Login lub e-mail Hasło   

"Nie!" paparaczom i anonimowym gawroszom

Jeśli mamy budować uczciwą Polskę, to zacznijmy od dziennikarzy, w szczególności od dziennikarzyn!
Wyświetlenia: 1.456 Zamieszczono 08/12/2009

    

     Na tytułowej stronie znanego tabloidu ("Fakt", 6 listopada 2009) zamieszczono zdjęcie lubianego aktora Tomasza Stockingera, który parę tygodni temu pozwolił sobie na jazdę na podwójnym gazie. Już wówczas media doszczętnie sponiewierały aktora, ale jest im mało i teraz kopią już leżącego, pisząc: "Piłeś, teraz chodź piechotą. Aktor po słynnym pijackim rajdzie stracił prawo jazdy i teraz zostało mu tylko kupować buty. Sprawił sobie jeszcze kask. Teraz nawet po największej balandze pewnym krokiem wróci do domu. A nawet jak się zachwieje - to przecież ma kask".
     Autor notatki, niejaki Bwanga (czyżby dziennikarz pozyskany z Afryki?), nie przejdzie do historii w dziedzinie filmu i nie pozostawi w naszej pamięci rewelacyjnych ról. Wątpliwe także, że w dziennikarstwie zostanie zauważony, choć robi co może - nachodzi, podgląda i podgryza sławnego aktora pisząc wszelki możliwe głupoty.
     Aktor kupił buty? Jego sprawa! Buty zwykle kupujemy niezależnie od stopnia zmotoryzowania, nawet to się zdarza posiadaczom najlepszych samochodów; nawet p. Bwanga (mam nadzieję), że kupuje od czasu do czasu obuwie i nikt (nawet na czarnym kontynencie) nie robi z tego sensacji (a może tam właśnie robią?).
     Dalszy ciąg kopania (solidnym obuwiem) znajdujemy w tyle obszernym co zajadłym artykule na str. 1 4i 15, na których mamy dalsze niskolotne wypowiedzi owego Bwangi:
     - Świeżo upieczony piechur zadbał o to, żeby móc bezpiecznie wracać po zakrapianych imprezach,
     - Może balować do woli, właśnie zakupił niezbędne akcesoria wesołego imprezowicza,
     - Ani chybi wygodne, solidne buty pomogą utrzymać równowagę na skutych lodem chodnikach,
     - A i kask się przyda, gdyby "wesoły Tomek" przegrał jednak z grawitacją. Grunt to miękkie lądowanie,
     - Dr Lubicz z "Klanu" urządził sobie pijacki rajd za kierownicą.

     Artykuł ilustrowany jest paroma podstępnie wykonanymi fotkami przez paparacza (fotograficznego gawrosza), które zostały zamieszczone bez zgody aktora, co jest (lub powinno być) przestępstwem! Anonimowe krytykowanie jest nieuczciwe, bowiem anonim może bezkarnie wylewać pomyje na znanego i wartościowego obywatela, on zaś nie może omówić krytykanta, bowiem nie zna go.

    Bwanga - jakiś pismak, który wstydzi się podpisać swoim prawdziwym nazwiskiem, bo bałby się ośmieszenia i wytykania nawet przez własną rodzinę? Niech aktora solidnie (ale rozważnie i jawnie!) skrytykuje inna osoba o podobnym społecznym statusie biorąc pełną odpowiedzialność za krytykę. A może wprowadzić zapis, że dziennikarze mają obowiązek podpisywać się swoimi prawdziwymi danymi pod rygorem ukarania redakcji przez Federację Konsumentów?

     Jeśli mamy budować uczciwą Polskę, to zacznijmy od dziennikarzy, w szczególności od dziennikarzyn! Każdy uczciwy polski dziennikarz występuje pod swoimi prawdziwymi danymi albo pod łatwo identyfikowalnym pseudonimem. Każdy zawodowy dziennikarz powinien podpisywać się danymi, pod którymi opłaca podatki. Skoro kelnerzy (i inni pracownicy obsługujący klientów) mają swoje dane przymocowane do garderoby, to dlaczego gazetowi intelektualiści podpisują się pseudonimami?

Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 2015
17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1760
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1166
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1081
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1017
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 998
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 325
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 930
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 739
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 1070
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 598
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 918
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Myślę, że ostatnie dwa akapity powinni sobie wziąć do serca anonimowi użytkownicy Eioba, rozdający razy za lewo i prawo wszystkim myślącym inaczej i obrażający ich. To tylko imię i nazwisko, żadnych peseli, nipów, numerów telefonów czy "danych wrażliwych". Czego się boją? Może tego, by ich krytyka nie spotkała się z miażdżącą krytyką ich własnego środowiska? Gdzie odwaga cywilna i inne cnoty, których nasi "Gallowie Anonimowie" tak często - we własnym mniemaniu - bronią?

Taki Bwanga jest anonimowy, bo większość takich typów ma coś na sumieniu. Krytykuje taki znaną osobę w paskudny sposób, zaś gdyby taką łajzie prześwietlić, to by się okazało, ile on w życiu złego uczynił a jednocześnie niczego wielkiego Polsce nie dał.

Zgadza się - jakie pismo, taki Bwanga. W końcu szanujący się dziennikarz w plujce się nie zatrudni.

  pirx,  08/12/2009

Pamiętam dwie takie sytuacje , "gdy znani i lubiani " narozrabiali i inni znani , lubiani i wpływowi murem stanęło za tymi ludźmi . "Jesteśmy z tobą" , "nie mogę w to uwierzyć", "to nie prawda" mówili . Życie pokazało , że jednak z nimi nie byli . A oni są w więzieniu . Przez tych znanych i lubianych rozumiem znanego dyrygenta i znanego psychoanalityka .
Widzi Pan . Gdy dziennikarze opluwaj ...  wyświetl więcej

Przecież gdyby aktor chciał podać do sadu autora notki to nie ma znaczenia, czy jest anonimowy czy jawny. Już nie mówiąc, że za kilka stów można dowiedzieć się, jakie są jego pełne dane, wszak co tydzień mamy przecieki z ministerstw do prasy metodą "do rączki".

  pirx,  08/12/2009

Ja Pana rozumiem , jeśli idzie o te pseudonimy . Nawet w pismach komputerowych recenzenci gier ich używają . I nie popieram ich używania . Może w jakichś wyjątkowych sytuacjach byłoby to dopuszczalne .
Powiem Panu , że dopiero po Pańskim artykule zobaczyłem w google , co przydarzyło się panu Stockingerowi . Dodam , że lubianemu przeze mnie aktorowi (niemal mój idol;). No i jego zachowanie w ...  wyświetl więcej

Jednak zaciekłość i niegrzeczność tego Bwangi jest powalająca. Nie jest pewne, że sam czegoś w życiu nie przeskrobał, ale skoro używa pseudonimu, to wali na całego. Kto z nas może tak walić na całego, skoro większość z nas ma jednak coś za uszami?
A to że aktor zawalił sprawę, to jest oczywiste i kompromitujące, ale nawet podczas wojny godniej traktuje się jeńców, chyba że kogoś okrutnie zabijali, np. SSmanów.
Królowa brytyjska już bierze się za pismaków i paparaczy.

Reprezentuję stanowisko skrajne: wyjąwszy konspirację okupacyjną (jaka by ta okupacja nie była), pseudonim i anonim charakteryzuje tchórza. Recte.

> "... pseudonim i anonim charakteryzuje tchórza. Recte. "
To rzeczywiście skrajne stanowisko. I niekoniecznie sprawiedliwe (czasami oczywiście).

Otóż to! Całkowite poparcie! Niejednokrotnie pisałem o zlikwidowaniu anonimów z poważnych portali. Zauważyłem, ze anonimi pisują mniej grzecznie i mniej sensownie. Nie wszyscy, ale średnio statystycznie.

  mpj,  09/12/2009

Ojojoj jaki wysyp rycerzy na forum. Hełmy zdjęte przyłbice podniesione i ta święta, szkoda, że śmiertelnie nudna powaga. Trochę dystansu ludzie, do siebie i do innych. Ten sponiewierany przez autora artykułu Bwanga wcale nie jest taki anonimowy ani teflonowy. Pokrzywdzony b. łatwo ustali jego personalia i "zażąda satysfakcji", jeśli uzna to za stosowne i ...opłacalne. Osobiście b. wątpie by tak si ...  wyświetl więcej

Artykuł jest o żenującym kopaniu leżącego - człapanie za nim po sklepach, podglądanie, fotografowanie i zamieszczanie bez zezwolenia. To jest łamanie prawa! A to że aktor nie będzie ciągał Bwangi po sądach to niemal pewne, bo mając słuszność będzie się ośmieszać w oczach wielu ludzi, którzy są za linczowaniem znanych osób pijących przez podróżą.
Nikt nie twierdzi, że aktora nie można krytyk ...  wyświetl więcej

  pirx,  09/12/2009

Nie do końca ma Pan rację . Człowiekowi mediów , czy wpływowemu łatwiej jest znaleźć dziennikarzy mu przychylnych . człowiek z ulicy , jest całkowicie zdany na łaskę mediów . Proszę tylko zauważyć , co taki , przywołany tu Kubuś W. , potrafi zrobić z człowiekiem . W zależności od tego , co dziś Kubusiowi do łba strzeli , lub na jakiego idola jest aktualne zapotrzebowanie .

  pirx,  09/12/2009

"Prawdziwa krzywda ma miejsce wtedy gdy taki Fakt sponiewiera szarego Kowalskiego." Zgadza się . Zwykły szaraczek nie am szans w starciu z mediami. Zastanawiające jest dla mnie , jak ci ze świecznika na wzajem się wspierają , choć wina jest oczywista .
Pamiętam , gdy dyrygenta poznańskich słowików oskarżono o brzydkie rzeczy , też jego przyjaciele go bronili . Jak sie okazało oskarżenia oka ...  wyświetl więcej

  pirx,  09/12/2009

A Kubuś to niby inny jest ? On też jest bezkompromisowy ale tylko w idolu . Bo wobec mocniejszych nie ma odwagi .

Kubuś to chuligan - medialny gawrosz.
Patrz
http://eiba.pl/1vsz

  mad_wolf,  09/12/2009

W Polsce nie ma już prawie dziennikarzy. W medycynie funkcjonuje pojęcie "reakcja paradoksalna". Oznacza ono sytuacje gdy lek działa odwrotnie niż było założone (np. lek mający rozszerzać oskrzela powoduje duszność). Myślę, że taką reakcją paradoksalną popisał się światek polskiego dziennikarstwa po `89 r. Zniknęła cenzura - powinno być lepiej. Zamiast tego nastąpił wysyp śmiecio-dziennikarstwa. Ż ...  wyświetl więcej

8.47: Ano wszystko się sypie...To taka prawidłowość natury:umieramy wszak od urodzenia się począwszy!
REniowacJA...polega na odnawianiu,usuwaniu,wymianie...więc?
Czy nasz świat jest OKi?Chyba nie,bo NIKT nie jest zadowolony:szczęśliwy!
A kolce,wrzody,śmieci...się usuwa!
Jeśli dziennikarzyna...jest jak "śmieć"???

Komisja Etyki powinna najpierw zaapelować do dziennikarzy, aby występowali pod prawdziwymi danymi a po pewnym czasie zabronić anonimowości! Anonimi mogli być tolerowani, kiedy nie było demokracji. A teraz anonimowość należy traktować jako tchórzostwo i zaczyn do awantur (proszę przejrzeć np. Onet i porównać wypowiedzi anonimów z innymi portalami, gdzie nie ma anonimów).

O, właśnie czytam na Onecie, że zmarł 45-letni poseł. I jaki jest pierwszy wpis?

Jednego darmozjada mniej
I bardzo dobrze
~organista
2009-12-10 10:26:23

I to jest tolerowane przez różne menelskie portale! I ten styl przechodzi do tabloidów i odwrotnie.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska