Login lub e-mail Hasło   

Symbol Ziemi

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.przyszloscwprzeszlosci.info/i(...)l-ziemi
Symbolika znaków w życiu człowieka zawsze miała wielkie znaczenie, dochodząc aż do znaczeń magicznych. Najczęściej magią jest to czego nie potrafimy wyjaśnić w sposób naturalny
Wyświetlenia: 5.523 Zamieszczono 02/03/2009

Symbolika znaków w życiu człowieka zawsze miała wielkie znaczenie, dochodząc aż do znaczeń magicznych. Najczęściej magią jest to czego nie potrafimy  wyjaśnić w sposób naturalny, ale nie jest moim zamiarem wyjaśniać tutaj problemów magii. Chciałbym tutaj poruszyć symbole tak zwane solarne, które w mniemaniu wielu dotyczą słońca. Chodzi mi o krzyż wpisany w okrąg (pierwotny wygląd krzyża celtyckiego)  i wszystkie jego odmiany takie jak swastyki , czy tak zwany słowiański symbol zwany Ręce Boga.  Musimy na to spojrzeć w dwóch aspektach rozumienia świata, układów Geocentrycznego i Heliocentrycznego.

Układ Heliocentryczny

Układ Heliocentryczny to taki, w którym Helios - Słońce znajduje się w środku. Poglądy odmienne od powszechnie wówczas panujących były uważane za herezję do momentu, kiedy żyjący w latach 1473 - 1543 polski astronom - Mikołaj Kopernik ogłosił heliocentryczną teorię budowy świata w swoim dziele De revolutionibus orbium coelestium opublikowanym w 1543 roku w Norymberdze. Z początku ludzie nie przyjmowali jego założenia, lecz wkrótce coraz więcej uczonych potwierdzało teorię Kopernika (pierwszym takim i chyba najgłośniejszym był Giordano Bruno, który oprócz uznania teorii Kopernika wypowiedział opinię, że Słońce jest jedną z gwiazd, a we Wszechświecie może być wiele planet zamieszkałych. W 1600 roku Bruno został w Rzymie spalony na stosie za herezje przez Wielką Inkwizycjęi), którą w końcu przyjęto jako prawdziwą. Kopernik doszedł do takich wniosków za pomocą wielu obserwacji astronomicznych, między innymi: badania zaćmienia Słońca i Księżyca, pomiarów położenia Marsa, Wenus, Jowisza i Saturna.Znaczących argumentów do całkowitego obalenia teorii geocentrycznej dostarczył Galileusz. Zasłużył się on szczególnie dzięki konsekwentnemu stosowaniu metod doświadczalnych w badaniach otaczającego świata. Szczególnie dwa jego odkrycia dostarczyły ważkich argumentów przemawiających za prawdziwością teorii heliocentrycznej: zaobserwowanie pełnego cyklu faz planety Wenus i odkrycie systemu czterech księżyców przy Jowiszu. Niestety, arogancja Galileusza, który wezwany do przedstawienia dowodów słuszności teorii heliocentrycznej nie uczynił tego, natomiast pouczał kardynałów o właściwej interpretacji Pisma Świętego(2), doprowadziła do potępienia przez Kościół Katolicki Galileusza i herezji kopernikańskiej. W 1616 roku De revolutionibus zostało wprowadzone do indeksu ksiąg zakazanych (Index librorum prohibitorum) i zabroniono jego czytania pod karą ekskomuniki czy nawet śmierci. Obowiązującą – jako zgodną z Biblią była teoria geocentrycznaii.

Ale czy Kopernik był pierwszym, który poznał tą tajemnicę wszechświata? Na pewno nie. Kopernik był ostatnim, który pozbierawszy pracę oraz wiedzę wielu swoich poprzedników, oraz własne obserwacje, opracował i wydał w jednym dziele. Teorie heliocentryczne tworzyli już starożytni Grecy. Prawdopodobnie było to fragmentaryczne odzwierciedlenie wiedzy astronomicznej kapłanów egipskich. Arystarch z Samos (ok. 320–250 p.n.e.) w III wieku p.n.e., twórca hellenistycznej szkoły astronomii, miał świadomość ruchu obrotowego Ziemi dookoła osi oraz dookoła Słońca, potrafił wyjaśnić zmianę pór roku, umieszczając Słońce w centrum świata. Rozumiał, powiedziałbym więcej, wiedział że Słońce musi być większe od Ziemi, a gwiazdy bardzo od niej oddalone.

Takie informacje posiadała jeszcze wcześniejsza cywilizacja, cywilizacja Sumerów, co zostało odzwierciedlone na jednej z pieczęci cylindrycznych datowanej na 3500 lat p.n.e. (Eksponat znajduje się w Pergamon Muzeum w Berlinie pod numerem katalogowym VAT/243.) Widnieje na niej akt symbolizujący przekazywanie ludowi sumeryjskiemu narzędzia rolniczego - pługa, w tle zaś umieszczono schemat układu słonecznego. Na odcisku pieczęci sumeryjskiej widać centralnie położoną kulę, którą otacza 11 obiektów o różnych wielkościach. Bez wątpienia kula obrazuje gwiazdę, czyli słońce, gdyż przedstawiona jest promieniście w stosunku do 11 małych kul, jako nadrzędny element układu. Dziewięć kul otacza słońce bezpośrednio, dwie najmniejsze kule są jakby nieco z boku. Możemy spokojnie przyjąć, że jest to model naszego Układu Słonecznego. Teoria Heliocentryczna została jednak zastąpiona teorią Geocentryczną, gdyż dla ludzi nieposiadających wiedzy, trudno było zrozumieć jak ziemia może się kręcić skoro wyraźnie, każdego dnia, widzieli jak słońce wschodzi z jednej strony, przesuwa się po nieboskłonie i zachodzi po drugiej stronie widnokręgu, i następnie zostaje zastąpione przez gwiazdy i księżyc. Siła przebicia i „jasność” teorii Ptolemeusza była łatwiej przyswajalna przez umysł ludzki w tamtych czasach.

Przy posiadaniu takiej wiedzy, teraz możemy wrócić do przedmiotowych znaków i symboli. Słońce, którego symbolem jest koło z centralnie umiejscowionym wewnątrz punktem miało swoje oddziaływanie na Ziemię. Starożytni, a może nawet pra-starożytni mędrcy (kapłani) wiedzieli o tym, że to pod jego wpływem mamy na ziemi (na półkulach południowej i północnej) 4 pory roku, wiedzieli że zmiany które powoduje słońce na ziemi cyklicznie następują po sobie po przekroczeniu każdego z 4 punktów przesilenia, i od tego było uzależnione ich życie. Liczba 4 jest liczbą ziemi. W układzie dwuwymiarowym mamy 4 kierunki świata (dlaczego to podkreśliłem to zaraz dojdziemy do tego), starożytni nie potrafili jeszcze rysować w układzie przestrzennym 3D. W Biblii jest to odzwierciedlone w paru miejscach wspomnę tylko o początkach. W czwartym dniu:KR 1. (14) A potem Bóg rzekł: Niechaj powstaną ciała niebieskie, świecące na sklepieniu nieba, aby oddzielały dzień od nocy, aby wyznaczały pory roku, dni i lata; (15) aby były ciałami jaśniejącymi na sklepieniu nieba i aby świeciły nad ziemią. I stało się tak. (16) Bóg uczynił dwa duże ciała jaśniejące: większe, aby rządziło dniem, i mniejsze, aby rządziło nocą, oraz gwiazdy. (17) I umieścił je Bóg na sklepieniu nieba, aby świeciły nad ziemią; Jak widzimy wszystko odnosi się do Ziemi. Przejdźmy teraz do opisu rzek raju. Pismo Św. wykazuje nam, (10) Z Edenu zaś wypływała rzeka, aby nawadniać ów ogród, i stamtąd się rozdzielała, dając początek czterem rzekom. (11) Nazwa pierwszej - Piszon; jest to ta, która okrąża cały kraj Chawila, gdzie się znajduje złoto. (12) A złoto owej krainy jest znakomite; tam jest także wonna żywica i kamień czerwony. (13) Nazwa drugiej rzeki - Gichon; okrąża ona cały kraj - Kusz. (14) Nazwa rzeki trzeciej - Chiddekel; płynie ona na wschód od Aszszuru. Rzeka czwarta - to Perat. Następnie Pismo Św. wskazuje na kierunek, w jakim one płyną. I tak: "Piszon; ta okrąża wszystką ziemię Hewila." W tej ziemi właśnie mieszkali Ismael i jego synowie. - 1 Moj. 25:18."Gichon; ta okrąża wszystką ziemię Murzyńską (Kusz)." Tłumaczenie Biblii angielskiej nazywa "ziemię Etiopię," czyli Abisynię. "Rzeka Chiddekel, płynie na wschód słońca ku Asyrii."  Te cztery rzeki symbolizują również (ze względu na miejsce zamieszkania) cztery główne rasy ludzkie zamieszkujące Ziemię. Białą, Czarną, Żółtą i Czerwoną.

Jak wynika z powyższego 4 jest liczbą Ziemi, którą właśnie symbolizują 4 ramiona krzyża wpisanego w Wielkie Koło Życia.

Na koniec jeszcze chciałbym zauważyć że tak naprawdę w układzie 3D mamy 6 kierunków świata (wschód, zachód, północ i południe oraz .... górę i dół). Jakkolwiek byśmy nie patrzyli w układzie dwuwymiarowym jednak, zawsze będziemy widzieli czteroramienny krzyż. Liczba 6 to liczba stworzenia, 6 dni bowiem Bóg stwarzał ziemię. Zostało to odwzorowane w Gwieździe Dawida. Wszystko jak wiecie ma swoją przeciwność dzień - noc, zło – dobro, góra – dół, białe – czarne, mógłbym tak wymieniać bez końca ale ..... równie dobrze wiecie że jedno z drugim się przenika – w każdym kłamstwie jest trochę prawdy (i odwrotnie), w każdym mężczyźnie jest coś z kobiety (i odwrotnie), dopiero te dwie przeciwności wspólnie tworzą całość. Narysujmy więc w płaszczyźnie 3D naszych 6 kierunków świata, wierzchołki połączmy razem, otrzymaną figurę (OKTAEDR) ulokujmy na płaszczyźnie dwuwymiarowej, bo w taki sposób wtedy rysowano. Otrzymaliśmy więc dwa trójkąty, połączone podstawami lecz o wierzchołkach zwróconych w przeciwnym kierunku. Jak już wcześniej pisałem, wszystko ma swoje przeciwności lecz przenikają się nawzajem, nałóżmy więc odrobinę na siebie te trójkąty, a więc przesuńmy zgodnie z życiowymi prawdami, zło trochę w kierunku dobra, kobietę w kierunku mężczyzny, dzień w kierunku nocy – a otrzymamy zmierzch i świt. Dopiero to wszystko tworzy jakże wspaniałą całość i doskonałość.

 

Prawdy te zostały również pokazane w Chińskim znaku jin-jang ale to już zupełnie inna historia. 


 

 Andrzej Puchalski  Przyszłość w przeszłości


i Astronomia ogólna, E. Rybka,

ii Wikipedia.pl

Podobne artykuły


104
komentarze: 232 | wyświetlenia: 49316
48
komentarze: 41 | wyświetlenia: 6426
29
komentarze: 15 | wyświetlenia: 12111
26
komentarze: 65 | wyświetlenia: 6649
26
komentarze: 67 | wyświetlenia: 6230
25
komentarze: 43 | wyświetlenia: 4349
11
komentarze: 43 | wyświetlenia: 1586
132
komentarze: 65 | wyświetlenia: 44495
103
komentarze: 89 | wyświetlenia: 16294
113
komentarze: 226 | wyświetlenia: 35449
72
komentarze: 75 | wyświetlenia: 27366
 
Autor
Artykuł




Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska