Login lub e-mail Hasło   

Niespełniona obietnica

Dawno dawno temu żyli dwaj bracia którzy byli łysi. Nazywali się Pukiel i Kędzior, byli synami króla Szopy i królowej Warkocz , którzy panowa li w wi...
Wyświetlenia: 779 Zamieszczono 13/12/2008


           

            Dawno dawno temu żyli dwaj bracia którzy byli łysi. Nazywali się Pukiel i Kędzior, byli synami króla Szopy i królowej Warkocz, którzy panowali w wielkim królestwie Kłaki. Rodzina była szczęśliwa, mądra i kochana przez swoich poddanych; królową trapiło tylko to, że wszyscy mieszkańcy księstwa mają piękne lśniące włosy, a jej synowie bliźniacy jako jedyni pozbawieni są włosów. Pewnej nocy, gdy wszyscy smacznie spali, ukazał się królowej, dobry bożek, Pan Bujnej Czupryny. Owej nocy bożek obiecał, że jej synowie będą mieli włosy, byleby się tylko udała do Wielkiej Czarownicy  Kok po radę, a jemu ofiarowała złoty grzebień i lusterko z kości słoniowej. Królowa nazajutrz obudziła się pełna radości i natychmiast kazała służbie dać sobie piękne szaty i wydała rozkaz by te uczesały włosy królowej w pięknego warkocza. Szła długo, bardzo długo, mijała wzgórza, łąki, aż nareszcie doszła do Włochatego Lasu. Las ten był ciemny, liście drzew były rdzawo-czerwone, a miejscami nawet kruczoczarne i nie ruszały się nawet w czas największej wichury
        W samym środku lasu na pagórku z  blond kamienia stała chatka Wielkiej Czarownicy Kok. Ściany chatki były z  różnego rodzaju włosów, w najróżniejszych kolorach.

        Królowa nauczona przez dobrego bożka, Pana Bujnej Czupryny, wyrzekła uroczyście:

Owłosiona chatko,

we Włochatym lesie,

w wielkim księstwie Kłaki,

otwórz swe wrota,

bo Królowa Warkocz,

do Wielkiej Czarownicy

chce powiedzieć dwa słowa.


        Na to zaklęcie drzwi chatki się otworzyły, a królowa weszła do jej wnętrza, gdzie Wielka Czarownica Kok siedząc na poduszce z włosów robiła perukę z włosia końskiego ogona. Na widok królowej w chatce rozległo się  rżenie konia , a czarownica powiedziała: „Wiem po co przychodzisz, królowo,  i chętnie ci służę. Oto masz tego konia, , zabierz go do zamku, karm i paś dobrze, a nim 100 razy zarży, Twoi synowie będą mieli piękne włosy.” Królowa chciała dziękować, ale nie było czasu, bo jakaś niepojęta i niewidzialna siła wypchnęła ja z chatki, drzwi za nią z hukiem zamknęła. Królowa szczęśliwie wróciła do domu i kazała zamknąć podarowanego konia  w złotej stajni. Czary pomogły bo  wkrótce na głowach jej synów ukazały się pierwsze pojedyncze włosy. W całym królestwie zapanowała niesłychana radość. Para królewska na tę cześć urządziła wielką ucztę dla wszystkich mieszkańców królestwa Kłaków. I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, że królowa, nie wiadomo, ze szczęścia czy z wrodzonego roztargnienia, zapomniała złożyć żądaną ofiarę dobremu bożkowi Panu Bujnej Czupryny. Minęły trzy dni od czasu gdy braciom urosły włosy, wówczas owej  nocy ukazał się śpiącej królowej ten sam bożek, rozgniewany i straszny i  rzekł: „ O niegodziwa, niewdzięczna niewiasto. Przyjęłaś dobrodziejstwo dla swych synów, a warunków nie dopełniłaś. Dla przykładu za to, że nie potrafisz dotrzymać słowa, pozbawiam cię twych włosów.” – i znikł. Królowa obudziwszy się zorientowała się, że jest zupełnie łysa, popadła w wielką rozpacz, jej szał i lamentacje nie znały granic, a płacz było słychać w całym wielkim królestwie.
      
Od wieków było w Kłakach przyjętym zwyczajem, że każdy Kłak winien posiadać włosy. A jeśli do 10 roku życia nie urósł mu żaden włos, winny był opuścić królestwo. Król nie mógł się pogodzić z owa myślą. Zaprosił do królestwa różnych dostojników, magów, którzy przyjeżdżali ze wszystkich pobliskich księstw i cały czas badali królową. Niestety żadnemu z nich, nie udało się przywrócić królowej, choć trochę włosów. Po tych nieudanych próbach przywrócenia królowej włosów, rodzina królewska zgoliła sobie włosy i udała się na wygnanie…
         I kto wie gdzie teraz podziewa się niegdyś królowa Warkocz, król Szopa, wraz synami Puklem i Kędziorem…jedno jest pewne, jeśli teraz była Królowa daje komuś słowo, to je dotrzymuje, bo przekonała się na własnej skórze ile może kosztować , złamanie obietnicy, czy to przez przypadek czy też umyślnie…



                                                                  *
                                                     K O N E C


- Raachai

Podobne artykuły


14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 916
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 330
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 855
13
komentarze: 0 | wyświetlenia: 927
12
komentarze: 18 | wyświetlenia: 1523
12
komentarze: 12 | wyświetlenia: 685
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 730
12
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1753
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 380
11
komentarze: 298 | wyświetlenia: 375
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 357
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 458
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 863
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 952
10
komentarze: 0 | wyświetlenia: 422
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska