Login lub e-mail Hasło   

Cena, a możliwości jakie daje nam Internet?

W sieci spotykamy się z usługami świadczonymi przez różne instytucje.Chociaż różnią się między sobą jesteśmy gotowi z nich skorzystać.Czy używając ich możemy ponieść jakieś straty
Wyświetlenia: 3.701 Zamieszczono 20/01/2009

         Pewnie większość z nas posiada już konto w banku. Nie trzyma swoich pieniędzy w domu lub też chowa je w przysłowiową skarpetę, gdzie stają się łatwym łupem dla złodzieja lub tracą na wartości. Chcąc ulokować swoje oszczędności w banku zwracamy uwagę na opłaty jakie będziemy musieli ponieść. Instytucje finansowe wbrew temu, co słyszymy w reklamach wcale nie są organizacjami charytatywnymi. Na pewno nie dostaniemy od nich nic za darmo.                  

       Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Gazete Prawną najwięcej zapłacimy w PEKAO jednym z bardziej znanych w Polsce, a najmniej Nordea czy mBanku . Polacy płacą średnio 650 i więcej zł rocznie (wliczając w to: koszt prowadzenia konta bankowego, kilku przelewów do innego banku w ciągu miesiąca oraz wypłat z bankomatów ). Natomiast zaskakująca może się nam wydać wiadomość z raportu firmy Capgemini mówiąca, że klient na świecie w ciągu jednego roku wydaje przeciętnie 77 euro(około 293 zł).                 Możemy jedynie mieć nadzieję, że w wyniku dość dużej konkurencji na naszym rynku ceny powinny spaść. Przeciętny klient danej instytucji finansowej ma szanse na zmniejszenie kosztów jakie ponosi. Wcale nie musi przenosić się do innego banku może skorzystać z konta internetowego. Wiążą się z tym zarówno korzyści jak i niebezpieczeństw, które mogą tan na niego czekać, ale o tym później. Niestety nie wszyscy mają stały dostęp do Internetu czy posiadają komputer w domu, a osoby starsze mogą mieć problemy z korzystaniem z komputera czy też lub też poruszaniem się po sieci lub boją się korzystać ze swojego konta przez Internet wolą mieć pieniądze blisko siebie obawiając się ich utraty. M.in. z tych powodów niektórzy z nas płacą więcej w porównaniu z innymi. Również wiele osób nie tylko starsi ludzie nie posiadają własnych oszczędności żyją z tego, co zarobią lub z emerytury.                                                         

       Czy posiadając konto internetowe nasze pieniądze i dane osobowe są bezpieczne? Otóż nie zawsze tak jest jak podaje Polska Agencja Prasowa policja zatrzymała Szczecinie 3 osoby oskarżone o kradzież 150 tys. zł z kont bankowych. System działania tych oszustów był prosty,gdyż wysyłali oni zapytania do klientów z podrobionymi stronami banku, w których zostali proszenie o uaktualnienie danych,podanie hasła dostępu i kilku numerów identyfikacyjnych. Dzięki naiwności ludzi mieli dostęp do ich kont.Wyczyszczona w ten sposób 20 kont w jednym z banków na terenie Szczecina. 
        Jak wynika z tego przykładu nasze pieniądze nie do końca są bezpieczne na koncie internetowym, ale to wszystko nie tylko wina naiwności i łatwowierności ludzi, ale również banku, który nie był w stanie ostrzec swoich klientów przed podawaniem tak poufnych danych innym osobom nawet, jeśli sam by je o to poprosił. Instytucja finansowa na pewno nie prosiłaby o podanie kilku numerów identyfikacyjnych oraz hasła, gdyż dają nie tylko możliwość sprawdzenia tożsamości klienta, ale poza tym dokonywania operacji na jego koncie. To bank zawsze wydaje numery identyfikacyjne i powinien posiadać dane swoich klientów nie tylko w postaci jakiegoś pliku również w formie pisemnej.Użytkownicy kont internetowych tej instytucji finansowej byli niedoinformowani w sprawie korzystania z takiego konta internetowego. Nasuwa się, więc pytanie na podstawie przykładzie powyżej skąd złapani oszuści wiedzieli, kto był klientem danego banku i jak znaleźli kontakt z nim? Oczywiście korzystanie z konta internetowego w banku ułatwia nam wiele spraw: możemy w każdej chwili sprawdzić stan swojego konta, dokonać przelewu(nie zawsze jest tu pobierana prowizja) czy też warto zauważyć, że w niektórych bankach ponosimy mniejsze opłaty za korzystanie z takiego konta niż zwykłego, ale powinniśmy być przede wszystkim bardziej ostrożni. Zwracać uwagę,kiedy wypełniamy jakiś formularz czy też podajemy nasze dane na jakiejś stronie, żeby nie ponieść nie potrzebnych strat czy utraty naszych danych osobowych.

       Kto z nas nie korzysta z usług Poczty Polskiej największej firmy przesyłkowej na terenie naszego kraju.  

Często denerwujemy się, kiedy nasze paczki nie docierają na czas lub, gdy pocztowcy strajkują. Skupię się tutaj na artykule z Gazety Wyborczej dotyczącego przesyłek z sklepów internetowych. Zarówno pracownicy Poczty Polskiej jak i kurierzy przynoszą najczęściej paczki do mieszkań, kiedy nie ma nas w domu. Dla Poczty Polskiej dostarczanie paczek z Internetu nie jest dość atrakcyjny, gdyż sama nie wie jak może zwiększyć zyski na tego rodzaju specyficznych usługach. Tą nie wiedzę mogą wykorzystać nowe firmy wchodzące na rynku,w których to klient będzie musiał sam iść odebrać paczkę do punktu. Ceny takich przesyłek wcale nie są dość tanie,ale być może kiedy pojawią się nowe firmy możemy mieć nadzieję, że w wyniku konkurencji ceny spadną. Ten specyficzny obszar może być łakomym kąskiem dla innych, gdyż jak wynika z badań przeprowadzonych w 2007 r. zawarto tranzakcie za ponad 8 mld zł, w których uczestniczyło około 5 mln osób, natomiast w tym roku przewiduję się wzrost o 60 procent. Walkę na tym obszarze w niedługim czasie podejmą firmy takie jak: prywatna poczta InPost oraz liderzy dystrybucji na rynku prasy: Ruch, Kolporter. Ich pomysł zakłada,że przesyłka zostanie dostarczona do punktu odbioru w ciągu 48 godzin. Firma InPost zamierza wprowadzić w polskich miastach innowacyjne urządzenie służące do wydawanie paczek z Internetu. Będą dostępne 24 godziny na dobę. Klient sam będzie mógł wskazać do,którego punktu kontrolnego ma dojść przesyłka oraz otrzyma SMS-a, kiedy już tam będzie. Natomiast dwie pozostałe firmy mają zamiar dostarczać przesyłki do swoich punktów z prasą, w których klient będzie chciał odebrać paczkę wykorzystując przy tym sieć transportu prasy. Jak wynika z badań w 2007 r. zawarto tranzakcie za ponad 8 mld zł uczestniczyło w nim około 5 mln osób, natomiast w tym roku przewiduję się wzrost o 60 procent.                                                                                                                                                                                                                   Firmy te mogą odnieść sukces, gdyż: posiadają własne zaplecze i mogą mieć bardziej przyzwoite ceny dla klientów niż Poczta Polska.Wszystkie te pomysły łączy fakt, że klient będzie mógł sam odebrać paczkę, kiedy będzie tego chciał oraz szansa,że cena produktów zamawianych w e-sklepach zmniejszy się w wyniku zmniejszonego kosztu przesyłki. Krótki czas oczekiwania na paczkę jest ważny w e-handlu,gdyż ludzie chcą dostać swoją przesyłkę jak najszybciej. To z kolei wpływa na cenę przesyłki i daję szansę innym firmom prócz Poczty Polskiej na pozytywne się pokazanie w tym obszarze. Jeżeli będzie możliwy osobisty odbiór w pobliżu naszego miejsca zamieszkania po przystępnej cenie zachęci to klientów do robienia zakupów w Internecie. W wyniku kryzysu światowego klienci mniej kupują, są mniej skłonni do wydawania pieniędzy. Oszczędzają je na trudniejsze czasy, stają się mniej ufni. Przeważnie z tego typu usług korzystają ludzie młodzi, którzy są bardziej otwarci na tego typu usługi. Nie chcą tracić czasu,którego nie mają za dużo oraz pieniędzy. Niewiadomo nigdy w e-handlu,że nie zostaniemy oszukani przez sprzedawcę, co czasami się zdarza dostając to, czego nie zamawialiśmy lub gorszej jakości. Kupując niektóre rzeczy w Internecie możemy wiele zyskać,ale też możemy stracić nasze pieniądze. Nie powinniśmy być nigdy łatwowierni ani robić czegoś głupiego podając innym osobą naszą nazwę użytkownika oraz hasło w sklepie internetowym, przez które możemy zostać wpędzeni w niemałe kłopoty,z których będzie się ciężko wydostać. W niektórych wypadkach taka sprawa może się nawet skończyć w sądzie odpowiednim wyrokiem sądowym.

        Korzystając z zakupów w Internecie, serwisach akcyjnych często obawiamy się, że dana rzecz zamówiona przez nas nie dojdzie lub otrzymamy rzecz całkiem inną czy gorszej jakości. Według artykułu Piotra Cerega z Rzeczpospolitej,który mówi o prawie zwrotu każdy z nas może zwrócić rzecz zamówioną w e-sklepie nie ponosząc za to żadnych konsekwencji, nie podając żadnych przyczyn zwrotu, bez względu w jakiej formie dokonuje płatności pod warunkiem,że zrobi to w ciągu 10. Nie obowiązuje, gdy wylicytujemy dany towar na aukcji inaczej jest, gdy skorzystamy z opcji kup teraz. Prawo to obowiązuje na w naszym kraju oraz na terytorium UE. Kiedy dokonujemy zakupów poza UE przepisy te zostały nieco inaczej określone.
Jest ono bardzo przydatne dla klientów, gdyż nie obawiają się, że mogą stracić pieniądze. Na polskim rynku wykryto kilka przekrętów, które były nagłośnione w telewizji m.in. gdy klient zamawiał komórkę, a w paczce dostał dwa kamienie. Jeszcze kilka lat temu klient nie posiadał takich praw.

        Dzięki temu prawu ludzie mogą siębardziej przekonać do zakupów w Internecie, które stają się bardziej bezpieczne. Klient musi pamiętać o kosztach przesyłki, które są różne. Możemy kupić produkt po atrakcyjnej cena, ale koszty wysyłki znacznie podwyższą nam cenę produktu zamówionego w sklepie aukcyjnym. Jak zauważyłem wiele osób na jednym z serwisów internetowych ustala atrakcyjną cenę, a dolicza zaskakująco wysokie koszty przesyłki tym samym powiększając ogólny koszt usługi świadczonej przez e-sklep. Wielu ludzi daje się na to nabrać nie zwracając na koszty przesyłki.Niektóre serwisy starają się walczyć z takimi oszustami np. Allegro, które podaje obok ceny produktu cenę przesyłki i łączny koszt całej usługi uświadamiając tym samym swoich klientów ile będą musieli zapłacić. Moim zdaniem koszty wysyłki powinny być z góry ustalone i podane przez serwis takie same dla wszystkich. Oczywiście osoba, która poniosła straty może zgłuszyć nadużycie, ale stracone pieniądze są zbyt małe na prowadzenie sprawy i kółko się zamyka. Serwisy aukcyjne powinny pamiętać o prawach swoich klientów, gdyż mają wiele do stracenia.

       Nie każdy z nas wie, że dostęp do Internetu w pakiecie z telewizja i telefonem pozbawia nas ulgi podatkowej. Na pierwszy rzut oka wydaje się nam,że zaoszczędzimy dużo pieniędzy,ale tak może nie być. Możemy tutaj stracić na uldze internetowej z powodu braku wydzielonej pozycji na fakturze i nie możliwości zmniejszenia opodatkowania o kwotę nie większą niż 760 złotych. Warto zwrócić uwagę przed podpisaniem umowy czy faktura zawiera pozycję Internet. Niektóre oferty firm zawierają dodatkowe bonusy, które mają za zadanie zrefundować braku tej ulgi.
       

       Należy zwrócić uwagę na różnego rodzaju oferty promocyjne, w których mamy pakiety zawierające różne źródła informacji, rozrywki i nie tylko połączone. Nie powinniśmy podpisać umowy z pierwszym lepszym dostawcą tych usług, ale jeśli już to zrobimy dokładnie ją przeczytać. Zwrócić uwagę czy cena po okresie promocyjnym np. 6 miesięcy drastycznie nie podskoczy, a my zawarliśmy umowę na 2 lata. Czy też niektóre kanały telewizyjne filmowe po okresie promocyjnym nie zostaną nam wyłączone lub czy będziemy musieli za nie płacić więcej. Ważne jest tutaj zwrócenie uwagi na prędkość Internetu czy nie będzie nam się czasem zacinał oraz jeśli wchodzi w skład tego pakietu telefon to, jaki będą ceny za rozmowy oraz czy opłaca się nam zawierać umowę na tak długi okres czasu. 
   
 

 

 

       W sieci spotykamy się z wieloma usługami, które są przeważnie dobrze świadczone pomimo zdarzających się tam oszustw. Internet bardzo ułatwia nam życie, pomaga w wielu sprawach, ale na każdym kroku, kiedy przeprowadzamy jakąś operację lub coś kupujemy powinniśmy być czujni. Nie podawać nikomu naszych danych do konta, postępować lekkomyślnie,żeby tego potem nie żałować, wpaść w jakieś kłopoty i później tłumaczyć się innym z rzeczy, których nie zrobiliśmy. Wybierając konto internetowe w banku rzeczywiście możemy obniżyć koszty za świadczone nam usługi, ale niestety nie wszyscy mogą sobie na to pozwolić(nie wszyscy mają komputer, dostęp do Internetu).Ludziom jest ciężko zaufać drugiej osobie świadczącej usługi, jeśli jej nie widzą, nie utrzymują kontaktu wzrokowego z nią. Głównie z większości ułatwień, jakie oferuje nam Internet korzystają ludzie młodzi, gdyż w mniejszym stopniu obawiają się strat, ale przede wszystkim są świadomi zagrożeń, jakie ich mogą spotkać w sieci. Klient jest coraz bardziej cenniejszy dla instytucji, które tutaj występują ma coraz więcej praw. Serwisy internetowe zaczynają coraz bardziej walczyć nieuczciwymi użytkownikami oraz uświadamiają swoim klientom, że nigdy ich nie proszą o podanie danych pozwalających na dostęp do konta np. hasła. Klient podpisujący jakąkolwiek umowę powinien ją najpierw przeczytać pomimo tego, że jest ona długa. To osoba świadcząca usługi jest dla nas, a nie my dla niej. Należy mieć nadzieję, że koszty obsługi za konto bankowe oraz przesyłki z e-sklepów zmaleją, przez co staną się jeszcze bardziej dostępne. 



Na podstawie artykułów:
-Gazeta Prawna: „Na usługi w bankach wydajemy po 800 zł rocznie” Maciej Bednarek,
-PAP: „Oszuści internetowi okradali konta bankowe klientów” data aktualizacji:10-10-08,
-Gazeta Wyborcza: „Koniec monopolu Poczty na przesyłki z e-sklepów” Piotr Miączyński,  
  Zbigniew Domaszewicz,
-Rzeczpospolita: „Towar można zwrócić w ciągu dziesięciu dni” Piotr Cerera,
-Gazeta Prawna: „Dostęp do Internetu w pakiecie? Uwaga na ulgę podatkową” Tomasz  
  Zdunek

Podobne artykuły


8
komentarze: 79 | wyświetlenia: 1074
111
komentarze: 32 | wyświetlenia: 60570
54
komentarze: 68 | wyświetlenia: 31235
54
komentarze: 56 | wyświetlenia: 32518
50
komentarze: 27 | wyświetlenia: 63427
49
komentarze: 18 | wyświetlenia: 64899
39
komentarze: 30 | wyświetlenia: 28755
39
komentarze: 50 | wyświetlenia: 23206
37
komentarze: 9 | wyświetlenia: 28452
36
komentarze: 37 | wyświetlenia: 23336
34
komentarze: 21 | wyświetlenia: 26278
32
komentarze: 76 | wyświetlenia: 12441
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska