Login lub e-mail Hasło   

Czy Andrzej Wajda stracił w naszych oczach?

Odwaga a przyzwoitość
Wyświetlenia: 1.175 Zamieszczono 21/04/2010


         Pan Wajda zrealizował film "Katyń", który być może nie jest artystycznym arcydziełem, jednak jest hołdem złożonym Rodakom zamordowanym na nieludzkiej ziemi (także Ojcu p. Wajdy) i przez to jest wartościowym obrazem.
         Można mieć wątpliwości (tyle zdań, ilu... rodaków) co do złożenia Pana Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego (oraz Jego Małżonki Marii) na Wawelu, choć Jego śmierć w straszliwej katastrofie wespół z naszymi Rodakami pielgrzymującymi do Katynia, aby oddać cześć naszym Bohaterom zamordowanym w okrutny sposób (co dokładnie, może nawet nazbyt dokładnie, pokazał Pan Wajda), podnosi rangę Jego życia oraz życia Przyjaciół Mu towarzyszących.
         Czy jest to właściwy moment na wyrażanie swoich obaw i protestów? Oczywiście - kiedy zgłaszać wątpliwości, jeśli nie przed planowanym pochówkiem? Zgoda, sytuacja nie jest komfortowa dla oponentów (a nawet nierozwiązywalna - może Sejm zaproponuje właściwą procedurę, skoro w Unii praktycznie niczego nie wykonuje się bez ustalonego trybu...), ale czy rzeczywiście należy protestować? Bo jesteśmy znani, lubiani, szanowani i nasze zdanie zostanie zapamiętane? No właśnie - zostanie zapamiętane. I po co to Panu, Panie Andrzeju? Wiadomo, że jest Panu już z górki i nie chciałby Pan, aby ktoś poza Pańskimi plecami (z oczywistych powodów) podważał miejsce Pańskiego ostatniego spoczynku. Nawet znani a zwykle obrzydliwi oponenci Pana Prezydenta milczą w te żałobne dni (i oby trwało to możliwie najdłużej).    
         Owszem, trzeba wiele odwagi (i tej Panu nie brakuje!), aby publicznie i nieanonimowo wyrazić swoje przemyślane a kontrowersyjne poglądy, jednak nie wystarczy odwaga - przydałaby się jeszcze przyzwoitość. Inni przeciwnicy, zwłaszcza anonimowi gawrosze poprotestowali, mieli swoje pięć minut i zapomnieliśmy już o nich - Panu jednak nie zapomnimy.
         Pan Wajda, świetny reżyser poprzedniej i Nowej Polski, stracił w moich oczach. I pewnie nie tylko w moich. Jakiż to zły duch natchnął naszego filmowego Mistrza i Jego Szanowną Małżonkę? Wstyd, Panie Andrzeju, wstyd! Język wyciągnąć i... ugryźć się!

     Oto list znaleziony przeze mnie w internecie  (według http://info.wiara.pl/doc/503868.List-otwarty-do-Andrzeja-Wajdy)
     List otwarty do Andrzeja Wajdy (2010-04-16)
         Szanowny Panie!
         Zwracamy się do Pana jako do jednego z współtwórców słynnej polskiej szkoły filmowej, a zarazem mistrzów tzw. kina moralnego niepokoju, aby rozpatrzył Pan możliwość ufundowania stypendiów finansowych dla rodzin ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem, przeznaczając na ten cel tantiemy z licznych emisji Pańskiego znakomitego filmu pt. „Katyń”, o który zabiegają obecnie kinematografie i telewizje z całego świata.
         Jest rzeczą oczywistą, że Pańskie dzieło już jest i będzie jeszcze wyświetlane w wielu krajach w związku z tragedią narodową sprzed tygodnia, niosąc milionowej widowni prawdę o zbrodni katyńskiej.
         Pański list otwarty do metropolity krakowskiego, księdza kardynała Stanisława Dziwisza, w którym protestuje Pan wraz z Małżonką przeciw pochowaniu prezydenckiej pary Marii i Lecha Kaczyńskich w podziemiach królewskiej katedry na Wawelu jest dla nas niemiłym zaskoczeniem, ale zarazem dowodem Pańskiego żywego zainteresowania sprawami publicznymi. Skoro tak bardzo leżą one  Panu na sercu, serdecznie prosimy o kolejny, tym razem konkretny dowód Pańskiego zaangażowania w postaci pozytywnej reakcji na zgłoszoną powyżej propozycję.
         Z wyrazami należnego szacunku
         W imieniu Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie
         dr Jerzy Bukowski hm
         rzecznik POKiN
    

         PS  Ciekawy list opublikował również p. Dariusz Lipiński, poseł na Sejm RP - http://dariuszlipinski.wordpress.com/2010/04/15/list-otwarty-do-andrzeja-wajdy

Podobne artykuły


12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1265
11
komentarze: 278 | wyświetlenia: 1105
10
komentarze: 195 | wyświetlenia: 558
10
komentarze: 75 | wyświetlenia: 676
9
komentarze: 31 | wyświetlenia: 722
8
komentarze: 110 | wyświetlenia: 767
8
komentarze: 1 | wyświetlenia: 371
8
komentarze: 73 | wyświetlenia: 752
8
komentarze: 6 | wyświetlenia: 611
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  dzepson,  21/04/2010

No tak. Wajda pisząc list otwarty do Jego Świętobliwej Magnificencji Kardynała Dziwisza okazał się być wrogiem prawdziwej Polski (tej z orłem i wierzbą) i prawdziwych Polaków (z wąsami i Przejaświętrzą Niepokalaną Przeczystą Królową Polski Maryją). Jak można próbować odmówić najlepszemu prezydentow nowożytnej europy godnego pochówku i jeszcze robić medialny cyrk z jego pogrzebu?? Coś mi się wydaje ...  wyświetl więcej

Niech żyje wielki nasz reżyser Andrzej Wajda! Niech żyje! Może min. kultury zostanie?

Przeciwstawiając się przeciwko spapraniu Wawelu, w moich oczach - zyskał.

  feniks57,  21/04/2010

W moich oczach również zyskał jako jedna z niewielu znaczących postaci życia kulturalnego, nie bojąca otwarcie przeciwstawić się tej decyzji. Myślę, że wyraził opinię bardzo dużej grupy Polaków, może nawet zdecydowanej, a milczącej, większości.

Oczywiście - część z nim się zgadza, część nie. Może powinno odbyć się wielkie narodowe referendum? Albo teraz należałoby robić sondaże na podobny temat dla np. Wałęsy, Kwaśniewskiego, Jaruzelskiego, że wymienię 3 żyjących b. prezydentów. Jaki to problem?

  oculus,  21/04/2010

W moich stracił kamerdyner J.P.II.

Każdy może w Polsce wyrazić swoją opinię.Jeden szeptem inny głośno,jednak p.dzepson miesza jak talibowie ,domagając się władzy Boga sprawowanej przez człowieka ,a tymczasem nie wiemy ,jak jest po śmierci i czy człowiek uwielbiany na ziemi będzie zbawiony lub potępiony.Wobec tak wielu niewiadomych trzymajmy się słów Jezusa; Oddajmy Bogu co boskie a cesarzowi co cesarskie. Nie róbmy z polityków bożków bo możemy się stać czcicielami szatana.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska