Login lub e-mail Hasło   

Zjawisko przemocy w rodzinie, uwarunkowania, formy i konsekwencje

Artykuł od strony naukowej wyjaśnia zjawisko przemocy w rodzinie, jej formy, przyczyny i konsekwencje.
Wyświetlenia: 14.627 Zamieszczono 03/07/2010

 

ZJAWISKO PRZEMOCY W RODZINIE W POLSCE

 

Zjawisko przemocy w rodzinie we współczesnej kryminologii nabiera szczególnego znaczenia. Z roku na rok statystyki przerażają coraz większymi liczbami ofiar tej szczególnej formy przemocy. W badaniach 48 populacji na całym świecie 10-69% kobiet przyznało, że było ofiarami przemocy ze strony męża czy partnera w różnych momentach swojego życia.    Z najnowszych badań przeprowadzonych w Polsce wynika, iż około 36% Polaków doświadczyło przemocy ze strony członka swojej rodziny, a większość z tych osób krzywdzona była kilkakrotnie. Co piąty Polak (20%) przyznaje się do bycia sprawcą przemocy w rodzinie, najczęściej przyznając się do stosowania przemocy psychicznej (15%). Jednak aż 42% Polaków przyznaje, iż zamieszkuje lub zamieszkiwało w gospodarstwie domowym, w którym dochodziło do przemocy (byli ofiarą przemocy, sprawca, bądź też świadkiem jej stosowania). Przy czym do bycia ofiarami przemocy najczęściej przyznawały się kobiety (39%) oraz mieszkańcy dużych miast- powyżej 500 tys. (42%).(Są to wyniki badania TNS OBOP, 2007) Należy jednak zwrócić uwagę na fakt, iż są to dane pochodzące z anonimowych ankiet. Przypadków zaistnienia przemocy może być znacznie więcej, często jednak czynniki takie jak strach, poczucie winy, bądź też więź emocjonalna ze sprawcą powstrzymują ofiary przed ujawnianiem przestępstwa.

DEFINICJA

Przemoc domowa doczekała się wielu zróżnicowanych definicji. We wszystkich występują jednak wspólne elementy, zawierające istotę tego zjawiska:

 

  • Jest to działanie intencjonalne, świadome i zamierzone; ma na celu kontrolowanie i podporządkowywanie ofiary
  • Występuje przewaga siły ze strony agresora, sprawcy przemocy
  • Sprawca narusza prawa i dobra osobiste ofiary, godzi również w jej osobista wolność
  • Zachowanie sprawcy wywołuje cierpienie i ból ofiary
  • Zachowanie sprawcy wykracza poza społeczne normy i zasady relacji interpersonalnych

 

FORMY PRZEMOCY

  • Przemoc fizyczna- zamierzone działanie człowieka, zwrócone przeciwko fizyczności członka jego rodziny, niosące ryzyko uszkodzenia w ciele.

 - czynna - faktyczne używanie siły w celu osiągnięcia czegoś lub tylko wyrządzenia krzywdy

 - bierna – wszelkiego rodzaju zaniedbania, celowe pozbawianie pożywienia, ograniczanie podstawowych praw, brak opieki (wobec dzieci)

  • Przemoc psychiczna- wszystkie działania zmierzające do poniżenia ofiary, obrażenia, zastraszenia, pozbawienia wiary we własne możliwości, szantaż emocjonalny, „zabawa” uczuciami członka rodziny, manipulacja
  • Przemoc seksualna- zmuszanie ofiary do jakiejkolwiek formy aktywności seksualnej wbrew jej woli
  • Przemoc ekonomiczna- kontrolowanie finansów, zabieranie zarobionych pieniędzy, odmowa możliwości podjęcia pracy, niezaspokajanie potrzeb materialnych

 

Aby lepiej zrozumieć zjawisko przemocy  rodzinie należy również rozważaniami objąć inne aspekty przemocy. J. Mellibruda (1997) wyróżnia dwie jej formy, tzw. typy przemocy wewnątrzrodzinnej:

  • Przemoc gorąca

U podstaw tej formy przemocy leżą negatywne, intensywne przeżycia związane z frustracja dążeń i potrzeb. Przejawia się ona w postaci napadów furii, złości, wyładowań emocjonalnych. Jest to przemoc naładowana agresją, gwałtowna, występująca zwykle           w  afekcie. Towarzyszą jej bogate formy ekspresji (krzyki, gwałtowne zadawanie bólu, wyzwiska).

  • Przemoc chłodna

Jest ona najczęściej dokonywana z premedytacją, ma swój konkretny cel (czasem pozytywny). Rozwija się przeważnie na gruncie autorytarnych modeli współżycia między ludźmi i kierowania nimi (Kmiecik-Baran, 1998). Człowiek stosujący tę strategię realizuje pewien określony plan działania. Jest to zazwyczaj proces pozbawiony silnych i gwałtownych emocji. Nazwa ta ma źródło w emocjonalnym chłodzie i spokoju, który towarzyszy tej formie przemocy. Emocje są kontrolowane i tłumione. Najczęściej sprawca ingeruje w psychikę ofiary, naruszając jej wewnętrzną stabilność i integrację, przyczyniając się do rozbicia emocjonalnego, wycieńczenia, i poczucia bezsilności. Często taką formę przybierają surowe metody wychowawcze, które dodatkowo mają silne poparcie otoczenia, są uwarunkowane kulturowo.  Sprawcy mają wówczas wytłumaczenie dla stosowania przez nich tego rodzaju przemocy.

CYKLE PRZEMOCY

Zanim  przejdę do analizy uwarunkowań zjawiska przemocy, chciałabym najpierw przedstawić cykle przemocy, które pozwolą nam zrozumieć istotę problemu, który, co potwierdzają statystyki, nie gaśnie po jednorazowym incydencie, ale powtarza się często przez wiele lat. Ofiary zwykle są uwikłane w konflikt emocjonalny. Sprawca jest bowiem osobą najbliższą, z którą łączy się wiele wspomnień i radości, a przede wszystkim również łączy wspólne mieszkanie, finanse oraz plany. Ponadto, ta bliska nam przecież osoba po każdym „incydencie” zapewnia, iż to się już nigdy nie powtórzy, wyraża skruchę i chęć poprawy. Zgodnie ze statystykami jednak, to ofiary wyrażają większe nadzieje na polepszenie się sytuacji, niż sprawcy. Z deklaracji badanych wynika, iż wśród sprawców, ponownego zastosowania przemocy w rodzinie nie wyklucza, w przypadku przemocy psychicznej aż 53%, ekonomicznej 39%, fizycznej 38%, a seksualnej 39%. Natomiast obawy wystąpienia ponownego ataku ofiary deklarują następująco: ponowne wystąpienie przemocy psychicznej 47%, ekonomicznej 38%, fizycznej 30% oraz seksualnej 25% (TNS OBOP, 2007). Trudno nie zauważyć tej znaczącej różnicy (pomijając przemoc ekonomiczną). Świadczy ona o naiwności ofiar przestępstw i ich „życzeniowym” nastawieniu do życia. Taka postawa  jest charakterystyczna dla osób, które doświadczyły przemocy ze strony najbliższych. Znamienne jest również to, iż tak wielu spośród sprawców przemocy świadomie przewiduje, iż będzie w przyszłości w dalszym ciągu stosowało przemoc.

 O tej idealistycznej postawie ofiar przestępstw w rodzinie decydują różnorodne czynniki psychologiczne. Niestety umożliwia ona przestępcom ponowne napaści na bliskich   i sprawia, ze krąg przemocy nie zostaje do końca rozerwany.

FAZY:

I. Faza narastającego napięcia

Na tym etapie agresor jest stale poirytowany,  prowokuje kłótnie, nadużywa alkoholu, narkotyków, może stać się niebezpieczny, często budzi lęk członków rodziny, traci nad sobą kontrolę. Ofiara staje się uległa, próbuje załagodzić każdy konflikt, przeprasza, uspokaja agresora, spełnia jego zachcianki lub unika go. W ofierze wciąż narasta poczucie niepokoju    i lęk (co objawiać się może w dolegliwościach fizycznych).

II. Faza gwałtownej przemocy

Agresor wyładowuje się na ofierze, wpada w szał, furię pod wpływem zwykłego drobiazgu. Na tym etapie dochodzi do zastosowania jawnej, świadomej przemocy w różnych jej formach. Ofiara natomiast jest zupełnie bezradna, nie ma wpływu na zachowanie agresora. Często towarzyszy jej uczucie szoku w wyniku zaistniałej sytuacji. Odczuwa również wstyd    i poczucie winy, bądź złość.

III. Faza miodowego miesiąca

Po wystąpieniu aktu agresji napastnik często wyraża skruchę, towarzyszy mu poczucie winy. Stara się naprawić relację z ofiarą, obiecuje, że taka sytuacja już się nie powtórzy. Okazuje wówczas ofierze dużo ciepła i uczucia, co przypomina ofierze osobę, jaką ofiara była przed zaistniałymi problemami. Zachowanie sprawcy podczas tego etapu rzeczywiście nie budzi zastrzeżeń, może on mieć również autentyczne pragnienie zmiany. To wszystko budzi            w ofierze nadzieję zmiany napastnika. Osoba ta w zestawieniu z wcześniejszym złym traktowaniem, teraz czuje się kochana i szczęśliwa, otoczona opieka i zainteresowaniem. Nie dziwi więc fakt, iż zaczyna wierzyć sprawcy, iż „teraz już na pewno będzie inaczej”.

IV. = I. Faza narastającego napięcia. Po pewnym czasie niestety cykl się powtarza. Przemoc w następnym cyklu staje się gwałtowniejsza, narasta, powtarza się dopóki nie nastąpi jakiś punkt kulminacyjny, którym może być interwencja z zewnątrz, skuteczna obrona, bądź też śmierć ofiary. Ofiara jednak pomimo powtarzającego się cyklu przemocy pozostaje w toksycznym związku.

CZYNNIKI SPRZYJAJĄCE BIERNEJ POSTAWIE OFIARY

Należałoby więc zwrócić uwagę na przyczyny takiej bierności ofiary pomimo pogarszającej się sytuacji.

Poniżej wymieniłam niektóre z istotnych tu czynników:

  • Bezsilność wobec agresji fizycznej partnera, brak umiejętności stanowczego powiedzenia „Nie”;
  • Trudności w określeniu granic zachowań dopuszczalnych i niedopuszczalnych  w związku;
  • Lęk przed zemstą oprawcy, samotnością i odpowiedzialnością (również ekonomiczną) za siebie, często innych członków rodziny;
  • Wstyd;
  • Nieświadomość posiadania jakichkolwiek praw, postawa uległości i podporządkowania;
  • Brak szacunku do siebie samego, małe poczucie własnej wartości;
  • Nadnaturalna i nieracjonalna nadzieja na polepszenie sytuacji;
  • Poczucie winy ( często sprawcy skutecznie wpajają swoim ofiarom, iż to one swoim postępowaniem i osobą przyczyniają się do takiego biegu spraw);
  • Przywiązanie do osoby stosującej przemoc, zależność ekonomiczna, emocjonalna, często, silne pozytywne uczucia pomimo nieustannego doznawania krzywdy ze strony oprawcy;

UWARUNKOWNIA STOSOWANIA PRZEMOCY

Na tym etapie moich rozważań chciałabym zastanowić się nad tym, jakie są przyczyny stosowania agresji w środowisku domowym, co kieruje przestępcami i czy są jakieś wspólne cechy, którymi odznaczają się sprawcy przestępstwa przemocy domowej.

Literatura podaje bardzo wiele różnych motywów i czynników ryzyka. Ogólnie można by podzielić je na:

  • Czynniki wewnętrzne (osobowość, urazy i choroby psychiczne, charakteropatie, fizjologia – nieodpowiednia regulacja hormonalna, itp., niedojrzałość emocjonalna, i inne);
  • Czynniki zewnętrzne (wśród których wyróżnić można złą sytuacje rodzinną    i ekonomiczną, autokratyczny, i bezwzględny model wychowania, brak zatrudnienia, nieodpowiednie wzorce przekazane przez otoczenie);

Bardziej szczegółowo możemy przedstawić te czynniki następująco:

  1. czynniki biologiczne (temperament, uszkodzenia Ośrodkowego Układu Nerwowego, urazy, organiczne uszkodzenia mózgu- trudności adaptacyjne człowieka, padaczka skroniowa-  napady niosą za sobą stany zmienionej świadomości, amnezje, agresywne              i impulsywne zachowania);
  2. czynniki psychologiczne (zaburzenia osobowości- osobowość nieprawidłowa, charakteropatie, zaburzenia kontroli emocjonalnej i kontroli zachowań, stres, frustracja, silne negatywne emocje, chłód emocjonalny, przeżycia traumatyczne- np. bycie ofiarą, świadkiem przemocy);
  3. czynniki środowiskowe ( niski status socjoekonomiczny, izolacja społeczna rodziny, stres związany z brakiem zatrudnienia, itp.);
  4. czynniki społeczno-kulturowe (przemoc jako wzorzec przekazywany z pokolenia na pokolenie- np. koncepcja przemocy jako władzy patriarchalnej- przemoc jako forma kontrolowania, wymuszania posłuszeństwa, akceptowane narzędzie, którym mogą posługiwać się zwykle mężczyźni);
  5. substancje chemiczne (alkohol, narkotyki- wyzwalają agresję, stymulują i pobudzają do działania, jednocześnie osłabiając zdolność do samokontroli);

 

Można również rozpatrywać przemoc nieco z innej perspektywy. Przemoc bowiem pojawia się również bez względu na wymienione wyżej czynniki. Okazuje się, że szczególnie  w społeczeństwach takich jak polskie (gdzie przemoc wciąż jest słabo kontrolowanym  i lekceważonym zjawiskiem, wręcz dozwolonym w rodzinie), przemoc może okazać się „atrakcyjna”.

Jak stwierdza I. Pospiszyl: „wielu badaczy jest zdania, że nie ma potrzeby szukać klinicznych uzasadnień dla motywów stosowania przemocy(...) wystarczy powiedzieć, że w większości powtarzających się przypadków zachowanie takie po prostu się opłaca” (Pospiszyl, 1994, s. 152). Przemoc w rodzinie okazuje się być skutecznym narzędziem kontroli i podporządkowywania pozostałych członków rodziny. W Polsce ciągle mamy słabą wykrywalność aktów przemocy w rodzinie, gdyż to specyficzne środowisko jest często odizolowane i nikt nie wie, co dzieje się „za zamkniętymi drzwiami” lub też społeczeństwo nie interesuje się wewnętrznymi sprawami rodziny. Stosowanie przemocy jest więc tu "bezpieczne" i ponadto daje natychmiastowe rezultaty oraz poczucie mocy, i siły.

SKUTKI PRZEMOCY

Ostatnim aspektem rozpatrywanego tu przeze mnie problemu przemocy w  rodzinie będą jej skutki, wszelkie natychmiastowe i odległe w czasie konsekwencje doświadczania urazów psychicznych i fizycznych przez ofiary.

Wszystkie zdarzenia i przejścia związane z wystąpieniem przemocy powodują psychiczny uraz. Występuje wówczas Zespół Stresu Pourazowego (PTSD). Może być on efektem jednorazowego wydarzenia lub też konsekwencją powtarzającej się spirali przemocy, wielokrotnych nadużyć i aktów (przy czym urazy te będą różnić się formą oraz trwałością).

Osoby będące ofiarami przemocy charakteryzują się nadmierną czujnością, zewsząd wyczekują sytuacji zagrożenia, są nadmiernie pobudzone, czego efektem są również koszmary senne oraz dolegliwości psychosomatyczne. Takie traumatyczne wydarzenia mogą również niszczyć kontakty społeczne, przyjaźń oraz miłość i przywiązanie do rodziny. Występuje również często pewna ambiwalencja w stosunku do osób krzywdzących: od wycofywania się do rozpaczliwego poszukiwania kontaktu z taką osobą. System obronny ofiary zwykle załamuje się, staje się ona bezbronna i uległa, towarzyszy jej poczucie zniechęcenia, zmęczenia fizycznego    i psychicznego oraz rezygnacji we wszystkich sferach życia. Mogą również wystąpić stany tzw. zawężenia, czyli stany zmiany świadomości (stan ten jest swojego rodzaju ucieczką przed rzeczywistością), które przypominają trans hipnotyczny. Występuje wówczas rezygnacja, obniżenie inicjatywy oraz krytycznego osądu, oderwanie od rzeczywistości,   a nawet zmiany w odczuwaniu (odrętwienia) oraz zaburzone poczucie rzeczywistości (czasu, miejsca, depersonalizacje) (Herman, 1998, s. 446). Osoby, które doznały przemocy przejawiają również zaburzenia regulacji emocji. Nie radzą sobie z wybuchami agresji, występowaniem gniewnych dysforii, innym razem natomiast wyrażają niechęć do jakichkolwiek form przemocy. Towarzyszy im również wzmożone napięcie oraz nerwowość. Objawy te nasilają się i utrwalają w sytuacji powtarzających się napadów i aktów przemocy.

W sytuacji kiedy jednostka dochodzi do przekonania, iż nie może nic zrobić, nie ma wpływu na sytuację, popada w stan biernej rezygnacji. Często w połączeniu z pewnym specyficznym poczuciem winy (wywołanym przekonaniem, iż to ofiara jest winna takiego zachowania sprawcy- prowokuje) może to doprowadzić do syndromu wyuczonej bezradności, opisanego przez Selingmana (1974). Ofiara wówczas „poddaje się”, zaprzestaje jakichkolwiek działań, gdyż zdaj sobie sprawę, iż nie ma znacznego wpływu na to, co się dzieje. Skutki tego syndromu mogą być wielorakie. Od deficytów poznawczych (przekonanie o niemożności zmiany sytuacji i wpływu), poprzez deficyty w motywacji, do deficytów emocjonalnych wyrażających się w stanach apatii i lęku, uczucia zmęczenia i depresji.

Oddzielną pracą można by objąć zespół negatywnych konsekwencji przemocy stosowanej wobec dziecka. Jest to szczególny przypadek przemocy, gdyż wydarzenia   z dzieciństwa mają ogromne znaczenie dla całego życia człowieka. Wpływają na rozwój dziecka, umiejętność współżycia z innymi i budowania bliskich intymnych relacji. Dzieciństwo jest również okresem podczas którego kształtuje się nasza osobowość, rozwija emocjonalność i style zachowania. Wszystkie negatywne wydarzenia i urazy uniemożliwiają prawidłowy rozwój, prowadząc dziecko na obszary patologiczne. Szczególnie negatywne znaczenie ma tu ponadto przemoc seksualna. Biorąc pod uwagę szereg dramatycznych konsekwencji oraz częstość występowania przemocy w rodzinie, społeczeństwo powinno zwrócić szczególna uwagę na to zjawisko i objąć rodziny programami pomocy ofiarom,          a sprawców surowo karać. Wydaje się, iż istotnym punktem przełomowym będzie tu uświadomienie społeczeństwa i wskazanie na istotę problemu. Wówczas być może przełamane zostaną bariery lęku i izolacji oraz tzw. „zmowy milczenia”. To, co dzieje się za ściana obok przestanie być już problemem tej konkretnej rodziny ale sprawą całej miejscowej społeczności. Niestety proces ten jest bardzo powolny, a zmiany w obyczajowości, poglądach i świadomości społeczeństwa są tymi, moim zdaniem, najtrudniejszymi do przeprowadzenia.

 

 

 

 

Bibliografia

 

  1. Melibruda,  J. (1993). Oblicza przemocy. Warszawa: Remedium.
    1. Kmiecik-Baran, K. (1998). Przemoc wobec dzieci- diagnoza i interwencja, W: J. Papież,   A. Płukis (red.), Przemoc dzieci i młodzieży. W perspektywie polskiej transformacji   ustrojowej, Toruń.
    2. Pospiszyl, I. (1994). Przemoc w rodzinie, Warszawa: WSiP.
      1. Mazur, J.(2002). Przemoc w rodzinie. Teoria i rzeczywistość, Warszawa: Wydawnictwo Akademickie „Żak”.
      2. Herman, L. J.(1998). Przemoc. Uraz psychiczny, powrót do równowagi. Gdańsk: GWP.
      3. Kluczyńska, S. (1999). Sprawcy przemocy. Niebieska Linia, 3, 3-4.
      4. Wyniki Badań TNS OBOP dla Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej,  Polacy wobec zjawiska przemocy w rodzinie oraz opinie ofiar, sprawców i świadków o występowaniu i okolicznościach występowania przemocy w rodzinie, Warszawa 2007.
       

 

 

Podobne artykuły


30
komentarze: 26 | wyświetlenia: 1337
50
komentarze: 27 | wyświetlenia: 41406
41
komentarze: 7 | wyświetlenia: 6956
21
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1335
20
komentarze: 32 | wyświetlenia: 871
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 1922
31
komentarze: 13 | wyświetlenia: 4401
30
komentarze: 25 | wyświetlenia: 5967
25
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1330
23
komentarze: 6 | wyświetlenia: 748
8
komentarze: 0 | wyświetlenia: 26123
21
komentarze: 8 | wyświetlenia: 3268
23
komentarze: 10 | wyświetlenia: 2826
 
Autor
Artykuł
Dodatkowe informacje



  koszmar,  03/07/2010

świetny artykuł. byłam ofiara przemocy więc wiem jak to wygląda nie z teorii a z praktyki. O przemocy trzeba głośno mówić, gdyż nie jest ona sprawą prywatną

problem tak wielu krzywdzonych dzieci czy współmałżonków wynika właśnie z tego, że kiedyś i dalej jeszcze wciąż wiele osób uznaje, że to co dzieje się za ścianą to sprawa tamtej rodziny. Tymczasem ofiary przemocy nie są w stanie samodzielnie zatrzymać fali przemocy i nawet jeżeli same ukrywają fakty przed innymi, to potrzebują pomocy. żyjemy w społeczeństwie, obok siebie, drzwi w drzwi, wiec powin ...  wyświetl więcej

  hussair  (www),  19/03/2013

Przemocy NIE zawsze i wszędzie.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2014 grupa EIOBA. Wrocław, Polska