Login lub e-mail Hasło   

7 Wynalazków, które odmieniły świat

Ciekawostki o kilku przedmiotach, które każdy z nas rozkręcał, oglądał, brudził i krzywił. Z pozoru mało istotne. Nie przeszkodziło im to jednak wpłynąć na losy ludzkości.
Wyświetlenia: 25.208 Zamieszczono 17/08/2009

DŁUGOPIS… kto go nie rozkręcał?

Zakończenie wkładu zwieńczone jest maleńką metalową kulką. Zdarza się, że jest ona chropowata. Dzięki temu lepiej trzyma się powierzchni. Kulka zbiera tusz ze zbiorniczka. Umieszczona jest w ten sposób, aby mimo obracania, nie wypadła. Tusz ma konsystencje oleistą. Ogranicza to jego parowanie. Daje możliwość ciągłego otwarcia wkładu od góry, co sprawia, że powietrze po zużytym tuszu, ma gdzie uciekać i nie wytwarza się podciśnienie, uniemożliwiające pisanie. Schemat ten znany był już w latach 80-tych XIX w. Pierwszy egzemplarz długopisu pojawił się ok. 1930 roku. Za konstruktorów tego urządzenia uznaje się Węgra Laszlo Biro[1] i jego brata -chemika. W wielu krajach, od nazwiska wynalazcy, długopis nazywany jest „biro”. Z biegiem czasu proste urządzenia zaczęły pełnić również rolę nośnika reklamy.

DŻINSY… kto ich nie brudził?

Amerykańskie spodnie, które podbiły wszystkie rynki świata. Początkowo przeznaczone dla robotników. Pierwsze uszyte przez Levi Strauss[2] w latach 50-tych XIX w. służyły poszukiwaczom złota. Do produkcji wykorzystał gruby, bawełniany materiał do szycia namiotów. Z czasem zyskały popularność, głównie wśród górników i kowbojów na Dzikim Zachodzie. Produkcja masowa rozpoczęła się już kilka lat po stworzeniu prototypu. Wciąż wykorzystywane były jako odzież robocza. Na stary kontynent dżinsy dotarły dopiero po II Wojnie Światowej. Szybko przypadły do gustu mężczyzną i kobietą zarówno w gorącej Hiszpanii, jak i w chłodnej Finlandii. Spodnie okrzyknięte wówczas fenomenem, są dziś produkowane seryjnie. Nosi się je na całym globie i uważa za najpopularniejszy element ubioru. W drugiej połowie XX w. podbiły serca ludzi młodych. Obecnie w ciągu jednego roku obroty firmy Leci Strauss & Co. wynoszą ponad 1,2 miliarda dolarów.

KRESKÓWKI… kto ich nie wyczekiwał z palcem w buzi?

Na nieruchomym tle poruszają się narysowane postacie. Każdemu rysunkowi odpowiada inna faza ruchu. Obrazy te fotografowane i przenoszone na taśmę filmową, wyświetla się jak zwykły film. Potrzeba ok. 15000 tego typu pojedynczych obrazów do zmontowania 300 metrów taśmy z filmem, co daje zaledwie 11 min projekcji! Pierwszą tego typu animację zrealizował Stuart Blacktone[3].  Była to twarz wykonująca serię grymasów. W 1928 roku swój pierwszy film wydał Walt Disney[4]. Wówczas narodziła się postać –wiekowej już, Myszki Miki[5]. Dziś do realizacji animacji wykorzystuje się głównie komputerowe, trójwymiarowe schematy postaci, wprowadzając je następnie w ruch. Tą metodą powstały już m.in. „Toy Story”, „Godzilla”, „Park jurajski”. W filmie „Kto wrobił Królika Rogera” po raz pierwszy postacie z kreskówek „zagrały” razem z aktorami.

KRZYŻÓWKI… kto nie był w stanie przeczytać otrzymanego hasła?

Gry i zabawy słowne znane były już w XVI w. Można było spotkać je jednak wyłącznie w salonach, gdzie bawiły się tzw. wyższe sfery. Krzyżówka w znanej nam dziś formie narodziła się dopiero w 1913 roku. Ojcem współczesnej wersji jest Anglik Arthur Wynne[6]. Pierwszą gazetą publikującą krzyżówki był New York World. Jak się okazało –wynalazek Wynne’a spodobał się nowojorskim mieszkańcom. Dziś  krzyżówki w prasie spotykamy na każdym kroku. Publikowane są nawet kilkutysięczne zbiory krzyżówek. Dla prawdziwych fanatyków, lub po prostu dla tych, którzy lubią posiedzieć z długopisem w ręku przy porannej kawie.

MIŚ PLUSZOWY… kto nie wykręcał mu oczu?

To zadziwiające, że najbardziej powszechna dziś zabawka jest młodsza od radia, kina i telefonu. Po raz pierwszy pluszowy miś pojawił się w 1902 roku! Rozpowszechnił się za sprawą Morrisa Mitchoma[7]. Ówczesny prezydent USA –Theodore Roosvelt, tak polubił zabawkę, że pozwolił nazwać ją zdrobnieniem swojego imienia –Teddy. Od tej pory wszystkie pluszowe niedźwiadki w krajach anglojęzycznych znane są pod nazwą Teddy bears. Fabryka założona przez Mitchoma –Ideal, jest dziś jedną z największych na świecie.

OKULARY… kto ich nie krzywił?

Już Neron[8] przyglądał się odległym przedmiotom przez soczewkę, wykonaną ze szmaragdu i rubinu. Pierwowzór okularów skonstruował w XII w. we Florencji Alessandro della Spina[9]. Błyskawicznie rozpowszechniły się po całej Europie. W Chinach były już jednak znane w X w. Pierwsze okulary korygowały jedynie nadwzroczność, za pomocą soczewek skupiających. Dopiero w XVI w. wykonano soczewki rozpraszające, do korygowania krótkowzroczności. Tego typu okulary dostrzeżemy na nosie papieża Leona X[10], na portrecie wykonanym w 1517 roku. W tamtych czasach okulary były luksusem. Cenę podbijały kwarc i beryl –materiały, z których były wykonane. W XVI w. szklarze w Wenecji i Norymberdze nauczyli się produkować je ze szkła. Dzięki temu są one dziś tak popularne. Nie tylko poprawiają wzrok. Stały się elementem mody, ale również ochrony przed promieniami słonecznymi.

SZACHY… kto przy nich nie ziewał?

Wynaleziono je już przed naszą erą w Indiach. W V w. pojawiły się w Persji. W wieku VII grę przejęli Arabowie. Przez Hiszpanię szachy dotarły do Europy. W X w. są już znane w Niemczech, a w XI w Rosji. Od początku gra zakładała walkę dwóch, naprzeciwległych armii. Każda pod wodzą innego króla. Pierwsze pionki dzielono na: piechotę, kawalerię, słonie i wozy wojenne. Były to 4 znane wówczas typy wojsk. Gra przeszła wiele przemian. W końcu, przed XV w. skodyfikowano reguły gry, które są niezmienne po dzień dzisiejszy.



[1] Laszlo Biro (1899-1985) – węgierski wynalazca i dziennikarz.

[2] Levi Strauss (1829-1902) – mający niemieckie korzenie projektant pierwszych dżinsów, założyciel firmy Levi Strauss & Co., produkujących słynne dżinsy marki Levi’s.

[3] James Stuart Blactone (1875-1941) – karykaturzysta, pionier filmu animowanego, założyciel towarzystwa filmowego Vitagraph, twórca pierwszych filmów animowanych.

[4] Walt Disney (1901-1966) – amerykańska legenda animacji i filmu, twórca wartej miliardy dolarów korporacji The Walt Disney Company.

[5] W oryginale Mickey Mouse. Swój debiut zaliczyła w filmie „Plane Crazy”. W 1932 autor postaci –Walt Disney, otrzymał za jej stworzenie Oscara.

[6] Arthur Wynne (1862-1945) – twórca krzyżówki, wyemigrował z Liverpoolu do Nowego Yorku.

[7] Morris Mitchom (1876-?) – Amerykanin rosyjskiego pochodzenia, właściciel sklepu z zabawkami, uchodzący za twórcę pluszowego misia, choć to jego żona uszyła go dla dzieci.

[8] Neron (37-68) – cesarz rzymski w latach 54-68, znany z rzezi zgotowanej chrześcijanom.

[9] Alessandro della Spina (?-1313) – włoski zakonnik, uchodzący za konstruktora pierwszych okularów.

[10] Leon X (1475-1521) – właściwie Giovanni di Lorenzo de’ Medici, papieżem został w wieku 38 lat, a kardynałem w wieku 13 lat!

Podobne artykuły


16
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1881
15
komentarze: 22 | wyświetlenia: 2917
14
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1664
10
komentarze: 4 | wyświetlenia: 2273
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 2268
8
komentarze: 13 | wyświetlenia: 2798
8
komentarze: 25 | wyświetlenia: 186
7
komentarze: 41 | wyświetlenia: 1841
7
komentarze: 89 | wyświetlenia: 297
7
komentarze: 7 | wyświetlenia: 1127
7
komentarze: 30 | wyświetlenia: 2666
123
komentarze: 51 | wyświetlenia: 137259
 
Autor
Artykuł



O szachach wiedziałem, ale o tych kreskówkach to nie wiedziałem, że aż tyle potrzeba obraazów na 11 min. filmu.

Zastanawiałem się jeszcze nad zamkiem błyskawicznym, kalkulatorem i grami wideo, ale ciężko znaleść w ich historii jakieś ciekawe informacje ;]

  andr27,  19/08/2009

wg mnie przypadły do gustu mężczyznom i kobietom, nie mężczyzną i kobietą...
ciekawe, ze nigdy wcześniej nie widziałem takiej pisowni, teraz nagminnie :)

Jest to spowodowane dawniejszym nagminnym pisaniem w stylu "rombie drzewo siekierom". Z powodu częstego karcenia dzieci (bo w 99,(9)% tak pisały dzieci - jednak) za powyższą przypadłość zaczęły one wreszcie wykorzystywać potencjał ogonków - czego efekty mamy teraz możliwość oglądać dość często - czasem również u osób dojrzałych.

  m4kpl,  20/08/2009

Fajny artykulik.

Ciekawy artykuł. Zawsze zastanawiałem się, skąd się wzięła nazwa "teddy bear". A w szachach to jednak były zmiany, a przynajmniej jedna: kiedyś wieżą, gońcem i hetmanem/damą/królówką (jakoktochce) można było się ruszać tylko o max. trzy pola.

Ciekawe informacje odnośnie budowy długopisu - człowiek zawsze zastanawia się "jak to działa".

  Moniasta,  15/09/2009

Same ciekawostki,fajnie się czyta.Nie wyobrażam sobie życia bez jeansów..

huh... dlugopis... uzywamy go codziennie a zapominamy ze to naprawde wspaniale dzielo... a propo, znacie ta reklame gdzie pokazuja swiat bez papieru... ciekawie by bylo chodzic do szkoly z kamieniami i mlotkiem?...

  Verde,  29/01/2010

Naprawdę interesujące!
Szczególnie spodobał mi się fragment o długopisie- na ogół niezuważalnym przedmiocie. :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska