Login lub e-mail Hasło   

Szamani, mędrcy i prorocy - historia ewolucji religii

Szamani, mędrcy i prorocy - historia ewolucji religii i ateistyczna odpowiedź na nią.
Wyświetlenia: 13.646 Zamieszczono 11/11/2006
Szamani, mędrcy i prorocy - historia ewolucji religii i ateistyczna odpowiedź na nią


„Religia trwa nie z powodu cynicznej manipulacji księży, ani z pewnością nie z powodu prawdziwości doktryny, ponieważ różne sprzeczne ze sobą religie trwają równie dobrze. Doktryny religijne trwają, ponieważ wpaja się je dzieciom w wieku, gdy są podatne na sugestie; gdy dzieci dorosną wpajają je z kolei własnym dzieciom. Inaczej mówiąc - zdaniem Richarda Dawkinsa - wiara utrzymuje się z powodów epidemiologicznych”.
- P. Coveneym R. Highfield, Granice złożoności.

"Spłoszyć i przerazić stado baranów na trawie burzą straszliwą, błyskawicami i hukiem gromu, a potem ukazać im promień cichej i miłosiernej wiosny - oto trik stosowany przez wszystkie religie".
Sakutarö, Hagiwara.


1. Szaman - Prareligia i jej formy

           Religia powstała wraz z rozwinięciem się ludzkiego mózgu na pewien stopień umysłowo-abstrakcyjny (w czasie epoki środkowego paleolitu). Zgodnie z koncepcją M. Eliadego już ludzie prehistoryczni dysponowali kilkoma podstawowymi ideami religijnymi i związanymi z nimi obrzędami. Większość badaczy-religioznawców uznaje tą prareligię (czyli formy religijne czasów przedhistorycznych) za rzecz pewną. J.G. Frazer uważał, że religia pierwotna pochodzi z magii czyli systemu twierdzącego, że za pomocą praktyk magicznych można kontrolować siły przyrody według uznania człowieka; kiedy ta koncepcja zawiodła pojawiło się "błagalnictwo" czyli religia. Inni badacze określają najwcześniejsze formy religijności mianem animizmu, szamanizmu, fetyszyzmu itp.

           Fetyszyzm to kult fetyszy, czyli przedmiotów mających posiadać siłę magiczną. Składają się one z części materialnej i duchowej, czyli mocy tkwiącej w przedmiocie; występowały uniwersalnie w prareligiach. Animizm to wiara w to, że wszystkie elementy świata posiadają duszę i świadomość, podobnie jak człowiek; pojawienie się animizmu w prareligii było na pewno związane ze zjawiskami snu, choroby, śmierci oraz odmiennymi stanami świadomości. Natomiast szamanizm jest związany z działalnością pierwszych kapłanów, czyli szamanów i jego rdzeniem są wędrówki szamana do świata duchów i bóstw z korzyścią dla całego plemienia. Szamanizm podkreśla podstawową dla systemów prareligijnych koncepcję światów - kosmologię mającą trzy poziomy, istnienie oprócz świata ludzi, świata podziemnego i nadziemnego, możliwości - dzięki osi świata (axis mundi)- wędrówek szamanów do światów duchowych i wreszcie istnienie Rzeki Dusz jednoczącej wszystkie światy. Kim więc był szaman?

           "W postaci szamana jednoczą się naraz magia, religia, pierwotna nauka i sztuka (pisze dalej A. Wierciński w Modelu postaci szamana) - jako ekstatyk tym różni się [szaman] od chorego umysłowo, że panuje i kontroluje swe stany transowe, oraz zwykle cieszy się doskonałym zdrowiem fizycznym i wysoce rozwiniętymi zdolnościami umysłowymi w okresach nietransowych. Tym różni się od kapłana, że wykonuje swe obowiązki indywidualnie i nie zależy w swych obrzędach i wierzeniach od jakiejkolwiek instytucji religijnej. Tym różni się od mistyka, że zawsze współdziała ze swą społecznością, starając się rozwiązywać jej życiowe problemy. Podtrzymuje on także jej ogólny model świata, działając w sprzężeniu zwrotnym z uczestnikami swych seansów. Ta ostatnia rola różni go także od poszczególnych czarodziejów, znachorów lub wróżbiarzy. Charakterystyczną cechą szamana są jego różnorodne usługi świadczone małej lokalnej społeczności, zbieraczo-łowieckiej lub rolniczo-hodowlanej, w zakresie różnych rodzajów magii (głównie - leczniczej, ochronnej i wróżebnej) oraz rytuałów przejścia (rites de passage). W tym drugim przypadku może on ewentualnie współdziałać z kultami rodzinnymi, rodowymi lub plemiennymi, albo też koncentrować w swych rękach wszelkie funkcje obrzędowe i kultowe, stając się niekiedy też i przywódcą politycznym”. 1

2. Politeistyczne religie antyczne

           Bogowie i duchy. Podstawą religijną jest kult bóstw i duchów. Z reguły przyjmuje się, że duchy to byty o mniejszej mocy niż bóstwa, które to z kolei stanowią przedmiot najwyższego kultu religijnego. Po przejściu etapu prareligii w najbardziej rozwiniętych cywilizacjach starożytności dominował politeizm, czyli religia z kultem wielu bogów, z których każdy posiadał pewną władzę nad częścią świata. Tworzyli oni hierarchię czyli panteon, na jego czele stał główny bóg danego politeizmu. Późniejsze formy religijne przyniosły inny stosunek boskości do świata: henoteizm - kult głównego boga bez negacji innych, panenteizm - świat jest częścią Boga, ale równocześnie Bóg wykracza poza świat; panteizm - Bóg jest całością świata i monoteizm - jedyność Boga (byt doskonały), któremu cały świat jest podległy - świat jest bytem przygodnym.

           Biogeneza religijna. Współczesna nazwa części kosmologii religijnej zajmującej się wyjaśnianiem powstania życia. Wyróżnia się trzy podstawowe stanowiska systemów religijnych: w politeizmie za powstanie życia jest odpowiedzialny konkretny bóg-stwórca, część systemów religijnych na przykład dżinizm czy buddyzm pomija tą kwestię, natomiast w monoteizmie za powstanie życia jest odpowiedzialny Bóg danego monoteizmu.

           Inną składową częścią doktryny religijnej są cuda, czyli zjawiska rzadkie, którymi bogowie ingerują w bieg świata łamiąc prawa naturalne. W czasach antycznych wiara w cuda była powszechna wśród całych społeczeństw. Nie jest to dziwne, ponieważ cuda uświęcała tradycja i kapłani, a badania naukowe były w formie szczątkowej.

           Stworzenie, czyli kosmogonie religijne; religijne mity dotyczące stworzenia świata. Najczęściej z niebytu, chaosu lub pustki, bóstwa (a potem Bóg monoteizmu) tworzyły uporządkowany świat. Zdarzające się dość regularnie kataklizmy dotykające ludzi były traktowane jako przejściowe, po których bogowie znów panowali przekazując na ziemię ład i porządek. Prawie uniwersalnym motywem religii antycznych był potop zdarzający się u zarania świata (dziś dzięki nauce wiemy, że to nie fakty, lecz mitologia) - globalna katastrofa wywołana gniewem bogów. Jest prawie uniwersalnym motywem, gdyż nie występuje - co jest więcej niż wymowne – np. w gorącej Środkowej i Południowej Afryce ...

           Teogonia to współczesna nazwa części doktryny religijnej zajmującej się pochodzeniem i wczesnymi losami bóstw. Religie antyczne posiadały olbrzymią ilość informacji w tej dziedzinie; później pojawił się monoteizm, gdzie Bóg jest odwieczny - bez początku. Fragment doktryny religijnej zajmującej się szczegółowo pochodzeniem Ziemi nazywamy dziś geogonią.

           W skład kosmologii religijnej w szerokim znaczeniu, oprócz kosmogonii religijnej, geogonii i biogenezy, wchodzi kosmologia właściwa, która tworzy religijną mapę świata ludzi i światów duchowych, z których dla starożytności był najważniejszy świat głównych bogów, np. Olimp.

           Ostatnią kluczową cechą antycznej doktryny religijnej (a dla człowieka XXI wieku najważniejszą) jest eschatologia, czyli kwestia spraw ostatecznych, w tym uzyskania religijnego zbawienia. Większość religii wcześniejszych nadawała moralność swoim wyznawcom.

Religioznawcy podzielili bogów i kulty wchodzące w skład politeizmu na kategorie zgodnie z ich głównymi funkcjami:

a) bogowie i kulty związane z ciałami niebieskimi
- astralne bóstwa
- bóstwa ciał niebieskich oprócz Słońca i Księżyca, a więc gwiazd, gwiazdozbiorów, planet, komet... Kultem otaczane były Wenus, Mars, Jowisz, Saturn, Merkury, Gwiazda Polarna, Syriusz, Orion, Plejady, Wielka Niedźwiedzica i tym podobne.
- bóg najwyższy - w politeizmie władca świata i przywódca panteonu, najczęściej związany z ciałem niebieskim.
- bóstwa lunarne - bóstwa związane z kultem Księżyca.
- bóstwa solarne - bóstwa związane z kultem Słońca.
- bóstwa uraniczne - bogowie rządzący całym niebem lub jego częścią – np. Słońcem lub niebem w dzień.
- bóstwa wiatrów - bogowie rządzący wiatrami i masami powietrza.

b) kulty związane wyłącznie z boginiami (kobiecymi bóstwami)

- bogini-dziewica - podstawowy jej atrybut to dziewictwo. Często stanowi aspekt bogini-matki. Zwykle groźna, często patronuje łowiectwu.
- bogini-matka - bogini będąca kreatywną siłą kosmiczną. Dawczyni życia ludzi i bogów. W kulturach neolitycznych stała na czele panteonu.

c) bohaterowie, herosi - między bóstwem a człowiekiem

- bohater kulturowy - jest nauczycielem kultury i obrońcą porządku społecznego i ludzi. Czasami jego przygody i dzieła odbywają się za poparciem bóstw, a czasami wbrew nim.
- bóg-człowiek - bóg, który zszedł na Ziemię i przybrał ludzką formę (Wisznu będąc Kryszną, J. Chrystus) lub też człowiek, z którego zrobiono później boga (człowiek kosmiczny, feudalni władcy absolutni).
- bóstwa antropomorficzne - bóstwa podobne do człowieka pod względem charakteru i wyglądu.
- kult przodków - kult zmarłych wybitnych postaci, jego wyznawcy wierzą, że zmarli nadal mają wpływ na obecne życie społeczności.
- kult władców - kult oddawany osobom posiadającym wielką władzę polityczną; na przykład w przeszłości cesarzom rzymskim czy japońskim.
- nekrolatria - kult oddawany zmarłym mający cechy uniwersalne religijnie.

d) bogowie i kulty związani z Ziemią i jej częściami
- bóstwa akwatyczne - bogowie władcy wody i fauny wodnej.
- bóstwa klimatyczne - bogowie rządzący klimatem i jego zmianami.
- bóstwa telluryczne - bogowie związani z ziemią, zarówno w sensie uniwersalnym (planeta), jak i z obszarem zamieszkanym przez daną społeczność.
- bóstwa zoomorficzne - bogowie przedstawiani jako zwierzęta i związani z kultem zwierząt. Powiązane z zoomorfizmem. Poprzedza przedstawienie bóstw pod postacią ludzką. Obejmuje swoim zasięgiem zwierzęta ważne dla danej społeczności.
- kulty falliczne - kulty męskich bogów płodności i rolnictwa, symbolem kultu jest fallus, męski organ płciowy; najważniejszym obecnie takim bóstwem jest indyjski Śiwa.
- kult zwierząt - kult oddawany zwierzętom ze względu na ich cechy (siła, wielkość, drapieżność) lub korzyści, które niosą dla ludzi - mięso, skóry.
- kulty agrarne - kulty oparte na wierze w związek między ludźmi a wegetacją roślin, posiadające obrzędy związane głównie z etapami przełomowymi wegetacji na przykład święto na przełomie zimy i wiosny.
- kulty roślin - kult oddawany roślinom, inaczej fitolatria.
- totemizm - kult zwierzęcia uznawanego za opiekuna czyli totem danej społeczności lub rodu.

e) bóstwa funkcyjne
- bóstwa funkcyjne - bogowie zajmujący się różnymi wydarzeniami społecznymi i życiowymi; na przykład bóstwa różnych okresów życia, zdrowia, choroby, zarazy, szaleństwa, miłości, macierzyństwa, pijaństwa, pokoju, wojny, itp.
- bóstwa profesjonalne - bogowie opiekujący się różnymi zawodami w społeczeństwie ludzkim.
- bóstwa śmierci - bóstwa związane ze śmiercią.
- kulty płodności - kulty których celem jest zapewnienie ludziom i przyrodzie energii witalnej i erotycznej.
f) bóstwa anikoniczne
- bóstwa anikoniczne - nieliczni bogowie politeizmu niedostępni ludzkiemu poznaniu. Np. o egipskim Amonie w hymnach śpiewano: "żaden bóg nie zna Jego prawdziwej natury. Jego wizerunek nie istnieje w zwojach pism. Żadna nauka nie pokazuje Go w sposób doskonały. On jest zbyt tajemniczy, by Jego wielkość mogła zostać odsłonięta. Zbyt wielki by Go badać. Zbyt potężny by Go poznać. Żaden bóg nie wie jak nazwać po imieniu Władcę Dusz, który skrywa Swe imię jak tajemnicę". Stąd już tylko krok do Abstrakcyjnego Absolutu - nieprzedstawialnego Boga monoteizmu.


Główni bogowie najbardziej rozwiniętych cywilizacji starożytności i średniowiecza:


  • Babilonia: Anu (An), Enlil i Ea (Enki).

  • Mezopotamia: Marduk i Aszur.

  • Sumerowie: szczyt panteonu składał się z boga nieba Ana, władcy Enlila i bogini matki Ninhursag (z czasem zastąpionej przez boga Enki).

  • Egipt: do szczytów panteonów należały triady: tebańska (Amon, Mut, Chonsu) i memficka (Ptah, Sachmet, Nefertum).

  • Grecja: Zeus i bogowie olimpijscy oraz Posejdon i Hades.

  • Rzym: Jupiter, Junona, Neptun, Minerwa.

  • Indie wedyjskie: Indra, Agni, Waruna.

  • Chiny przedkonfucjańskie: Shang Di, Niebo - Tian, nieosobowa ponadziemska moc kierująca bezstronnie losem ludzi. Namiestnikiem tej mocy na Ziemi był władca, zwany Synem Niebios.

  • Japonia: bogini Amaterasu oraz bogowie Susanoo i Tsukiyomi oraz Ninigi.

  • Aztekowie: Ometeotl "Bóg Dwoisty (lub Dwoistości)", Xiuhtecuhtli, Tezcatlipoca, Quetzalcoatl "Pierzasty Wąż".

  • Majowie: bóg słońca, K'inich Ahau, aspekt bóstwa o imieniu Itzamnaah, pana nieba, dnia i nocy, wynalazcy pisma. Można go również identyfikować z Hunab Ku, stwórcą świata. Światem podziemnym władał bóg śmierci, Yum Cimil, występujący w kilku manifestacjach. Wielką czcią darzony był Chaak, bóg deszczu i burzy, posiadający władzę nad wodą, opadami i urodzajem, oraz Kauil, opiekun dynastii królewskich. Szczególne znaczenie dla Majów, opierających swą egzystencję na uprawie roli, miał Hun Nal Yeh, bóg kukurydzy, który uosabiając cykl śmierci i odrodzenia, odgrywał kluczową rolę w mitach kreacyjnych.

  • Inkowie: Stwórcy (Wiraquchan), Słońca (Inti) lub bóstwa Tunupa, Illapa.


  •            Tutaj pojawia się refleksja filozoficzno-teologiczna - kto dzisiaj, oprócz historyków i religioznawców pamięta i potrafi wymienić chociaż imiona tych potężnych bóstw, które dzięki swoim oddanym wyznawcom rządzili kiedyś całym cywilizowanym światem? Odeszli w mrok dziejów pokonani przez początkowo absurdalną koncepcję Jedni, bytu doskonałego czy to osobowego czy bezosobowego jak brahman czy tao. Rację miał więc Stanisław Jerzy Lec stwierdzając ironicznie, że "wszyscy bogowie byli nieśmiertelni".

    3. Atonizm - pierwszy historyczny państwowy monoteizm i jego totalna klęska

               Amenhotep IV, z XVIII dynastii objął tron króla Egiptu około 1351 r. p.n.e. Miał dokonać wielkiej rewolucji religijnej. W 4. roku sprawowania władzy zmienił imię na Echnaton i ogłosił koniec politeistycznej religii Egiptu z Amonem na czele i zastąpienie jej... monoteizmem, a jedynym bogiem został Aton (Dysk Słoneczny), dawniej jedno ze słonecznych bóstw. Nie wiadomo czy faraon uczynił to z powodu fanatyzmu religijnego tak charakterystycznego dla monoteistów czy też z powodów politycznych, gdyż potęga i bogactwo kapłanów Amona i innych bóstw zagrażały władzy faraona, który mógł stać się tylko ich marionetką. Od 7. roku panowania faraon wraz z żoną Nefretete i dworem przebywał w nowo wybudowanej stolicy Tell el-Amarna czyli staroegipskie Achet-aton; tam właśnie rozpoczął totalne niszczenie dawnych bóstw, ich posągów i świątyń i zabieranie kapłańskiej arystokracji majątków, a najbardziej wpływowymi dworzanami uczynił obcokrajowców i Egipcjan z niskich warstw społecznych. Echnaton twierdził, że jest synem Atona, a więc i jego głównym kapłanem i obiektem kultu Egipcjan. Różnice, które wprowadził faraon dotyczyły nie tylko radykalnie nowej teologii i zmiany kleru, lecz nawet sztuki i świątyń - świątynie Atona były otwarte i skąpane w boskim Słońcu. Głównym dziełem teologicznym króla-monoteisty był "Wielki hymn do Atona", do którego bardzo podobny jest biblijny psalm 104, biorąc pod uwagę bliskość czasową Echnatona i Mojżesza oraz to, że Egipcjanie byli wysoką cywilizacją, a Izraelici prymitywnym plemieniem można łatwo domyślać się, kto od kogo przejął ideę monoteistyczną.

               Koniec kultu Atona nastąpił po śmierci faraona; następni faraonowie powrócili do dawnej religii i próbowali wymazać Echnatona z kart historii nazywając jego panowanie "rebelią" a jego samego "wrogiem z Achet-aton". Pierwszy państwowy monoteizm poniósł więc totalną klęskę. Lecz w połowie pierwszego tysiąclecia p.n.e. filozofowie Grecji i Rzymu, Indii oraz Chin odrzucili religie politeistyczne i opracowali przeklętą koncepcję monoteizmu - gardzącego wielością fundamentalizmu i depozytariusza "jedynej prawdy". Zwycięstwo idei Jedni było już bliskie, politeizm wyczerpał możliwości rozwoju. Aton faraona był jeszcze bóstwem solarnym noszącym cechy uniwersalne, lecz kiedy w 70. roku n.e. Rzymianie ostatecznie zniszczyli antyczny Izrael i świątynię Salomona, a więc Jahwe został "bez domu otaczanego kultem", autorzy Talmudu podparci filozofią grecko-rzymską mogli w usta Boga włożyć ideę transcendentną: "Niebo jest moim tronem, a ziemia podnóżkiem! Jakżebyś mógł zbudować świątynię Mnie godną?".

    4. Mędrzec – Chiny

               Klasyczna i rozwinięta religia politeistyczna Chin to czasy panowania dynastii Zhou - 1122-256 p.n.e. Jednak, kiedy w środku pierwszego tysiąclecia p.n.e. panowanie tej dynastii było coraz słabsze, również klasyczna religia straciła wpływy; zaczęły się natomiast rozwijać klasyczne kierunki filozofii chińskiej. Najważniejsze z nich to taoizm i konfucjanizm.

               Taoizm był systemem metafizycznym głoszącym panteizm, czyli duchowo-materialną jedność świata, obiektem kultu była bezosobowa Jednia - tao lub dao. Taoizm był bardzo podejrzliwy i nieufny, jeśli chodzi o stosunek do państwa, nauki i rozwoju cywilizacji, która to zdaniem taoistów niszczyła naturalny ład tao. Na kanwie taoizmu filozoficznego wyrósł taoizm ściśle religijny zawierający w sobie obrzędy, magię i dążenie do eliksiru nieśmiertelności.

               Konfucjanizm był z kolei sceptycznie nastawiony do całej metafizyki koncentrując się głównie na etyce i poszukiwaniu skutecznych przepisów rządzenia państwem. Elita konfucjańska szybko opanowała kluczowe stanowiska w aparacie cesarskiej władzy. Filozofia zapoczątkowana przez Konfucjusza podkreślała rolę doskonalenia się człowieka i rozwoju nauki, była pro-państwowa. Z założenia system konfucjański nie był ściśle religijny, lecz szybko cesarze uczynili z niego religię państwową.

               Największe postacie religijno-filozoficzne Chin nie były prorokami czy guru, lecz uważano ich za Wielkich Mędrców (Sheng)- a więc podstawą chińskiej filozofii były mądrość, wykształcenie i doświadczenie życiowe Mędrców, a nie ich kontakty z bóstwami czy sposoby medytacyjne. Sheng to generacja najwybitniejszych postaci myśli chińskiej zaczynając od Lao-cy i Konfucjusza, a kończąc na wybitnych postaciach XX wieku.

    5. Guru – Indie

               W Indiach centralnym pojęciem jest pojęcie Guru. Guru jest czcigodnym przewodnikiem i mistrzem duchowym, który przekazuje grupie wiernych na danym terenie prawdy wiary, które są im niedostępne. Główną funkcją guru, która odróżnia go od proroka naszego kręgu kulturowego, jest to, że nie jest on przede wszystkim głosem bóstwa, lecz jest mistrzem technik medytacyjnych i jogicznych oraz posiada osobistych uczniów, z którymi wiąże nadzieję przekazania swoich umiejętności.

               Politeistyczną religią antycznych Indii była Wielka Tradycja (zwana dopiero od XIX wieku hinduizmem); jej podstawą jest umiejscowienie każdej generacji hinduistów w związku z dokonaniami bogów i bohaterów początków świata i ich objawieniami przekazanymi w Wedach i innych pismach świętych (śruti, smryti). Jest ona ujęta w świętym języku - sanskrycie i łączy zróżnicowanych wiernych indyjskiego subkontynentu, a również pokazuje im relacje wobec obcych systemów religijnych. Główne prawdy wiary Wielkiej Tradycji to: konieczność postępowania religijno-moralnego (dharma) i straszliwe konsekwencje łamania dharmy; reinkarnacja - koło egzystencji, czyli sansara i karman, czyli waga czynów dobrych i złych; cztery stadia życia (aśrama) i pośmiertny sąd nad człowiekiem. W okresie Indii wedyjskich Hindusi wierzyli w cały panteon bóstw.

               Z czysto religioznawczego punktu widzenia, kiedy dżinizm i buddyzm zakwestionowały wedyjskich bogów tworząc religie na o wiele wyższym poziomie teologiczno-filozoficznym, Wielka Tradycja powinna była upaść tak jak upadły politeizmy Chin czy naszego kręgu kulturowego, jednak tak się nie stało i to moim zdaniem świadczy, że hinduizm jest najbardziej zdumiewającą religią w dziejach świata. Po okresie bardzo trudnego trwania na przełomie epok (około 500 r. p.n.e - 500 r. n.e.), kiedy dżinizm i buddyzm święciły coraz większe triumfy w Indiach, hinduizm przekształcił się w religię, która odrzuciła politeizm, a w jego miejsce powstały kierunki bliskie monoteizmowi i idei Jedni czyli wisznuizm i śiwaizm (za panowania dynastii Guptów IV - VI w. n.e.). Oba kierunki religijne w większości mają wspólne elementy, jednak wisznuizm bardziej związany jest z funkcjonowaniem państwa, natomiast śiwaizm jest bardziej nieobliczalny i szalony, co przypomina relacje między konfucjanizmem a taoizmem w Chinach.

               Najważniejszymi systemami religijno-filozoficznymi, które zakwestionowały panteon bogów hinduizmu wedyjskiego, zmuszając w konsekwencji do jego przekształcenia w religię związaną z Jednią, były propagujące bezosobową Jednię dżinizm i buddyzm. Osobą najważniejszą w dżinizmie był Mahawira Wardhamana, natomiast kształt buddyzmowi nadał Budda. Oba są systemami odrzucającymi bóstwa lub też uznającymi ich istnienie, ale twierdzącymi, że podlegają one karmanowi, więc są słabe i nieistotne dla zbawienia - stoją dużo niżej od sposobu wyzwolenia ukazanego przez Mahawirę i Buddę. Metody dwóch wielkich postaci religijnych dla osiągnięcia wyzwolenia różnią się diametralnie; zdaniem Mahawiry konieczna jest skrajna asceza wyniszczająca ciało, natomiast zdaniem Buddy należy podążać drogą środka, bez ascezy, ale z umiarkowaniem nie poddając się zbytnio ulotnym urokom życia.

               Efektem końcowym zwycięstwa Jedni w Indiach było powstanie w XV wieku klasycznego monoteizmu - religii sikhów. Sikhizm wyznaje kult Jednego Boga (Nirankar, Wahiguru), jego wieczność, bezkształtność i kategorycznie potępia kult idoli i bożków hinduizmu. Uznaje sansarę, mukti (wyzwolenie) i świętość przekazu 10. Guru i świętej księgi Guru Granth. Zdaniem sikhów kluczem do zbawienia jest aktywne życie rodzinne i społeczne, są bardzo krytyczni wobec systemu kastowego hinduizmu.

    6. Prorok - Bliski Wschód i Imperium Rzymskie

               Również w kręgu kulturowym antyku, z którym się dziś identyfikujemy jako z naszymi korzeniami, religie politeistyczne panowały, lecz były one już w swej fazie końcowej. Pierwszymi wielkimi postaciami dziejów religii, których nazwano prorokami byli Zaratusztra (zaratusztrianizm) i Mojżesz (judaizm). To właśnie nasz krąg kulturowy wytworzył pełne bezwzględności pojęcie proroka – osoby, wobec której sprzeciw jest niemożliwy, ponieważ jest "narzędziem Boga" i głosi to, co absolutnie słuszne. Kiedy to pojęcie wyrażone najpełniej absolutyzmem chrześcijaństwa i islamu do panowania nad światem połączyło się z machiną miecza powstały prawdziwe "kalifaty" - teokratyczne państwa monoteistów gotowe bez wahania nieść "dobrą nowinę" ogniem i mieczem narodom sąsiednim często doprowadzając do ich całkowitej zagłady.

               Pers Zaratusztra (prawdopodobnie 628-551 p.n.e.) był prorokiem i reformatorem politeistycznego mazdaizmu i autorem części świętej Awesty. To on trwale usunął panteon irański i zastąpił go ideą prostą jak drut - wszystko co dobre na świecie i w człowieku jest zasługą Dobrego Bóstwa - Ahury Mazdy, zaś wszystko co złe w świecie i człowieku - przekleństwem Arymana, wroga Ahury. Jak na swoje czasy zaratusztrianizm posiadał wyższe założenia etyczne niż większość jego konkurentów. Żyd Mojżesz jest głównym prorokiem judaizmu, religii uznającej Jednego Boga Jahwe i uważającej, że żydzi są narodem wybranym - "królestwem kapłańskim" dla całego świata. Początkiem monoteizmu w świecie grecko-rzymskim były tak zwane misteria; religie nie-politeistyczne posiadające misteryjne założenia i obrzędy (stąd niewiele wiemy o nich obecnie), które w odróżnieniu od przeładowanej archaicznymi obrzędami politeistycznej religii grecko-rzymskiej ofiarowały swoim wiernym pewność zbawienia i indywidualną łączność z bogiem. Niektóre ważne misteria to misteria eleuzyńskie, Izydy, Mitry (mitraizm) i Kybele; ich głównymi postaciami często były "boże narzędzia", czyli prorocy. Misteria zostały trwale pokonane przez kult Jezusa zwanego Chrystusem, jego samego nie uznali wierni za proroka, lecz za wypełnienie obietnic żydowskich proroków, czyli uniwersalnego Mesjasza; chrześcijaństwo jest obecnie największą religią świata. Za Pieczęć Proroków, czyli ostatniego i finalnego z nich uznał się Mani (Manicheusz), twórca inspirowanego gnostycyzmem manicheizmu, religii łączącej "mądrość" wszystkich do tej pory powstałych systemów religijnych i mającej charakter uniwersalny (w opozycji do dawnego gnostycyzmu, który był elitarny); manicheizm był w swoim czasie potężną alternatywą dla chrześcijaństwa i dla islamu, lecz "zbyt wschodni dla Zachodu i zbyt zachodni dla Wschodu" ostatecznie wygasł jako formalny system religijny w XVI wieku n.e.

               W VII wieku naszej ery w Arabii działał prorok islamu, człowiek, który jak nikt inny był przykładem bezwzględności "bożego narzędzia" zarówno dla swoich wiernych jak i ich wrogów, czyli niewiernych. Mowa o Mahomecie, który wzorem Maniego ogłosił się Pieczęcią Proroków, a więc finalnym posłańcem Boga, w tym wypadku Allaha. Mahomet twierdził, że islam jest ostateczną religią i Allahowi trzeba podporządkować cały świat - nakaz ten jest wieczny i respektowany przez nawet współczesnych muzułmanów o czym wie już cały świat przynajmniej od tragedii 11 września. Zdaniem islamu nie ma miejsca dla innych religii na świecie, ponieważ islam jest "doskonały". Podstawą wiary islamu jest, objawiony Mahometowi przez anioła Allacha, Koran - Słowo Boże, do tego dochodzą komentarze czyli tafsiry, oraz hadisy (sunna) czyli opowiadania dotyczące Mahometa. Islam wszystkie swoje wielkie zdobycze terytorialne i populacyjne zawdzięcza świętej wojnie (dżihad). Obecnie jest drugą, co do wielkości religią na świecie. Główny podział w islamie to większość sunnicka i mniejszość szyicka, oczywiście one też między sobą się nienawidzą i często mordują, nazywając "odszczepieńcami". Islam posiada poglądy na wszystko łącznie z prawem (szarijat) i ustrojem politycznym (kalifat) i w oczywisty sposób jest niekompatybilny z demokracją i prawami człowieka, nic więc dziwnego, że większość krajów islamskich były i są dyktaturami. Dla człowieka Zachodu zagrożonego islamskim terroryzmem pojawia się pytanie czy islam można zreformować? - problem polega na tym, że muzułmanie uważają, że to oni mają całkowitą rację, natomiast bezbożny i zgniły moralnie Zachód jest siedliskiem całego zła. Apologeci islamu często twierdzą, że jest to "religia pokoju" co jednak łatwo można samemu obalić czytając Koran w tłumaczeniu na język polski. Chociaż oczywiście apologeci islamu będą brnęli dalej w ślepą uliczkę twierdząc, że Koran może być czytany tylko po arabsku; tak się dzieje w większości krajów islamskich, Koran jest tam czytany po arabsku, chociaż mieszkańcy nie znają tego języka, jest to stary trik kapłański stosowany już przez Kościół, który odprawiał liturgię wyłącznie po łacinie aż do połowy XX wieku. Liedy zmieniono ją na języki narodowe, wierni gwałtownie odpłynęli, zapewne z islamem byłoby podobnie...

    7. Politeizm monoteistyczny, czyli współczesność

               Zgodnie z amerykańską stroną socjologów religii Adherents.com główne współczesne religie świata to2:

    1. Chrześcijaństwo: 2,1 mld
    2. Islam: 1,3 mld.
    3. Niewierzący lub obojętni religijnie, głównie agnostycy: 1,1 mld.
    4. Hinduizm: 900 mln.
    5. Tradycyjne religie Chin, gł. konfucjanizm i taoizm: 394 mln.
    6. Buddyzm: 376 mln.
    7. Rel. etniczne, pierwotne – oprócz rel. Etnicznych Afryki: 300 mln.
    8. Religie etniczne i diasporyczne Afryki: 100 mln.
    9. Sikhizm: 23 mln.
    10. Juche: 19 mln. (oficjalna ideologia komunistycznej Korei Północnej, "samowystarczalność").
    11. Spirytyzm: 15 mln.
    12. Judaizm: 14 mln.
    13. Bahaizm: 7 mln.
    14. Dżinizm: 4,2 mln.
    15. Shinto, szintoizm: 4 mln.
    16. Kaodaizm: 4 mln. (religia powstała w 20. wieku w Wietnamie).
    17. Zoroastryzm, zaratusztrianizm: 2,6 mln.
    18. Tenrikjo: 2 mln.
    19. Neo-pogaństwo: 1 mln.
    20. Unitarianie-uniwesaliści: 800 tyś.
    21. Rastafarianizm: 600 tyś.
    22. Scjentologia: 500 tyś.

               Zdecydowanie widać, że od czasów antycznych idea Jedni podbiła (często dosłownie) świat; czy to w formie klasycznego osobowego Boga monoteizmu jak chrześcijaństwo, islam czy sikhizm lub też w formie bezosobowej Prazasady obecnej w większości religii Indii i Chin. Należy odnotować, że na trzecim miejscu w tej hierarchii znajdują się niewierzący, a przecież jeszcze na początku XX wieku niewierzącą była tylko część elit intelektualnych. Politeistyczny światopogląd w silnej postaci zachowują wyłącznie zwolennicy religii etnicznych, a więc poniżej 500 milionów sumując wszystkie religie etniczne.

               Większość religii stara się, żeby ich przesłanie było uniwersalne i misjonarskie, a ich bóstwo stało się Bogiem całej ludzkości. Oczywiście tak nie jest i świat jest podzielony na wielkie cywilizacje również pod względem religijnym, a może przede wszystkim pod tym względem. Ogólnie rzecz biorąc chrześcijaństwo panuje w Amerykach, Europie i Australii oraz częściowo w Afryce; islam panuje na Bliskim Wschodzie, w części Afryki i w części Azji; resztę Afryki pokrywają religie etniczne, zaś Azja należy do wielu religii, głównie do hinduizmu, buddyzmu i religii Chin. Bardzo wymowny jest fakt, że najwięcej ludzi niewierzących mieszka w krajach rozwiniętych o dużym poziomie długości życia i bogatym standardzie materialnym; kontynentem najbardziej religijnym jest Afryka, jednak nie widać, żeby Europejczycy czy Amerykanie robili wszystko, żeby opuścić swoje kraje "skażone niewiarą" i zamieszkać w religijnym raju afrykańskiego buszu...

               Dlatego autor tego artykułu nazywa obecną mapę religijną świata - Politeizmem monoteistycznym. Politeizmem dlatego, że istnieje wiele konkurujących ze sobą systemów religijnych, zaś monoteistycznym dlatego, że większość po prostu - osobowo lub nieosobowo - jest monoteistyczna. Podejrzewam, że większość Dzytelników Ateista.pl to ludzie młodzi, więc radzę sobie zachować współczesną statystykę religijną globu, za 30 - 40 lat zobaczycie jak wiele lub też niewiele się zmieniło na tej mozaice. Czy wtedy świat będzie znacznie bardziej zlaicyzowany czy też nastąpi powrót wysokiej religijności?

    8. Religioznawstwo i neuroteologia - wreszcie kompletny naturalistyczny opis całości doświadczeń religijnych

               Po tysiącleciach mordowania się w imię tego czy innego bóstwa ("zawsze prawdziwego i żywego") pod koniec XIX wieku ludzie Zachodu stwierdzili, że warto by było opisać naukowo religie wymarłe i żywe, a zwłaszcza te, które są gotowe do zabijania we własnym imieniu. Za twórców współczesnego, zachodniego religioznawstwa są uważani: niemiecki sanskrytolog i mitoznawca F.M. Muller, autor Essay on Comparative Mythology (wyd. Oxford Essays 1856) oraz Introduction to the Science of Religion (1873, przekł. pol. Religia jako przedmiot umiejętności porównawczej 1873), bądź C.P. Tiele, rzecznik wyodrębnienia się religioznawstwa z teologii i autor podręcznika historii religii Geschiedenis van den Godsdienst... (1876), który po sekularyzacji wydziałów teologii na uniwersytetach państwowych w Holandii 1876-77 objął katedrę religioznawstwa w Lejdzie. Religioznawstwo zajmuje się religiami we wszystkich ich aspektach; bada doktryny, obrzędy, organizacje religijne, stany mistyczne, zależności między religiami a aspektami cywilizacji, bada religie żywe i wymarłe oraz etapy ich powstawania, kulminacji i zanikania. Różnice pomiędzy religioznawstwem a teologią polegają głównie na: religioznawstwo zajmuje się wszystkimi religiami, zaś teologia tylko własną tradycją religijną; badania religioznawcze mają charakter głównie opisowy, zaś teologia dąży do wypracowania norm postępowania wiernych i apologetyki; teologia nie jest nauką empiryczną zaś religioznawstwo jest. Religioznawstwo nie zajmuje się kwestią istnienia Boga i jako całość nie zajmuje stanowiska w sprawie kwestii prawdziwości twierdzeń religijnych; natomiast co oczywiste poszczególni badacze tej gałęzi nauki mają swój światopogląd, który często przenika ich dzieła - czy to teistyczny, czy agnostyczny czy też ateistyczny. Główne dziedziny religioznawcze to: teoria religii, historia porównawcza religii, fenomenologia religii, psychologia religii, socjologia religii, etnologia religii i geografia religii; w każdej tej dziedzinie występuje wiele kierunków metodologicznych i metod badawczych.

               W ten sposób wraz z bujnym rozwojem religioznawstwa w XX wieku rosła wiedza dotycząca systemów religijnych wśród ludzi wykształconych, a wraz z tą wiedzą rosła też ateizacja; jak widać bogowie boją się rzetelnej wiedzy. Jednak najbardziej zagadkowe zjawisko związane z religią ciągle wymykało się mocno z rąk zwolennikom światopoglądu materialistycznego - były to stany mistyczne. Ostatni bastion "niezwykłości" systemów religijnych, z pozoru wydawałoby się, że światopogląd materialistyczny nigdy nie będzie kompletny. Jednak pojawienie się nowej gałęzi nauki w 1984 roku zmieniło tę sytuację. Jest to neuroteologia, nauka pomocnicza religioznawstwa zajmująca się biologicznymi procesami zachodzącymi w mózgu podczas stanów mistycznych; procesy mistyczne przenikają wszystkie religie od szamańskich po te, które mienią się rozwiniętymi. Chociaż neuroteologia ustaliła, że procesy stanów mistycznych są wspólne i dla katolika, i dla buddysty, i dla wierzącego z buszu w drewniane bożki przypisane określonemu miejscu to jednak nie może dać pewnej odpowiedzi na to czy cała religia jest wytworem mózgu czy też to jakaś Siła Kosmiczna odpowiednio w procesie ewolucji wyposażyła człowieka w taki mechanizm, żeby wiedział, że poza materią istnieje coś jeszcze, coś nie do opisania w ludzkich kategoriach...

               Jednak dla osoby racjonalnie myślącej neuroteologia stanowi dopełnienie wcześniejszych obserwacji i potwierdza całkowicie irracjonalność i absurd twierdzeń, że religie są prawdziwe. Tak więc światopogląd ateistyczny jest kompletny.3

    9. Ateizm - główne argumenty

    - brak powszechnego i klarownego objawienia - wszystkie religie, których początki znamy zaczynają się tak samo. W ściśle określonym miejscu i czasie pojawiają się ludzie (a nie bóstwa) i ogłaszają, że bóstwa ich wysłały, potem jeżeli fanatyzm kolejnych pokoleń wiernych jest wystarczający religie rozszerzają się by osiągnąć (najczęściej po tysiącach lat nawracania) obecne rozmiary. A przecież jeśli Bóg chce się objawić z pewnością znalazłby najlepszy sposób, żeby to zrobić.
    - brak dowodów na istnienie bóstwa - argumenty filozoficzno-religijne zostały obalone, a nauka nie potwierdziła obrazu świata z centralnym miejscem człowieka i Ziemi w kosmosie, co głosiły wszystkie kluczowe statystycznie religie. Ateizm semiotyczny dodaje jeszcze, że wszelkie twierdzenia religijne są tylko bezwartościową semantyką.
    - definicja Boga monoteizmu sprzeczna - na przykład wolna wola sprzeczna z wszechwiedzą, wewnętrzna sprzeczność "wszechmocy", a często i innych pojęć związanych z absolutem.
    - problem istnienia zła, teodycee tłumaczące dobrego Boga z pełnią mocy absurdalne.
    - niezgodność nauki i metody naukowej z dogmatami religijnymi. W dodatku dynamiczny rozwój nauki i zapaść religii w krajach rozwiniętych chrześcijańskich (n.p. Europa Zachodnia) i niechrześcijańskich (Japonia, Chiny), oprócz bogatej części krajów islamskich, jak również znaczący statystycznie przyrost niewierzących w XX. wieku potwierdza klęskę religii. Brak przekonujących badań naukowych o łamaniu praw natury przez cuda.
    - różne definiowanie boskości w różnych religiach, a nawet w obrębie jednej np. hinduizm. Błędy logiczne i faktyczne oraz niezgodność świętych ksiąg na przykład Koranu czy Biblii z rzeczywistym światem.
    - Byt Doskonały nie ma potrzeb, więc kosmos by nie istniał, gdyby istniało takie bóstwo. Poza tym, jeśli kosmos potrzebuje stwórcy, to i ten stwórca potrzebuje stwórcy i tak dalej w nieskończoność (odpowiedz na argument pierwszej przyczyny).
    - argument kiepskiego projektu - świat jest imponujący ewolucyjnie, lecz jako dzieło Inteligencji jest w opłakanym stanie.
    - wojenne i krwawe dzieje religii.
    - ponieważ człowiek rodzi się niedoinformowany zarówno o religii jak i o ateizmie, religie indoktrynują swoich wiernych już od kołyski - brak więc jest cienia szacunku dla osoby ludzkiej; w ten sposób rozprzestrzeniają się religie.
    - ogromna różnorodność aktualnych i wymarłych religii i sekt.
    - argument niskich szans na zbawienie - większość ludzi przyjmuje religię dominującą na danym terytorium, lecz jeśli tylko jedna religia jest prawdziwa większość poniesie karę wieczną.
    - teoria ateistyczna - uzupełniona niedawno o wyniki badań neuroteologii - jest racjonalna i spójna, natomiast religie są z natury "tajemnicze" (przykładem może być misterium religijne, które charakteryzuje doświadczenie uczestniczące, doświadczający stwierdza doświadczanie, jednak nie potrafi sprecyzować, co doświadcza i w jaki sposób – przyp. red.) i wymagają irracjonalności.

    10. Internet - wolna informacja

               Rywalizacja pomiędzy dysponującymi milionami dolarów i wiernych instytucjami religijnymi, które opanowały media tradycyjne, a społecznością ateistyczną była katastrofalnie nierówna. A jednak w drugiej połowie XX wieku pojawiło się medium, które i to zmieniło stając się źródłem wolnej informacji.

               Na początku lat 60-tych XX wieku w środku Zimnej Wojny, Amerykanie rozpoczynają prace nad nowym systemem dowodzenia i łączności w razie wojny nuklearnej. Pierwszą siecią jest ARPA Net łącząca 4 uniwersytety w USA w 1967 roku. Główne założenia pierwszej sieci to decentralizacja struktur dowodzenia i pakietowy system przesyłania danych. W roku 1973 sieć otwiera się na świat, uruchomione zostają ośrodki poza granicami Stanów Zjednoczonych. W 1974 roku pojawia się nazwa Internet i poczta elektroniczna, a pięć lat potem klienci otrzymują do użycia UseNet, czyli grupy dyskusyjne. W 1983 roku różne sieci łączą się i powstaje współczesna Sieć (Internet), przez całą dekadę Sieć rozwija się dynamicznie; zostaje wprowadzona nazwa cyberspace (cyberprzestrzeń) i pojawiają się pierwsze komputerowe wirusy. W latach 90-tych Sieć dalej dynamicznie się rozwija; zostaje wprowadzony dokument hipertekstowy i język HTML, a potem nadchodzi epoka graficznych przeglądarek internetowych. Internet na początku nowego stulecia jest uważany za medium o masowym zasięgu, lecz jeszcze daleko zwłaszcza w krajach biednych do tego by konkurował z telewizją czy radiem.

               Internet jest globalną Siecią komputerów używających tego samego protokołu TCP/IP. Internet to również miliony użytkowników na całym świecie, najwięcej w krajach rozwiniętych oraz w Chinach i Indiach. W Sieci znajdują się na kliknięcie myszą ogromne bazy danych takie jak serwisy informacyjne, artykuły, książki, muzyka, oprogramowanie, erotyka i tym podobne. Sieć oferuje przeglądanie stron WWW, pocztę elektroniczną, listy i grupy dyskusyjne, komunikatory elektroniczne i przesyłanie plików. Żeby mieć dostęp do Sieci trzeba mieć komputer i modem lub stałe łącze. Chociaż w konkretnych państwach dystrybucja Sieci należy do różnych ośrodków takich jak aparat państwa czy operatorzy. Internet jako zjawisko światowe jest zdecentralizowany i żadne państwo, ani organizacja nie mają nad nim całkowitej kontroli. To właśnie jest przyczyną, że w większości krajów-dyktatur mniej lub bardziej otwarcie walczy się z wolnością Sieci.

               Ktoś powiedział, że prawda was wyzwoli, dzięki Internetowi my, wolnomyśliciele mamy szansę dotrzeć do szerszej opinii publicznej i obalić mity związane z ateizmem, a rozpowszechniane przez fanatyczne ośrodki "jedynej kościelnej prawdy". Jeszcze dużo czasu minie zanim Sieć dotrze do indyjskich czy afrykańskich wiosek, lecz już teraz możemy z naszą wiadomością dotrzeć do elit intelektualnych całych narodów.

    11. Przyszłość, czyli wiara piszącego te słowa ateisty.

               Na zakończenie chciałbym przedstawić moją opinię dotyczącą przyszłości kwestii relacji religia - ateizm. Moim zdaniem procesy sekularyzacyjne w obecnym, nowym stuleciu jeszcze się nasilą i to bardzo. Coraz więcej inteligentnych osób na świecie przyjmie światopogląd agnostyczny i ateistyczny. Dzięki wolnym mediom takim jak Sieć Internetowa nasze poglądy będą się rozpowszechniać. Jednak co do tego, że naturalizm filozoficzny pokona religie wśród "prostego ludu" jestem sceptyczny. Do całkowitego zwycięstwa naturalizmu doprowadzi nie zorganizowany sceptycyzm, lecz wielkie odkrycia i rozwój nauki. Myślę, że konflikt o światopogląd zakończy się gdy nauka pokona naturalną śmierć!

               To oczywiście obecne brzmi jak głupia, naiwna bajka, jednak każdy kto orientuje się jak świat wyglądał powiedzmy 200 lat temu, a jaki mamy stan współczesny dzięki rozdziałowi państwa i religii i związaną z tym swobodą rozwoju nauki i zastosowaną techniką, przyzna, że być może tak się stanie. Długo po tym jak nasze pokolenia umrą, lecz dla przyszłych pokoleń może to być już oczywistość, będzie to oznaczało kres religii. Najważniejsze odkrycia naukowe ostatniego dwudziestolecia są przełomowe. W astronomii zmierzono strumień neutrin gwiazdy supernowej (1987), potwierdzono istnienie wieloskalowej struktury wszechświata dzięki obserwacji promieniowania reliktowego (1992), odkryto mikrosoczewkowanie grawitacyjne (1993), odkryto pierwsze planety krążące wokół normalnych gwiazd (1995), Stany Zjednoczone i Rosja na pełną skalę rozpoczęły wspólne eksperymenty naukowe (1995), w 1997 roku sonda Pathfinder wylądowała na Marsie, a w 2001 roku miało miejsce pierwsze lądowanie sondy na asteroidzie. W biologii i chemii opracowano dwie niezależne metody sekwencjowania DNA (1980 - Gilbert, Sanger), pojawiły się metody laserowe umożliwiające obserwacje reakcji chemicznych w czasie - femtosekundy (lata 90. XX wieku, Zewail), sklonowano ssaka - owcę Dolly (1997), a w 1998 roku naukowcy odkryli tlenek azotu, nowy przekaźnik synaptyczny. W fizyce odkryto bozony pośrednie W± i Z0 (1983), odkryto nadprzewodnictwo w wysokich temperaturach (1986); natomiast głównym odkryciem medycznym ostatnich lat było w 1985 roku objaśnienie regulacji metabolizmu cholesterolu, co pozwoliło skutecznie zwalczać miażdżycę (Brown, Goldstein). Podstawą i motorem tych przełomowych odkryć naukowych była trwająca od roku 1980 masowa produkcja i wykorzystanie komputerów osobistych (komputeryzacja), było to możliwe również ze względu na dynamiczny rozwój informatyki, w tym wiedzy o sieciach neuronowych.

               Tak więc jestem przekonany o tym, że z czasem nauka pokona śmierć. Oczywiście jest to tylko wiara ateisty, ale również niewierzący mają swoje marzenia. Zwycięstwo nauki nad śmiercią będzie również ostatecznym zwycięstwem ateizmu.

               Pamiętajmy jednak - bez względu na nasze osiągnięcia jako gatunku dającego nowe pokolenia naukowców i na osobowość każdej unikatowej jednostki ludzkiej, należy zachować dystans, ponieważ jak mówi refren piosenki kabaretowej: "Z perspektywy Galaktyki / Szczerze mówiąc jesteś nikim."

    Krzysztof Ateista

    Przypisy:



    1. A. Wierciński Magia i religia. Szkoce z antropologii religi, str. 125-126, wyd. Nomos, Kraków.
    2. Adherents.com, Major Religions of the World Ranked by Number of Adherents: http://www.adherents.com/Religions_By_Adherents.html
    3. Jesteś sceptykiem, lecz do tej pory nie wiesz o kluczowej roli neuroteologii w światopoglądzie materialistycznym? Polecam na początek te dwa artykuły na Racjonalista.pl:

    - M. Agnosiewicz Biologia przekonań.

    - M. Agnosiewicz
    Neandertalskie chabry. O religii, pożądaniu i narkotykach

     

     

    źródło: ateista.pl 

    Podobne artykuły


    132
    komentarze: 65 | wyświetlenia: 43999
    41
    komentarze: 32 | wyświetlenia: 7118
    58
    komentarze: 37 | wyświetlenia: 11745
    34
    komentarze: 113 | wyświetlenia: 7118
    31
    komentarze: 54 | wyświetlenia: 7141
    23
    komentarze: 23 | wyświetlenia: 2860
    12
    komentarze: 23 | wyświetlenia: 2470
    103
    komentarze: 232 | wyświetlenia: 49032
    100
    komentarze: 62 | wyświetlenia: 48191
    44
    komentarze: 38 | wyświetlenia: 6072
    33
    komentarze: 52 | wyświetlenia: 9927
    124
    komentarze: 93 | wyświetlenia: 60888
    27
    komentarze: 68 | wyświetlenia: 4924
    25
    komentarze: 43 | wyświetlenia: 4303
    30
    komentarze: 47 | wyświetlenia: 5316
     
    Autor
    Dodał do zasobów: ateista.pl
    Artykuł



    Swietny arytykuł. Dużo ciekawych faktów bardzo przystępnie opisanych.

      tybor,  10/08/2007

    Hmm...
    Religia jest siłą tak samo jak słabością..
    To że ludzie stworzyli Sobie Bogów nie oznacza że nie czerpią korzyści jeśli na to pozwala dana religia.
    Neuroteologia jest jeszcze strasznie raczkująca i dziwnie Ją taktować Jako całkowite uzupełnienie.
    Człowiek postawił Sobie ograniczenia w wielu postaciach. Jednak mało ateistów naprawdę doszło do dużego doskonalenia S ...  wyświetl więcej

    Jak dla mnie w ateiźmie nie ma ani słowa o samodoskonaleniu . Wręcz przeciwnie, ateiści chyba prędzej uznają że jest to niepotrzebne.

      Mat87,  15/02/2008

    Łukaszu, a czy już samo to, że odrzucając religię poznajemy prawdy potwierdzone przez naukę nie są jakąś formą samodoskonalenia? (zamiast wierzyć w bajki o religiach nabywamy nową wiedzę z tego zakresu i tym stajemy się bogatsi)

      tybor,  10/08/2007

    Możliwe. To ich największy błąd:)
    Technika i nauka bazująca jedynie na dowodach też jest zgubna.
    Zastanawiam się do czego mogła by dojść cywilizacja bazująca na dobrym systemie wartości i właśnie samodoskonaleniu.
    A w Tym momencie nauka Ma na celu wynaturzenie ludzkości poprzez zmianę DNA oraz różnych rodzajów implantów i przystawek.
    To się toczy w nie za ciekawym kierunku:)

    Widzisz, tylko że ja akurat postrzegam postęp technologiczny jako dobro. Nie zawsze musi kojarzyć nam się ze zniewoleniem technologicznym, mutantami itd. (chociaż to zawsze jest opcją). Przecież to wszystko robią ludzie dla ludzi, nie podchodźmy do tego jak jaskiniowcy do komputerów!

      tybor,  10/08/2007

    Po części się z Tobą zgadzam technologia jest po to by ludzie mieli łatwiej. Jednak Mam też obawy o mądrość rządzącymi Tym światem.
    Jakoś nie widzę u nich inteligencji. Z Tąd Moja obawa:)
    Mam nadzieje że to wszystko potoczy się pozytywnie.
    Osobiście chciał bym Tego:) Nie jestem Anarchistą:)

    Mądrzy oni zapewne są, skoro "dorwali" się do władzy. Pytanie tylko, czy zawsze chodzi im też o dobro innych, a nie tylko swoje... No ale cóż, na tym polega biologiczna determinacja - przetrwają najsilniejsi ;).

      Mat87,  15/02/2008

    przynajmniej bazuje na dowodach, a nie na czymś, czego istnienia nie da się na dobrą sprawę dowieść :)

      paragate,  12/08/2007

    "Spłoszyć i przerazić stado baranów na trawie burzą straszliwą, błyskawicami i hukiem gromu, a potem ukazać im promień cichej i miłosiernej wiosny - oto trik stosowany przez wszystkie religie".
    Sakutarö, Hagiwara.
    ŚWIETNY CYTAT,który powinien być czytany rodzicom przed podjęciem
    przez nich decyzji o uczestnictwie ich dziecka w nauce religii.

      paragate,  12/08/2007

    POZDRAWIAM

      okiem  (www),  19/11/2007

    Niestety - ateizm z punktu widzenia stosunku do założeń jest .... religią. Stanowisko że istnieje tylko świat materialny ma taki sam poziom braku dowodu jak istnienie ponadmaterialnego Boga. Dla ateisty odpowiednikiem boga jest idea. Ateizm jest współczesną formą szamanizmu.

      Mat87,  15/02/2008

    Nie mogę się z Tobą zgodzić. Moim zdaniem religia to system wierzeń, a ateizm opiera się na realnym osądzie jakichś faktów, więc jest poglądem.
    Co do świata materialnego..Cogito ergo sum, z jednej strony mamy dowody na to, że sam świat materialny istnieje, co do niematerialnego nie za wiele wiadomo. Ale to i tak więcej niż sama wiara w istnienie Boga, bo na to nie ma ani jednego dowodu.
    ...  wyświetl więcej

    Warunkiem podstawowym myślenia należy przede wszystkim BYCIE, istnienie. Dlatego właśnie uważam, że Kartezjusz w swojej pysze wielkości rozumu stwierdził, co cytujesz; myślę, więc jestem.

    Podobny grzech pychy popełnia mnóstwo tzw. "technologów" zafascynowanych jedynie jedną stroną medalu i odrzucających pierwiastek duchowy z istoty ludzkiej. I ta pych przeradza sie później w pogardę dla ws

    ...  wyświetl więcej

      okiem  (www),  19/11/2007

    Tertulian powiedział "wierzę ponieważ to absurd" - Ty masz pełne prawo mówić "uznaje tylko logikę - żadnych absurdów" - tylko dwie sprawy...
    1. Logika została wywnioskowana na podstawie obserwacji świata materialnego. Jeśli logiką chcesz podważyć istnienie Boga to udowadniasz argument tezą - tautologia
    2. Jak już piszesz jakiekolwiek argumenty to przynajmniej zbadaj czy jest to prawd ...  wyświetl więcej

      Mat87,  15/02/2008

    Postanowiłem jeszcze tu dodać swoje przemyślenia :) 1.wiara z założenia jest nielogiczna. My ludzie żyjemy w świecie materialnym, przejście do innego stanu(w trakcie trwania życia) jest na razie niemożliwe, przynajmniej nie znaleziono na to sposobu. Nie można jak piszesz podważyć istnienia Boga logiką, bo wiara jest nielogiczna, proste. Chodzi Ci o to, że nie mamy żadnych dowodów na to, że on nie ...  wyświetl więcej

      okiem  (www),  19/11/2007

    i jeszcze jedno - MONOTEIZM nie zrodził się z POLITEIZMU ! Z politeizmu zrodził się ... ateizm

    Wiara w Boga osobowego jest psychicznym przedstawieniem Wielkiego Rodzica, którego obraz powstawał przez całe dzieciństwo.
    W dorosłości ta wiara jest sposobem na radzenie sobie z lękiem przed śmiercią.
    Naczelnym zadaniem religii jest właśnie wyjaśnienie fenomenu śmierci w ten sposób, żeby opanować Lęk Przed Śmiercią.
    To , że przy okazji powstają systemy różnego rodzaju zniewol ...  wyświetl więcej

    Bertrand Russell, na pytanie, co powie, gdy stanie przed Bogiem, a ten go zapyta, dlaczego w niego nie wierzył, odrzekł: ZBYT MAŁO DOWODÓW, PANIE BOŻE, ZBYT MAŁO DOWODÓW.

    Albo Bóg pragnie usuwać zło, ale nie jest w stanie tego uczynić, albo Bóg może to uczynić, ale tego nie chce, albo Bóg nie chce i zarazem nie może tego uczynić, albo Bóg chce i może to uczynić. Jeśli Bóg chce, ale nie może - nie jest wszechmocny; jeśli może, ale nie chce - nie jest wszechdobry; jeśli nie może i nie chce tego uczynić - nie jest ani wszechmocny, ani wszechdobry; ale jeśli chce i moż ...  wyświetl więcej

    Goraco polecam poniekad w tym temacie swoj arto o rodzimowierstwie: http://eiba.pl/2b9b

    Należało by rozważyć istotne przesłanki u podstaw hipotezy istnienia Boga-stworzyciela. Problem w tym, że istotnych przesłanek brak. Wzniosłe opisy ze świętych ksiąg, to niestety zbyt mało. W dodatku wiele pozwala nam wnioskować o niemożliwości istnienia takiego osobowego Boga-stworzyciela, jakiego prezentują nam religie monoteistyczne. Gdyby nie istniały jakiekolwiek przesłanki, to być może wtedy ...  wyświetl więcej



    Dodaj swoją opinię
    W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
     

    © 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska