Login lub e-mail Hasło   

Być Kobietą w XXI wieku.

Jaka jestdzisiejsza kobieta?I co sprawia ze jest taka a nie inna?
Wyświetlenia: 1.829 Zamieszczono 23/12/2009

Bycie Kobieta od zawsze było sztuką, sztuka której nie każda z nas jest w stanie podołać.

Wcześniej kobiety były narzędziem w rękach mężczyzn z biegiem czasu wyzwoliłyśmy się, stałyśmy się samodzielne i silne. 

Współczesna kobieta, jest  na co dzień osobą silną, zaradną, wiedzącą czego chce, dążącą do tego za wszelką cenę. Obecnie możemy wyróżnić trzy typy kobiet:

  • Te zimne, ze skłonnością do feminizmu
  • Te zbyt gorące, zwane wampami które dawno zaprzedały swą godność.
  • I te ostatnie z pozoru silne , ale kiedy wracając do domu otulając się mrokiem swojej prawdziwej osobowości. Są słabe, nostalgiczne, uczuciowe, wrażliwe zagubione i mimo wszystko każda z nas taka jest. I cóż, powód jest jeden każda z nas bez względu na wiek, pozycje , czy cechy charakteru jest uzależniona od jednego, choruje na jedna chorobę, jest zdominowana przez jeden jedyny pasożyt - mężczyznę.

 

Są dni, kiedy nie myślisz o tym, są dni kiedy leżysz pijesz herbatę, przeglądasz swoje ulubione gazety, surfujesz do ulubionych stronach internetowych i nawet nie wiesz kiedy , łapie cię melancholia zdajesz sobie sprawę z tego ze tęsknisz, za czym?

Za jego uwagami? Zazdrością? Humorami? Niewdzięcznością? Zdradami? Uwagami?

Za sobą kiedy byłaś jeszcze beztroska? Kiedy panował w tobie ogólny brak wyższych emocji a jedyną rzeczą której pragnęłaś to kawałka nieba i trawy na której możesz poleżeć i pobawić się w dorosła?

 

Zabawa.

Każda z nas, jakby nie patrzeć nie jest dorosła, nie moje Drogie. Cokolwiek byście nie robiły, do czegokolwiek byście nie doszły zawsze jadąc autem, autobusem napada was ten straszny monolog wewnętrzny ten straszny głos, który przeklina twoje czyny, myśli uczucia, mówi ,,Głupia”. I właśnie w tym momencie bierzesz głęboki oddech , prostujesz się i zaczynasz grać idziesz do pracy, szkoły. Zaczynasz mówić to co masz mówić, czynić co masz czynić i nic więcej. Udajesz opanowana, wiedzącą czego chcesz od życia. A tak naprawdę? Kim jesteś mała dziewczynko bawiąca się we własna matkę?

Powrót.

Wracasz do domu, przebierasz się, zjadasz cos licząc kalorie albo po prostu bierzesz co ,,dają”.

Siadasz przed laptopem, komputerem, telewizorem i pytasz ,,Po co to wszystko?” i nagle następuje to dziwne uczucie chłodu, nawet nie wiesz kiedy na zaczynasz płakać jak mała dziewczynka albo po prostu czujesz chłód który rozpiera twe ciało do tego stopnia ze nie czujesz nic tylko złość, nienawiść na niego, na wszystkich na samą siebie.

I nagle nasuwa się pytanie ,,Kim ja właściwie jestem?” .Kim jesteś? Jesteś tworem tego co cie otacza , jesteś produktem przemiany materii dzisiejszego świata, jesteś brakującym ogniwem w świecie bez uczuć, emocji  , bez ludzi. I cokolwiek nie zrobisz, zawsze będziesz taka sama, możesz obiecywać sobie ze staniesz się zimna i odporna na to wszystko, i pewnie przez jakis czas będziesz grac tak dobrze ze sama w to uwierzysz, ale kiedyś znowu wrócisz do domu siądziesz i zdasz sobie sprawę ze jesteś zbyt słaba żeby dalej grać.

 

Pamiętajcie,

To mężczyzna i otaczający świat czyni kobietę słaba.

I nie pytaj nigdy czego pragniesz, przecież sama tego nie wiesz

Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 2009
17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1760
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1165
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1081
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1016
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 998
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 317
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 929
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 739
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 1070
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 598
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 918
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Czy "sexy lips" to rzeczywiście, twoim zdaniem, atrybut nr. 1 współczesnej kobiety? Pytam oczywiście w kontekście zdjęcia.

Dla wielu symbolem ogolnie kobiety równiez tej wspolczesnej sa miejsca stref erogennych natomiast według mnie takim punktem pokazujacym kwintesencje kobiecosci sa jej usta, bo nie zawsze to co kobieta mówi( co jest bardzo aktualn) jest tym co mysli.

To może lepiej zdać się na mowę ciała, i skoncentrować się na biodrach? :)

  Ivi,  23/12/2009

moze nie nr jeden ale atrybut jednak:D

No akurat ty, oceniając np. zdjęć, nie masz co narzekać :D
A wg. ciebie, co zasługuje na miano Atrybutu Najważniejszego?

  Ivi,  23/12/2009

jeśli chodzi o wygląd to oczy, zawsze na nie uwagę zwracam u ludzi:D no i w sumie u kobiet włosy jeszcze
a według Ciebie?

Rany, nie wiem czy mogę się tak publicznie otworzyć, wiesz, trema i tak dalej... :D

Z "detali" zwracam uwagę na oczy i włosy.

TZN jeśli chodzi o kobiety. Wygląd kolegów, znajomych i nieznajomych mężczyzn nie ma dla mnie żadnego znaczenia.

  Ivi,  23/12/2009

tremę przed wystąpieniami publicznymi można zwalczyć:P lol
a cechy charakteru?
Jeśli chodzi o oczy to ja zwracam na nie uwagę u każdego człowieka. Znam kolor oczu każdej znajomej lub znajomego z którymi kiedykolwiek rozmawiałam w dość bliskiej odległości:DDDD

yyy, nie robię znajomym psychoanalizy, nie rozbieram ich osobowości na czynniki pierwsze. Albo znajomość z kimś mi "leży" i wszystko jest ok, albo nie i wtedy nie ma żadnej znajomości. Dobór czysto "doświadczalny", bez analizy czy będzie "pasować" czy też nie. Przewaga twórczej praktyki, nad jałową teorią. :)

A tak poważniej, dla mnie cała współczesna psychologia to takie zjawisko z pogran

...  wyświetl więcej

  Ivi,  23/12/2009

tp ja ci powiem ze ja baaaaardzo lubię psychologie i uważam ze jeśli chodzi o wiedzę o człowieku to jest to nauka bardzo potrzebna i ciągle ewaluuje. Kurcze aż nawet czasem nachodzi mnie myśl żeby sobie zrobić taki kierunek:D. Dlaczego uważasz ja za naukę z pogranicza bajek?
To dobra wiedza o człowieku, jeszcze nie kompletna, ale jednak w codziennym zyciu przydaje sie znajomosc pewnych zagadnień i umiejętność zastosowania ich w praktyce.:)

"Dlaczego uważasz ja za naukę z pogranicza bajek?"

Ponieważ człowiek nie działa schematycznie, a przynajmniej są to bardzo skomplikowane schematy, na dzień dzisiejszy poznane w ułamkach %. Tak więc siłą rzeczy psychologia to z jednej strony zgadywanka na oślep, z drugiej zaś "przykrawanie" człowieka do znanych fragmentów schematów.

Może kiedyś to zadziała, obecnie więcej ma wspólne

...  wyświetl więcej

  Ivi,  23/12/2009

wiesz żeby jakaś teorie uznać za prawdopodobna prowadzone są szeregi badan na rożnych grupach z populacji, maja one charakter jednorazowy, a czasem nawet trwają parę lat. Słuszność teorii udowadniana jest właśnie na podstawie badan, a jeśli są jakiekolwiek nieścisłości ich obecność jest zaznaczana w teorii.
Jeśli chodzi o problemy, no niestety obecnie mimo dostosowania terapii do jednostki, ...  wyświetl więcej

Toteż napisałem że moje uwagi dotyczą stanu obecnego.Z zastrzeżeniem że są to uwagi laika, nieobeznanego z tematyką.
Trochę chyba odeszliśmy od tematu artykułu, nie uważasz? :)

  Ivi,  23/12/2009

wiem ze odeszliśmy, ale nadmienię jeszcze że polecam zapoznać się np z teoriami osobowości i podstawowymi zagadnieniami psychologicznymi, a następnie zapraszam do dyskusji nad zagadnieniami:D
A wracając do artykułu, kobiety maja chwile zwątpienia, ale nie uważam ze są słabe. Zdecydowanie nie

Co ja poradzę na to że mnie to NIE INTERESUJE? No chyba że dla "równowagi" podyskutujemy nt. GUT, endeckich morderców w Polsce międzywojennej, czy przewadze maskowania DPM nad flecktarnem, lub odwrotnie. :D :P
Zawsze możemy też rozruszać temat (nie)istnienia bogów. ;)

  Ivi,  23/12/2009

na pierwszy temat to niewiele mam do powiedzenia, natomiast na drugi może i mam może i nie hehe ale akurat nie pod tym artykułem, bo tu jest o kobietach, które są silniejsze psychicznie od mężczyzn generalnie hehehe

Zakładam że możesz tę opinię poprzeć wynikami badań. :)

  Ivi,  23/12/2009

ja takowych nie przeprowadzałam, ale powszechnie jest to wiadome heheeh. Kobieta jest w stanie znieść więcej przeciwności w życiu niż mężczyzna. No i ma podzielna uwagę, co u mężczyzn jest zdolnością znikomą:P

"ale powszechnie jest to wiadome"
Nie wyjeżdżaj mi tu z Ziemkiewiczem, proszę.

Mam rozumieć że nie dostanę tych wyników? :P

  Ivi,  23/12/2009

jak je gdzieś odnajdę, bo wiem ze mam gdzieś w moich księgach, to ci wyśle na maila:D
heh żeby nie było ze jestem nieautentyczna:DDD
Jesli chodzi o emocje to kobiety tez są bardziej rozwinięte niż mężczyźni, wynika to np z teorii ewolucji choćby nawet:D

No braku autentyczności ci (już) nie zarzucam. Ale ten awatar taki jakiś niewyraźny :P

"Jesli chodzi o emocje to kobiety tez są bardziej rozwinięte niż mężczyźni, wynika to np z teorii ewolucji choćby nawet"
Rozwiń ten wątek, proszę.

  Szymon K.  (www),  23/12/2009

Chciałbym zasygnalizować, że w "rozmowie" z kobietami należy dać im do zrozumienia że mają rację. Powierzchowną rację, mimo że to co męskie i tak jest zawsze na wierzchu. Przybywam z odsieczą bo widzę że "Czarna woda" z kobietami coś słabo. Proszę nie brać do siebie. Jestem po pana stronie ;)

Jesteś żałosny, wiesz? :) A swoje prymitywne, seksistowskie "żarty" możesz sobie włożyć, śmieszą one wyłącznie pacjentów oddziałów zamkniętych i część populacji postPGR. No i łosi takich jak ty, ofkorz.

Ps. Gdzieś ty k...a chłopie zobaczył w moim nicku słowo czarna/czarny? Czytanie ze zrozumieniem - mniej niż zero.

  Ivi,  23/12/2009

alez prosze:D
Jak już wiadomo mężczyźni w czasach prehistorycznych mieli trochę inne zadania niż kobiety. Wychowywano ich tak, aby potrafili polować, mogli zapewnić pożywienie rodzinie, bo to dawało większe szanse na przetrwanie, oraz przekazanie swoich genów dalej, dziewczęta natomiast były wychowywane tak, aby potrafiły wychować dzieci, dbać o „dom”(jaskinie), częściej tez posługiwały się ...  wyświetl więcej

  Ivi,  23/12/2009

a awatar mam niewyraźny bo....czuje się niewyraźnie:P

Ustalmy fakty, mówimy o "genetycznym przekazywaniu schematów" czy też o wychowaniu? Bo to jednak krańcowo różne zagadnienia.
Wiesz o tym że większość neolitycznych plemion rejonu EMEA była matriarchalna?

  Szymon K.  (www),  23/12/2009

A ten znowu swoje, są jeszcze inne słowa prócz tych na k. bardzo przyjemnie jest śmiać Ci się prosto w twarz ;). Tłumacz sobie to jak chcesz. Zapewne wiesz lepiej^

"przyjemnie jest śmiać Ci się prosto w twarz"
nie pij więcej, to cię w końcu zabije. :)

  Szymon K.  (www),  23/12/2009

Tak na marginesie. I zero ironii w tym momencie. Naprawdę cenię pana za wnikliwe wnioski! Tego będę się trzymał, może kiedyś będę w stanie ripostować niczym darkwater ;)

  Ivi,  23/12/2009

najpierw była mowa o genetycznym przekazywaniu pewnych schematów. Tak samo jest z reakcjami na emocje takie jak np strach. Reakcja fizjologiczna organizmu w momencie odczuwania strachu dawała w czasach prehistorycznych większe szanse na przeżycie np w momencie spotkania drapieżnika. Uważa się ze w toku ewolucji, takie schematy zachowań naszego organizmu zostaly zapisane w naszym ukladzie nerwowym. ...  wyświetl więcej

@ Wojtek Osa
"Mess with the Best Die like the Rest" ;)

@Ivi
Zdecyduj się, albo mamy "genetycznie zaprogramowany" homeostat, bez możliwości zmian, albo elastyczny umysł, kształtowany przez wychowanie. Te koncepcje wzajemnie się wykluczają. No bo albo rządzą nami instynkty, albo wzorce wpojone podczas wychowania.

  Ivi,  23/12/2009

i to i to. Mamy pewne instynkty, ale są one regulowane przez konieczność dostosowania się do społeczeństwa, a także przez to że jesteśmy uczeni albo hamowania, albo kontrolowania w jakimś stopniu tych instynktów.

Czyli, summa summarum, jednak umysł górą, przynajmniej w ujęciu statystycznym.:)

A teraz wyprowadź z tego, w ludzkim języku, twierdzenie o przyrodzonej wyższości kobiet nad facetami.
W czym gotowanie w jaskini jest "koszerniejsze" od gonienia mamuta po tundrze? Jakich to wysiłków intelektualnych wymaga podtrzymywanie ogniska? ;)

  Ivi,  23/12/2009

odpisałam poniżej, bo mi się pomyliło :P

na wstępie chciałem powiedomic iż moim zdaniem tak to w dużej mierze opisujesz kobiety dziewczyny.Ale niepodoba mi sie to stwierdzenie że to przez nas męszczyzn teoretycznie jestescie słabsze. To my szeptamy wam czule słówka do ucha obsypujemy was kwiatami prezentami, nieśpimy po nocach zastanawiajac sie jak wam dogodzic jak sprawic byście były szczęśliwe,to my potrafimy oderwac sie od wszelkich s ...  wyświetl więcej

Słyszałeś o >>znakach przestankowych<<, tudzież >>akapitach<<?

  Ivi,  23/12/2009

zależy we którym momencie umysł górą. Pewna osoba uważa ze człowiek ma dwa umysły jeden racjonalny a drugi emocjonalny. One się ładnie uzupełniają, ale niekiedy dzieje się tak, ze mozg emocjonalny zdobywa przewagę nad racjonalnym i dochodzi do "porwania emocjonalnego", jest to moment w których tak nasze emocje nami kieruja ze robimy i mówimy rzeczy, których normalnie nie powiedzielibyśmy, ani nie ...  wyświetl więcej

Tak ładnie to ujęłaś, że nie mam serca krytykować.
Uważasz że to przejaw empatii, czy czysto rozumowa decyzja, obliczona na wzbudzenie sympatii?

  Ivi,  23/12/2009

a może jedno i drugie?:P
a jak jest naprawdę? hehe

Zdefiniuj "naprawdę" :)

  Ivi,  23/12/2009

nie mam definicji na tak oczywiste pojęcia, które zapewne tez zostały zakodowane w naszym mózgu w toku nauki jezyka, aby reprezentować symbolicznie jakaś rzeczywistość.
Naprawdę- czyli co jest prawdziwe

Jak mówi poeta "Co to jest prawda?" Jeden z moich ulubionych pisarzy zaś, twierdzi że wszystko jest prawdą, dla określonej definicji prawdy. :)

A odpowiadając tak serio, serio, to nie wiem. Nie analizuję swoich pobudek, zazwyczaj.

  Ivi,  23/12/2009

a cóż to za poeta i pisarz? heh
odeszliśmy od tematu ponownie(artykułu oczywiście)

poeta - a skąd ja mam wiedzieć kto kompilował ewangelie?
pisarz - Terry Pratchett [ http://pl.wikipedia.org/wiki/T(...)atchett ]

Taki już nasz tułaczy los, co znajdziemy temat, prąd dyskusji spycha nas na bezdroża. :D

  Ivi,  23/12/2009

http://www.cytaty.info/autor/t(...)chett/1
tu są jego cytaty, no czytając właśnie te cytaty podoba mi się ten pisarz aż z ciekawości go wypożyczę( tzn jakaś książkę:P) ja lubię....(wiem ze będziesz się śmiał) Paulo Coelho, a za to go lubię, ze pisze prosto, trochę bajkowo, dużo o miłości, zwraca uwagę na proste rzeczy o których się zapomina itd
No cóż od jednego tematu do drugiego nie daleko:D(dot. dyskusji i jej prądów)

Z Pratchetta polecam "Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury." - niby dla dzieci, a IMO chyba najlepsza jego powieść, z Cyklu stricte "dyskowego" zaś "Pomniejsze bóstwa". Choć cykl imo najlepiej jednak czytać chronologicznie.

Co do Paulo Coelho, jakoś nie mogę się przemóc, ale wiele kobiet które znam, bardzo go lubi. Coś w tym musi być. :)

  Ivi,  23/12/2009

no to sobie wypożyczę coś po świętach:D
a co do Coelho, wiem ze wiele kobiet go lubi, natomiast do facetów jakoś niespecjalnie przemawia, ale nie wiem dlaczego. A czytałeś cokolwiek jego?

Próbowałem, "Podręcznik Wojownika Światła", ale poległem na samym początku. Może dlatego że ja bardziej chaotyczny jestem, niż świetlisty? :D

  Ivi,  23/12/2009

hehe tez to czytałam jako pierwsze
Ale właściwie to jest w sumie taki tylko"podręcznik"
Alchemik jest fajny, jeśli lubisz oprawę lekko baśniową.
Osobiście tez lubię Bride- bo jest o magii i miłości, a magią tez się interesuje.
Wybrałeś złą książkę na początek:P
hehehhhe ja natomiast pisze dość chaotycznie i trzeba użyć dużo "światła" żeby mnie rozszyfrować i poskładać wszystko w jedna całość hahaha.

oki - spróbuję "alchemika", ale jeśli będzie okropny to wypróbuję na tobie zapper, którym kilka tematów dalej jakiś szarlatan straszy ludzi. :P

  Ivi,  23/12/2009

najlepiej w necie popatrz na cytaty i tak zobaczysz czy ci spasuje czy tez nie:D
Klimat alchemika jest troszkę jak z baśni tysiąca i jednej nocy , książka o marzeniach, miłości etc
co na mnie wypróbujesz? hhe

nie ufam cytatom, zawsze okazują się wyrwane z kontekstu :)

to na tobie wypróbuję: http://eiba.pl/2idl i wówczas nie będzie ci do śmiechu :P

  Ivi,  23/12/2009

unikam wszelkich rodzajów antybiotyków zarowno w formie doustnej jak i elektronicznej hehe
co do Coelha ma tez super stronke:D na necie(z muzyczką:)

teraz to juz calkiem zboczylismy z tematu artykulu hehe

Ty mi tu żadnych zboczeń nie sugeruj :P

To nie jest antybiotyk, tylko zwyczajne oszustwo, cyniczny sposób robienia kasy na cudzym nieszczęściu/głupocie/naiwności.
Co do Coelho - powinienem mieć gdzieś jakieś ebooki, spróbuję, na twoją odpowiedzialność :D

  Ivi,  23/12/2009

chodziło mi o zejście z tematu:PPP
ok to spróbuj a jak ci się spodobają to się nie wypłacisz do końca życia za dobra rade heheheheh- żartuje oczywiście:DDDD
na dziś kończę, bo muszę odpocząć żeby jutro być w pełni sil po południu:D
Jeszcze raz ten no wesołych świąt :P

Dziękuję bardzo. Zdrowych, wesołych, spokojnych, ogólnie takich świąt, jakie chciałoby się wspominać, życzę tobie i twoim bliskim. Dobranoc.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska