Login lub e-mail Hasło   

Zwierzęcy żałobnik

Czy zwierzę potrafi zrozumieć pojęcie śmierci? Czy wie czym jest żałoba, smutek i żal po stracie bliskich?
Wyświetlenia: 2.837 Zamieszczono 26/01/2010

Na jednej z fotografii zrobionej w schronisku Sagana-Young w Kamerunie, ukazane jest ciało prawie 50-letniej szympansicy, zmarłej na niewydolność serca, wywożone przez pracowników na taczkach. Całemu zdarzeniu zza siatki przygląda się grupa jej towarzyszy. Dotąd hałaśliwe i żywe stworzenia w ciszy przyglądają się ostatniej drodze Dorothy. Ta niezwykłą fotografia, przyczyniła się do odnowienia debaty na temat tego czy zwierzęta rozumieją czym tak naprawdę jest śmierć?

Do niedawna powszechne było zdanie, że zwierzęta nie potrafią odczuwać i zrozumieć cierpienia innych stworzeń, a samo pojęcie śmierci jest im zupełnie obce. Jednak do ponownych przemyśleń skłoniło naukowców odkrycie, że nasze DNA jest w 96 proc. zgodne z DNA naczelnych. Również co jakiś czas pojawiają się dowody przekonujące specjalistów, że po stracie najbliższych towarzyszy, zwierzęta potrafią rozpaczać na równi z człowiekiem.

Wielu naukowców i badaczy zastanawia się nad tą kwestią. Jedni uważają, że jest to jak najbardziej możliwe. Doktor Ruperta Sheldrake, biolog z uniwersytetu w Cambridge i autor książki "Dogs That Know When Their Owners Are Coming Home" (Psy, które wiedzą, kiedy właściciel wraca do domu) po analizie wymienionego zdjęcia, zauważa iż szympansy były wyjątkowo ciche podczas wywożenia ciała Dorothy. Sprawiały wrażenie istot rozpaczających po zmarłym obejmując się wzajemnie. Jednak wielu specjalistów próbuje obalić teorię o odczuwaniu przez zwierzęta smutku po stracie. A może jest to po prostu zwykłe zaciekawienie z ich strony a nie żałoba?

Około cztery lata temu kiedy w bostońskim zoo zmarła gorylica Babs, jej życiowy partner wykazywał wszelkie oznaki rozpaczy. Wył i bił się w klatkę piersiową, podniósł kawałek jej ulubionego selera, włożył go jej do ręki i starał się ją obudzić. Również słonie potrafią odczuwać smutek po odejściu bliskich. Joyce Poole, specjalistka od tych zwierząt, opisuje ich oczy jako pełne bólu, widziała również jak całymi dniami ze zwieszonymi głowami pełnią straż nad martwym słoniątkiem.
Sceptycy jednak postrzegają zwierzęta, jako niezdolne do uczuć stworzenia, jednak istniejące dowody potrafią podważyć taki pogląd. Nigdy jednak, nie będziemy potrafili odgadnąć co tak naprawdę czuje zwierzę, co nie zmienia faktu, że potrafią one odczuwać strach, radość, złość, zazdrość i smutek.

W zeszłym roku czytelników chwyciły za serce zdjęcia 11-letniej gorylicy Gany, noszącej swoje martwe niemowlę w ogrodzie zoologicznym w niemieckim Münster. Tymczasem według niektórych naukowców zachowanie Gany wywołane było raczej nieprzyjęciem do wiadomości faktów niż świadomością śmierci. Zaobserwowano również pewne zachowania u słoni, które w zupełnie ludzki sposób zareagowały na śmierć przewodnika stada. Jedna z samic stała nad ciałem, kiwając się w tył i w przód. Inne podnosiły stopy nad głowę martwej przywódczyni, zaś inne dotykały trąbami jej trąby. To zachowanie zwierząt uderzająco przypomina postępowanie ludzi podczas czuwania przy zwłokach.

Prawdopodobnie nigdy nie będziemy wiedzieli co myślą i czują zwierzęta. Jednak wiemy na pewno, że potrafią one odczuwać znacznie więcej niż byliśmy skłonni wcześniej przypuszczać.

Podobne artykuły


16
komentarze: 110 | wyświetlenia: 735
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 397
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 964
13
komentarze: 0 | wyświetlenia: 969
12
komentarze: 1 | wyświetlenia: 528
12
komentarze: 12 | wyświetlenia: 741
12
komentarze: 18 | wyświetlenia: 1681
11
komentarze: 298 | wyświetlenia: 456
11
komentarze: 24 | wyświetlenia: 529
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 507
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 997
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 437
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 928
10
komentarze: 0 | wyświetlenia: 354
10
komentarze: 3 | wyświetlenia: 829
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Layo  (www),  26/01/2010

Na takie zachowanie jest wiele dowodów. Słonie znajdując kości innego słonia zatrzymują się na kilka godzin w tym miejscu, mimo iż spieszno im do wody. Wąchają, sprawdzają, przewracają kości, a potem kołyszą się w milczeniu. Moja mama nie żyje od roku, za każdym razem gdy wyciągam jej rzeczy z szafy nasza bernardynka (ukochana sunia mamy) wciska nos w jej ubrania i tak stoi 15-20 minut. Wszystkie ...  wyświetl więcej

  Gamka  (www),  26/01/2010

Nie tylko goryle reagują na śmierć Jest dużo takich dowodów ,na drugi taki artykuł ...
Gęś po stracie partnera nie wiąże się już z żadnym innym, a ptaki te potrafią żyć nawet dwadzieścia pięć lat. Zmieniają swoje zachowanie, wycofują się z zajmowanych w grupie pozycji, często pojawia się coś w rodzaju apatii.
Słonie, widząc konającego osobnika dotykają go trąbą, próbują go podnieść z ...  wyświetl więcej

Dziękuje. A propo psa, który cierpiał po stracie swojego Pana...W Krakowie przy Moście Grunwaldzkim postawiony został pomnik psa Dżoka. Jego Pan zmarł w tym miejscu na zawał serca w trakcie spaceru z pieskiem. Mężczyzna został zabrany a o psie ratownicy zapomnieli. Pies został na miejscu i czekał na Pana. Czekał ponad rok ciągle w tym samym miejscu, aż zmarł z tęsknoty. Zawsze się wzruszam jak przechodzę obok pomnika...

  Tomasz Het  (www),  26/01/2010

Tak choćby psy, tęsknią za panem że nawet niestety potrafią same zdechnać z tęsknoty. Co może być większym żalem i dowodem.

  feniks57,  27/01/2010

" Czy zwierzę potrafi zrozumieć pojęcie śmierci? Czy wie czym jest żałoba, smutek i żal po stracie bliskich? " - jestem pewien , że tak. Ponad 20 lat temu przeprowadziłem się w nowe miejsce. Przez kilka tygodni zaobserwowałem trzy bezpańskie psy , które szwendały się w rejonie mojego zamieszkania. Zwróciłem uwagę , że zawsze były razem. Kiedyś , idąc z żoną do sklepu , byliśmy świadkami jak jeden ...  wyświetl więcej

Biologiczne czworonożni od czlowieka różnią się ,ze nie maja duszy i nie paplają tyle o nieśmiertelności,a cieszą się i cierpią po swojemu.wiele człowiek musi się szlachetności dobroci i wierności nauczyć się od psa.Człowiek to najgorsze zwierza na świeci.niestety jestem wśród tych jednym z nich, i muszę się przed nimi nie raz bronic,uciekać,bo zagryza podatkami, jałmużnami,ofertami,polityka modlitwami ,pielgrzymkami i nienawiścią do inaczej myślących itp. Artykuł refleksyjny

Nie mam najmniejszych wątpliwości, że zwierzęta mają takie same emocje, jak ludzie. Antropocentryzm to punkt widzenia - wybaczcie - debila, szukającego dowartościowania tam, gdzie go nie ma. Zresztą przeciwnie: łączące nas współczucie właśnie dowartościowuje, odcinanie się - zubaża.
Do autorki: całuję dłoń, madame.

wie. właśnie musiałam uśpić kota a ma jeszcze jednego i on dobrze wie.

niesamowite :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska