Login lub e-mail Hasło   

BigBrother nas widzi

Niewielu z nas zdaje sobie sprawę z tego, ze jesteśmy obserwowani. To w sumie, nie jest nic takiego strasznego. Ale...
Wyświetlenia: 12.586 Zamieszczono 22/03/2009

      Niewielu z nas zdaje sobie sprawę z tego, ze jesteśmy obserwowani. To w sumie, nie jest nic takiego strasznego. Ale...


      Problem rodzi się w tym kto nas obserwuje. Obserwują nas ludzie, którzy mają „władzę”. Nie, nie politycy, choć do tego nie udało mi się dotrzeć. 

      Chodzi o elektronikę. Ona nas zniewala, daje nad nami władze, odkrywa nasze jestestwo. Najlepszym, chyba, przykładem będzie uświadomienie możliwości przeglądarki Google.com, która się cały czas rozwija.

Otóż Google ma bardzo duże możliwości, z tego względu że są zbierane informacje o każdym użytkowniku jaki wchodzi, na jakie strony. Firma Google posiada gigantyczne servery (komputery obsługujące internet), na których są umieszczane witryny (strony internetowe). Jak wiadomo, na większości stron (jak nie na każdej) jest specjalny zegar, liczący liczbę odwiedzin, czytających online etc. Wraz z tymi informacjami jest również automatycznie zapisywane nasze IP (rodzaj adresu internetowego z którego łączy się komputer z internetem, coś jakby numer telefonu). Z takim zestawem można łatwo zobaczyć, czym każdy z nas się interesuje, jaki zawód wykonuje, fantazje itd. Google nieoficjalnie miało możliwość, stworzenia programu dla każdego użytkownika, który sugerował by „do czego człowiek najlepiej się nadaje (zawód, praca, itd)”. Rząd Stanów Zjednoczonych, nie zgodził się na tego typu przedsięwzięcie (a sami zaglądaja do naszych „prywatnych” skrzynek poczty elektronicznej), bo jest niezgodne (niby) z konstytucją. Co wskazuje na to że, jeśli wielkie aglomeracje wiedzą czym się interesujemy, mają „klucz” do naszej psychiki.

      Podobnie się ma sprawa do telefonów komórkowych (stacjonarne również). Podczas połączenia telefonicznego, z drugim rozmówcą, na serverach operatora telefonii komórkowej, zapisywane są połączenia, z jakim numerem, długość rozmowy, a niekiedy i sama rozmowa (podczas pozyskiwania dowodów przez organy porządkowe).
       Z telefonami komórkowymi jest jeszcze tak że, istnieje możliwość zlokalizowania telefonu, w praktycznie każdym miejscu (tam gdzie jest zasięg). Oraz istnieje techniczna możliwość w nowszych telefonach, uruchomienie mikrofonu kiedy telefon nie jest aktywny (w ogóle różnych rzeczy, kiedy telefon nie jest aktywny, na przykład wykonać połączenie z jakimś numerem). Zapisywane są również sms'y (ich treść, data, godzina, z jakiego numeru i do jakiego numeru). Najlepiej jest to widoczne na bilansie przysyłanym, po upływie jakiegoś czasu. Informacje o nas są przechowywane w oficjalnych i nieoficjalnych bazach danych. Jeśli my mamy wgląd do takich rzeczy, to kto jeszcze?

      Do takich informacji (oficjalnie) mają dostęp organy porządkowe, mające pozwolenie sądu, w celu ujęcia, ścigania, prowadzenia dochodzenia w jakiejś sprawie.
      Do takich baz danych, mają dostęp (nieoficjalnie), hakerzy i organy o których się nie mówi. Którzy uznają że każda informacja, powinna być wolna. Są ścigani przez prawo, nasze jak i przez prawa międzynarodowe. Z tym że nie to jest problemem. Informacje o nas są zbierane na różne sposoby. Badane są oglądalności filmów, programów telewizyjnych, reklam, sprzedaż różnego rodzaju produktów, użycia kart płatniczych, popularność muzyki i wiele, wiele innych. Jednym słowem jak by to wszystko zebrać do kupy, to wiedzą o nas wszystko, o społeczeństwie, o każdej jednostce.

      Ci co się zaznajamiali z tematyką ogólnoświatowego totalitaryzmu (zwanego „Nowy Porządek Świata”).


       Mają jakieś wyobrażenie, do czego są zbierane informacje o nas.



       Osobiście wydaje mi się że nie wszystkie informacje powinny być przechowywane, bo to wbrew prawom obywatelskim. Gdzie jest wolność pytam, skoro na każdym kroku jestem obserwowany? To może doprowadzić do schizofrenii, manii prześladowczej. Nie było by w tym nic błędnego.

Podobne artykuły


71
komentarze: 23 | wyświetlenia: 158445
71
komentarze: 36 | wyświetlenia: 89343
34
komentarze: 17 | wyświetlenia: 18306
54
komentarze: 15 | wyświetlenia: 36813
41
komentarze: 9 | wyświetlenia: 21659
70
komentarze: 22 | wyświetlenia: 12186
33
komentarze: 8 | wyświetlenia: 3685
16
komentarze: 0 | wyświetlenia: 7824
23
komentarze: 10 | wyświetlenia: 4813
40
komentarze: 44 | wyświetlenia: 25554
22
komentarze: 9 | wyświetlenia: 3633
34
komentarze: 87 | wyświetlenia: 3737
18
komentarze: 15 | wyświetlenia: 6548
 
Autor
Artykuł



Smutne ale prawdziwe, google również zbiera informacje o tobie jeżeli posiadasz telefon niektórych marek.
Artykuł jest napisany dla osób które w ogóle nie mają pojęcia o terminologii komputerowej

  Jahry85,  24/03/2009

nie kazdy co zna sie na terminologii komputerowej ma pojecie o tym. Zreszta nie tylko google tak zbiera informacje, inne firmy informatyczne rownież np yahoo czy wp. Ale Tylko google ma TAAAAAKĄ wiedze.
Nie chodzi tylko o to że google zbiera informacje, ale o to ze informacje sa pieczolowicie zbierane na najrozniejsze sposoby przez tych "o ktorych sie nie mowi". Chipowanie to kolejny krok, ukoronowanie tego "hobby".

  contra,  24/03/2009

Zawsze powtarzam,ze czeka nas powtorka z Orwella.Do tego wlasnie dazy cala nasza cywilizacja.Zeby nie wiem jak byc przeciwnym,to jednak przeciez korzysta sie z dobrnowoczesnosci a zatem mimo woli stajemy sie czescia tej gigantycznej,podsluchowej machiny,w ktorej najcenniejszym elementem jest informacjaMysle,ze to nie jest wierzcholek gory lodowej,to dopiero podstawa.W miare uplywu lat i rozwoju te ...  wyświetl więcej

Dokładnie contro, jest jak jest nie każdy widzi, a bedzie jeszcze gorzej, kto wie? moze nasze lodowki beda mialy mozliwosc podlaczenia do internetu. Jak cos takiego sie stanie to juz bede sie chisterycznie smiac xD
Dzieekuje za komenta i pkt.

  mongo,  24/03/2009

Nawet jeśli rządy/korporacje/obcy (właściwe zakreślić) nas podsłuchują - TO CO !?! Czy zmienia to w jakiś sposób naszą rzeczywistość ? Nie. Zresztą pomyślcie logicznie - posiadacz telefonu komórkowego dziennie rozmawia kilkanaście minut (takie dane od czapy, na własnym przykładzie) i wysyła kilka smsów. To teraz pomnóżcie to przez liczbę wszystkich posiadaczy telefonów komórkowych to wyjdzie spora ...  wyświetl więcej

  Jahry85,  25/03/2009

zmienia nasza rzeczywistość. Otoz organy porzadkowe maja dostep do tych "danych od czapy", w ten sposob moga stworzyc portret psychologiczny (domniemanego przestępcy). Poza tym nawet nie wiadomo jak daleko mozna zajsc patrzac od numeru telefonu, do numeru telefonu, kto kogo zna etc. Operatorzy korzystaja z takich danych, miedzy innymi w ten sposob powstal slownik T9. Powstaja coraz to nowoczesniej ...  wyświetl więcej

"Ile jest dobrych stworzeń na świecie, jakże wspaniała jest ludzkość, o nowy wspaniały świecie..."- It's a "Brave, new world"
Najbardziej złowieszczy cytat w dziejach- przynajmniej dla mnie

Moim zdaniem sami sobie ukręciliśmy bat na własny tyłek. Kiedyś pewien człowiek (teraz zresztą znana postać w świecie polityki) powiedział mi: "W dzisiejszych czasach komfortem nie jest posiadanie telefonu za dwa tysiące złotych, tylko jego brak. Nawet najbogatsi czasem nie mogą sobie na to pozwolić". To mi otworzyło oczy, tak naprawdę jesteśmy uwiązani i zależni od techniki na każdym stopniu.
...  wyświetl więcej

  Darwolf  (www),  21/02/2011

Na szczęście - przynajmniej w pewnym stopniu - można się obronić przed przed tą wszechobecną inwigilacją!!!
Telefon - wyłącznie komórka na kartę (pre-paid), bez umowy. Co komu powie numer nie przypisany do konkretnego nazwiska, który w dodatku można w każdej chwili zmienić, kupując nowy starter?
Konto w banku - karty używać wyłącznie do wypłaty gotówki w bankomacie. Będą wiedzieć tyl ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska