Login lub e-mail Hasło   

Z pamietnika radosnego pedagoga

Ewentualna zbieznośc faktów jest zupełnie przypadkowa.
Wyświetlenia: 7.311 Zamieszczono 14/03/2010

Kruszynki, radosne istotki, pilne stworzonka, jakże rządne wiedzy. Aż serce rośnie, kiedy człowiek na nie patrzy. Rośnie tak bardzo, że wypełnia piersi, ugniata przeponę i blokuje oddech, a potem staje kołkiem w gardle. Przepełniony radością traci nagle oddech. Niedotleniony mózg przestaje funkcjonować prawidłowo. Pojawiają się nieodwracalne zmiany w nadwątlonych szarych komórkach, przychodzi czas na utratę świadomości, a potem koniec...... Długa ciągła linia i przeraźliwy pisk, potwierdzają ustanie funkcji życiowych. Ofiara widzi jeszcze oczami duszy światełko, gdzieś na końcu tunelu. Musi tam dotrzeć,
w tej ostatniej drodze jej ciało odzyskuje lekkość, traci na wadze całe 21 gram. Teraz już tylko spokój!
      To naprawdę może się zdarzyć! Takie niebezpieczeństwa czyhają na pedagogów z powołaniem i z pasją wypełniających swoją misję. W wersji optymistycznej, czeka ich po latach pracy: utrata słuchu, choroba Parkinsona lub lekki niedorozwój umysłowy. Pupile jak pijawki wysysają z uczących , bez najmniejszych skrupułów wszystko co dobre, a system pomaga im jak może, blokując wszystkie receptory ofiarom i sprowadzając ich funkcje do automatycznego działania.
Jak znaleźć sposób na przeżycie? Jak uodpornić się na druzgocące skutki zaangażowania w proces dydaktyczno – opiekuńczo – wychowawczy?
Powołuję tu i teraz do życia Międzyszkolny Edukacyjno – terapeutyczny Nauczycielski Instytut Samoobrony. Będą w nim prowadzone zajęcia zwalczające uzależnienie od tego zawodu i leczenie chorobliwych skutków zjawiska. Cel – to nabycie trwałej odporności na pojawiające się ustawy, nowe pomysły uzdrawiania systemu oraz problemy generowane przez samą młodzież. Powiemy raz na zawsze STOP! Nie angażujmy się uczuciowo!
Zacznijmy traktować materiał na którym pracujemy tak jak robi to murarz. Dbajmy by dobrze leżał, wyglądał imponująco , wypełniał swoje przeznaczenie, był niezawodny. Nie wyobrażam sobie by jakiś budowniczy martwił się o los kielni po godzinach jego pracy i odwiedzał wciąż wybudowane już domy w celu sprawdzenia jak się ma zaprawa, i  czy aby nie kruszeje?
Media i MEN też lansują odpowiednie wzorce. Zainteresowanie ich zyskują najczęściej patologiczne zjawiska. Wzorowy pedagog działa wciąż na zasadzie niewidzialnej ręki. Pozostaje anonimowy podobnie jak poprawny uczeń. Nikt głośno nie krzyczy o ich sukcesach i nie nagradza ich działań. Nikt nie stworzy ośrodka dla wybitnie uzdolnionych. Bo i po co? Za to będzie się inwestować w nieprzystosowanych społecznie. Zostaną wydane na nich miliony złotych polskich, kosztami obciąży się uczciwych podatników. Zbierze się tych sprawiających kłopoty w jednym miejscu, bo przecież każdy wie, że w kupie siła. Podobno już zamówiono wyposażenie do tych placówek.
W ramach działań prewencyjnych, średnica koszy na śmieci ma być tam mniejsza od średnicy przeciętnej nauczycielskiej głowy. Biurka oddzielone będą od reszty sali wysoką kuloodporną szybą. Mają powstać osobne boksy dla dziewcząt i chłopców,
a toalety będą bez okien, bez kabin, bez pisuarów i bez muszli. Latorośle podstawowe wyposażenie ucznia w postaci: telefonu komórkowego, kija( którego przeznaczeniem jest odbijanie niewielkiej piłeczki), noży z poręczną rączką i innej broni(nierzadko palnej), będą zostawiać w depozycie. Na korytarzach oprócz monitoringu zainstaluje się  dyskretnie, ujścia armatek wodnych
i zasobniki pełne granatów z gazem obezwładniającym. To na wypadek , gdyby proces resocjalizacji wymknął się spod kontroli. Jednak działania przywracające przystosowanie mają być daleko posunięte. Szkoła wyposażona perfekcyjnie, przestronne pełne nowoczesnych pomocy klasopracownie, sala gimnastyczna z kortami tenisowymi i siłownią, basen z najdłuższą zjeżdżalnią w Polsce. Stołówki z wysokokalorycznymi posiłkami i  kelnerkami o miłej aparycji. Desery wyszukane w formie i smaku. Rozbudowana sieć zajęć pozalekcyjnych. Żadnych zadań domowych. Żyć nie umierać!
Któż nie chciałby trafić do takiej „wypasionej budy”? Dojdzie do tego , że za parę lat co przezorniejszy i zapobiegliwy przedszkolak dopuści się gwałtu, kradzieży czy rozboju by zapewnić sobie miejsce w szkole marzeń. Miejsca poprawiające stan młodzieży polskiej zyskają szybko popularność w kraju i za granicą. A co z normalnymi, przystosowanymi, karnymi i znającymi elementarne podstawy dobrego wychowania?
Ano niech się gniotą w ciasnych, brzydkich niedoposażonych, szarych miejscach. Niech nie liczą na pomoc i opiekę resortu. Przecież inwestycja w nich mogłaby doprowadzić do stworzenia podwalin , dobrze funkcjonującemu w przyszłości społeczeństwu. A po co nam ludzie mądrzy i na domiar złego odpowiedzialni? Same kłopoty wynikają z posiadania takich obywateli.
Bezpieczna szkoła – to bardzo aktualne hasło. W domyśle należy czytać – precz z normalnością - nieliczni, nienormalni, niedostosowani wciąż górą.
Sukcesów wszystkim tkwiącym w tym zawodzie!

Podobne artykuły


153
komentarze: 44 | wyświetlenia: 130292
81
komentarze: 20 | wyświetlenia: 27468
30
komentarze: 6 | wyświetlenia: 15062
22
komentarze: 4 | wyświetlenia: 19070
17
komentarze: 6 | wyświetlenia: 15217
6
komentarze: 1 | wyświetlenia: 1656
37
komentarze: 20 | wyświetlenia: 81192
33
komentarze: 12 | wyświetlenia: 19264
16
komentarze: 6 | wyświetlenia: 7665
39
komentarze: 11 | wyświetlenia: 9923
25
komentarze: 23 | wyświetlenia: 5395
29
komentarze: 31 | wyświetlenia: 2499
 
Autor
Artykuł



  w84u6  (www),  15/03/2010

MEN ma plany integrowania niepełnosprytnych ze szkół specjalnych z masówkami.
ADHD przy niektórych przypałach psychicznych to Pikuś. Pan Pikuś.

Zaskoczyłeś mnie kolego, po tobie spodziewałem się nieco większego rozeznania w temacie, takiego wykraczającego poza prymitywny podział na "normalnych" i "normalnych inaczej". No chyba że pisząc "szkoła specjalna" masz na myśli coś innego niż ja.

  w84u6  (www),  15/03/2010

Dokładnie. Natomiast Ty, nie zaskoczyłeś mnie będąc zaskoczonym ;)
Idę trenować córkę, 3 godziny, masakra.......

Znaczy się, jestem przewidywalny? :(
I gdyby w ramach noszenia kaganka oświaty, zechciał mnie poeta uświadomić, CO miał na myśli, byłoby miło.

  w84u6  (www),  15/03/2010

"Znaczy się, jestem przewidywalny? :("
To świadczy dobrze o Twojej stabilności psychicznej ;))

Ale utrudnia zaskakiwanie rozmówców. :]

Piękne, wysyłam link znajomym nauczycielom.

  ulmed,  15/03/2010

W kupie siła. Kupa do kupy. Smród coraz większy.
Kto zafunduje przeciętnemu nauczycielowi bezpieczeństwo jak podrosną dzisiejsze przedszkolaki?
Czyje są te 'dzieci'?

> Nie angażujmy się uczuciowo! <

Proszę to powiedzieć swojemu lekarzowi, gdy - czego Pani absolutnie nie życzę - trafi Pani do szpitala:-

> Zacznijmy traktować materiał na którym pracujemy tak jak robi to murarz. (...) Nie wyobrażam sobie by jakiś budowniczy martwił się o los kielni po godzinach jego pracy i odwiedzał wciąż wybudowane już domy w celu sprawdzenia jak się ma

...  wyświetl więcej

>Proszę to powiedzieć swojemu lekarzowi, gdy - czego Pani absolutnie nie życzę - trafi Pani do szpitala<

Od lekarza uczuciowo zaangażowanego zdecydowanie wolę lekarza kompetentnego. Mam wrażenie że już to pisałem, o ile skleroza nie myli, również w dyskusji z panem. :)

  w84u6  (www),  15/03/2010

"Proszę to powiedzieć swojemu lekarzowi, gdy - czego Pani absolutnie nie życzę - trafi Pani do szpitala:-"
wolę, gdy lekarz jest DOBRYM rzemieślnikiem, aniżeli miałby się angażować uczuciowo w terapię kilkudziesięciu pacjentów z oddziału. Uczucia w pracy przeszkadzają, szczególnie gdy chodzi o życie.

  feniks57,  15/03/2010

> Nie angażujmy się uczuciowo! < >Proszę to powiedzieć swojemu lekarzowi, gdy - czego Pani absolutnie nie życzę - trafi Pani do szpitala<
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
"Od lekarza uczuciowo zaangażowanego zdecydowanie wolę lekarza kompetentnego."

"wolę, gdy lekarz je

...  wyświetl więcej

@darkwater, @w84u6, @feniks57

Panowie, nie wyważajcie otwartych drzwi! Macie absolutną rację, że lepszy dobry, kompetentny niż TYLKO uczuciowy. Ale czy ja napisałem, że chcę od lekarza TYLKO uczucia, czy emocjonalnego zaangażowania? Ja tylko zacytowałem autorkę, która wyraziła myśl, by nauczyciel nie angażował się "uczuciowo" w relacjach ze swymi uczniami. Skupili się Panowie na słowie "uc

...  wyświetl więcej

  ,  15/03/2010

Moim zdaniem nie da się całkowicie nie angażować uczuciowo w zawodzie nauczyciela. Należy sobie natomiast postawić odpowiednią granicę/zakres tego zaangażowania i tego się trzymać, chociażby z tego powodu, by nie wypalić się zawodowo czy popaść w frustrację. To dzięki uczuciom stajemy się bardziej ludzcy w tym coraz bardziej odhumanizowanym świecie. Propozycja cofnięcia się przez autorkę do tradyc ...  wyświetl więcej

jeśli traktuje się ta pracę bez zaangażowania, jest się złym nauczycielem, to nie jest praca, po której zamyka się drzwi i wychodzi spokojnie do innego świata... z kolei jesli się angażuje - człowiek się szybko wypala, moja znajoma nauczycielka powiedziała mi, że dla niej najgorsze w zawodzie nauczyciela nie są dzieci, a reszta tzw ciała pedagogicznego

  Nescaler  (www),  15/03/2010

Dla wielu pewnie najgorsze są eksperymenty teoretyków, którzy tym resortem rzadzą. Nie myslą o budowaniu systemu o silnych podwalinach, tylko eksperymentuja, eksperymentuja...... Munduruja, zaraz potem rozbieraja z mundurków. Wprowadzaja Zero tolerancji dla przemocy, zeby zaraz zamienic to na coś innego. Otwieraja gimnazja, juz myslą o ich zamykaniu. Przykładów mozna by tworzyć bez liku. Moznaby z ...  wyświetl więcej

  Nescaler  (www),  15/03/2010

Staję wywołana do odpowiedzi:) szanuje komentarze wszystkich Państwa, jednoczesnie prosze aby odnosić się do tresci a nie oceniać mnie osobiscie na podstawie tego co napisałam. To, jakie posiadam kompetencje i do czego, pozostanie moja słodka tajemnicą (viverti). Natomiast, fakt niedoceniania dobrego nauczyciela, człowieka, pasjonata, jest oczywisty o czym zdaje się chciałam napisać:). Jak uczył m ...  wyświetl więcej

Dziękuję za ustosunkowanie się do komentarzy. Sarkazm, ironia Pani tekstu była jak najbardziej dostrzegalna, jednakowoż wezwanie do nieangażowania się odebrałem - jak widać nie sam - całkiem dosłownie. Może należałoby to ująć nieco inaczej. Pozdrawiam:-)

  ,  15/03/2010

"Natomiast, fakt niedoceniania dobrego nauczyciela, człowieka, pasjonata, jest oczywisty o czym zdaje się chciałam napisać" - masz rację, co potwierdzają na ponad 400 stronach nauczyciele w książce W. Dróżki "Nauczycielska dojrzałość - pamiętniki średniego pokolenia nauczycieli 2004".
Mam nadzieję Jolanto, że Twoja kariera nie zakończy się tak jak w pamiętniku nr 76, którego pozwolę sobie t ...  wyświetl więcej

  w84u6  (www),  15/03/2010

Nie o takie nieangażowanie chodzi, ale o pewien dystans. Jako małżonek (między innymi) takowej, bywam poirytowany zaangażowaniem małżonki, kiedy wraca ze szkoły, kładzie się na chwilę, prosi o wyłączenie radia, lub telewizji i prosi o ciszę, chociaż na kilkanaście minut. Nikt się nie odzywa, jest jak w grobie. Potem papiery, protokoły itp. Trzydzieści i troje dzieci w klasie. Nawet gdyby chciała, nie zdąży pogłaskać je wszystkie po główkach.

  Nescaler  (www),  15/03/2010

Słuszne uwagi:) Ujać moznaby wszystko lepiej, ale trudne to, bo o wszystkim juz kiedyś coś napisano:). Jednak poprzestawać nie bede i zmagac sie dalej ze słowem zamierzam:) a nuz sie uda stworzyć coś zupełnie nowego. Natomiast , to moja nieokiełznana ambicja nakazała mi bronić kompetencji, jednak osobiście żadnej urazy nie żywię:)

  Hamilton,  16/03/2010

Zawód ciągle nie doceniany. Strategia MEN bez pomysłu i wizji, ciągłe zmiany i majstrowanie.Przeładowane programy i klasy, edukacyjna i intelektualna urawniłowka. Z części uczniów nigdy nie zrobimy matematyków, a z innej polonistów. To rodzi obustronne niepotrzebne frustracje po obu stronach ( nauczyciel - uczeń ). Preferencje dla encyklopedycznej wiedzy, często bez zrozumienia. Dzieci wkuwają szc ...  wyświetl więcej

Tekst bardzo mi się spodobał.

Super... dopiero go odkryłam i jejku, jejku podpisuję się pod nim :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska