Login lub e-mail Hasło   

Kłopoty z zasypianiem i Coelho tudzież inne

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.pisarka.pl
poradniki
Wyświetlenia: 945 Zamieszczono 29/01/2010

niektórzy moi znajomi, gdy skarżę się na kłopot z zaśnięciem, radzą, bym czytała książkę. Oni w ten sposób zasypiają w dziesięć minut. Kłopot w tym, ze ja zawsze czytam w łóżku przed snem ( w dzień nie potrafię) i nawet nie wiem, kiedy mija kilka godzin. Jaka książka mogłaby mnie aż tak znużyć? Pewnie "Alchemik" Paulo Coelho, o której to powieści parę jeśli nie paręnaście osób wypowiadało się, że "odmieniła ich życie", tymczasem ja bym tę książkę położyła w księgarni na półce z kiepskimi poradnikami amerykańskimi. Koszmarna megalomańska grafomańska nuda! Wiem, bo przeczytałam. Ale nie zasnęłam, tylko się wkurzałam. A propos poradników to też odpadają jako "usypiacze", bo mnie rozśmieszają. Już szczytem wszystkiego był jakiś wielgachny poradnik, który zauważyłam z racji tytułu (coś w tym rodzaju, dokładnie nie pamiętam):  Jak zdobyć faceta w 25 krokach metodą marketingową?  Niestety poradniki cieszą się popularnością. Z listy bestsellerów Merlina od miesięcy nie schodzi "Nie mogę schudnąć"!. Tak samo jak na pniu sprzedaje się "Wywieranie wpływu na ludzi".  I co? Czytelnik bierze kartkę, spisuje w punktach porady i metody a potem uczy się ich na pamięć? I wywiera wpływ?';-) W praktyce musi to wyglądać komicznie.  Przypomniał mi się wydany dawno temu poradnik Grahama Mastertona (tego od kretyńskich horrorów), tytułu nie pamiętam, ale chodziło o to jak na nowo wzbudzić wygasłe pożądanie partnera i odświeżyć związek. Pamiętam, że z koleżankami zaśmiewałyśmy się do łez, czytając tego typu porady: zrób mu niespodziankę. Idź do niego do firmy nago okryta jedynie płaszczem i w gabinecie zrzuć ów płaszcz. Albo: kiedy wróci z pracy, otwórz mu drzwi ubrana jedynie w przezroczystą halkę.  (A facet pewnie zmęczony jak fiks i marzy wyłącznie o kolacji i spaniu). Coś tam jeszcze było o rozkładaniu w mieszkaniu w różnych szufladach, w szafie itp miejscach karteczek z erotycznymi tekstami i o wkładaniu mu ich do firmowego notatnika. Było coś jeszcze o podawaniu kolacji w krótkiej mini i bez majtek. Zresztą szkoda słów.  Poradnik idealnie zachęcał ale... do szybkiej ucieczki i rozwodu.

Także tego typu lektury raczej nie zadziałałyby nasennie, bo śmiejąc się ciężko o sen.

Jak tylko gaszę światło, myśli zaczynają krążyć po rozmaitych niezałatwionych sprawach albo bombardują mnie pomysły...więc ostatnio wzięłam się na taki sposób: przypominam sobie jakiś film i wyobrażam scena po scenie.  Nawet działa.  Odgania przynajmniej niechciane myśli.

Podobne artykuły


71
komentarze: 22 | wyświetlenia: 17501
32
komentarze: 13 | wyświetlenia: 5965
29
komentarze: 9 | wyświetlenia: 11774
28
komentarze: 12 | wyświetlenia: 3573
28
komentarze: 12 | wyświetlenia: 10948
28
komentarze: 14 | wyświetlenia: 5424
30
komentarze: 31 | wyświetlenia: 66881
28
komentarze: 6 | wyświetlenia: 29874
27
komentarze: 17 | wyświetlenia: 21542
24
komentarze: 10 | wyświetlenia: 27627
23
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1419
24
komentarze: 21 | wyświetlenia: 3331
23
komentarze: 17 | wyświetlenia: 3287
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Ivi,  29/01/2010

jesli chodzi o Coelho- jednym sie podoba innym nie.
Ile ludzi tyle zdań na jego temat.
Np ja bardzo lubię alchemika ta baśniowa oprawa, ta tematyka...wracam do niej co jakiś czas

Ja mam inny sposób na szybkie zaśnięcie, gwarantowany... Nie spać poprzedniej nocy. W takich razach potrafię zasnąć nawet w drodze do łóżka, a czasem i w ubraniu;-)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska