Login lub e-mail Hasło   

Jak zapamiętać swoje sny?

Coraz częściej spotyka się ludzi, którzy z różnych powodów chcą zapamiętywać swoje sny. A może tak nauczyć się je kontrolować? Artykuł ten to pierwszy krok w tym kierunku.
Wyświetlenia: 14.302 Zamieszczono 28/06/2009

Pamięć snu jest umiejętnością która prędzej czy później przydaje się na drodze rozwoju duchowego i w innych praktyk. Czy to podczas nauki świadomego snu czy podczas freudowskich analiz marzeń sennych - będzie ona niezbędna.

Wielu ludzi twierdzi, że nie miewają oni snów, na co ja mogę odpowiedzieć tylko jedno - nonsens. Jest to niemożliwe, każdej nocy, każdy z nas wchodzi w fazę REM, która trwa średnio 1,5h (biorąc pod uwagę całą noc), podczas to tej fazy w naszym umyśle pojawiają się obrazy, dźwięki i przeróżne odczucia - jadnym słowem - śnimy. To, że rano nic się z tych snów nie pamięta jest osobną bajką, jednak schemat:

 

1) Zamykam oczy
2) Zasypiam
3) Budze się
w prosty sposób, wkładając w to nieco wysiłku, zaangarzowani i dobrej woli, przezwyciężyć.  Widoczny dla nas będzie kolejny etap - ŚNIĘ!

Pamięć snu jest zjawiskiem niezwykle ulotnym, ileż to razy kilka sekund po otworzeniu oczu nie potrafiłeś przypomnieć sobie żadnego szczegółu ze swojego snu? Dlatego też, sprawę trzeba potraktować bardzo delikatnie, jednak zanim dojdziemy do tego, co robić rano, przyjżyjmy się temu, co powinniśmy zrobić przed snem.

Pierwszym, ale i najważniejszym krokiem jest nastawienie. Samo postanowienie "kiedy się obudzę, będę pamiętał swój sen" sprawia, że nasza podświadomość pomoże nam w "wykonaniu zadania". Niezwykle przydatnye są wcześniejsze dyskusje na temat przeżyć sennych, najlepiej ze znajomymi o podobnych zainteresowaniach. Jednak nie zawsze jest taka możliwość, w tedy z pomocą przychodzi jedna z potęg dzisiejszego świata - internet! Pokoje chatowe dotyczące parapsychologii stoją otworem i czekają na kolejnych rozmówców - może i Ty znajdziesz tam swojego kompana.

Przed samym położeniem się spać powiedz sobie wyraźnie (na głos lub w myślach) : "kiedy się obudzę, będę pamiętał swój sen". Możesz powtórzyć to kilka razy, możesz wyobrazić sobie siebe leżącego w łóżku, zapisującego swój sen w dzienniku snów (o którym później).

Często dużo skuteczniejsze jest samodzielne obudzenie się, jednak użycie budzika często jest konieczne, dla tego postaraj się, aby znajdował się on blisko łóżka (nie zrywaj się na równe nogi) i aby budził Cię lagodnie. Pozostań przez chwilę w pozycji w jakiej się obudziłeś, postaraj się przypomnieć sobie sen, zapewne wydarzenia są poukłądane niechronologicznie, najbardziej żywe są obrazy, które odbyły się najpóźniej, postaraj się zebrać wszystko i przejść do następnego etapu.

Dochodzimy teraz do najbardziej rozpowszechnionionej metody zapamiętywania marzen sennych - dziennika snów. Może być nim zwykły zeszyt, notes, zwykła kartka od zeszytu (choć to nieporęczne), czy komputer. Ważna jest idea - w jak największych szczegółach zapisać to co się nam śniło. Kto, gdzie, kiedy z kim... opisz wwszelkie barwy, może coś usłyszałeś, albo poczułeś. Bardzo ważne jest także zapisanie odczuć, emocji, które w snach często bywają diametralnie inne, niż w realnym świecie. (Jeżeli jeszcze nigdy nie miałeś okazji przeżywać we śnie, na prawdę silnych emocji, pierwszy raz Cię zaskoczy). Podczas opisywania snu, nie pomijaj żadnego detalu.

Przydatnym narzędziem może okazać się dyktafon. Jak wiadomo mówi się dużo szybciej, dzięki czemu istnieje większe prawdopodobieństwo, że nie umknał nam żadne szczegóły. Można opisać też wszystko bardziej obrazowo, dzięki czemu tekst później przelany na papier będzie "wyraźniejszy".

Kolejnym warunkiem dobrej "nocnej notatki" jest jej realność. Często śnią nam się rzeczy, których w realnym świecie nigdy byśmy nie zrobili, są wstydliwe, są ordynarne a nawet odrażające! Jednak ich ukrywanie, koloryzowanie, przeinaczanie nie wyjdzie nam na dobre. Nasze notatki przydatne okażą się podczas nauki świadomych snów, czy podczas interpretacji snów.


Przydatną wskazówką może okazać się także czas snu, otórz jak się okazuje lepiej spać dłużej nad ranem, niż kłaść się wcześnie spać.
Kolejną wskazówką jest to, aby co ranek zapisac coś w swoim dzienniku. Nawet jeżeli nic nie pamiętamy zapiszmy "Nie pamiętam swojego snyu". Wyrobi to w nas nawyk zapisywania swoich snów.  Jednak zanim zadecydujesz, że pora wstać, że nic nie pamiętasz, ułóż się w pozycji, w której spałeś. często ułożenie się w sennej pozycji sprawia, że nagle przypominamy sobie nasz sen.


Nauka zapamiętywania snów
, wbrew pozorom nie jest trudna, o czym można przekonać się już po kilku dniach. Po kilku nocach zauważysz, że zapamiętujesz coraz więcej szczegółów, brazy są często wyraźniejsze, a z jednej nocy możesz zapamiętać nawet kilka snów. Wszystko to osiągniesz, jeżeli włożysz w swoją pracę nieco wysiłku i zaangażowania.

 

Więcej artykułów z zakresu ezoteryki, parapsychologii, umysłu na:

http://otwarty-umysl.com

Podobne artykuły


11
komentarze: 172 | wyświetlenia: 474
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1137
8
komentarze: 0 | wyświetlenia: 261
6
komentarze: 48 | wyświetlenia: 666
6
komentarze: 81 | wyświetlenia: 301
6
komentarze: 58 | wyświetlenia: 2456
5
komentarze: 62 | wyświetlenia: 1026
124
komentarze: 52 | wyświetlenia: 141771
118
komentarze: 23 | wyświetlenia: 239680
91
komentarze: 20 | wyświetlenia: 111131
90
komentarze: 29 | wyświetlenia: 122164
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Faktycznie przydatne :D ale przydało by sie więcej artykułów na tema świadowego śnienia :P

Przecież jest takich dużo ;] Jednak i tak głosuje.

Może i jest mnóstwo :P ale większość o tym samym sie powtarza :P

  pirx,  01/07/2009

Czasem lepiej nie pamiętać , co się nam śniło.

Zgadzam się :) Dla dalszej dygresji, mojej znajomej non-stop śnią się aligatory (krokodyle?), I często się stresuje. Jest jakaś porada na NIE-pamiętanie snów ?

Nie wiem jaka jest na to porada. Sam często mam monotematyczne sny, w których uciekam, za dużo się Resident Evil/.... żywych trupów naoglądałem(choć nie wywołują u mnie żadnego strachu), a i jeszcze często atakują mnie we śnie wielkie psy(np. dzisiaj). Sam nie wiem czemu nigdy nie odczuwam wtedy strachu?? To się dzieję jak film. Może lubię uciekać ? ;] Niby biegnę, są emocje i klimat, ale się nie ...  wyświetl więcej

Powiedzieć sobie że nie chce się pamiętać, stanowczo i z wiarą to zadziała. Ja tak robiłem.
Dobrą radą jest też, gdy po przebudzeniu pamięta się sen, nie dotykać go, nie rozmyślać o nim, rozpocząć dzień.

  pirx,  01/07/2009

To nie takie proste , proszę szanownego pana . Nie zawsze wystarczy coś sobie powiedzieć , by '" zakląć " rzeczywistość . Jedni sny pamiętają inni nie . Sądzę , że tak ma być i jeśli nie ma terapeutycznych potrzeb , nie ma co w tym grzebać , bo można sobie zrobić krzywdę . Nie bardzo rozumiem , czemu ma służyć zapamiętywanie snów ? Koszmarów na przykład . Po co mam wsłuchiwać się w siebie ? Po co ...  wyświetl więcej

  yersis,  02/07/2009

Ja do tego podchodzę bardziej naukowo i nie widzę w tym co Pan Piotr napisał nic paranormalnego? Jeżeli będziesz próbował pamiętać to twój mózg będzie rozwijał się w tym obszarze. Jeśli nie to będzie się cofał. Tyle. Co prawda samo wmówienie sobie, aby pamiętać jest pewnie u większości mało skuteczne(u mnie bardzo mało). Jednak np. po wstaniu zapisujemy sen w dzienniku(lub chociaż go sobie przypom ...  wyświetl więcej

Jest wiele powodów dla których warto sny zapamiętywać. Jeżeli ktoś się tym interesuje, to taka umiejętność jest jak najbardziej na miejscu. Świadome sny, interpretacja snów, poznawanie własnych lęków i tak dalej... Ja w tym żadnego abrakadabna nie widzę.

Jeśli chodzi o to że nie wystarczy sobie coś powiedzieć. Ja pisałem to tylko ze swojego doświadczenia.
Dałem radę i już, jak ktoś ocenia to jako magiczne, tabu, mysli że nie da sobie z tym rady, to napewno to nie zadziała. Dziękuję :) życzę odnalezienia innych sposobów.

Ooooooh, doprawdy nie chce tutaj mówić że pana doświadczenia są niewartościowe bądź nieprawdziwe, ale musi pan uważać, gdyż zdania typu "Jeśli w to nie wierzysz, to nie będzie działało na pewno!" jest jedną z wielu rzeczy mówiona przez wróżbitów, ludzi ze "zdolnościami paranormalnymi", ludzi religijnych, I innych anty-logicznych wariatów którzy powinni być wszyscy zebrani do jednej wielkiej piniat ...  wyświetl więcej

  pirx,  02/07/2009

Ja nie nazwałem zapamiętywanie snów jako magiczne ,czy tabu , tylko abrakadabra ;) . Np studenci 3 roku psychologii mają taki " syndrom " , że dochodzą do wniosku , że dotyczy ich wszystko o czym się dotąd uczyli ( włącznie z chorobami psychicznymi ) .Podobny efekt jest , jak człowiek o chorobach czyta , to po chwili się stwierdza , że jest chory właściwie na wszystko . To miałem na myśli że nadmi ...  wyświetl więcej

  rishro,  02/07/2009

Ok. Wy tu już mówicie o jakiś wróżbitach, rozumie że stosują takie metody. Ja tylko podałem jak się pozbyć snów. Hehe, paradoksalnie po przeczytaniu dziś tego tekstu "jak zapamiętać sny", swoje sny pamiętałem dziś w nocy :P, a nie koniecznie chciałem. A po co pamiętać sny? Jak ktoś lubi :)

No dobrze, zgadzam się, trudno w tym znaleźć co szkodliwego.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska