Login lub e-mail Hasło   

Czy język polski jest trudny??

Jako miłośnik języków obcych zawsze zastanawiałem się, jak nasz język ojczysty brzmi dla obcokrajowców? Czy jest trudny? Czy może się podobać?
Wyświetlenia: 9.540 Zamieszczono 23/06/2009

Przez wiele lat nurtowały mnie pytania postawione we wstępie. Podczas kilku lat pobytu poza granicami ojczyzny, w różnych zakątkach Europy, szukałem odpowiedzi. Udało mi się porozmawiać z ludźmi niemal z każdego kontynentu (nie rozmawiałem z mieszkańcem Antarktydy), z wielu krajów, przeróżnych kultur. Reakcja na język polski była zawsze taka sama - wielkie oczy. Opinie o języku polskim słyszałem bardzo różne, że szybki, że słodki, że romantyczny, że całkowicie niezrozumiały, no i przede wszystkim, że jest szalenie trudny, szczególnie w wymowie. Bywały wyjątki, ludzie, którzy mieli predyspozycje do języka polskiego. Najsympatyczniejszym zaskoczeniem był pewien zawsze szeroko uśmiechający się Tanzańczyk, Abdi, który z wielkim uśmiechem na ustach recytował mi na rynku w Antwerpii, niczym rodowity Polak, znany wierszyk: "Murzynek Bambo, w Afryce mieszka..." Dalej jednak nie wiedziałem jak to jest usłyszeć język polski i dlaczego jest taki trudny. Pewnego dnia natknąłem się na anglojęzyczną wersję wiersza Jana Brzechwy, znanego każdemu Polakowi "łamacza języków":

In a town of Szczebrzeszyn a beetle buzzes in the reeds

And Szczebrzeszyn is famous for it.

An ox asks him: "Mister beetle,

What are you buzzing for in the bushes?"

Mam nadzieję, iż domyślacie się, że chodzi tu naturalnie o słynny wierszyk o chrząszczu ze Strzebrzeszyna? Gdy zobaczyłem zapis fonetyczny wiersza, zrozumiałem dlaczego choćby dla anglojęzycznej części populacji nasz język może byc trudny:

[fʂt͡ʂεbʐεʂɨɲε xʂɔɰ̃ʂt͡ʂ bʐmi ftʂt͡ɕiɲε]

[iʂt͡ʂεbʐεʂɨn stεɡɔ swɨɲε]

[vuw ɡɔ pɨta paɲε xʂɔɰ̃ʂt͡ʂu]

[pɔ t͡suʂ pan tak bʐɛɰ̃t͡ʂɨ vɡɔɰ̃ʂt͡ʂu]

Nie da się ukryć, że wygląda to jak język z innej planety. Wyobraźmy teraz sobie jaką łamigłówką dźwiękową musi być inny wierszyk:

Szczepan Szczygieł z Grzmiących Bystrzyc

przed chrzcinami chciał się przystrzyc.

Sam się strzyc nie przywykł wszakże,

więc do szwagra wskoczył nagle...

Czyż nie da się kochać naszej ojczystej mowy?

Chcesz pokazać jakiś tekst znajomym? Po prostu wklej go
i przekaż im otrzymany link.
justpaste.it

Podobne artykuły


34
komentarze: 39 | wyświetlenia: 4400
30
komentarze: 19 | wyświetlenia: 3464
31
komentarze: 12 | wyświetlenia: 3500
33
komentarze: 11 | wyświetlenia: 2331
25
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1434
27
komentarze: 56 | wyświetlenia: 3709
26
komentarze: 18 | wyświetlenia: 2274
23
komentarze: 34 | wyświetlenia: 1433
23
komentarze: 12 | wyświetlenia: 1871
23
komentarze: 33 | wyświetlenia: 2308
22
komentarze: 29 | wyświetlenia: 1389
22
komentarze: 9 | wyświetlenia: 582
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Moim zdaniem owy tekst jest za krótki na artykuł. Zbyt mało informacji, same suche informacje, aczkolwiek autor podjął się próby poparcia ich swoimi argumentami.

podoba mi się wierszyk o Szepanie Szczygle... ;P

Specjalnie dla Ciebie:
Wiersz, w którym syczy przez cały czas, Ludwik Jerzy Kern

Szczepan Szczygieł
Z Grzmiących Bystrzyc
Przed chrzcinami
Chciał się przystrzyc.

Sam się strzyc
Nie przywykł wszakże,
Więc do szwagra
Skoczył: "Szwagrze!

Szwagrze, ostrzyż
Mnie choć krzynę,
Gdyż mam chrzciny
Za godzinę".

...  wyświetl więcej

dziękuję :) jakoś przeczytałam... ;D

  pirx,  27/06/2009

Język polski jest , niestety, za trudny dla obcokrajowców. Albo oni są zbyt leniwi. Słychać to w dość licznych programach telewizyjnych, gdzie często zaprasza się obcokrajowców ku uciesze publiki. Słuchanie niektórych jest dla mnie męczące .

  elena,  27/09/2009

Myślę, że dla Anglików łatwiejszy jest chiński:)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2014 grupa EIOBA. Wrocław, Polska