwonić do porównywarek i po prostu się zaprzyjaźnić w celu uwiarygodnienia swojego istnienia. Porównywarki mają już dość wysłuchiwania lamentów Klientów więc można się postarać, aby uświadomić im, która strona przyszłych transakcji jest słuszna.

Krok.7. Strategia sprzedażowa.

Przypomnijmy jeszcze raz. Klient indywidualny decydując się zrobić przelew sprawdza opinie o sklepach i dzwoni, żeby sprawdzić czy firma istnieje. To mu zazwyczaj wystarcza. Powszechny pogląd panuje, że w internecie się kupuje fajnie i tanio. Czego chcieć więcej ?Opinie dopisujemy sami w porównywarkach i na nic się zdają ich świetne zabezpieczenia antyspamowe. Każda pozytywna opinia przechodzi, nie przechodzą wszystkie za to negatywne. Negatywne weryfikuje sklep - tego też trzeba pilnować. Łatwość techniczna ponad miarę, a Klient już ma do nas zaufania.

Od momentu pierwszej transakcji pamiętajmy, żeby ładnie i profesjonalnie obsługiwać Klientów przez telefon. Szczególną uwagę należy zwrócić uwagę na używanie poniższych sformułowań i stosować je systematycznie w każdym możliwym momencie lub w razie potrzeby ( do wyboru ) :

  • Oczywiście, że mamy ten model. Jeżeli zrobi Pani dzisiaj zamówienie, jutro wyślemy telewizor.
  • Proszę Panią, są święta, dostawy się przedłużają
  • Proszę Pana, oczywiście, że mamy rezerwację na Pana telewizor, ale proszę o kilka dni cierpliwości, dostawa 120 telewizorów promocyjnych nam się opóźnia
  • Wysłaliśmy już ten telewizor do Pani, są święta - firmy kurierskie dłużej dostarczają paczki
  • Poczta Polska ? Proszę Pani , przed świętami paczki Pocztą to mogą być dostarczane nawet ponad tydzień
  • Oczywiście zwrócimy Pani pieniądze, ale system księgowy nam się zepsuł i dopiero za 3 dni będę mógł to zrobić. A może jednak zamiast tego będzie Pani chętna na inny model, który będzie u nas jutro i od razu możemy go do Pani wysłać ?
  • Dlaczego Pan na mnie krzyczy, przecież Panu mówię, że jutro wysyłamy zamówienie

Czas biegnie i przybywa nam co najmniej po kilkadziesiąt tysięcy na konto dziennie. Takich efektów nie uzyskasz nawet na Forexie ( szczególnie teraz ) ani na sprzedaży poradników psychologiczno-motywacyjnych.

Jeżeli nie chcesz wizyt znerwicowanych Klientów nie obsługuj Klientów z własnego miasta. Adres wysyłkowy masz przecież w zamówieniu. “Brak na magazynie” jest najlepszą wymówką.

Krok.8. Epilog

Czytając komentarze w internecie można postawić tezę, że Klient wytrzymuje nerwowo przy odpowiedniej obsłudze “posprzedażowej” tydzień, przed świętami max 2 tygodnie ( vide. pkt. 7). Przy dobrej Obsłudze Klienta nawet 3 miesiące, ale ten wariant sobie darujmy z powodów zdrowotnych. Mamy święta i czas prezentów i Mikołajów. 2-3 tygodnie wystarczą.

Po 1,5 tygodnia w internecie zaczyna się dym więc włączamy się do rozmowy. Piszemy, że jest dobrze, że są święta, że myśmy dostali ten telewizor i już oglądamy od kilku dni Taniec z Gwiazdami, ale potwierdzamy, że trzeba było czekać 2 tygodnie. Jest wspaniale. jesteśmy anonimowi. Reszta czeka, bo nadal słucha durnych opinii innych anonimów.

Po dwóch tygodniach mamy na koncie albo w gotówce powiedzmy 2mln. Rynek handlu internetowego tak szybko się rozwija i jest tak prężny, że obrót 2mln obrotu w 2 tygodnie nie jest większym problemem. Warunkiem jest niska cena na porównywarce. Strony WWW nie zdejmujemy bo po co wprowadzać niepotrzebny zamęt. Stronę po miesiącu zdejmie nam operator, bo mu głupio, że hostingował ten złodziejski serwis.

Na prokuraturę nie ma co liczyć, komisariaty proszę o więcej zgłoszeń, może wtedy się to ruszy. W Krakowie dwa zgłoszenia , w Poznaniu 3 zgłoszenia, w Warszawie 7 zgłoszeń. Wszyscy do wszystkich piszą, żeby wszyscy do wszystkich dzwonili. Policja ma dość. Bank nie chce zablokować konta bo nie ma takiego obowiązku. Czas biegnie, pieniądze spływają.

Można za to liczyć na wsparcie medialne niszowych gazetek internetowych i portali dla internautów. W końcu sensacja to dobry temat do publikacji przy którym świetnie się klika reklamy. Porównywarki czekają do ostatniego momentu z reakcją, bo w końcu to kasa, nie ma dowodów, nie ma skanów z prokuratury i okres przedświąteczny a biznes się kręci.

A my znikamy.

Krok.9. Epilog Epilogogliczny.

Taki biznes jest łatwy jak budowa cepa i szybki jak ruski myśliwiec. Wystarczy średniej średniości IQ, kabel sieciowy, znajomość podstaw internetu. Nie musimy potrafić strzelać, ćwiczyć karate, ani robić podkopów. Żadnych podpisów, żadnych pieczątek, wizyt w urzędach. Prosty sposób na 2 miliony.

Taki biznes to najlepszy dowód na głupotę Klientów, bezsilność Policji, Urzędów stworzonych w celu ochrony wcześniej wymienionych. Polska.

A co robi Klient ? Klient dalej kupuje i będzie kupował wierząc w promocję, moc porównywarek internetowych, najniższą cenę i stymulowany propagandą gazetową wchodzi do internetu i kupuje. Bo to jest teraz trendy teraz.

A co robi branża ? Ucisza, ucisza, ucisza. Nic nie było. “Eksperci” twierdzą, że jest dobrze, i że pojedynczy przypadek nie może przecież podważyć wiarygodności branży.

Śmiem przypuszczać, że takich przypadków będzie coraz więcej. Z prostej przyczyny - jest to łatwe i tanie. Koszt - 600PLN, wiertarka udarowa do wiercenia w sejfach kosztuje kilkanaście tysięcy. Ponieważ nie ma prawa regulującego kwestię tego obszaru rynku, nie ma procedur szybkiej reakcji w instytucjach pilnujących tego prawa. UOKiK działa wolniej niż Poczta.

I co najważniejsze - naiwny, ciemny naród dalej będzie wysyłał pieniądze w kosmos wierząc, że dostanie swój telewizor LCD najtaniej w Polsce.

I to nie jest żadna instrukcja dla przestępców tylko krótka analiza przyczynowo-skutkowa stworzona w 45 minut w ramach dodatku do herbatki wieczornej i papierosa. Po dokładniejszych przygotowaniach mogło by się udać, ale to już nie ze mną.

UWAGA!

TO NIE JEST MATERIAŁ INSTRUKTAŻOWY TYLKO FIKCJA LITERACKA. LEKKO PODŁA CYNICZNA DIAGNOZA SYSTEMOWO-BIZNESOWA. NIE PONOSZĘ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA WYKORZYSTANIE POWYŻSZYCH TREŚCI ANI ZA SKUTKI ICH ZASTOSOWANIA.

WESOŁYCH ŚWIĄT I FAJNYCH PREZENTÓW :)

Przedruk dokonany za zgodą autora

Podobne artykuły


8
komentarze: 79 | wyświetlenia: 945
111
komentarze: 32 | wyświetlenia: 60409
54
komentarze: 56 | wyświetlenia: 32416
54
komentarze: 68 | wyświetlenia: 31149
50
komentarze: 27 | wyświetlenia: 63289
49
komentarze: 18 | wyświetlenia: 64800
39
komentarze: 50 | wyświetlenia: 23132
39
komentarze: 30 | wyświetlenia: 28643
37
komentarze: 9 | wyświetlenia: 28358
36
komentarze: 37 | wyświetlenia: 23208
34
komentarze: 21 | wyświetlenia: 26230
32
komentarze: 12 | wyświetlenia: 26546
 
Autor
Artykuł



W sumie nie dziwią mnie takie pomysły. W okolicach Świąt ludzie są jak w amoku; bieganina po sklepach i wykupywanie rzeczy potrzebnych i mniej potrzebnych zabiera im większość czasu,jak ktoś to wykorzystał to może w następnym roku zaczną zwracać uwagę bardziej na święta a nie zakupy.Kto co lubi.

  mr x,  22/05/2010

Wszystko to zdaje się być niestety możliwe, może poza opisaną procedurę zakładania rachunku bankowego, nie sądzę aby polskie prawo pozwalało bankom na taką beztroskę w rozdawaniu rachunków. Umowa podpisana być musi na papierze a adres zameldowania i podpis muszą się zgadzać. W dodatku obrót na rachunku rzędu 2 milionów na pewno nie ujdzie czujności urzędu skarbowego, banki są zobowiązane informować o tego rzędu wypłatach lub przelewach.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska