Login lub e-mail Hasło   

Dla tych, którzy czują i myślą za dużo

Zapewne wielu z nas nosi w sobie fałszywe przekonanie na temat własnej wrażliwości, traktując ją jako oznakę słabości. Z jednej strony łakniemy jej ale czy rozumiemy?
Wyświetlenia: 6.201 Zamieszczono 15/10/2010

Być wrażliwym, to być świadomym samego siebie, własnych dążeń i bogactwa osobowości. W rzeczywistości oznacza siłę. Intuicyjnie podejmujemy odpowiedzialne i śmiałe decyzje w wolności wewnętrznej. Kiedy jesteśmy wrażliwi, potrafimy wczuć się w położenie drugiej osoby, współodczuć i czasem spojrzeć na siebie z boku, naturalnie rozwijając się, wprowadzać harmonię między tym, co wewnątrz i na zewnątrz. Nie karmimy duszy gotowcami, potrafimy znaleźć czas na zachwycanie się drugą osobą, rozmową z nią. To nie chwiejność emocjonalna, to odpowiedzialność za to co czujemy. Nie zakładamy masek przesadnej chełpliwości i nadmiernego eksponowania siebie. Nie boimy się, że jesteśmy niedoskonali. Potrafimy przebaczać i uzyskać przebaczenie. Wciąż uczymy się wyrozumiałości, cierpliwości, bliskości. I tylko w ciepłej i dobrej atmosferze otwieramy swoje serce.

Nie ma chyba kobiety, która nie marzy o przejawach emocjonalności i wrażliwości ze strony mężczyzny. Czuły kochanek, troskliwy partner, który umie pochylić się nad pięknem sztuki i światem przyrody. Często nie zaglądamy dalej, niż tylko patrząc na fasadę, codzienną tarczę, z którą mężczyzna kroczy przez życie. Ale za tą fasadą jest wnętrze. Chyba męską wrażliwość najbardziej możemy dostrzec w sypialni, gdy seks nie jest tylko zabawą, fizycznością ale potrzebą duszy i serca, zaspokojeniem zmysłów. Mężczyzna w zaskakującej bezbronności odsłania swoje emocje i wnętrze. Kulturowe uwarunkowania i wieki za nami dzielą nasze potrzeby i wrażliwość. My kobiety mamy być romantyczne, mężczyźni naszymi rycerzami w twardej zbroi. Jasne, prawdziwe, potrzebne, ale pod tą zbroja męskości, potrzebują ciepła i wtulenia się w kobietę, a my wtedy chcemy być częścią jego życiowej przygody.

My wrażliwcy czujemy więcej, mocniej, subtelniej. Mamy otwarty i elastyczny umysł, ale jakże łatwiej by się żyło, gdyby nie rozgrzebywać i nie filozofować, nie marzyć górnolotnych snów. Nie potrafię jednak wyzbyć się wrażliwości, jest częścią mnie i próby jej zabicia, byłby tym samym, co zabicia własnej duszy, istoty, esencji. Ile razy próbowałam zmienić w sobie wrażliwość, zmniejszyć ją, stłamsić, zdusić, teraz już wiem, że jest to niemożliwe. Wrażliwość to coś, z czym się urodziłam, wrażliwość to miejsce, gdzie się wychowałam i to, z czym umrę. Dla wszystkich wrażliwców, żeby łatwiej się żyło przytoczę słowa św. Tomasza z Akwinu, do których sama często zaglądam.


Panie, Ty wiesz lepiej aniżeli ja sam, że się starzeję i pewnego dnia będę stary.

Zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji. Odbierz mi chęć prostowania każdemu jego ścieżek.

Uczyń mnie poważnym lecz nie ponurym, czynnym, lecz nie narzucającym się.

Szkoda mi nie spożytkować wielkich zasobów mądrości, jakie posiadam, ale Ty Panie wiesz, że chciałbym zachować do końca paru przyjaciół.

Wyzwól mój umysł od niekończącego brnięcia w szczegóły i daj mi skrzydeł, bym w lot przechodził do rzeczy. Zamknij mi usta w przedmiocie mych niedomagań i cierpień, w miarę jak ich przybywa, a chęć wyliczania ich staje się z upływem lat coraz słodsza.

Nie proszę Cie o łaskę rozkoszowania się opowieściami o cudzych cierpieniach, ale daj mi cierpliwość wysłuchania ich.

Nie śmiem Cię prosić o lepszą pamięć, ale proszę Cię o większą pokorę i mniej zachwianą pewność, gdy moje wspomnienia wydają mi się sprzeczne z cudzymi. Użycz mi chwalebnego poczucia, że czasami mogę się mylić.

Zachowaj mnie miłym dla ludzi, choć z niektórymi z nich doprawdy trudno mi wytrzymać. Nie chcę być świętym, ale zgryźliwi starcy - to jedno ze szczytów osiągnięć szatana.

Daj mi zdolność dostrzegania dobrych rzeczy w nieoczekiwanych miejscach i niespodziewanych zalet w ludziach. Daj mi, Panie, łaskę mówienia im o tym. (...)

Amen.

Podobne artykuły


17
komentarze: 130 | wyświetlenia: 2424
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1182
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 768
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 860
11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1552
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 762
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 699
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 676
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 546
10
komentarze: 9 | wyświetlenia: 538
10
komentarze: 97 | wyświetlenia: 441
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  swistak  (www),  15/10/2010

Wystarczy kochać bliżnich nie ze względu na płeć.

  Mimi1969,  15/10/2010

Pięknie napisane,naprawdę bardzo mi się spodobało,bo sama jestem kłębkiem wrażliwości i w zasadzie dobrze mi z nią,ale są takie chwile w życiu,w których wolałabym pozostac zimna i twarda jak kamień,na szczęście takich chwili jest troszkę mniej niż tych szczęśliwych.

  Elba,  15/10/2010

"Każdy jest i zostanie taki, jaki jest,
i nie ukryje się nijak, bo każda
chwila odkrywa go, jakim jest...." (W.Szekspir)
Twoja wrażliwość E-leno to przecież nie choroba, raczej przejaw inteligencji emocjonalnej. Niewrażliwość dla Ciebie byłaby znacznie gorsza, bo nie przeżyłabyś i nie doznała tylu uniesień i emocji, których nie doświadczają ludzie gruboskórni i całkowicie kontrolujący swoje uczucia i emocje. Życie bez odczuwania emocji, nie warte jest by go przeżyć.

  ulmed,  15/10/2010

Gdyby, choć trochę z tej wspaniałej modlitwy stało się naszym udziałem! Oj, lepiej nie marzyć, bo się rozpłynę.
@ elbo, piękny cytat; "każda chwila odkrywa", a wydaje się nam, że nikt nie widzi.

  elena  (www),  15/10/2010

Dziękuję, mówiąc o wrażliwości, oczywiście nie zaglądam w typologię hipokratejską. Jedni czują inni kalkulują, jedni przeżywają swoje życie inni analizują. Gorzej, gdy z wrażliwca przewrażliwiec się rodzi, melancholik depresyjny.Pozdrawiam:)

  Szymon K.  (www),  15/10/2010

Chciałbym zapytać, czy przypadkiem wrażliwość i podatność na uczucia nie jest wygórowana i zbytnio wyidealizowana? Twarde stąpanie po ziemi, jest nieco bardziej praktyczne niż rozpływanie się nad pięknem przyrody. Podczas gdy wychwalamy otoczenie reszta ważniejszych aspektów ucieka bezpowrotnie ponieważ nasza uwaga jest skupiona na wrażeniach impresyjnych. Czy nie jest to nieco nieodpowiedzialne?

  Robert_ja  (www),  16/10/2010

Czasami jest dobrze usłyszeć [przeczytać] że nie jest się tak osamotnionym z tymi problemami. W moich oczach tekst ten jest tak wartościowy że o ile nie masz nc przeciwko chciałbym go u siebie zamieścić.

  anna_m,  16/10/2010

To pierwszy tekst, jaki przeczytałam w sobotni poranek. Cudowny, mądry tekst. Zgadzam się z każdym słowem.

  Uroda Wdziek  (www),  23/10/2010

Świetny tekst!

  liwa,  31/10/2010

cóż... komentarz tu niepotrzebny a jeśli już : brawo!
Zapraszam do przeczytania, bo tego nie da się zapomnieć nigdy, tym bardziej że życia nie zostało dużo

www.eioba.pl/a133787/mistrzowie_ycia

  balance,  27/11/2010

Gdyby wszyscy tak myśleli, mielibyśmy Raj na Ziemi.
Może będziemy mieli??

  Gamka  (www),  08/12/2011

Wspaniały tekst !....cieszę się, że dziś na niego właśnie trafiłam ....
The Meaning ....zajrzyj tutaj ...

Zajrzałam.... to nie o mnie, a na pewno nie do mnie:P Ja nie mam za grosz wrażliwości:))

  Gamka  (www),  08/12/2011

To dla Ciebie ma być ....a wrażliwa to Ty kochana jesteś i to bardzo :)...tylko na ten moment o tym nawet nie wiesz ! jak bardzo ...

Do: The Meaning.
Nie masz za grosz wrażliwości? Hm... Myślę, że wątpię... Bo jak przyłożyłbym Ci na gółeczkę kilka razy moją łapkę ciężkawą, a przylepną, to dopiero taki eksperyment byłby dowodem na Twoją nie- lub wrażliwość... :)) I to nie przemoc - zastrzegam! - to wyłącznie naukowy eksperyment!

Uwierz na słowo, tym co próbowali:P

CYT.: "Użycz mi chwalebnego poczucia, że czasami mogę się mylić. (...) Nie chcę być świętym, ale zgryźliwi starcy - to jedno ze szczytów osiągnięć szatana." itd.
Strzał w dziesiątkę! Ta modlitwa - oooo,,,,, to coś szczególnie dla mnie! :))

  Amicus,  08/12/2011

I Ty tu trafiłeś, zgryźliwy starcze? ;) :))

  Gamka  (www),  08/12/2011

Ha ha ha ... :D

Do: Amicus.
Zamilcz, młodzieńcze! O tempora! O mores! Dzieciak zamiast siedzieć pod stołem, kiedy dorośli rozprawiają, to wyrywa się do dyskusji. Za MOICH czasów tego nie było. Co to za młodzież?! Cóż też będzie z tą Rzplitą?! Całkiem upada wszystko. Wszystko to marność, marność i marność nad marnościami - jak powiada Pismo :)).

  Amicus,  08/12/2011

"Młodzieńcze"!!
Już nie pamiętam kto i kiedy ostatnio tak do mnie powiedział!
Dzięki! :)))
;)

Dzieci moje kochane nie wadzić się wam, a kochać należy i szanować, i troszczyć o tego drugiego...:))
Jakieś science fiction mi wyszło :P

  Amicus,  08/12/2011

Kto się czubi, ten się lubi ;) :)

  Gamka  (www),  08/12/2011

Ano...święta racja święta ... chłopcy :P

Tak wiem:))) Prawda życiowa, która powinna być wygłaszana przed każdym rozwodem:P

  Amicus,  08/12/2011

"Kto się czubi, ten się lubi"
P.S. Małżeństw prawdopodobnie nie dotyczy ;)

Jak to???:P

Do: The Meaning.
NnnO! Amicus choć troszkę zrehabilitował się - "Kto się czubi, ten się lubi" Małżeństw nie dotyczy." :))) Wyrabiasz się, młodzieńcze, wyrabiasz... :)) Dać mu wódki!

Serio??? Cholewka, a ja myślałam, że oni to tak sobie miłość okazują :(((

  Amicus,  08/12/2011

Janusz: też jestem za tym, żeby Amicusowi dać wódki :)
TM: ponoć niektórzy tak sobie właśnie "okazują"...

A podzielisz się, Amikusie?:)
Co do okazywania uczuć... Niestety nie jestem w tym najlepsza:P

Do: Amicus.
:))

  Amicus,  08/12/2011

Jasne, że się z Tobą :) podzielę - w dzień powszedni i w niedzielę ;)

  Gamka  (www),  08/12/2011

Amicusie ja też ...ja też ...:P
The Meaning ja obdzielę nimi wszystkich ...:D ... a co :P ten mięsień u mnie okazały jest :D

  Amicus,  08/12/2011

Do: Janusz.
:))

  Amicus,  08/12/2011

Ja też... ja też... Pić to wszyscy by chcieli, ciekawe kto kiesą potrząśnie, a? ;)
Wiem!! Janusz!
Przecie to on pierwszy z nieprawomyślnym hasłem "wódka" wyskoczył, teraz niech buli :)

Brzozowa może być?

  Amicus,  08/12/2011

W doborowym towarzystwie to i "jagodowa na kościach" niestraszna - byle ją pierwej przez chleb przefiltrować ;) :))

Do: Amicus.
O-żesz Ty! Na krzywą buzię chcesz?! Dooobrze! Poczęstuję Cię takim zajzajerem, że tchu nie złapiesz :)).

Do: Amicus.
W dodatku - szklanka-gruźliczanka też się znajdzie... :))

Zajzajer pędzisz? A taki porządny człowiek, wydawałoby się, no, no... ;)
Za szklankę dziękuję - zawsze mam przy sobie własną musztardówkę :))

Do: Amicus.
CYT.: "A taki porządny człowiek, wydawałoby się, no, no... ;)" Sam więc już widzisz, że pozory często mylą, niestety...
I - czy ja gdziekolwiek powiedziałem, że pędzę alkohol? Toż to nielegalne!

Ponoć do 10 litrów na głowę członka rodziny rocznie - legalne...

...tyle, że nie w Polsce :)

No nie... tak beze mnie?:P

  Amicus,  23/10/2012

Rok temu też była jesień, taka sama jak teraz. A jednak... było na eiobie trochę weselej jakby...
A może mi się tylko tak wydaje?

  greenway,  23/10/2012

Było, było weselej. ;)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska