Login lub e-mail Hasło   

Wieki kłamstwa

Czyli o obnażaniu kłamstw, w które opakowuje się ludzką niedolę, ukrytych sprężynach decydujących o losach zwykłych ludzi oraz sposobach manipulowania całymi społeczeństwami.
Wyświetlenia: 4.765 Zamieszczono 20/09/2009

Przeczytałem niedawno wywiad Jacka Żakowskiego z prof. Zygmuntem Baumanem, socjologiem z Uniwersytetu Warszawskiego, na temat „obnażania kłamstw, w jakie opakowuje się ludzką niedolę” i sposobów manipulowania całymi społeczeństwami. Wywiad zawiera wiele perełek, myśli wartych odnotowania i powtórzenia.

Wbrew pozorom przedmiotem rozmowy wcale nie były kłamstwa polityczne – przykładowo o irackiej broni masowego rażenia, bo to są sprawy oczywiste – co „ukryte sprężyny, które decydują o losie zwykłych ludzi”, różne globalne współzależności, niejawne dążenia – zjawiska, na które nie mamy wpływu, ale które mają wpływ na nas. Wszystko to tworzy, zdaniem profesora, niespotykaną w dziejach przestrzeń dla wielkiego kłamstwa i manipulacji.

Na przykład coraz więcej zjawisk wymyka się naszym możliwościom ich osobistej oceny. Niemal w każdej dziedzinie jesteśmy zdani na opinie ekspertów, a ci – w zależności od tego, kto sponsoruje badania lub z kim są związani – będą nam wmawiać, że alkohol szkodzi, albo, że przedłuża życie. I tak ze wszystkim: jedzeniem mięsa czy genetycznie modyfikowanej żywności, używaniem telefonów komórkowych, prognozami ekonomicznymi, wojną w Iraku czy dziurą ozonową. Według Baumana nie ma już tezy tak absurdalnej, żeby nie dało się jej podeprzeć wynikami badań naukowych przeprowadzonych w uznanych ośrodkach.

Kolejna ilustracja – strach, najbardziej udane narzędzie manipulacji społeczeństwami przez ich własne rządy. Umiejętnie dawkując informacje wzmagające strach lub uwalniające od niego (na przykład strach przed terroryzmem), można skutecznie odwracać uwagę ludzi od bolączek codziennych i najbardziej dokuczliwych, których władza nie potrafi rozwiązać (brak pracy, fatalna służba zdrowia, brak bezpieczeństwa socjalnego).

Mówiono też o kłamstwie wyrafinowanej i potężnej reklamy, która napędza ludzkie pragnienia, sprowadzając wizję sensu i celu życia do zakupu nowego szamponu, budyniu czy samochodu; tworzy złudzenie, że pragnienia te można zaspokoić. A prawda jest taka, że nie można. Największe nakłady i wysiłki są dziś skierowane na wzbudzanie pragnień, a nie ich zaspokajanie. Tyle, że przeciętny człowiek nie zdaje sobie z tego sprawy, zaharowuje się i zaniedbuje lub zadręcza najbliższych, aby tylko zaspokoić sztucznie wywołane pragnienia. 

Ponieważ wywiad zatytułowano „Wiek kłamstwa”, więc niejako automatycznie skupiono się na wydarzeniach i zjawiskach minionego, XX wieku. Jestem jednak przekonany, że mówiąc o kłamstwie, mamy do czynienia ze zjawiskiem o wiele starszym, sięgającym zamierzchłych wieków, wręcz pierwotnym. Natomiast owych ukrytych sprężyn, decydujących o losie zwykłych ludzi, należy poszukiwać nie tyle w różnych procesach i decyzjach o charakterze ekonomicznym czy politycznym, ale o wiele głębiej – wręcz w innym wymiarze – w świecie duchowym.

Z Pisma Świętego możemy dowiedzieć się o genezie kłamstwa i walce, jaką wydało ono prawdzie. W tę walkę jesteśmy tak czy inaczej wplątani, a właściwie zaangażowani. Nie możemy bowiem cały czas zwalać winę na biednego Adama, jego żonę Ewę i ich pierwszy grzech – początek wszelkich nieszczęść, jakie spadły na nasz świat – ale popatrzmy na siebie; niemal każdego dnia kłamiemy lub ocieramy się o kłamstwo, depcząc tym samym prawdę i opowiadając się w tej walce po określonej stronie. Po jakiej? Diabła, który od początku „w prawdzie nie wytrwał, bo w nim nie ma prawdy. Gdy mówi kłamstwo, mówi od siebie, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa”1. Dlatego Słowo Boże ostrzega „przed zasadzkami diabelskimi. Gdyż bój toczymy (...) z władcami tego świata ciemności, ze złymi duchami w okręgach niebieskich”2.

Ciekawe, że kiedy to my kłamiemy, potrafimy takie zachowanie usprawiedliwić na tysiące sposobów (np. pojęciem białych kłamstw), a jednocześnie nie tolerujemy, gdy okłamuje się nas. A może... Uświadomiłem sobie właśnie straszną prawdę: a może właśnie specjalnie tolerujemy tych, którzy nas okłamują, by zachować sobie prawo do robienia tego samego, kiedy będzie nam to wygodne.

Tak czy inaczej, decydując się na życie w kłamstwie, świadomie oddalamy się od Prawdy. Celowo użyłem dużej litery, ponieważ prawda to nie tylko zgodna z rzeczywistością treść słów, ale to również osoba – to Jezus, który mówi: „ja jestem drogą i prawdą, i życiem”3. A oddalając się od Jezusa, oddalamy się od zbawienia, nieuchronnie przechodząc na „ciemną stronę mocy”.

To właśnie tam, w świecie ciemności, niedostrzegalnym dla naszych zmysłów, ale jak najbardziej realnym, egzystuje ten, który jest ukrytą sprężyną manipulującą istotami ludzkimi. Pod jego wpływem ludzie ludziom są gotowi sprawić piekło na ziemi, a przy tym oskarżyć o to Boga, oraz wierzą w najbardziej wierutne brednie. Jednocześnie najczęściej w ogóle nie zdają sobie sprawy z tego, że są manipulowani i przez kogo. Na szczęście „Syn Boży na to się objawił, aby zniweczyć dzieła diabelskie”4. I to jest nasza jedyna nadzieja.

Andrzej Siciński

 

1 J 8,44. 2 Ef 6,11-12. 3 J 14,6. 4 I J 3,8.

Podobne artykuły


78
komentarze: 113 | wyświetlenia: 28471
32
komentarze: 62 | wyświetlenia: 11531
29
komentarze: 14 | wyświetlenia: 5073
30
komentarze: 13 | wyświetlenia: 6552
25
komentarze: 65 | wyświetlenia: 5865
25
komentarze: 39 | wyświetlenia: 9539
24
komentarze: 19 | wyświetlenia: 5544
24
komentarze: 15 | wyświetlenia: 4783
70
komentarze: 71 | wyświetlenia: 24350
10
komentarze: 64 | wyświetlenia: 2169
16
komentarze: 9 | wyświetlenia: 4012
16
komentarze: 19 | wyświetlenia: 7206
33
komentarze: 12 | wyświetlenia: 3030
 
Autor
Artykuł



Kłamstwa na różne tematy również przyciągamy sobie sami, by dopasować je do postawy, podeprzeć się słusznym dowodem naukowym itd.wygodnym dla naszych osobistych słonności, przekonań Klamcy po jednej drodze chodzą...I tak, jak znajoma chciała udowodnić, że psa trzeba karcić klapsem, to i zaraz książkę o ukladaniu psów z taką radą znalazła i stosowała gorliwie, okladając psa klapsami z emocją zlości ...  wyświetl więcej

  tadeusz,  21/09/2009

"Kłamstwo nie ogranicza się do fałszywych zeznań. Można kłamać nie otworzywszy ust. Jeżeli z pozornym tylko zadowoleniem witamy gości w domu, jeżeli uśmiechamy się wtedy, kiedy nic nas nie bawi, jeżeli udajemy troskliwość o czyjeś zdrowie lub wygodę dla przyczyn interesownych, jeżeli udajemy nabożnych, a nie stosujemy się do przepisów moralności, jeżeli wygłaszamy zdania przeciwne naszemu przekona ...  wyświetl więcej

Super! Podoba mi się ta idea: to nie ja jestem winny, że kłamie, tylko ten gość w piekle, bo on mnie do tego na mawia, a prawdomówny nie ten, co mówi prawdę, tylko ten co kumpluje się z Jezusem. Może zamiast opowiadać takie bzdury zróbmy jeden dobry uczynek dziennie, a może to trudniejsze?

Kłamstwo powtarzane wielokrotnie staje się prawdą.A zakazy nakazy,kanony,paragrafy to tylko dla maluczkich aby ich trzymać w ryzach Moralność jest tylko dla cienkich Bolków, decydują o ich losie bogaci tego świata.tak było tak jest i tak będzie,dopóty na tej ziemi będzie człowiek..Próbował walczyć ze złem nie jeden prorok tej czy innej religii i co/?Chrystusa ukrzyżowali i każdego następnego ukrzy ...  wyświetl więcej

Dziękuję za komentarz i punkty:-). Że też niektórym nie chce się spać;-)

Za stek bzdur można równie dobrze uważać zwalanie winy na jakiegoś tam diabła, który usilnie próbuje wygrać z Chrystusem... Człowiek jest z natury dobry, każda żywa istota jest z natury dobra ale gubi się gdzieś w ciągu swojego życia, ucieka w różne bardziej lub mniej popularne wierzenia, sekty, religie... Jesteśmy odpowiedzialni za wszystko co nas spotyka, dosłownie wszystko, całe zło i całe dobr ...  wyświetl więcej

  sci,  25/09/2009

Sam do niedawna myślałem, że ludzie są z natury źli, jednak ostatnio doszedłem do wniosku, że to nieprawda.
Nie wiem co jest kłamstwem jako, że sam się w nim urodziłem, ale co do kilku rzeczy jestem pewny.
- ludzie to zwierzęta, chcą za wszelką cenę przeżyć, rywalizują ze sobą ponieważ pragną władzy, społeczność to stado. Jak myślicie, jaka jest wspólna cecha większości władców, fana ...  wyświetl więcej

Kłamstwo ma nie jedno imię i każdy kto kłamał i kłamie o tym wie doskonale.Nasuwa się więc pytanie w świetle tego ciekawego artykułu czy kłamstwo uzasadnione jest grzechem?Na przykład nie mówienie prawdy choremu,ze za chwile umrze,a tylko się karze mu się modlić i podsuwa się świętą komunie,nakłania się wyspowiadać itpNie mowi sie prawdy o groźnej rozpoznanej chorobie..

  WebCM  (www),  27/09/2009

Bardzo dobry artykuł. Nie jesteśmy świadomi wpływu reklam na nasze pragnienia. Wystarczy spojrzeć na sposoby promocji kosmetyków dla kobiet w TV. Typowa kobieta myśli: "Dlaczego mam wyglądać gorzej od innych? Mnie stać na [część garderoby]." Nie tędy droga! Producenci wmówili Ci, że masz nosić kolczyki, malować usta / oczy, podkręcać rzęsy, używać pudrów i balsamów kilka razy dziennie, chodzić w b ...  wyświetl więcej

Nadzieja w Jezusie tym oszuście? Nie starczy, że raz oszukał obiecając Królestwo boże za życia jego pokolenia a ile pokoleń minęło przez 2 tys. lat?
Jahwe- miłościwy Bóg? Mów to tym co Biblii jeszcze nie otworzyli a jest ich 99 % w Polsce
Kto Bibie czytał wie, że Jahwe to despota, bandyta, masowy morderca swojego narodu ze wszystkimi szatańskimi walorami. Sam czytałeś Biblię? to nie pisz bzdetów zasłyszanych z ambony.

To niezłe - jedno kłamstwo uzasadniać lub obalać drugim. Szanowny autor zaczyna mi przypominać (bez obrazy) owego wojaka, któremu wszystko z jednym się kojarzy...

Szanowny autor się nie obraża, zwłaszcza na tak szanownego Komentatora, aczkolwiek obstaje przy swoim prawie kojarzenia opisywanej rzeczywistości z tym, z czym zechce, licząc, że trafi na czytelników, którzy owe skojarzenia docenią:-)

Cytat: "Najgorsze, co może przytrafić się ludziom - brak winnych".

Dobry artykuł choć nie ze wszystkim się zgadzam do końca. To tylko moje doświadczenie a jednak widzę, że spychanie tego co "be" na jakiegoś diabła nie pomaga człowiekowi wznieść się ponad kłamstwo. Bo i po co, jest winny jakiś demon i.... jest ktoś inny, który bez mego wysiłku i udziału zmieni moje postępowanie. Przepraszam ale takie przekonanie mi nie leży, zbyt łatwo rozgrzesza ignorancję i zwyk ...  wyświetl więcej

Świetny artykuł. Dzieki za napisanie



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska