Login lub e-mail Hasło   

Studium lęku: Neurotyzm, Wewnętrzne dziecko

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.ezoforum.pl/psychologia/34356(...)ko.html
Zabrakło mi przykładów które są najważniejsze więc polegajcie na swoich obserwacjach
Wyświetlenia: 24.096 Zamieszczono 12/11/2010

Łatwo jest czynić innym to, czego na prawdę nie chcą.
Kiedy samemu robimy to czego tak na prawdę nie chcemy...

Dzieciństwo... Wspominasz? Lekkość bycia sobą...
Tamte czasy przynosiły Tobie więcej szczęścia?
Potrafisz cieszyć się tym faktem teraz?

Co jest? Czy nie możemy być szczęśliwi jak dziecko z wszystkim tym co zdobyliśmy do tej pory.
Nadal jesteśmy dzieckiem i do tego przyszła dorosłość, więc powinniśmy być podwójnie szczęśliwi, prawda?

W dzieciństwie miałem mapę skarbów, zamkniętą w sercu.
Dziś to kartka odłożona na półce z dokumentami, planami na życie...

Co z Tobą? Jesteś sobą?
Ukierunkowanym człowiekiem?
Twoje wartości, postawa?
Dbasz o sprawy ważne?
Posiadasz właściwy fundament przekonań o sobie i innych?
W jakim stopniu siebie rozumiesz?

Nie ważne jest to co robisz. Ważne co to robi z Tobą.
Jak wykorzystujesz namiastkę czyniącą Cię człowiekiem...

 



1) GENEZA:

"Jesteś wolną istotą, nie należysz do nikogo."
Rozpoznanie: Wiele przejmujemy od rodziców.
Jak wiadomo starsze pokolenia zgotowały nam nie zbyt przyjazny stan społeczeństwa. Wciągnięci zostaliśmy w sprawy tego świata o którym naucza nas się bzdurnej moralności, manipulacji i sztuki przetrwania. Niestety prymitywni tubylcy tego jeszcze nie zrozumieli. W narzekaniu przekazują odpowiedzialność za ten złudnie bezpieczny stan cywilizacji. Stworzyli ustrój piekła odcinający się od praw natury. Człowiek stworzył obozy i nauczył się w nich zła. Zagubił się w tym obcym mu środowisku. Przystosowując się musiał zrezygnować z prostoty. Czy widzisz to zepsucie? Jak chcesz to przerwać zainwestuj w siebie. W procesie integracji swojej istoty odzyskasz swoje prawdziwe ja. Więc odsuń sprawy tego świata i zacznij od siebie. Jeśli dobrze Ci z tym, wolność Twoja może okazać się nie pewna. Rodzice zapewniają bezpieczeństwo ale często traktują wtedy nas jak swoją własność. W obawie często z przesadą chcą chronić przed potencjalnym zagrożeniem. Ogranicza to swobodę i poznawanie siebie/świata. Z wiekiem tracisz kontakt z własnym dzieckiem przez warstwy tworzące poczucie obowiązku. Jak chcesz zlokalizować to co blokuje Twoją naturę, użyj mojego skryptu. Na przykładach naucz się widzieć mechanizmy neurotyczne na podstawie wzorców zachowań we własnej rodzinie. Jak się okaże, kluczem jest Twoje skrzywdzone wewnętrzne dziecko.




2) ZAGADNIENIA:

Neurotyczność - Cecha osobowości polegającą na silnym

niezrównoważeniu emocjonalnym o charakterze nerwicowym, niskiej

odporności na stres, skłonności do popadania w stany lękowe.

 Zaburzona samoocena, zmienne nastroje, napięcie, skłonność do przejawiania destrukcyjnych cech.

Neurotyczne pragnienie miłości to podświadome dążenie do wypełnienia

pustki jaką najczęściej stwarzają dziecku rodzice dający za mało

miłości często przez zbytnie zaabsorbowanie światem materialnym czy

konfliktami w związku.

Lęk - Nie akceptacja siebie; jest reżyserem naszego życia. Im bardziej

nieuświadomiony tym groźniejszy.

Lęk wtórny - Strach przed przeżyciem lęku w przypadku niewykonania czynności, która miałaby ten lęk zredukować.

Mechanizmy obronne - Metody radzenia sobie z wewnętrznymi konfliktami w

celu ochrony osobowości (ego), zmniejszenia lęku, frustracji i poczucia

winy. Na ogół nawykowe i nieuświadomione.

W pewnym nasileniu występują u praktycznie każdego człowieka i pełnią

rolę przystosowawczą, są niezbędne. Są jednak zawsze zniekształceniem

zachowania lub oglądu rzeczywistości.

Konformizm - Zmiana zachowania na skutek rzeczywistego, bądź wyobrażonego wpływu innych ludzi.

Podporządkowanie się wartościom, poglądom, zasadom i normom postępowania obowiązującym w danej grupie społecznej.

Rodzaje:

Informacyjny - obserwujesz zachowania innych ludzi i traktujesz je jako wskazówki co do tego, w jaki sposób sam powinieneś

się zachowywać, myśleć, postępować, co prowadzi do ujednolicenia zachowań w grupie.

Normatywny - motywowany jesteś lękiem przed odrzuceniem przez grupę lub pragnieniem bycia przez nią zaakceptowanym.

Dysonans poznawczy - stan napięcia psychicznego, pojawiający u danej osoby wtedy, gdy jednocześnie występują dwa

elementy poznawcze (np. myśli i sądy), które są niezgodne ze sobą. Pojawia się także wtedy, gdy zachowania nie są zgodne z

postawami. Stan dysonansu wywołuje napięcie motywacyjne i związane z nim zabiegi, mające na celu zredukowanie lub

złagodzenie napięcia.

Obraz neurotyka: http://www.psychologia.net.pl/artykul.php?level=9

Jesteś istotą. Świadomość, podświadomość, nad świadomość.
Konstrukcję psychiki tworzy podświadomość.
To wehikuł: energia życiowa, uroda i reakcje automatyczne.
Jest jak ciągle grająca muzyka życia która lecąc w tle daje się o sobie zapomnieć. Uwaga ulatuje do obowiązku życia gdyż zostaliśmy zakleszczeni.
A tam gdzie serce wciąż bije, tam jest wszystko zapisane.
Ciężar nieharmonijnych, zaschniętych czy blokujących energii spada gdy uświadamiasz tego przyczyny i powracasz do natury.

Wewnętrzne dziecko - czujące "ja":

Ja chce
Ja współczuje
Ja próbuje
Ja wzoruje
Ja tworze
Ja uciekam
Ja czekam


Te całe Twoje chcenie to Ty sam. Chcesz żyć. Jesteś.

Leczy czy Twoje "jestem" jest wypełnione miłością?

W wypadku gdy nie ma tej pewności, upewnij się co z Twoim wnętrzem.

Spotkanie ze sobą to klucz do poznania wszechświata, bez tego wszystkie obserwacje sa fałszywe.

Postrzeganie zaczyna się od wglądu w siebie.

Każda rzecz przyjęta z zewnątrz pogłębia lęk neurotyczny.

Warunkiem jest samotność, "tylko ten może kochać który nie musi koniecznie kochać".

Podstawą rozwoju jest kształtowanie odrębności. Umiejętność niezbędna do miłości bezwarunkowej.

To dar rozpuszczenia się w innej osobie.




3) NAUKOWO O ZJAWISKU:

Frustracja potrzeby bezpieczeństwa, która jest skutkiem niesprzyjających warunków w środowisku domowym np. niekonsekwencja rodziców, faworyzowanie któregoś z rodzeństwa, brak prawdziwych uczuć, szczerych i otwartych, zbyt mała opiekuńczość czy nadopiekuńczość.

Skutkiem tej frustracji jest pojawienie się lęku i wrogości. Wrogość jest naturalną reakcją na frustrację potrzeb. W tym wypadku musi zostać wyparta, gdyż ujawnienie jej godziłoby w bezpieczeństwo dziecka. Przyczyny wyparcia:

- bezradność - dziecko musi wypierać wrogość gdyż potrzebuje rodziców
- strach - musi wypierać wrogość, gdyż boi się kary za jej okazywanie
- miłość - dziecko wypiera wrogość, gdyż chce trzymać się złudnych namiastek miłości dawanej przez rodziców
- poczucie winy - dziecko wypiera wrogość, gdyż gdyby ją okazywało - byłoby złym, niekochanym dzieckiem

Wyparta wrogość i lęk wynikłe z frustracji potrzeby bezpieczeństwa przyczyniają się do rozwijania lęku podstawowego, który jest osią nerwicy i głównym motorem napędowym. Dziecko musi łagodzić ten lęk.
Obrony przed lękiem podstawowym:

- uległość - dlatego aby nie dać powodu do wyrządzenia krzywdy
- miłość - bo gdy dziecko zdobędzie miłość to nie będzie krzywdzone
- władza - aby można było się samemu bronić przed spodziewaną krzywdą
- izolacja - minimalizacja potrzeb i maksymalizacja samodzielności

Z czasem te sposoby obrony przed lękiem krystalizują się w sztywne i trwałe postawy, dla których charakterystyczna jest pewna struktura potrzeb:

Struktura tych potrzeb jest neurotyczna gdyż są:
- kompulsywne - zaspokajanie ich jest przymusem
- nienasycone - niemożliwe jest ich zaspokojenie, gdyż u ich podstaw leży niezaspokojona potrzeba bezpieczeństwa
- sztywne - reakcja która zaspokaja tę potrzebę jest taka sama
- wewnętrznie sprzeczne - istnieje konflikt między potrzebami dominującymi, a tymi wypartymi
- zaburzona jest ich hierarchia - gdy wyparte popędy są niezaspokajane - nasilają się
Przez taką strukturę występuje konflikt pomiędzy postawami, który trzeba jakoś rozwiązać.
Sposoby:
- Potrzeby sprzeczne z dominującą - utrwaloną postawą zwiększają lęk, istnieje zatem konieczność ich wyparcia
- Istnieją sprzeczne przekonania, uczucia, które występują w takiej izolacji, że nie stanowią sprzeczności
- Uczucia są kontrolowane - nie można uświadomić sobie uczuć sprzecznych z własną postawą
- Wszystko co nie pasuje do idealnego obrazu JA ulega projekcji
- Postawa, która jest dominująca ulega gloryfikacji - a to z uwagi na:
1. konieczność uzyskania spójności
2. silny napór wypartych postaw przeciwnych
Zaczyna zatem działać mechanizm idealizacji własnej postawy. Egocentryzm i JA - idealne. Tutaj nastąpić musi rozłam z rzeczywistością. Im bardziej wyidealizowany jest obraz tym mniejszy ma związek z rzeczywistością.
Taki wyidealizowany obraz JA jest mało stabilny, z jednej strony osoba widzi siebie jako wielką, lepszą od innych, a z drugiej strony brak jej pewności siebie. Antycypuje zatem dwie rzeczy:
1. odrzucenia przez ludzi
2. zawalenia się obrazu własnego JA
Te dwa elementy zasilają lęk wtórny który jest powodem objaw wegetatywnych.



4) SKUTKI:


Szerzej omówione w artykułach:

1. Natrętne uczucie wewnętrznej niezgodności własnych zachowań z tym co chce się prezentować sobą.
2. Objawy somatyczne. Np. pocenie się, uczucie duszności, drżenie, zawroty głowy.
3. Nieuświadomione tłumaczenie. Np. nie gotowością na związek własną sytuacją materialną lub też wyidealizowaniem wizerunku kobiet. Usprawiedliwianie swojej nienawiści do starszych osób ich zrzędliwością. Popieranie swoich fanatycznych idei uwielbionymi autorytetami.
4.Lęk może kryć się za uczuciem obrzydzenia. Przykładem może być wstręt do wywyższania się a zachowanie u tej nielubianej osoby może być jej problemem z emocjami. Co straszniejsze, możemy się czuć przy tej osobie gorsi, przytłoczeni jej aurą. Sytuacja może wyglądać tak że widzimy projekcje tej osoby jako cwaniaka który zdobywa sobie adoratorów a na nas odbija się to rezygnacją z chęci zaistnienia gdyż pod presją emocjonalną pozostajemy na uboczu.
5. Nadmierna i nieprzemijająca zazdrość w dzieciństwie spowodowana jest przez czynniki neurotyczne podobne do tych, które są podłożem zazdrości u dorosłych.
6. Wyparta wrogość zawsze daje o sobie znać gdy spotykamy się z sytuacją ją budzącą.
7. Projekcja stworzona przez niewłaściwy odbiór osób i sytuacji takimi jakimi one nie są.

Z wychowania jednostka wynosi do świata więcej dobrego niż złego lecz gdy jest słaba, świat też staje się słaby. Załoga może stać się bardzo silna gdy kapitan jest silny.
System nigdy nie zdążał do tego byśmy byli zależni od niego, on od początku jest jak gniazdo dla potomka.
To słabnąca jednostka dąży do zależności, słabnąc poprzez wchodzenie w antagonistyczny związek z cywilizacją. Ciężko tego uniknąć gdy jest nas tylu a organizacja świata jest zakleszczona przez pasożyta. Działa niczym piramida finansowa.
System rodzinny przeplatany jest systemem społecznym i finansowym. Wszędzie by żyć trzeba mieć pieniądza.
Żerujących na tym systemie nazywam kleszczami. Zagnieżdżone pasożyty atakując organizm, służą sobie eksploatując gospodarza w sposób nie doprowadzający do śmierci. Ludzie w stosunku do planety eksploatują zasoby w zamian budują betonowe obozy koncentracyjne w których pracodawcy eksploatują pracowników kupując ich czas/usługę.

Nie mamy kultury nazywania emocji.
Boimy się uspołecznić, wejść w relację. Tworzenie wspólnoty "twoje - moje" to najwspanialsze uzdrowienie.
Relatywność to największy dar od Boga.
Tym czasem ściana między nami. Podniecamy się etykietami. Nie odnajdują szczęścia w sobie więc wartościują się posiadanymi dobrami/znajomościami. Chodzimy w te i we wte po galeriach szukając szczęścia? Jeśli nie w sobie to nigdzie nie będziemy naprawdę szczęśliwi. Nieszczęśni chodzimy po świecie, szukając nie tam gdzie trzeba. Zajęci się nie tym co trzeba. Pracując dla kogoś innego wybieramy marny los w zamian za bezpieczeństwo. Gdybyśmy widzieli gdzie życie może nas jeszcze poprowadzić nie decydowali byśmy się na dzisiejsze schematy usypiające w nas życie.
A jak nie żyjemy to innym też nie dajemy żyć.
Jednak nie oceniajmy powierzchownie, dopiero gdy patrzymy całościowo na człowieka możemy widzieć co on wybiera. Gdy powiążemy skutki z przyczynami w analizie będziemy w stanie uświadomić człowieka.

Gdy stwierdzimy dziwaczne dla nas zachowania u osoby którą przez pewien czas obserwujemy i nie rozumiemy czego ona chce od życia a widzimy jak się męczy nie osiągając sukcesów w życiu możemy spróbować dowiedzieć się co się stało poprzez analizę ważnych zdarzeń z przeszłości.




5) PRZYCZYNY:

Najczęstsze są patologie rodzinne: nadużycia fizycznie, emocjonalnie, pomylenie ról, wychowanie przez samotnego rodzica, nakładanie odpowiedzialności, brak opieki, warunków życia (głód, chłód, brud).

1. Gdy rodzice nie czują się szczęśliwi w swoim związku partnerskim. Wtedy często matka czyni ze swojego syna powiernika, zastępcę męża i lokuje w nim uczucia przynależne relacji partnerskiej. Podobnie mężczyzna sfrustrowany swoim związkiem czyni z córeczki księżniczkę i obdarza ją uwagą, opieką, wyróżnieniami należnymi żonie, a nie dziecku. Więzy takie utrudniają później zawarcie głębokich relacji partnerskich.
2. Jeśli jedno z rodziców pokazuje się dziecku jako ten dobry rodzic, a drugiego dyskredytuje, ośmiesza, oskarża, odbiera mu wartość, to sprawia, że dziecko nie może pogodzić w sobie cech "męskich" i "kobiecych", których w pierwszej kolejności uczy się od rodziców.
3. Narzucanie dziecku swojej wizji drogi życiowej. Rodzice w najlepszej wierze pchają dziecko ku szczęściu ścieżką, która jest bliska ich sercu, lub którą uważają za niosącą szanse na godne i dostatnie życie. Nie biorą przy tym pod uwagę tego, że każdy jest unikalną jednostką, talenty i predyspozycje dziecka nie pasują do wybranej przez rodziców drogi. Dziecko popychane w kierunku żądanym przez rodzica nie znajdzie satysfakcji w tym co robi, bo nie ma wewnętrznej motywacji.
4. Inspirowanie dzieci poprzez krytykę. Biczując dziecko narzekaniem, wymyślaniem, ośmieszaniem, krytykowaniem podcinamy mu skrzydła.

Żyjemy w czasach, w których krytycyzm naukowy jest metodą dowodzenia prawdy. Jeśli coś nie zgadza się chociażby w najmniejszym aspekcie z przewidywaniami teorii, to nie jest ona prawdziwa. I ten sposób myślenia przenieśliśmy na zachowania społeczne. Wszystko odnosi się do ideału. Jak długo nie osiągniemy upragnionego celu, jesteśmy "na minusie". Takie postrzeganie życia nie przynosi spokoju i radości.

Ono Czuje się mało wartościowe, nie ceni w sobie tego, co je wyróżnia, usiłuje zasłużyć na dobrą ocenę otoczenia, ale ma małe szanse, bo zawsze znajdzie się coś, co można skrytykować. Wieczne szukanie potwierdzenia swojej wartości na zewnątrz staje się życiowym zadaniem i przekleństwem.

Osoby o niskim poczuciu własnej wartości łatwo dają się "wmanewrowywać" w nadmierne obciążenia. Całe życie pragną zasłużyć na uznanie; poświęcają się rodzinie, oddają się pracy bez reszty, wyciągają pomocną rękę zapominając o sobie, o swoich potrzebach i prawach. Kończy się to frustracją, wypaleniem, poczuciem, że ludzie są niewdzięczni, świat niesprawiedliwy.

Negatywne doświadczenia z dzieciństwa bardzo kształtuję osobowość. Niestety nie staje się ona elastyczna. I właśnie łatwiej jest przejmować po opiekunach wiele wzorców i przekonań niczym gąbka. Chcą dobrze a każą nas klapsem gdy są przekonani że nie umieją inaczej nas wychować. Tu należy skupić się na przyczynach które istniały już w ich dzieciństwie oraz wykazać zrozumienie dla takiego zachowania ponieważ to mogą być neurotyczne starania co znaczy że robią to co potrafią. Oni tak samo zostali nauczeni pewnych zasad. Tylko tyle. Starają zrobić z nas kulturalnego człowieka. Przekazywanie prawd natury jak i tradycja już nie istnieje. Istnieje kultura za którą potrafi kryć się wiele dramatów. Oddzielone plemiona w żadnym toku myślenia nie dojdą do porozumienia gdy są wrogo nastawione.
Wróćmy do natury i przeanalizujmy w zachowaniach to co jest nie naturalne. Oprócz ogólnie nie moralnie stosowanych prób wychowania są bardzo ważne ukryte przed światłem dziennym zabiegi radzenia sobie z problematycznymi sytuacjami. Odgrywanie roli ofiary, dramatyzowanie, wzbudzanie poczucia winy szantażowanie, aby tylko mieć relacje emocjonalne.




6) NEUROTYZM JAKO CHOROBA:
 "Muszę być kochany za wszelka cenę"

Gdy zauważasz słabości w swojej psychice możesz poprzez analizę zrobić wgląd w swą podświadomość i uzdrowić powstałe dziury. Jednak dopiero w konfliktach zauważamy swoje słabości. Gdy już jest nam ciężko żyć z tym np. w związku kiedy zawiedliśmy się na sobie. I możemy w tedy w głębi odczuć miłość - lekarstwem. Ale by uleczyć przyczynę musimy zrozumieć naturę człowieka i pokochać siebie samego.
Miłość neurotyczna pojawia się gdy żyjesz pod kreską. Znaczy że dajesz podświadomym mechanizmom kierować sobą. Działasz pod wpływem konformizmu zależnie od sytuacji. To osobowość a nie dusza ma wtedy kontrole. A zatem bardziej rzeczywistość kreuje twe otoczenie a nie Ty.


My często nie rozumiemy uczuć, ponieważ nie uczymy się ich nazwać, ulegamy emocjom.  W podświadomości wyparte lub stłumione uczucia tworzą blokady. Wtedy wewnętrzne tarcia tworzą uwarunkowania sterujące nami. Może to osiągnąć głęboki wymiar wpływając na myślenie człowieka. Ta sfera jest niezmiernie głęboka. Mechanizmy obronne które ujawniają się w formię niekontrolowanych/nierozumianych złości, wybuchów których później żałujemy pojawiają się po wcześniejszym nagromadzeniu. Tworzą fałszywą świadomość, lęki, nerwicę, myślokształty które zniekształcają postrzeganie zjawisk/rzeczywistości.
(nakładanie projekcji zrozumienia na osoby, sytuacje). Budują ścianę w nas, tworzą kompleksy i inne negatywy przez które inni mogą nas kontrolować.
W wielu związkach przejawia się to chorobliwą kontrolą głównie zazdrość i podporządkowanie. Często jedna strona jest uważana za jedyny cel tej drugiej (forma wampiryzmu energetycznego). Ktoś jest ofiarą na którą nakładane są warunki. Ekstremalnym przykładem takiego kleszczenia jest groźba samobójstwa "Bo bez Ciebie nie potrafię żyć". Związki miłosne służą idealnie rozwojowi jednak kiedy pojawia się nakaz zmiany rzeczy nietolerowanych pojawia się też pętla. Sytuacja jest wtedy tak jakby odwrotnością miłości bezwarunkowej, przeciwieństwem rozwoju w związku. Gdzie powinna tworzyć się siła, miłość, życie, tworzy się oddzielenie, słabość i urazy.
W sytuacji, gdzie jedna osoba uzależnia się od drugiej, występują zwykle wzajemne urazy. Osoba zależna jest urażona swoją pozycją niewolnika; nienawidzi podporządkowania, ale czyni tak nadal z obawy przed utratą drugiego człowieka. Uważa zazwyczaj, że zależność została jej przez drugą osobę niejako narzucona, nie wiedząc o tym, że przyczyną tej sytuacji jest jej własny lęk. Uraza wynikająca z takiego stanu rzeczy musi ulec wyparciu, gdyż istnieje dominująca potrzeba miłości. Wyparcie to z kolei wzmaga lęk, co prowadzi do powstania potrzeby bezpieczeństwa. W związku z tym zwiększa się jeszcze bardziej skłonność do kurczowego czepiania się drugiej osoby. Zakleszczenie takie to dzieło tworzenia związków opartych na lęku. Nieuświadomiony w tych ludziach lęk tworzy w nich wewnętrzne roztrzęsienie. Podobne roztrzęsienie przyciąga podobne. Ukojenie nie może trwać długo ponieważ zaczynają siebie na wzajem ranić nie potrafią się przed sobą odsłonić. Na zewnątrz może się wydawać że trafnie zgrali się cechami. Niestety takie fasady prezentować się mogą pięknie lecz złudne szczęście może szybko się wypalić. W takim związku brak rozwoju. Słabość powodowana zależnością emocjonalną wywołuje bardzo realną i nawet uzasadnioną obawę przed zmarnowaniem życia, która zbytnio nasilona może doprowadzić do całkowitego zerwania wszelkich związków z ludźmi. Bardziej ekstrawertyczni neurotycy będą dożyć do zdobycia miłości w każdy możliwy sposób. Kiedy w końcu dopasuje się taka osoba neurotyzmem do jak się jej będzie zdawać drugiej połowy to mogą one stworzyć piekło. Nie widząc swojego nieszczęścia stworzą kolejny dramat rodzinny który często kończy się rozwodem w najlepszym wypadku. Kutnię powodują destrukcyjne emocje prowadząc do nerwicy. I w końcu przez chaotyczne myślenie o przetrwanie cześć masy świadomości jest uwięziona w podświadomości.




7) ROLA MATKI I OJCA:

Matka dawać ma miłość bezwarunkową w pierwszych latach życia.
Ojca obowiązkiem jest nauczyć wykonać dzieło, pobudzić do działania.

Aby syn mógł zdobyć wiedzę, "kim jest mężczyzna", potrzebuje matki by poznać empirycznie postawę mężczyzny. Gdy staje się mężczyzną, potrzebuje by ojciec zwracał się do niego bracie, by na równi stanęli przed wyzwaniem.
Córka aby mogła budować swoją niezależność i poczucie bezpieczeństwa w odczuwaniu swojej kobiecości i w działaniu potrzebuje ojca, który jak "bezpieczny mędrzec" będzie podziwiał ją, akceptował, łagodnie stawiał jej wymagania i zachęcał ją do poznawania rzeczywistości. Który zabierze córkę do eleganckiej kawiarni na długie rozmowy o życiu, powie o jej urodzie komplement tak by to weszło w jej istotę.

Przed przystąpieniem dziecka w dorosłe życie powinien on przejść inicjacje w dorosłość.
Odcięcie pępowiny "doświadczamy straty, gdy opuszczamy kogoś lub gdy ktoś nas opuszcza, gdy zmieniamy się, gdy rezygnujemy z czegoś, gdy idziemy dalej, zostawiając coś za sobą. Nasze straty obejmują nie tylko rozłąkę i odejście od tych, których kochamy, lecz także świadomą i nieświadomą utratę romantycznych marzeń, niemożliwych do spełnienia oczekiwań, złudzeń dotyczących własnej wolności i władzy, iluzji bezpieczeństwa, a także utratę własnego, dawniejszego "ja", które sądziło, że zawsze pozostanie bez choćby jednej zmarszczki, odporne na wszelkie ciosy i nieśmiertelne"




8) LECZENIE:

Każdy jest neurotyczny w jakimś stopniu. Im jest więcej mechanizmów obronnych, tym większa skorupa powstaje. Ta blokada utrudnia nam rozpoznanie naszych prawdziwych pragnień, blokuje nasz szczery kontakt z innymi, ze światem i w końcu ze samym sobą. Skorupka ta jest nienaturalnym pancerzem którego noszenie jest męczące a jego niedoskonałości są punktami bólowymi. Jeśli dostaniesz w to miejsce ujawnia się Twoja słabość.
Ciężko uwolnić istotkę od takiego brzemienia. Analiza polega między innymi na rozbijaniu mechanizmów obronnych wytworzonych przed lękiem, a więc na wzbudzaniu kryjącego się za nim lęku. Kiedy komuś wskażesz jego własne mechanizmy lękowe z pewnością zareaguje na to lękiem by zanegować prawdzie o niej.




Tak więc jeśli chcesz pomóc sobie, postaw się w sytuacji trzeciej osoby obserwując jak by Twoja osoba zareagowała na wybranym przykładzie. W wypadku kiedy wskaże na Twoją skorupę odczujesz to jak bym wskazał właśnie na Ciebie. Zaobserwuj tą sytuacje bez przywiązania do swojej osoby i otwórz się na swoją mroczną stronę psychiki. Dopiero gdy odkryjesz źródło (kleszcza) będziesz mógł się pozbyć mechanizmu obronnego.



Słabym ludziom łatwiej jest wycofać świadomość z napotkanego w sobie problemu niż rozwiązać go. Uciekając pozwalamy by kierował nami lęk. Wtedy tworzą się wewnętrzne konflikty i tarcia. Coś takiego zniekształca odbiór rzeczywistości.

Szukając własnych cech neurotycznych obejrzyjcie zdjęcia rodzinne, porozmawiajcie z rodzicami o ich dzieciństwie, wypiszcie ich cechy. Bardzo przydatne będzie dopisać jakie wrażenie sprawiają Twoi rodzice na zdjęciach kiedy są młodzi. Zapytajcie też jacy byli dla nich rodzice. Jeśli macie obraz ich osobowości znajdźcie powiązania ich wpływu na waszą osobowość.
Wymagane jest przy tym wiele zrozumienia. Nie szukajcie w nich wroga. Wymagane jest byście zauważyli w ojcu skrzywdzonego chłopczyka a w matce skrzywdzoną dziewczynkę. Przez swą rozpacz potrafią stworzyć dramat za który obwiniają się na wzajem. Trudno mówić tu o czyjejkolwiek winie. Reżyserem jest lęk. Najgorsze jest to że ciężar tego piekła otrzymujemy my.
Uzdrowienie tego tematu najlepiej przepracować na własnym związku. Dotyk, przytulenie i wzajemne zrozumienie przyczyn bólowych pomoże.
Rozmowa ze swym dzieciakiem pomaga zrozumieć siebie.
Z rodziną może być to znacznie trudniejsze. Przykładem projekcja "rodzice znają Cię lepiej niż Ty sam siebie". Jeśli wasz związek jest już mocno zakleszczony może warto opuścić partnera dla własnego dobra ponieważ w takiej sytuacji związek będzie ograniczony do poziomu tej osoby.
Uleczenie może być jak przebudzenie do życia. Gdy dotkniesz natury swojego dziecka, gdy je ukoisz miłością zaczniesz żyć nad kreską. Czując swoją istotę na nowo poczujesz czego tak na prawdę chcesz.




9) PRZYKŁADY:

Wyrzeczenie się siebie może przejawiać się na przykład w tak paradoksalnej formie, jak pragnienie zachorowania na cukrzycę, dlatego że osoba, której miłość chce zdobyć, zajmuje się badaniami naukowymi nad cukrzycą, by zdobyć zainteresowanie.

Uległość może być tak silna, że neurotyk stłumi w sobie nie tylko impulsy agresywne, ale wszelkie tendencje do obrony własnych praw, pozwoli się wykorzystywać i poniesie każdą ofiarę.

Czasem u tego samego człowieka postawa wobec zależności ulega przeobrażeniom. Jedno lub kilka bolesnych doświadczeń w tym zakresie może u niego spowodować ogromną niechęć do wszelkich sytuacji, które nawet w minimalnym stopniu mogłyby sugerować, że jest osobą zależną.
Na przykład pewna dziewczyna, która kilkakrotnie się zakochała, za każdym razem uzależniając się w dużym stopniu od partnera, wytworzyła w sobie postawę obojętności wobec wszystkich mężczyzn i chciała jedynie nad nimi panować, nie angażując się uczuciowo.

Dziecko przesadzające z wymuszaniem uwagi na siebie, dokuczliwością, mszczeniem się, zachłannością itp nie jest już zdrowe. Niestety opiekunowie często nie umieją prawidłowo zareagować i o zgrozo popełniają wielki błąd. Często niewłaściwymi reakcjami mogą pogłębić problemy dziecka co w przyszłości owocuje nie zdrowymi żądzami i nie rzadko patologiami.

Nienasycenie neurotyka może się przejawiać w zachłanności jako ogólnej cesze osobowości, uwidaczniającej się w sposobie jedzenia, kupowania, oglądania wystaw sklepowych, w niecierpliwości.
Postawa taka może przybierać także postać dobrodusznego pasożytnictwa albo przejawiać się bardziej agresywnie w postaci szkodzenia innym.

Pewna dziewczyna, która dotychczas na każdy posiłek czekała z nie ukrywaną żarłocznością, zapomniała zupełnie o głodzie i porach posiłków, gdy tylko zaczęła pracować jako projektantka mody, które to zajęcie bardzo lubiła. Zachłanność może się pojawić lub zwiększyć z chwilą podwyższenia poziomu lęku czy wrogości; ktoś może odczuwać przymus kupowania przed przerażającym go wystąpieniem lub przymus objadania się, gdy nagle poczuje się odrzucony.

Źródłem zachłanności jest ogólna chęć posiadania rzeczy materialnych, a potrzeba miłości jest tylko jednym ze środków uzyskania celu.
Pragnienie posiadania, stanowi jeden z podstawowych środków obrony przed lękiem. Jak wskazuje doświadczenie, w pewnych sytuacjach potrzeba miłości, mimo że stanowi dominujący mechanizm obrony, może być tak głęboko wyparta, że nie ujawnia się wcale. Zamiast niej może wtedy pojawić się, trwałe lub przejściowe, pragnienie posiadania rzeczy materialnych.

Przed przystąpieniem dziecka w dorosłe życie powinien on przejść inicjacje w dorosłość.
Odcięcie pępowiny "doświadczamy straty, gdy opuszczamy kogoś lub gdy ktoś nas opuszcza, gdy zmieniamy się, gdy rezygnujemy z czegoś, gdy idziemy dalej, zostawiając coś za sobą. Nasze straty obejmują nie tylko rozłąkę i odejście od tych, których kochamy, lecz także świadomą i nieświadomą utratę romantycznych marzeń, niemożliwych do spełnienia oczekiwań, złudzeń dotyczących własnej wolności i władzy, iluzji bezpieczeństwa, a także utratę własnego, dawniejszego "ja", które sądziło, że zawsze pozostanie bez choćby jednej zmarszczki, odporne na wszelkie ciosy i nieśmiertelne"

Podobne artykuły


26
komentarze: 17 | wyświetlenia: 5271
24
komentarze: 10 | wyświetlenia: 28285
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 7135
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 3828
52
komentarze: 78 | wyświetlenia: 70670
95
komentarze: 44 | wyświetlenia: 15638
35
komentarze: 39 | wyświetlenia: 6085
31
komentarze: 29 | wyświetlenia: 6200
29
komentarze: 18 | wyświetlenia: 4040
29
komentarze: 18 | wyświetlenia: 371959
29
komentarze: 21 | wyświetlenia: 6401
25
komentarze: 6 | wyświetlenia: 18910
25
komentarze: 55 | wyświetlenia: 7878
 
Autor
Dodał do zasobów: Michał
Artykuł



Wow! Przystępny artykuł o neurotyzmie. Dzięki:) Właśnie odkryłam że jestem neurotykiem, który walczy ze swoimi wewnętrznymi demonami. Czasem trudno bo wpadam w pułapkę zastawioną przez samą siebie. Trudna jest ta lekcja do przerobienia, ale chyba możliwa. Zachowam ten artykuł jako ściągę i będę korzystać w procesie mojego wtórnego wychowywania ( przez samą siebie) Dzięki wielkie za ta pomoc:) pozdrawiam serdecznie



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska