Login lub e-mail Hasło   

Nowe wyspy na Hawajach? Nie! To plastik!

Na Pacyfiku unosi się tyle śmieci, że obecnie nadano im nazwę: Wschodni i Zachodni Pacyficzny Płat Śmieci Już teraz zajmuje ona powierzchnię dwa razy większą niż Stany Zjednoczone.
Wyświetlenia: 1.576 Zamieszczono 08/01/2010

O problemie, jakim jest gruby na około 10 metrów swoisty kożuch z plastikowych śmieci, które trzymają się w masie dzięki podwodnym prądom, pisał swego czasu brytyjski dziennik "The Independent". „Plastikowa zupa” - praktycznie największe na Ziemi wysypisko, rozciąga się na długość 500 mil morskich od wybrzeży Kalifornii niemal po Japonię.

Amerykański oceanograf Charles Moore, który odkrył "Wielki Pacyficzny Płat Śmieci" (Great Pacific Garbage Patch) ocenia, że pływa w nim około 100 mln ton plastiku. Jak wyjaśnia dyrektor Marcus Eriksen z fundacji Algalita, założonej przez Moore'a w celu prowadzenia badań morskich, śmieci tworzą rodzaj zupy, która unosi się w morzu nieco pod jego powierzchnią. Moore dodaje, że zupa śmieciowa nie jest wykrywana przez satelity, dostrzec ją można jedynie ze statków.

Gromadzi się ona na dwóch obszarach, po obu stronach Hawajów, i nazywana jest odpowiednio Wschodnim lub Zachodnim Pacyficznym Płatem Śmieci. Około jednej piątej zawartości tego wysypiska, na którym znaleźć można piłki, kajaki, klocki Lego i plastikowe torby, pochodzi ze statków i platform naftowych. Reszta trafia tam z lądu. W pacyficznym śmietnisku znajdowane są przedmioty sprzed 50 lat.

Moore, pochodzący z rodziny wzbogaconej dzięki nafcie, został działaczem na rzecz środowiska. Ostrzega, że jeśli konsumenci nie ograniczą używania jednorazowych przedmiotów z plastiku, "zupy" na oceanie za 10 lat będzie dwa razy więcej.

Według Programu Narodów Zjednoczonych do spraw Ochrony Środowiska (UNEP) co roku przez plastikowe śmieci ginie ponad milion morskich ptaków oraz ponad 100 tys. morskich ssaków. W ich żołądkach znajdowane są strzykawki, zapalniczki i szczoteczki do zębów. Według UNEP w 2006 roku na kwadratową milę oceanu przypadało 46 tys. kawałków plastiku.

Wolno wirujący pod wpływem prądów morskich kożuch plastikowych śmieci stanowi także zagrożenie dla ludzi. Co roku setki milionów plastikowych kuleczek - surowca wyjściowego do wyrobu rozmaitych przedmiotów, trafiają do mórz, gdzie jak gąbka wchłaniają chemikalia, m.in. pestycydy z DDT. Następnie stają się ogniwem łańcucha pokarmowego - w końcu lądują na naszych talerzach.

Podobne artykuły


158
komentarze: 114 | wyświetlenia: 71376
71
komentarze: 38 | wyświetlenia: 167947
59
komentarze: 26 | wyświetlenia: 14531
45
komentarze: 12 | wyświetlenia: 42112
33
komentarze: 12 | wyświetlenia: 19270
32
komentarze: 10 | wyświetlenia: 6677
29
komentarze: 9 | wyświetlenia: 5059
29
komentarze: 11 | wyświetlenia: 16586
26
komentarze: 24 | wyświetlenia: 7317
27
komentarze: 10 | wyświetlenia: 2217
22
komentarze: 6 | wyświetlenia: 67862
21
komentarze: 7 | wyświetlenia: 4340
21
komentarze: 11 | wyświetlenia: 33166
20
komentarze: 7 | wyświetlenia: 4941
20
komentarze: 8 | wyświetlenia: 5528
 
Autor
rik
Dodał do zasobów: lila009
Artykuł

Powiązane tematy





" W ich żołądkach znajdowane są strzykawki, zapalniczki i szczoteczki do zębów."

Przerażające, niszczymy i degradujemy środowisko a później się tym żywimy. W sumie "jak sobie pościelimy, tak się wyśpimy", więc czekają nas interesujące czasy. Wiele przed nami pracy, jeżeli nie chcemy skończyć w świecie z Wall.E



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska