Login lub e-mail Hasło   

Papież, nasz Ziomal

Spisałem tutaj odczucia młodych ludzi, którzy opowiadali o Janie Pawle II. Siedzieliśmy w kręgu i wspominaliśmy naszego wielkiego Polaka. To już 5 lat go nie ma.
Wyświetlenia: 1.061 Zamieszczono 24/03/2010

Był sobie taki gość, co urodził się w Wadowicach. U Wojtyłłów przyszedł. Karol dali mu na imię. Był facetem, a więc kręciło go ganianie za piłką, albo zabawy w strzelankę. Wywijał z ziomalami, jak się patrzy. Chodził do budy, jak każdy, ale przykładał się lepiej. Był z tych kujonków, taki Einstein, co zawsze się naumiał, co zgredy zadały. Dobry był we wiosłach. Zaiwaniał w dłubance z prądem potoczków. Górol nad górole. Po górkach też zapierdzielał, aż się kurzyło. Dobry chłop był z niego. Ale wkuwać, dalej wkuwał. Lubił to. I wchodziło mu do tej mózgownicy jak nikomu. Był z niego zajefany aktor. Czuł się na dechach sceny, jak ryba w wodzie. Nie pajacował jak chleba brakowało. Poszedł na roboty. Był w kamieniołomach i w jakiś tam zakładach chemicznych Solwaj, czy jakoś tam. Bez kitu. Tak było. Miał łeb jak sklep: klecił wierszydła. Też w tym był gites. Dzisiaj to hiciory.

Jak mu ojciec odjechał, na tamten świat, to zaciągnął się do batmanów. Nie ściemniam. Założył koloratkę i klechą został. Ale był superanckim Batmanem. No i wtedy chciał jeszcze doklepać mądrości w główience. No i do budy z wyższej półki polazł. Uniwerek Jagiellonkę wzorcowo zaliczył. A potem jeszcze w Romie filozofował w następnej budzie. Mądroszek z niego.

Jak doczekał 28 wiosny, to doktorka zrobił. I potem to już poleciało. Biskupem. 5 lat później Arcy. By w końcu doczekał Kardynała. W tym czasie gryzmolił na różne tematy w Tygodniku Powszechnym i Znaku. Sam też skrobał swoje kawałki, które potem wystawiali to na dechach teatrów. A było tego sporo: Przed sklepem Jubilera albo Brat naszego Brata i inne.

W końcu ściągnęli go do Watykanu i bidulek wziął na swoje barki cały Kościół. Polski Papież. Ksywa jego to Jan Paweł II. My go zwali JP 2. Nasz facio, ziomal nad ziomale. Klasa gość. Gigant. Nie ma drugiego takiego Giganciola.

Nie dacie wiary, ale zjechał ponad milion kilosów, 3100 gadek palnął do ludu Bożego, 877 razy ludziska całą kupą u Niego na placu w Watykanie byli. Czaisz bazę? Mnie się nie mieści w makówie. Tylko ten zbok Ali Agca w 81, chciał popsuć. Co mu odbiło? Takiego bracha postrzelił pederasta jeden. Jak bym go dorwał, to flaki przez gardło bym mu wyjął. Był naszym Guru. Żadna klecha mu do pięt nie dorasta. On wpuścił nas przed świątki. I tam pozwolił zagrać, potańcować, powygłupiać się. Sam się wygłupiał z nami. Dobry chłop był z Niego. Szkoda. Klechy to tylko kabzę nabijają i tyle. Który na sztywnej mszy pogadałby z nami? Który się wygłupiał i żarty opowiadał. Te klechy to tylko takie zimne posągi: tego nie ruszaj, bądź poprawny., są zasady, przykazy, zakazy.

Pięć lat Cię już nie ma. Nadchodzi ten dzień. Zbierzemy się, jak co roku, kupą pod Twoim oknem i Ci zaśpiewamy. Szkoda, że nam nie zawtórujesz. Szkoda, że o kremówkach nie opowiesz. Szkoda, że Cię nie ma, że się nie uśmiechasz, że nie pokiwasz nam przez swoje okno. Cześć Ziomalu! Cześć Brachu! Byłeś w dechę.

 

Wyjaśnienia słów:

gość – ktoś ważny

ganianie – bieganie

strzelanka – zabawa w wojnę, popularna zabawa wśród chłopców

wywijał – bawił się, wybryki młodych ludzi

ziomal – nasz człowiek, kolega, człowiek z wewnętrznego kręgu danej grupy ludzi

buda – szkoła

kujonek – dobry uczeń, wzorowy

Einstein – wybitny uczeń, prymus

zapierdzielać – tutaj chodzi o wspinaczkę w górach

aż się kurzyło – szybko

mózgownica – umysł, pamięć

zajefany – wybitny, bardzo dobry

dechy sceny – teatr

pajacować – wydziwiać, buntować się

robota – praca zarobkowa

łeb jak sklep – niezła pamięć, pojemny umysł

bez kitu – naprawdę

klecić – pisać, wymyślać, tworzyć

wierszydła – poezja

gites – bardzo dobry

hiciory – szlagiery, wysokiej klasy utwory mogą być zarówno muzyczne jak literackie

odjechał – zmarł

zaciągnąć – wstąpić

batman, klecha – księża

nie ściemniam – nie kłamię, mówię prawdę

superancki – doskonały, bardzo dobry

doklepać – douczyć się

polazł – poszedł

Uniwerek Jagiellonka – Uniwersytet Jagielloński

zaliczyć – zdać

Roma – Rzym

mądroszek – bardzo mądry, wykształcony

28 wiosna - skończył 28 lat

doktorka zrobił – zdał egzamin doktorancki

Arcy – Arcybiskup

gryzmolić – napisać

skrobać – tworzył, pisał

kawałki – własne wiersze

wystawić na dechach teatru – zagrać na scenie w teatrze

ksywa – imię

klasa gość – ważna osobistość

gigant, giganciol – wyjątkowa wielka postać

nie dacie wiary – nie uwierzycie

zjechał kilosy – przemierzył kilometry

palnąć gadkę – powiedzieć kazanie, przemowę

całą kupą – sporo osób

czaisz bazę? - rozumiesz o co chodzi?

makówka – głowa

zbok – nienormalny

odbiło mu – zwariował

pederasta – odmieniec

dorwać – dopaść

flaki – wnętrzności

Guru – ktoś wielki, przewodnik

świątka – Kościół

kabzę nabijać – wzbogacać się

byłeś w dechę – byłeś przyjazny, byłeś w porządku

 

Podobne artykuły


17
komentarze: 130 | wyświetlenia: 2533
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 927
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 846
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 829
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 738
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 721
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 592
11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1637
10
komentarze: 9 | wyświetlenia: 562
10
komentarze: 57 | wyświetlenia: 862
10
komentarze: 97 | wyświetlenia: 472
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Forma i pomysł warte głosu, choć osobiście się pod to okno nie wybiorę.

Jak to przeczytałem, przypomniało mi się, jak kiedyś usłyszałem w Teleekspresie, że dla papy wyginali się bredgensowcy (jak by ktoś nie wiedział- jest to taniec na głowie) z Polski:) niestety papa był już na tyle niemrawy, że nie dał rady uciec.
Autor tekstu powinien znalezc sie w Galerii Ludzi Pozytywnie Zkaręconych i zasiadać w loży "Nietuzinkowi Piewcy Szefa Czarnej Sekty"

  57kerenor  (www),  25/03/2010


``Dla mnie tyn cłek, guru nie był.
Zacnym, tyz nie.

Godoł i godoł, a wersety Bibliji ciungle to ukrócoł. Nie docytywoł do kuńca. Nie godoł dobze, jeno źle.
Poloki, cyli, moi ziumole, Bibliji nie cytają, jeno bajek papiyza słuchali.

A łotym, ze wolno łobrazy i figury całować, a łotym, ze kolana zginać psed gipsowom figurom i jescy o insych zecach.``

---

...  wyświetl więcej

Nie dziwię się wypowiedziom autora dotyczącej całej działalności JPII i ujęcie tego w sposób który nie ma żadnego potwierdzenia Biblijnego , natomiast ma tylko wzrokowo określić omawianego gościa.
W Biblii, temat ten jest tak często opisywany przez wyznawców Jezusa Chrystusa że nie trzeba wielkiego rozumu by dostrzec że ludzie idą tylko za pewnymi zewnętrznymi cechami ludzkimi które w mocny ...  wyświetl więcej

  57kerenor  (www),  25/03/2010


Hm….

Jakże pod Twoim ``komentem`` się nie wpisywać…

Rozumiem emocje, które Tobą targają.
Tak, tak, Pan A. Siciński, często nie zastanawia się nad swoimi wpisami.

Okazuje się, że pastorzy nie wiedzą jak ogłaszać, te ``niedościgłe bogactwa Chrystusowe.``
To raczej wina teologicznych szkół i specjalnych przygotowań. Nie znajdziesz jednak w tych szkołach,

...  wyświetl więcej

Czytam te komentarze i nie mogę zrozumieć, dlaczego tyle goryczy, tyle złośliwości jest w nich.
Fakt, nie dopisałem tłumaczeń zwrotów gwary młodzieżowej. Poprawiam się.
Artykuł dotyczył młodzieży, która pokochała człowieka – nie Boga, nie Proroka, nie Głosiciela jakiś tam nauk. Dla nich, jak ktoś to zrozumiał, to był człowiek, który okazał serce. Który zwrócił na nich uwagę. Stąd tak ...  wyświetl więcej

  ,  26/03/2010

Bo do zrozumienia pewnych treści trzeba niestety dojrzałości, której z różnych przyczyn niektórym czasem brakuje :)

  57kerenor  (www),  27/03/2010


Witaj Franek

To był rok 1978, jak się pierwszy raz z nim spotkałem. Nie dosłownie, lecz ``przez bramę``. Przejeżdżał przez miasto i z daleka spostrzegłem jego biały płaszcz.
Byłem dumny z tego, że widziałem papieża. Należałem do tych młodych ludzi, którzy może nie za bardzo aktywnie, ale jednak go słuchali.

Młodzież, aż ``paliła się do niego``. Moi ``ziomale`` z tamt

...  wyświetl więcej

Szanuję Twoją wypowiedź, bo zostawiłeś moje uczucia w spokoju. Dzięki. Cieszę się, że zareagowałeś. Zaczynam jeszcze bardziej wierzyć w ludzi. Ja widzę w każdym coś dobrego. Jak zresztą zauważyłeś w swoich artykułach przedstawiam ludzi. Przyznaję rację co do tych cytatów. Jakoś tak nawet nie skojarzyłem, że były sprawy typu kościelnego. Siedzi chyba to we mnie. Dziękuję jeszcze raz za ten kometarz ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska