Login lub e-mail Hasło   

Niebieskie interwencje.

I znów zniecierpliwiło Górę Niebieską, bo cos mi się wydaje, że nie bardzo Jej po drodze z Kociołem katolickim.
Wyświetlenia: 1.052 Zamieszczono 17/04/2010

   Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na interwencję sił odgórnych. Najwyraźniej katolicki Bóg uznał, że przebrała się miarka i wziął sprawy w swoje ręce.

   Najpierw, wracając na ziemię spójrzmy na to przez pryzmat polityki. W przededniu rocznicy zbrodni katyńskiej do Smoleńska poleciał premier Tusk. Porozmawiał z Putinem i wszystko wskazywało na to, że Rosja wyraża dobrą wolę w sprawie wyjaśnienia problemu sprawstwa tej zbrodni. Na drugi dzień poleciał prezydent, aby wygłosić przemówienie o charakterze konfrontacyjnym, zgodnym z linią polityczną swojego brata, co niewątpliwie pogorszyło by znacznie nasze stosunki z Rosją.

   Wszystko wskazuje na to że Niebieska Góra trzyma stronę Tuska i właściwie dobra Polski (w przeciwieństwie do watykańskiego okupanta) i postanowiła załatwić po swojemu - oczywiście jak na katolickiego Boga przystało w sposób okrutny. Najpierw zesłała nad Smoleńsk gęstą mgłę żeby prezydent nie doleciał. Wprawdzie z nim ginie jeszcze około setki innych ludzi , ale nie bądźmy drobiazgowi, wszak kiedyś dla dobra katolickiej sprawy mordowało się całe narody (Ameryka łacińska). To zgodnie z niebieskimi planami wywołało ogromny sentyment Rosjan dla Polaków, a co za tym idzie i ich wierchuszki, która już całkiem oficjalnie przyznaje się, że to Stalin był sprawcą katyńskiej hekatomby.

   I niby sprawa stosunków rusko-polska została załatwiona pomyślnie, ale Polak, to Polak, a katolicki w szczególności. Dotąd uważający zmarłego prezydenta za jednego z najgorszych w historii Polski, nagle zapałał do niego uwielbieniem, i być może w najbliższym czasie zacznie mu stawiać pomniki, a potem niewykluczone santo subito. To zresztą znakomicie jest na rękę Kościołowi, który nie tylko wykorzystał okazję do swojej promocji, ale też w porozumieniu z rodziną zmarłego wymyślił dla niego Wawel. Wywołało to rozłam w narodzie, środowiska intelektualne są przeciw, katolickie za.

   I znów zniecierpliwiło to Górę Niebieską, bo cos mi się wydaje, że nie bardzo Jej po drodze z Kociołem katolickim. Postanowiła otóż uruchomić swoje środki na ziemi żeby zaoszczędzić Wawelowi kłopotliwego lokatora. I oto pewnego pięknego poranka na Islandii wybucha wulkan i o dziwo jego pirotechniczne wyziewy idą właśnie w nasza stronę. Napływające na nasze niebo trujące i szkodzące samolotowym silnikom opary spowodowały zamknięcie przestrzeni powietrznej nad naszym krajem. I co to daje? Otóż przewiezienie szczątków prezydenckiej pary do Krakowa staje pod znakiem zapytania. Jest jeszcze droga kolejowa? Ale jeśli i do tego dojdzie, to wiadoma Góra, jeśli się Ją przechytrzy, to choć umniejszy wagę tego wydarzenia, bo nie będą mogły przyjechać do nas Ważne Osoby ze świata, które na taki przyjazd wyraziły ochotę.

   Obejdą się więc smakiem przygotowani na występy przed koronowanymi głowami  watykańscy szamani ze swoimi magicznymi popisami, którzy całkowicie zawłaszczyli wszystkie uroczystości związane z narodową tragedią.  

18.04.2010r.

I tak się też stało.

40 państw odwołało przyjazdy swoich delegacji na pogrzeb.

Są to m.in.:

Prezydent USA Barack Obama

Wielkiej Brytanii - książę Karol;

Danii - królowa Małgorzata i min. SZ Lene Espersen;

Hiszpanii - król Juan Carlos i premier Jose Luis Zapatero;

Szwecji - król Karol XVI Gustaw i min. SZ Carl Bildt;

Belgii - książę Filip;

Lichtensteinu - książę Alois;

Luksemburga - wielki książę Henryk;

Monako - książę Albert II;

Norwegii - król Harald V i min. SZ Jonas Gahr Store;

Prezydent Francji - Nicolas Sarkozy

Premier Włoch - Silvio Berlusconi i przew. Senatu Renato Schifani.

Prezydent Austrii - Heinz Fischer.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel

Sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen

Przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso

Przewodniczący Rady Europejskiej Herman von Rompuy.

Prezydent  Chorwacji - Ivo Josipović;

Prezydent  Cypru - Demetris Christofias;

Prezydent  Estonii - Toomas Ilves i premier Andrus Ansip;

Prezydent  Finlandii - Tarja Halonen;

Prezydent  Grecji - Georgios Papandreou;

Prezydent  Turcji - Abdullah Gul

Prezydent  Macedonii - Gjorge Iwanow;

Prezydent  Irlandii - Mary McAleese;

Premier  Kanady - Stephen Harper;

Premier  Korei Płd. - Chung Unchan;

Egiptu - min. ds. współpracy międzynarodowej Aboulanga Fayza;

Indii - min. SZ S.M. Krishna;

Przew. parlamentu Japonii - Eda Satsuki;

Meksyku - min. SZ Patricia Espinoza Cantalleno;

Gubernator generalny  Nowej Zelandii - Anand Satyanand;

Pakistanu - min. ON Ahmad Chaudhry Mukhtar;

Wysłannik Jego Wysokości Emira Państwa Kuwejtu.

itd. 

Podobne artykuły


13
komentarze: 49 | wyświetlenia: 1464
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1574
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 1194
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 2037
11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 2754
11
komentarze: 17 | wyświetlenia: 2360
10
komentarze: 123 | wyświetlenia: 967
10
komentarze: 81 | wyświetlenia: 2311
10
komentarze: 69 | wyświetlenia: 668
10
komentarze: 20 | wyświetlenia: 1133
10
komentarze: 156 | wyświetlenia: 790
10
komentarze: 3 | wyświetlenia: 524
10
komentarze: 7 | wyświetlenia: 1390
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





To jest tak zwana święta racja. Pomijając, rzecz jasna, że to ruskie same na własną szyję, swoimi własnymi ręcami, święty powróz nałożyły. Każdy oświecony przez PiS doskonale to wie.

Tak by się wydawało Zbysławie. Bo jak opisywane powyżej przypadki świadczą nic sie stać nie może bez interwencji Oka Opatrzności, któremu to Oku, mimo Jego wyraźnego sprzeciwu uparcie budujemy światynię wdzięczności.

Po wypadku w Smoleńsku na pewno wojska Rosji i USA zostały postawione w stan gotowości a świat zamarł.Na szczęście nic się nie stało i po pierwszym szoku i deklaracjach uczestnictwa w pogrzebie przyszła refleksja ,że tak wysoka ranga gości byłaby zbędna ,więc nie przyjechali.Czynniki zewnętrzne nie mają znaczenia dla Obamy ,gdyż może on latać samolotem nawet w pyle radioaktywnym.

Czyżbym się mylił? Nie mieszajmy Boga do wszystkiego ,bo człowiek ma wolną wolę .

Ale potrafisz pogodzić koncepcje wolnej woli z koncepcją wszechwiedzącego boga, right? :)

Wolna wola jest jak mecz piłkarski ,masz wg. zasad [przykazań] umieścić piłkę w bramce,masz wolną wolę ,jak to zrobisz ,ale jeśli złamiesz zasady zostaniesz ukarany. Jeżeli udzieli ci się piekielny nastrój z trybun i uderzysz sędziego zostaniesz wyrzucony z boiska ,możesz wtedy pohasać po trybunach. Niestety ,to jest tylko miejsce promocji ,bo zaraz potem wkracza policja i pokazuje ci prawdziwe skutki takiego zachowania.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska