Login lub e-mail Hasło   

Superdokładność

Jakie praktyczne znaczenie ma dla Czytelnika podana dziwaczna odległość?
Wyświetlenia: 5.945 Zamieszczono 07/10/2009

 

        "Angora" (nr 41) informuje (a dokładniej - "Angorka"), że wenezuelski astronom Orlando Naranjo zainicjował Światowy Rok Astronomii, w ramach którego prosi młodzież z różnych krajów, aby nadawała nazwy małym ciałom niebieskim odkrywanym przez niego.
         Ostatnio zadanie powierzył polskiej młodzieży - ma nazwać asteroidę o numerze 66189. Zwycięska nazwa zostanie wpisana do atlasów nieba, zaś jej autor otrzyma solidny teleskop.
         Całkiem sympatyczny pan i o przyjaznym nastawieniu do świata, w tym do najmłodszych jego mieszkańców.
         Ale zaskakująca jest informacja zawarta w ostatnim akapicie - "Nr 66189 krąży w odległości ok. 491279407,34 km od Ziemi". A to ci dokładność! Nie dość, że "około", to jeszcze podano z dokładnością do 10 metrów - 491 milionów 279 tysięcy 407 km oraz 340 metrów! A nie wystarczyłoby podać (skoro w przybliżeniu; tu ok. 2%) - ok. 500 mln km?
         Czarowi tej "precyzyjnej" liczby uległo wielu dziennikarzy - w internecie można znaleźć całą masę mediów bezkrytycznie powołujących się na tę superdokładną liczbę.
         A przy okazji - skoro wiadomo, że Księżyc i Słońce nie krążą w stałej odległości od Ziemi, to dlaczego podano tak dokładną (i stałą) odległość owej asteroidy od Ziemi? I od jej środka, czy od powierzchni (a to już parę tysięcy kilometrów różnicy)? Czy od średniego poziomu morza, czy od średniego poziomu lądów (a to kilkaset metrów dodatkowej różnicy)?
         Wikipedia podaje, że ów astronom odkrył już około 500 asteroid, zaś ta "nasza" okrąża Słońce w ciągu 3 lat i 190 dni w średniej odległości 2,31 j.a. (jednostka astronomiczna to średnia odległość Ziemi od Słońca, czyli 149 597 870 691 km). Po przemnożeniu 2,31przez 150 otrzymamy liczbę, której brakuje ok. 150 mln km do podanych 491 mln km! A skoro Wikipedia twierdzi, że asteroida porusza się po elipsie i to wokół Słońca (nie Ziemi!), to jakie znaczenie dla nas ma podawanie aż tak dokładnej jej odległości od naszej planety?
         Ponieważ Ziemia oraz asteroida nr 66189 poruszają się z zawrotnymi prędkościami wokół Słońca a do tego w różnych kierunkach i płaszczyznach, zatem kto mógł wpaść na pomysł podania konkretnej odległości bez sprecyzowania momentu pomiaru, pomijając już nawet tę groteskową dokładność?

         PS Dowcip o przewodniku, który oprowadza grupę po górach:
         - Widzicie tamtą górę, o tam?
         - Widzimy. Jakaś szczególna?
         - Ma ona 3 000 000 044 lat!
         - A skąd Pan wie tak dokładnie?
         - Kiedy byłem uczniem, to nauczyciel opowiadał mi, że góra ma 3 miliardy lat...

Podobne artykuły


13
komentarze: 7 | wyświetlenia: 1212
8
komentarze: 3 | wyświetlenia: 2702
29
komentarze: 6 | wyświetlenia: 9557
29
komentarze: 36 | wyświetlenia: 12433
158
komentarze: 114 | wyświetlenia: 70927
13
komentarze: 0 | wyświetlenia: 11093
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 48404
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 3782
8
komentarze: 5 | wyświetlenia: 2141
7
komentarze: 4 | wyświetlenia: 2205
6
komentarze: 5 | wyświetlenia: 21087
45
komentarze: 12 | wyświetlenia: 42088
33
komentarze: 12 | wyświetlenia: 19161
5
komentarze: 62 | wyświetlenia: 707
31
komentarze: 10 | wyświetlenia: 349373
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Fajno napisane, a w dodatku nawet trochę śmieszne.

  Darwolf  (www),  07/10/2009

Świetne! Jak widać, niektórzy powinni się poduczyć podstaw statystyki: rachunek błędu! Wariancja, odchylenie standardowe...

http://ssd.jpl.nasa.gov/sbdb.c(...)r=66189 - dane "techniczne" nt. asteroidy

Skąd zaczerpnął pan informację iż "Ziemia oraz asteroida nr 66189 poruszają się z zawrotnymi prędkościami wokół Słońca a do tego w różnych kierunkach i płaszczyznach"? Konkretnie interesują mnie te "różne kierunki".

Z pamięci. Zdaje się, że Ziemia pędzi ok. 30 km/s. Domyślam się, że asteroida podobnie. W przestrzeni lecą po różnych torach, zatem oddalają się o ileś km na sekundę do siebie (albo zbliżają). Podawanie stałej a dokładnej odległości jest skandalicznym błędem. I to piszą dziesiątki polskich źródeł oraz pewnie tysiące zagranicznych...
Kiieunek jest ten sam, kiedy dwa ciala leżą na jednej płaszczyźnie i poruszają się w tę samą "stronę". Z pewnością nie leżą w jednej pł.

Na swoim blogu (Mirnal) mam setki artykułów, w tym dziesiątki z błędami medialnymi... Pozdrawiam

Świetnie, że są ludzie, którzy wychwytują takie bzdury i uświadamiają nam, że nie każdy artykuł naukowy jest naukowym. Pytanie tylko skąd mamy czerpać wiedzę, skoro większość teorii naukowych jest podważalna , a dla jakiejkowliek tezy naukowej jest antyteza. Przykładem może być obecna zadyma wokół globalnego ocieplenia...



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska