Login lub e-mail Hasło   

Chocapic

Maja i Gucio udali się w swoich siedmiomilowych butach do swojej babci, która mieszkała w pięknej chatce całej z piernika w stumilowym lesie. Na swej drodze napotkali tr...
Wyświetlenia: 1.245 Zamieszczono 20/01/2009

      Maja i Gucio udali się w swoich siedmiomilowych butach do swojej babci, która mieszkała w pięknej chatce całej z piernika w stumilowym lesie.

Na swej drodze napotkali trzy świnki które w strachu przed wilkiem budowały sobie domki. Idąc dalej zauważyli, że w trawie leży złota Lampa, była lekko zakurzona. Maja o niczym nie myśląc chwyciła Lampę i ją  potarła. Wówczas pojawił się różowo – złoty pył i  z Lampy wyleciała dobra wróżka która zmieniła obok leżącą dynię w karoce. Dzieci bardzo się ucieszyły. Gdy dotarły do chatki babci, zamiast dobrej babuni dostrzegły w domku siedmiu krasnali i Śnieżkę. Rodzeństwo nie za bardzo wiedziało  jak ma się zachować…pomyśleli, że  może pomylili  chatki więc czym prędzej wyszli stamtąd.  Biegli tak szybko, że Maja zgubiła jednego buta. Cały czas krążyli po stumilowym lesie by odnaleźć drogę, lecz na próżno. Na swej drodze spotkali Kaczkę Dziwaczkę, która nie wiadomo z jakich przyczyn wędrowała w jednym bucie, na dodatek okazało się, że był to but Majki. Gdy dzieci poprosiły o zwrot zaginionego przez Maję buta, Kaczka odrzekła, że kupiła go na poczcie. Zrezygnowane dzieci usiadły pod drzewem. Nagle Gucio zauważył nad nimi pęd  fasoli, który był tak długi, jakby był z nieba… i wraz ze swoją siostrą zaczęli się wspinać się  ku górze. Gdy zmęczeni dotarli na sam szczyt zobaczyli tam poczciwego dziadka do orzechów który opowiedział im piękna historie…


dawno dawno temu za siedmioma morzami za siedmioma lasami  za siedmioma dolinami za siedmioma zamkami…

Zasadził dziadek czekoladę w ogrodzie
chodził te czekoladę oglądać co dzień
wyrosła czekolada
Wiec ciągnie dziadek czekoladę niebożę

Ciągnie i ciągnie wyciągnąć nie może

 

Zawołał dziadek na pomoc babcie
”ja złapie czekoladę ty złap się za mnie”

I biedny dziadek z babcią nieboga
ciagną i ciagną wyciągnąć nie mogą

babcia za dziadka
dziadek za czekoladę
oj przydałby się ktoś na przyczepkę

a że babcia z dziadkiem ze skąpstwa byli znani

Na pomoc w  wyciągnięciu  czekolady nikogo nie zawołali.

lecz słonko dziś mocno grzało i po czekoladzie nic nie zostało…

 

wszystko rozlało się na pola pszenicy i tak powstał chocapic…




- raachai

Podobne artykuły


16
komentarze: 111 | wyświetlenia: 1805
13
komentarze: 11 | wyświetlenia: 508
13
komentarze: 8 | wyświetlenia: 735
12
komentarze: 24 | wyświetlenia: 1302
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 1141
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 734
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 832
10
komentarze: 298 | wyświetlenia: 810
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 581
10
komentarze: 3 | wyświetlenia: 548
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 508
10
komentarze: 10 | wyświetlenia: 486
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 416
9
komentarze: 2 | wyświetlenia: 538
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska