Login lub e-mail Hasło   

Prawdziwe przyczyny katastrofy smoleńskiej

Prawda najprawdziwsza z prawd, nieskażona najmniejszą nieprawdziwością.
Wyświetlenia: 1.830 Zamieszczono 17/08/2010
Zgłoszony przez 8 użytkowników jako zawierający nieprawdzie informacje

To już pewne, pod Katyniem zamach był i nie ma co do tego najmniejszych wątpliwości. Teraz mamy już twarde dowody w postaci anonimowych zeznań leśników z lasu Smoleńskiego. Dotyczą one drzewa, w które uderzył samolot, po czym przechylił się i spadł na ziemię. Otóż drzewa tego jeszcze dwa dni wcześniej w tym miejscu nie było! Sam fakt co tak wysokie drzewo robiło akurat na torze przelotu TU-154 musi budzić wątpliwości.

Oczywistością jest, że polityka Śp. Lecha Kaczyńskiego, z taką determinacją walczącego o wolność państwa polskiego, była nie na rękę naszemu rosyjskiemu sąsiadowi. Również dla wielu polskich polityków wolna Polska była niekorzystna, gdyż bliższe im są inne narodowości. Dlatego też  ciągłe ataki na Lecha Kaczyńskiego nie powinny dziwić. Śmierć mogła czyhać na każdym kroku. Inny, słabszy psychicznie polityk dałby się zastraszyć, ale nie On! Śp. Lech Kaczyński nawet po pierwszym, jeszcze nieudanym, zamachu w Gruzji, kontynuował swoją misję walki o Polskę. Walki, na śmierć i życie.

Już sam fakt, że prezydent nie bał się polecieć na terytorium wroga, był aktem niezwykłej odwagi. Zbliżając się do smoleńskiego lotniska musiał przeczuwać już, że coś jest nie tak- zjawisko mgły, jaka spowijała okolicę, nie mogło być przecież przypadkowe. Znana jest bowiem rosyjska technologia, pozwalająca użyć jodku srebra, aby kontrolować zjawiska atmosferyczne. 10 kwietnia Rosjanie musieli zużyć całe swoje zapasy tej substancji, co widać w ostatnim czasie, kiedy nie są w stanie wywołać już deszczu, aby ugasić podmoskiewskie pożary. Daje to obraz jak niezwykle istotna była dla Rosji śmierć Lecha Kaczyńskiego, a także jego brata- cudownie ocalałego. Przypomnijmy bowiem, że również Jarosław miał znaleźć się w samolocie, a możliwość zabicia obu wybitnych braci naraz, stanowiła okazję, której wrogowie ojczyzny (także wewnętrzni) nie mogli zmarnować.

Na Śp. Lecha Kaczyńskiego czekała uroczystość katyńska, na której absolutnie musiał się znaleźć. Śp. Lech Kaczyński nigdy nie splamił swego honoru i nie mógł go splamić także wtedy. Perspektywa katastrofy i śmierć kilkudziesięciu ludzi, była przecież błahostką w porównaniu z uszczerbkiem na jego honorze. Świetnie zdawał sobie sprawę, że jego nieobecność potraktowana będzie jak tchórzostwo, a jedynym usprawiedliwieniem mogła być śmierć. Dlatego też, widząc jak niezwykle ryzykowne będzie lądowanie w tak trudnych warunkach, stanął przed najważniejszym, w życiu każdego prawdziwego Polaka, pytaniem- czy zginąć za ojczyznę. Mógł ujść z życiem, mógł uratować siebie i współpasażerów- nie stanowiło to przecież żadnego problemu- wystarczyło wylądować na innym lotnisku. Ale to nie było w stylu Lecha Kaczyńskiego, wielkiego patrioty, który dla ojczyzny był gotów oddać życie. Gdyby córka- Marta zapytała, dlaczego zaryzykował jej osierocenie, mógłby powiedzieć z dumą „Polska jest najważniejsza” i powtórzyć to samo wszystkim rodzinom ofiar. To, jakże piękne, hasło wykorzystał brat Jarosław w swojej kampanii, pokazując jasno Polakom dlaczego do katastrofy dojść musiało.

Coraz częściej w mediach słyszymy o naciskach na pilotów. Ale one i tak były przecież niepotrzebne. Piloci dobrze wiedzieli jak wielkiego patriotę mają za głównego pasażera. Główny pilot, miał jeszcze świeżo w pamięci lądowanie w Gruzji w którym uczestniczył. Nie po to Lech Kaczyński nazwał wtedy pilota, odmawiającego lądowania, tchórzem, żeby teraz samemu na tchórza wyjść. Odwaga prezydenta nie znała granic. 10 kwietnia pilot zdawał sobie sprawę, że tym razem konieczność lądowania jest znacznie większa. Prezydent nie musiał więc bezpośrednio naciskać, nawet gdyby milczał, byłoby to jednoznaczne. Być może pilot nurkując w biel mgły i rozpaczliwie szukając wzrokiem pasa do lądowania, w duchu wierzył, że jeszcze w ostatniej chwili prezydent zmieni decyzję. Ale  Lech Kaczyński zachował zimną krew. Kiedy piloci w ostatnich chwilach lotu zaczęli przeklinać, prezydent niewątpliwie stał na baczność i z ręką na sercu śpiewał Rotę.

Zauważmy jak bardzo wpisuję się ta katastrofa w polską historię, jakże koresponduje z polityką historyczną zmarłego prezydenta. Czyż można było lepiej uczcić ofiary Katynia niż polec na ich grobach? A do tego będąc zamordowanym przez tego samego oprawcę, tym razem wspomaganego jeszcze przez zdrajców w Polsce, z najwyższych państwowych stanowisk. Polska kolejny raz okazała się skazana na cierpienie, kolejny raz przelała swą krew za wolność. Prężne gospodarki, bogate w wielkie dzieła nauki i kultury są niczym, przy tak pięknym umieraniu za ojczyznę Polaków.

Lecha Kaczyńskiego- tego wielkiego przywódcę, który zapisał się wśród największych bohaterów w historii Polski, musimy czcić na wszelkie możliwe sposoby. Nie ma wątpliwości, że należy mu się pomnik przed pałacem prezydenckim. Krzyż harcerzy mógłby stać się jego częścią, dźwigany na barkach przez postać prezydenta, co doskonale podkreśliłoby jego męczeńską śmierć i prześladowania w czasie prezydentury. Ludzi sprzeciwiających się budowie pomnika w tym miejscu, czy walczących o przeniesienie wspomnianego krzyża, nie można nazwać inaczej jak wrogami narodu polskiego. To bardzo przykre, że taką wrogość wobec Polski przejawiają również urbaniści planujący przestrzeń przed pałacem, a nawet część księży.

Serce krwawi gdy spojrzymy, jak duża część polaków (tak- z małej litery) zdradza kraj, głosując w wyborach prezydenckich za przyjacielem naszego kata. Rodacy dali się omamić mediom, przejętym już dawno przez wrogie państwa i siejącymi antypolską propagandę, która ma zniszczyć nasz kraj od wewnątrz. Polsko- obudź się! Już najwyższy czas, gdyż wróg przejął największe stanowiska w kraju i, jak widać po decyzji przeniesienia krzyża, rozpoczął już proces jego zagłady. Poległ nasz przywódca, ale dobry Bóg cudem uratował jego brata. Ratuj nas Jarosławie, wydrzyj Polskę ze szponów zaborcy, pomścij wielkiego Lecha, w Tobie ostatnia nadzieja.

Prawdziwy Polak

Podobne artykuły


17
komentarze: 113 | wyświetlenia: 1236
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1043
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 481
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 840
12
komentarze: 1 | wyświetlenia: 630
12
komentarze: 12 | wyświetlenia: 810
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 567
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 833
11
komentarze: 298 | wyświetlenia: 557
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 508
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 359
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 370
10
komentarze: 0 | wyświetlenia: 399
10
komentarze: 3 | wyświetlenia: 230
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 836
 
Autor
Artykuł
Dodatkowe informacje

Powiązane tematy





  jotko49,  17/08/2010

Gdybyś podpisał się swymi pełnymi danymi zagłosowałbym za tobą....zapewne prokurator również...a tak ..dupa blada.

  dzepson,  17/08/2010

"...Otóż drzewa tego jeszcze dwa dni wcześniej w tym miejscu nie było..." był taki numer Asterixa co się zwał "Osiedle Bogów" tak też drzewa wyrastały w ciągu sekundy z magicznych żołędzi:)
"...Oczywistością jest, że polityka Śp. Lecha Kaczyńskiego, z taką determinacją walczącego o wolność państwa polskiego..." LK walczył tylko o wolność tych, którzy stali po przeciwnej stronie niż ZOMO
...  wyświetl więcej

  ykes,  17/08/2010

Nie wiem czy głosować za chwilę uśmiechu który mi zaserwowałeś "prawdziwy" Polaku, czy odrzucić za brednie. ;)

Szkoda, ze nie każdy ma wyczucie ironii ;)

  dzepson,  17/08/2010

szkoda, że nie każdy rozumie różnicę między ironią a pierdołami:)

dorabiasz teorię do praktyki.Chciałeś puścić bąka.. i co?..Wypierz majteczki na uboczu i nie zabawiaj się ręką w majteczkach bo krzywdę sobie zrobisz..głuptasku.Wytrzyj nosek i nie płacz.te klapsy nie bolały wszak..pozdro.

  ykes,  17/08/2010

Takie wyczucie miałem w pierwszym akapicie, tekst z drzewem był naprawdę solidny. Później tekst zatracił gdzieś swoją ironię i chyba nie jestem sam z moim wrażeniem. ;)

"Dlatego też, widząc jak niezwykle ryzykowne będzie lądowanie w tak trudnych warunkach, stanął przed najważniejszym, w życiu każdego prawdziwego Polaka, pytaniem- czy zginąć za ojczyznę. Mógł ujść z życiem, mógł uratować siebie i współpasażerów- nie stanowiło to przecież żadnego problemu- wystarczyło wylądować na innym lotnisku. Ale to nie było w stylu Lecha Kaczyńskiego, wielkiego patrioty, który ...  wyświetl więcej

  Elba,  17/08/2010

Ludzie przestańcie snuć domysły, że to Kaczyński kazał lądować.
W lasach kabackich rozbił się identyczny tupolew.
W wyniku katastrofy śmierć na miejscu poniosły 183 osoby; wszyscy znajdujący się na pokładzie samolotu, a sam samolot został zniszczony. Zniszczone zostały również DRZEWA na obszarze prostokąta o wymiarach około 370 × 50 metrów, a nie jakaś jedna 30 cm brzoza, która tak n ...  wyświetl więcej

  jotko49,  17/08/2010

"..a nie jakaś jedna 30 cm brzoza.." Elbo ,słodka istoto..nie wypowiadam się nawet w tym temacie pomimo,że onegdaj do 1970. byłem mechanik s-tu MIG-15.Widziałem co jest w stanie zrobić zderzenie z niewielkim miękkim ptaszkiem ,nie wspominając o kawałku 30cm. brzozy.Problem w tym że nikt na autora nie napada a daje prztyczka w nos za głupotę i próbę nieudanej ironii (zamierzonej prowokacji?)Nie pow ...  wyświetl więcej

>>Na Śp. Lecha Kaczyńskiego czekała uroczystość katyńska, na której absolutnie musiał się znaleźć. <<

Prezydent Lech Kaczyński w Katyniu.
10 kwietnia 2006 r. - nieobecny
17 września 2006 r.- nieobecny
10 kwietnia 2007 r. - nieobecny
17 września 2007 r. - obecny (wybory do sejmu)
10 kwietnia 2008 r. - nieobecny
17 września 2008 r. - nieo

...  wyświetl więcej

  Elba,  17/08/2010

Może przedtem był bardziej ostrożniejszy ?
Może okres przedwyborczy rzeczywiście uśpił jego i innych czujność ?
Nie powinno jednak do tego dojść, co się stało!
To jest największy grzech naszych służb i dla nas nauczka, że skoro nie potrafią zapewnić ochrony prezydentowi i czołowej elicie kraju, to nie mamy co marzyć, że gwarantują ją nam zwykłym obywatelom.
Wstyd przed ...  wyświetl więcej

  feniks57,  17/08/2010

"Może przedtem był bardziej ostrożniejszy ?
Może okres przedwyborczy rzeczywiście uśpił jego i innych czujność ?" - znaczy, że cały czas ktoś czyhał na życie Lecha?
"Bo to jest największy grzech naszych służb - skoro nie potrafią zapewnić ochrony prezydentowi i czołowej elicie kraju,(...) " bezpieczniej by było w lektyce, mniejsza prędkość i wysokość, sztuczna mgła nie przeszkadza, łatwiej omijać drzewa itd. Elbo - LITOŚCI!!!

  ykes,  17/08/2010

"To jest największy grzech naszych służb i dla nas nauczka" - a co te służby niby miały robić? Może łapać spadający samolot, albo iść do jakiegoś szarlatana po wróżbę z fusów?

  Elba,  17/08/2010

Odpowiedź na to, czego służby suwerennego kraju nie dopilnowały i czego nie zrobiły zawarto w 54 pytaniach:
http://smolensk-2010.pl/2010-0(...)nt-4778

Jeszcze jeden przyczynek do dyskusji:

CYT.:
” Grzegorz Rzeczkowski: Szef PiS wyłożył swoje poglądy na temat okoliczności katastrofy smoleńskiej w wywiadzie udzielonym portalowi blogpress.pl. Mówił: „Ja tam przecież byłem 10 kwietnia wieczorem i ta część, pod którą są koła i salonik, pierwszy przedział, rzeczywiście wywrócona była, a całej reszty nie było, jakby wyparowała, rozbiła s

...  wyświetl więcej

Jak PIS zaczął używać katastrofy do swojej brudnej gry politycznej musi być przygotowany, ze akcja wywołuje reakcję na podobnym poziomie. Wyjaśnianiem przyczyn zajęli się fachowcy tak wielcy jak Macierewicz i Jarosław Kaczyński, którzy swoimi insynuacjami ubliżają nie tylko ofiarom tej katastrofy ale też przy okazji ofiarom Katynia (ich rodziny same o tym otwarcie mówią).

Ps. Tak- to była

...  wyświetl więcej

>Tak- to była prowokacja.<
Tylko po co ona była? Jeśli umiesz czytać, to bez problemu znajdziesz teksty w podobnym tonie, pisane całkowicie serio. W tym portalu również je znajdziesz.
Tak więc, co chciałeś nam przekazać przy pomocy tej prowokacji, o czym wcześniej nie wiedzielibyśmy?

  ulmed,  18/08/2010

Wczoraj słyszałam wypowiedź Czesława Bieleckiego. Trza słuchać mądrzejszych. Lepiej z mądrym zgubić...

Tragedia smoleńska przerodziła się - jak wszem już wiadomo na podstawie ostatnich wydarzeń, których przykładem są wydarzenia na Krakowskim Przedmieściu - w zwyczajny kicz, co stwierdzam z przykrością i pewnym zażenowaniem. Nie dziwię się, więc, że w internecie pojawiają się różnego rodzaju "dziełka" nawiązujące do dziwacznych, często fanatycznych zachowań niektórych naszych rodaków, wielu obłędnyc ...  wyświetl więcej

Cieszę się, że wreszcie ktoś dostrzegł to co chciałem przekazać- dokładnie o to mi chodziło Panie Januszu. A dla wszystkich którzy uważają, że nie powinno się drwić z takiej tragedii odpowiem- tak, macie racje, takie teksty nie powinny powstawać. Ja również jestem głęboko zasmucony tą katastrofą, ale równie bardzo smuci mnie, to jak nasze społeczeństwo ją potraktowało. Nigdy nie pisałbym w taki sp ...  wyświetl więcej

  Elba,  18/08/2010

To dziwne, że swoi się nie rozpoznali i w pierwszej kolejności bez pardonu zaatakowali ciebie jak nie swego.
Ty jesteś chyba jakimś Super Trollem.
Nawet ja się nabrałam, bo myślałam, że jesteś nieporadnym niedźwiedziątkiem zagubionym w obcym lesie i zaatakowanym bezpardonowo.
A to przepraszam, już się nie wtrącam do tak doborowej grupki.
Jedna z zasad dobrego trolla brz ...  wyświetl więcej

„Jeśli wytknięto ci błąd, przeformułuj swoją tezę. Wmawiaj rozmówcom, że źle i złośliwie odczytali twoje intencje.”

Pierwszy raz zgadzam się z Tobą. Różnica między mną a innym (rozmówcami) jest taka: Ja nie wierzę w deklaracje autora że jest to była prowokacja.

  Elba,  18/08/2010

Ja też się z Tobą w tym temacie zgodzę! A co mi tam!


A jako prowokacja tekst był skierowany do ludzi głoszących hasła w nim zawarte. Nie sądziłem, że również ich przeciwnicy nie dostrzegą ironii.

  marian R,  18/08/2010

A ja myślę, co ja mówię , ja wiem, że to nie samolot potrącił o drzewo....to drzewo wyskoczyło w powietrze i zahaczyło, wręcz pociągnęło ów samolot na ziemię.
Brawo, brawo, brawo autorze, jesteś wielki i zapraszam do grupy ....jesteś wielki, bo piszesz całą prawdę.

A za tym stoją oczywiście Ruscy, tfu... ruscy. To oni musieli machać drzewem, czym strącili samolot. Po dokonaniu analizy kory drzewa mamy pewność, że pochodzi.. uwaga- z Izraela! Tak, spisek przeciw Lechowi Kaczyńskiemu był międzynarodowy. Ba, świadkowie zeznają, że wśród machających drzewem znajdowały się pedały, ateiści, obrońcy in-vitro i zwolennicy aborcji.

Kto za tym wszystkim stoi?
ONI, oczywiście. http://goo.gl/hVIe

  Elba,  24/08/2010

A może jednak porachunki wewnętrzne między Polakami? Proponuję przeczytać artykuł:
http://www.kuriercodziennychic(...)ody.pdf
„…wybuch bomby izowolumetrycznej pozostawi charakterystyczne ślady tworzących ją substancji na szczątkach wewnętrznej blachy tworzącej kadłub samolotu. Są one do wykrycia poprzez najdokł ...  wyświetl więcej

Dlaczego nikt nie bierze pod uwagę najczęstszej przyczyny występującej w przypadku katastrof i większości zgonów a mianowicie GŁUPOTY. Takiej prostej ludzkiej głupoty. Dolegliwość ta niekiedy dopada tych małych jak i tych poszczególnych mężów stanu zarządzających resztą. Trudno ją zdiagnozować u większości ponieważ głupota pojawia się niekiedy na chwilę.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska