Login lub e-mail Hasło   

Telewizja uczy

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://badania.net/telewizja-uczy/
Tasiemce, mydlane opery, telenowele - tak myślimy o nich na codzień. Czy słusznie?
Wyświetlenia: 1.671 Zamieszczono 08/06/2010

(C) www.flickr.com by 4pizonPuszczane w porze największej oglądalności, wieloletnie programy telewizyjne i radiowe o schematycznej fabule, promują pozytywne wartości społeczne. Nie przypadkiem pojawiają się w nich postacie niepełnosprawne lub chore na AIDS. Zgodnie z teorią uczenia się społecznego, telewizyjne seriale zmieniają postawy i zachowania widzów na lepsze.

- Zachęcają do zdobywania edukacji, zwiększają rolę kobiet w społeczeństwach, w których im się jej odmawia – przekonuje profesor Albert Bandura z Uniwersytetu Stanfordzkiego. Teoria uczenia się społecznego autorstwa Bandury, kładzie nacisk na rolę modelowania zachowań (przez obserwację innych) i wzmacnianie poczucia własnej skuteczności w zmianie swojego życia. Zmiana stylu życia bohaterów jest przedmiotem fabuły tysięcy seriali pokazywanych na całym Świecie.

 Wyniki badań prowadzonych przez zespół Bandury sugerują, że aktorzy występujący w popularnych serialach, mogą efektywnie modelować właściwe zachowania względem, na przykład, unikania zakażenia AIDS czy właściwego stosunku do osób niepełnosprawnych. Najnowsze produkcje telewizyjne starają się identyfikować największe problemy społeczeństw, w których powstają, a scenarzyści wbudowują wątki przezwyciężania takich trudności w fabułę serialu.

Popularny w Tanzanii serial angażuje głównych bohaterów w dyskusję na temat planowania rodziny, co stanowi rzeczywisty problem tego kraju. Prognozuje się, że przy obecnym stosunku urodzeń do zgonów, 36 milionowa populacja Tanzańczyków podwoi się w ciągu następnych 25 lat. Bandura przekonuje, że tematy związane z kontrolą urodzeń były w Tanzanii dyskutowane dużo częściej po tym, jak bohaterowie serialu rozmawiali o tym problemie przez kilka odcinków.

W Meksyku serial dokumentalny śledzący losy ludzi skutecznie przełamujących analfabetyzm, w 2002 roku zainspirował prawie milion chętnych do przystąpienia do programu późnej edukacji. Zdaniem Bandury, programy telewizyjne mogą wyzwalać zmiany w zachowaniu widzów, jeśli trzymają się czterech wytycznych:
 
1) niezbędne jest zaangażowanie emocjonalne widzów, aby śledzili losy bohaterów w kolejnych odcinkach
2) postacie dzielą się na pozytywne i negatywne, prezentujące korzystny i szkodliwy styl życia oraz postacie przejściowe zamieniające szkodliwy styl życia na korzystny
3) przedstawiane są zyski z pozytywnego i straty wynikające ze szkodliwego stylu życia bohaterów, a do zmiany stylu życia motywują ich zróżnicowane bodźce;
4) każdy wątek społeczny kończy się podaniem rzeczowych informacji i kontaktu do działań możliwych do podjęcia w rzeczywistości
 
 
 - Seriale zazwyczaj są wymyślane jako ilustracja codzienności, tyle że z lepszym zakończeniem. Obrazują skuteczność działań i obranych strategii bohaterów – objaśnia Bandura.
 
Więcej informacji:
Copyright © badania.net 2010.

Podobne artykuły


47
komentarze: 15 | wyświetlenia: 80356
39
komentarze: 10 | wyświetlenia: 32269
35
komentarze: 3 | wyświetlenia: 25052
30
komentarze: 36 | wyświetlenia: 3926
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 7840
71
komentarze: 34 | wyświetlenia: 10856
8
komentarze: 2 | wyświetlenia: 36071
32
komentarze: 11 | wyświetlenia: 9529
31
komentarze: 94 | wyświetlenia: 6041
28
komentarze: 23 | wyświetlenia: 4859
26
komentarze: 29 | wyświetlenia: 7778
25
komentarze: 4 | wyświetlenia: 26841
24
komentarze: 23 | wyświetlenia: 3694
24
komentarze: 8 | wyświetlenia: 9676
24
komentarze: 9 | wyświetlenia: 5100
 
Autor
Artykuł



  Badania.net  (www),  08/06/2010

Każdy kij mam dwa końce i nie inaczej jest z telewizją. Badania jednoznacznie pokazują, że jej wpływ jest ogromny jeśli chodzi o modelowanie zachowań. Bandura sugeruje, że można jej moc wykorzystywać także w słusznym celu, promując na przykład zachowania społecznie pożądane. Problem jednak leży gdzie indziej. Telewizja z założenia jest komercyjna, a jej celem jest zarabianie pieniędzy. W tym wypad ...  wyświetl więcej

Niestety media mogą kreować również postawy patologiczne, jak chociażby popularny w dzisiejszych czasach konsumpcjonizm. Tak samo telewizja poprzez programy informacyjne kreuje poglądy polityczne widzów. Dodatkowo też te tzw."kreowanie pozytywnych postaw" wcale może nie kreować pozytywnych postaw, a ogólnie przyjęte za pozytywne. To jest już różnica.

  pirx,  08/06/2010

"...osoby oglądające tokszoły i seriale są znacznie mniej inteligentne" To chyba nie przeszkadza w kreowaniu pożądanych postaw. Raczej je ułatwia. Można użyć mniej wyrafinowanych środków.
Telewizja kreuje postawy. W serialach nie przez przypadek pojawiają się takie lub inne postaci, grane przez lubianych aktorów. Nie przypadkowo poruszane są takie lub inne problemy. Uważny widz dostrzeże ta ...  wyświetl więcej

  ykes,  08/06/2010

Ale czy tak jest w Polsce? Nasze rodzime telenowele są tak przykre, mdłe i cukierkowe, że przyciągają wyłącznie ludzi którym musi bardzo się nudzić. Akcja jest tak niezwykle przewidywalna, że oglądając Klan co 50 odcinek, wiem o co w nim chodzi. Ewentualnie problem tkwi w naszych kompleksach, które przysłaniamy jakimś innym życiem, które bardzo chcielibyśmy prowadzić.
Mniej barwny jest sche ...  wyświetl więcej

"...przyciągają wyłącznie ludzi którym musi bardzo się nudzić." Myślę, że oglądalnośc najpopularniejszych polskich seriali jest na tyle duża, że można o nich mówić w kategoriach sukcesu. Lub wielu Polaków się nudzi :-)
Zgodzę się, że może być to kwestia kompleksów lub poprostu mentalności. Uważam jednak, że artykuł porusza ciekawe zagadanienie - jak się chce to i popołudniowy serial może być pożyteczny :-)

  pirx,  08/06/2010

Tak. W jednym z seriali, chyba w Klanie Krystyna Lubicz poszła sobie zbadać piersi. No i po tym odcinku nastąpił podobno szturm polek an badania pod kątem raka piersi. Ale to było kilka lat temu. I akurat o tym usłyszałem przypadkowo w tv.
Takie rzeczy się robi. Są one sprytnie wplecione w fabułę.
Słyszałem też, ze by podnieść tolerancję, sympatię dla osób homo, wprowadza się takie postaci do seriali.
Analogicznie sytuacja wygląda np z nosicielami AIDS.

Nie słyszałam o tym, bardzo ciekawe. Dobrze by było właśnie, aby wykorzystywać te setki, czy w przypadku niektórych seriali tysiące godzin na jakieś pozytywne przesłanie.

  pirx,  08/06/2010

Może na Eiobie znajdzie się fan Klanu, który to potwierdzi. W każdym razie dlatego w serialach pojawiają się jakieś postaci, aby pokazać ich problemy. Na przykład można dorzucić osoby niepełnosprawne.
W każdym razie badania. net samą prawdę piszą.

  Ivi,  08/06/2010

haha a w modzie na sukces?:D

  ykes,  08/06/2010

Tu akurat sukces jest porażką. :D

  Ivi,  08/06/2010

tu to wszystko jest porażką, fabuła, postaci, ich życie prywatne:D A wszelkie możliwe konfiguracje związkowe istniały chyba juz

  pirx,  08/06/2010

A tego to ja nie wiem. Nie oglądam;) Ja tu się nie chcę kreować na eksperta w materii. Ale kiedyś coś takiego słyszałem, że właśnie seriale wykorzystuje się do takich rzeczy, o jakich piszą badania. net. Ale czy to się dzieje we wszystkich serialach, tego nie wiem. Nie wiem też kto za to płaci;)

  Ivi,  08/06/2010

znaczy jeśli chodzi np o pokazanie niepełnosprawności to jestem za bo rzeczywiście ludzie maja jakieś spatrzone postrzeganie czasem i jest możliwość pokazania ze to taki sam człowiek jak inni, że nie należy się bać niepełnosprawności i że rodzina w której taka osoba jest może funkcjonować prawidłowo i się szanować, oraz pomagać sobie nawzajem.
W modzie na sukces żadnych pozytywów natomiast nie mogę się doszukać.

  pirx,  08/06/2010

Ja również;) Nie oglądam "Mody na sukces". Ja nie lubię seriali. Mnie Dr House się znudził;) Zagubionych nie trawię. Zagadek kryminalnych też nie bardzo. Lubiłem Columbo. I, o dziwo, "Gotowe na wszystko" nawet, nawet;)Ale to może dlatego, że od przypadku, do przypadku podglądam;)

  Ivi,  08/06/2010

Jak już to zagubionych bym mogła wybrać:D Ale tylko pierwsze 2 części bo później kiszka nawet nie oglądałam.

Bajki dla dorosłych, życie jest ciężkie i często bezmyślne, takie fatamorgany pozwalają ludziom przerwać i mieć mały odlot od problemów. Z całą pewnością mają wielki wpływ na oglądających. Szkoda, że się tego mądrze nie wykorzystuje, u nas leci papka.

Nie jestem w stanie oglądać tych seriali, o których tu piszecie, widziałam coś kiedyś w tzw "gościach", aktorzy źle graja, a scenariusze są do bani, to było żenujące.

Tv jeszcze nikogo na dobre nie nauczyło niczego dobrego według mnie

Telewizja Edukacyjna na TVP1 uczyła :-)

@ Agnieszka M

Owszem, uczyła. Wraz ze zdjęciem tego bloku z anteny, skończyła się tzw "misja" TVP, a zaczęło zawłaszczanie publicznych pieniędzy, zwłaszcza przez gentelmanów z prawej strony sali.

Ach Ty zawsze o tych publicznych pieniądzach :-)

Wiesz, ja o nich mówię, ale kradnie ktoś inny. :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska