Login lub e-mail Hasło   

Odznaczony przez Prezydenta Jarmakowski współpracował z rezydentem SB w Chic...

Czy można być zasłużonym i zarazem skompromitowanym?
Wyświetlenia: 1.300 Zamieszczono 30/10/2009

Kilkanaście dni temu polonijny dziennikarz (wcześniej internowany działacz "Solidarności") Andrzej Jarmakowski otrzymał od Prezydenta Kaczyńskiego jedno z najwyższych odznaczeń państwowych. 

Przeciwko tej decyzji Prezydenta zaprotestowało polonijne środodowisko niepodległościowe w Chicago, gdyż Jarmakowski współpracował w 1989 roku z rezydentem SB w Konsulacie PRL o pseudonimie "RUSH". 

Dwa lata temu Prezydent Kaczyński odznaczył Piotra Mroczyka, ostatniego dyrektora sekcji polskiej Radia Wolna Europa, który wczesniej był tajnym współpracownikiem SB o pseudonimie  RUSH.

 

Swego czasu b. minister Andrzej Czuma wprost oskarżył Andrzeja Jarmakowskiego o agenturalność. Co więcej sugerował, że nie można znaleźć dokumentów nt. Jarmakowskiego w archiwum IPN, gdyż został on przekazany przez SB - jako agent - UOP, co wymusiło objęcie teczki Jarmakowskiego klauzulą tajności. Zapewne sąd rozstrzygnie już wkrótce spór obydwu dżentelmenów. 

Często SB odnosiła znacznie więcej korzyści z działań ludzi, którzy formalnie nie byli TW SB, niż z aktywności zarejestrowanych agentów. W podręcznikach szkoleniowych KGB zawsze podkreślano, że najcenniejsze usługi oddają tzw. „agenci wpływu”, byli oni dla Sowietów cenniejsi niż klasyczni szpiedzy czy formalni tajni współpracownicy.

Od kilku lat Jarmakowski obnosi się po Chicago z materiałami z IPN, które miałyby przekonać czytelnika, że jest czysty jak łza. Ostatnio zlokalizowany został przeze mnie w IPN zbiór dokumentów pod sygnaturą IPN BU 2203 / 146, który zawiera materiały sprawy SMW-8/830/89 założonej w 1989 roku przez Wydz. VIII Departamentu I. MSW, w której występuje wpis „Karta personalno-operacyjna Jarmakowski Andrzej”.

dokument nr 1

Z dokumentów tych dowiadujemy się, że Andrzej Jarmakowski, ur. 24 listopada 1953 roku w Gdańsku, spotykał się z rezydentem SB funkcjonującym w konsulacie PRL w Chicago, a rozmowę z nim chciał za wszelką cenę zachować w tajemnicy. Przekazywał przy tym różne informacje funkcjonariuszowi zatrudnionemu oficjalnie w placówce dyplomatycznej PRL w Chicago.

Rezydent SB, podpisujący się pod raportem (z dnia 19 września 1989 roku) ze spotkania z Jarmakowskim pseudonimem „RUSH” tak pisze do centrali :

Z inicjatywy Andrzeja Stypuły (...) oraz Andrzeja Jarmakowskiego (...) odbyłem rozmowę ‘prywatną’ w dniu 19 września br. (…) Rozmówcy pragnęli przedyskutować następujące tematy: (…) Przygotowanie oceny Konsulatu generalnego PRL w Chicago”.

W zdumienie może wprawić taka tematyka spotkania dwóch działaczy polonijnych z pracownikiem komunistycznej placówki dyplomatycznej. Dlaczego chcieli rozmawiać o przygotowaniu oceny komunistycznych urzędników w konsulacie? Na to pytanie znajdziemy odpowiedź na końcu raportu rezydenta SB. Omawiając z „Rushem” sprawę utworzenia „Banku Rzeczypospolitej”, Jarmakowski i Stypuła sugerowali komunistycznemu dyplomacie, że „praktycznie fundusze te (przeznaczone dla w/w banku, przyp. MC) znalazłyby się w rękach ‘Solidarności’, która nie gwarantuje ich właściwego wykorzystania. Mają w tym względzie już pewne doświadczenie, że znaczna część przekazywanych wcześniej funduszy ginęła w prywatnych rękach poszczególnych działaczy ‘Solidarności’.”

Były aktywny działacz „Solidarności”, Jarmakowski, nie wystawia więc zbyt pochlebnego świadectwa związkowi i to w rozmowie z komunistycznym urzędnikiem, a w praktyce rezydentem SB w konsulacie PRL w Chicago.

dokument nr 2

Jarmakowski i Stypuła obiecali w czasie rozmowy z „Rushem” dostarczyć do konsulatu PRL w Chicago dokumenty dotyczące utworzenia na terenie USA „banku inwestycyjnego” wraz ze swymi uwagami na ten temat. „Rush” w swoim raporcie z tego spotkania pyta przełożonych: „Jeżeli są sugestie Centrali co do tej inicjatywy, proszę o instrukcje”. Dlaczego Jarmakowski i Stypuła tak ochoczo chcieli współpracować z konsulatem RPL, a dokładniej mówiąc z „Centralą” „Rusha”?

dokument nr 3

Najbardziej jednak kuriozalną częścią rozmowy Jarmakowskiego i Stypuły z rezydentem SB w Chicago jest wspomniane już wyżej przygotowanie oceny pracowników PRL-owskiego konsulatu. „Rush” raportuje do swej warszawskiej centrali: „Po dłuższym owijaniu w bawełnę, po dokonaniu ‘wewnętrznej narady’, przyznali się, że zostali poproszeni przez wysoko postawione osoby w Warszawie z kręgu ‘Solidarności’ o dokonanie oceny działalności Konsulatu Generalnego PRL w Chicago (…) ocena ta może być … wykorzystana do sugerowania ew. zmian kadrowych”. By uspokoić swoją warszawską centralę, „Rush” dodaje jednak zaraz: „Dla uspokojenia Pana, ocena ta nie jest negatywna i taka zostanie przekazana do Polski kanałem ‘LOT-owskim’.”

dokument nr 4

Jarmakowski i Stypuła mieli więc dokonać oceny komunistycznej załogi konsulatu PRL i w rozmowie z rezydentem SB w tego konsulatu zapewnili go – jak sam to relacjonuje - że ocena ta będzie pozytywna (z jednym tylko wyjątkiem). Co więcej, zostanie czym prędzej przekazana LOT-owskim samolotem do Warszawy. PRL-owska załoga konsulatu nie ma więc powodów, by obawiać się utraty pracy, gdy przyjdzie czas zmian personalnych.

Kontekst całej sprawy uprawnia do twierdzenia, że Jarmakowski i Stypuła chcieli w ten sposób przypodobać się komunistycznemu urzędnikowi z PRL-owskiej placówki dyplomatycznej. Sami w czasie rozmowy stwarzali wrażenie, że oczekują pomocy ze strony „Rusha” w kilku sprawach.

Ktoś mógłby w tym miejscu spróbować bronić Jarmakowskiego i Stypuły – np. że nie zdawali sobie sprawy z kim rozmawiają etc. Następna część raportu „Rusha” pokazuje jednak, że obydwaj doskonale wiedzieli, co robią. Rezydent SB pisze: „ Obaj rozmówcy wielokrotnie podkreślali, a wręcz prosili, abym żadnych szczegółów naszej rozmowy nikomu dalej nie przekazywał. Prosili o zrozumienie, że w przypadku ujawnienia tego faktu mogą być zaatakowani przez swoich kolegów z ‘Solidarności’ jak również przez tut. wściekłych pismaków (rozmowa z przedstawicielem reżimu)…”

dokument nr 5

Z dalszej relacji „Rusha” dowiadujemy się, że spotkanie to nie było bynajmniej pierwszym kontaktem Jarmakowskiego i Stypuły z rezydentem SB z konsulatu generalnego PRL w Chicago i że wszystkie dotychczasowe ich konsultacje z PRL-owską placówką utrzymywane były w tajemnicy. „Rush” raportuje: „…. dotychczas mogli liczyć na moją dyskrecję”. Z raportu „Rusha” wynika także jednoznacznie, że Jarmakowski i Stypuła cieszyli się zaufaniem komunistycznego konsulatu: „Na podstawie dotychczasowych kontaktów – datujących się od pobytu Min. Kłosa (? MC) w Chicago – uważam, że przekazywane przez nich informacje były prawdziwe i znajdowały późniejsze potwierdzenie.”

dokument nr 6

Pod podpisem „Rusha”, w swego rodzaju PS-ie, inny rezydent o pseudonimie „Stak”, który przewija się w wielu dokumentach i w różnych spraw dotyczących rezydentury SB w Chicago, dopisał uwagę: „Proszę o zapoznanie się z całością pkt 5 ….’STAK’ „. Punkt ten dotyczył oceny pracowników konsulatu w Chicago. Jak widać ocena ta (pozytywna, jak zapewniali Jarmakowski i Stypuła ) leżała na sercu rezydentom SB.

Można oczywiście próbować usprawiedliwiać kontakty Jarmakowskiego i Stypuły z Konsulatem PRL w Chicago, gdyż był to już wrzesień 1989 roku. Nie zapominajmy jednak, że np. dopiero trzy miesiące po tej rozmowie nazwisko Krzysztofa Raca zostało usunięte z listy osób niepożądanych w Polsce, że był to nadal konsulat PRL, a nie RP i że nie tylko do końca 1989, ale także w ciągu następnego 1990 roku komunistyczna Służba Bezpieczeństwa działała bez żadnych przeszkód i była w tym czasie realną siłą zagrażającą w dalszym ciągu Polakom. Z dokumentów zgromadzonych w IPN wynika jednoznacznie, że SB gromadziła także w 1990 roku donosy TW na współobywateli, prowadziła analizy i przygotowywała plany w niezmienionym, PRL-owskim stylu.

Na podstawie zaprezentowanych dokumentów czytelnicy mogą sami ocenić, czy kontakty Jarmakowskiego i Stypuły z „Rushem” mogły być szkodliwe dla Polonii i Polski.

 

Marek Ciesielczyk

Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 1481
17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1632
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1060
14
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1009
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 891
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 919
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 973
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 814
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 604
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 947
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 800
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 818
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska