Login lub e-mail Hasło   

Zdrowie w medycynie chińskiej

Lekarze medycyny oficjalnej pojmują człowieka zupełnie inaczej niż lekarze chińscy. Ci pierwsi lokalizują szybko chory organ i przepisują lekarstwa.
Wyświetlenia: 993 Zamieszczono 15/08/2012


Chińczycy uważają, że nie ma chorób. Są tylko ludzie, którym brakuje potrzebnej energii zawartej w otoczeniu. Dolegliwość fizyczna to wołanie o pomoc.
Lekarze medycyny oficjalnej pojmują człowieka zupełnie inaczej niż lekarze chińscy. Ci pierwsi lokalizują szybko chory organ i przepisują lekarstwa. Według medycyny chińskiej choroba stanowi tylko pewną manifestację stanu organizmu. Mimo że jest konkretnie umiejscowiona, jej przyczyna może znajdować się daleko poza ciałem fizycznym.

Źródło wszystkich zaburzeń tkwi w zachwianiu równowagi energetycznej organizmu. Dlatego leczenie powinno być całościowe i dotyczyć wszystkich sfer - począwszy od emocjonalnej, która najbardziej oddziałuje na naszą fizyczność. Nieprzypadkowo mówi się, że choroba powstaje najpierw w psychice.

Aby uniknąć chorób, trzeba zmienić nie tylko styl życia, ale także sposób pojmowania świata. Możemy na przykład zastanowić się najpierw, jak śpimy. Jeśli śpimy dobrze i wstajemy w dobrej formie - to już początek sukcesu. Inne ważne aspekty to dobry humor, pogoda ducha, prawidłowe odżywianie. Na zdrowie wpływa nie tylko sposób i jakość jedzenia, ale także sposób myślenia. Dobroć, miłość, życzliwość to najważniejsze rzeczy w dążeniu do osiągnięcia zdrowia.

Zdrowie to także równowaga między dwoma energiami jin i jang. Jin to płyny wewnętrzne i tkanki ludzkie. Ta energia chłodzi, nawilża i odżywia. Jang natomiast to energia, ciepło, aktywność i produktywność.

Według Chińczyków leczenie ciała jest nierozerwalnie związane z leczeniem ducha. Zdrowie to nie tylko brak choroby. To przede wszystkim zdolność funkcjonowania w bardzo skomplikowanym systemie składającym się z wielu ogniw - ludzi, problemów życia codziennego i czynników zewnętrznych, takich jak powietrze i woda. To właśnie dlatego filozofia chińska nie mówi o jednostce jako takiej, lecz przedstawia człowieka jako cząstkę grupy społecznej - rodziny lub społeczeństwa. Chorobę z kolei definiuje się jako utratę zdolności adaptacyjnych organizmu.


Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1584
15
komentarze: 60 | wyświetlenia: 906
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1174
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1191
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 757
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 726
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 453
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1024
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 572
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 726
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 501
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 716
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 985
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska