Login lub e-mail Hasło   

Mania wielkości

W dziedzinie upomnikowienia Polska należy do czołówki światowej, m.in. dzięki największemu na świecie pomnikowi Chrystusa w Świebodzinie. A co jeśli pierwsi okażą się ostatnimi?
Wyświetlenia: 8.397 Zamieszczono 24/11/2010

  

W listopadzie w Świebodzinie, niedaleko Gorzowa Wielkopolskiego, miała miejsce uroczystość poświęcenia największego na świecie pomnika Chrystusa Króla. Sama figura ma 36 metrów wysokości, wraz z kopcem 52, a rozpiętość ramion sięga 25 metrów. W każdym z tych wymiarów pomnik ten jest większy od figury Chrystusa z Rio de Janeiro.

Patent na rozwój

No i bardzo dobrze. Wreszcie my, Polacy, mamy jakiś rekord, wreszcie w czymś jesteśmy najlepsi. Inni mają najwyższy na świecie budynek, największy na świecie wskaźnik osób z wyższym wykształceniem, najwyższy PKB na głowę mieszkańca, najlepszą na świecie sieć dróg i autostrad itp., a my mamy największy pomnik Chrystusa i zapewne największą na  świecie liczbę pomników Jana Pawła II. Pod względem upomnikowienia o charakterze religijnym jesteśmy na pewno przodującym państwem świata, aż dziw, że na tym nie zarabiamy, że nie sprzedajemy za granicę know-how. A jeśli nie za granicę, to może w ramach kraju — jedna gmina (parafia) drugiej. Dziś to Świebodzin ma największą figurę, ale kiedy już rozwiną się pod nią handel i usługi, a ludziom będzie się żyło lepiej, to niech kolejna gmina odkupi patent i postawi sobie figurę o metr większą, a pielgrzymi i turyści tam zaczną jeździć, tam wydawać swoje pieniądze.

W średniowieczu takim patentem na bogacenie się miejscowej ludności były relikwie. Im cenniejsza relikwia w lokalnym kościele, tym więcej ludzi chciało ją obejrzeć i interes się kręcił. Mieszkańcy i przedstawiciele lokalnych władz Świebodzina nawet specjalnie się nie kryją z nadziejami na to, że figura Chrystusa przyciągnie pielgrzymów i turystów, co spowoduje rozwój lokalnego handlu i usług.

Są i inne patenty. Licheń Stary ma swoją Bazylikę Matki Bożej Bolesnej Królowej Polski, która tylko z nazwy jest bazyliką mniejszą, bo faktycznie jest jedną z największych tego typu budowli na świecie. I nie ma problemu — jak kogoś stać, niech sobie buduje. W takim Dubaju, w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, stoi największy na świecie wieżowiec Burj Khalifa o wysokości 828 metrów. Tyle że otacza go wiele innych mniejszych wysokościowców, olbrzymie centra handlowe, ośrodki rekreacyjne, największe na świecie sztuczne wyspy, ośmiopasmowe autostrady. Jednym słowem, ta budowla pasuje do swojego otoczenia. Jest największa, ale nawet gdyby jej nie było, Dubaj byłby jednym z najbardziej pasujących miejsc na świecie do jej zbudowania. A z całym szacunkiem dla mieszkańców Świebodzina czy Lichenia, co w tych miejscowościach jest choć w części adekwatne do rozmiarów tych budowli? Chyba tyko megalomania ich pomysłodawców.

Kto wie, może niedługo ktoś wpadnie na pomysł postawienia w Polsce największego na świecie krzyża? Wcale bym się nie zdziwił.

 

Nic nowego

Nie negując aspektu religijnego — tego że pomnik ten zapewne zaspokaja jakieś uczucia religijne jego twórców oraz tych, których składki sfinansowały tę budowlę — wspomniany aspekt ekonomiczny (nadziei na rozwój, wzbogacenie się miejscowej ludności) zasługuje na szerszy komentarz. I niech to będzie komentarz biblijny z Księgi Dziejów Apostolskich. Znajdujemy tam opis pewnego wydarzenia, które miało miejsce w Efezie w czasie pobytu w tym mieście apostoła Pawła. Efez był najważniejszym centrum kultu pogańskiej bogini Artemidy, zwanej też Dianą. Miał największą jej świątynię i największy posąg.

„W owym czasie powstała niemała wrzawa z powodu drogi Pańskiej. Albowiem pewien złotnik, imieniem Demetriusz, który wyrabiał srebrne świątynki Artemidy i zapewniał rzemieślnikom niemały zarobek, zebrał ich oraz robotników podobnego rzemiosła i rzekł: Mężowie, wiecie, że z tego rzemiosła mamy nasz dobrobyt; widzicie też i słyszycie, że ten Paweł nie tylko w Efezie, lecz nieomal w całej Azji namówił i zjednał sobie wiele ludzi, mówiąc, że nie są bogami ci, którzy są rękami zrobieni. Zagraża nam tedy niebezpieczeństwo, że nie tylko nasz zawód pójdzie w poniewierkę, lecz również świątynia wielkiej bogini Artemidy będzie poczytana za nic, i że ta, którą czci cała Azja i świat cały, może być odarta z majestatu. A gdy to usłyszeli, unieśli się gniewem i krzyczeli, mówiąc: Wielka jest Artemida Efeska. I napełniło się miasto wrzawą (...). Tymczasem jedni to, drudzy owo wykrzykiwali, bo zebranie odbywało się w nieładzie, a większa część nawet nie wiedziała, z jakiego powodu się zebrali. (...) Gdy zaś pisarz miejski uspokoił tłum, rzekł: Mężowie efescy, któż z ludzi nie wie, że miasto Efez jest stróżem świątyni wielkiej Artemidy i posągu, który spadł z nieba?” [1].

Posąg bóstwa z pieniędzmi w tle — analogia jest aż nadto wyraźna. Zwraca przy tym  uwagę treść nauczania apostolskiego, przekazana niejako przy okazji przez wrogiego Pawłowi Demetriusza — że „nie są bogami ci, którzy są rękami zrobieni”.

To nauczanie nie było dla żydów i chrześcijan niczym nowym. Stary Testament zawiera nie tylko zakazy tworzenia jakichkolwiek kultowych wyobrażeń czy to Boga prawdziwego, czy bóstw fałszywych, ale nawet mowy szydercze kierowane przeciwko wytwórcom tych wyobrażeń.

Najwyraźniejszy zakaz znajduje się w drugim przykazaniu dekalogu: „Nie czyń sobie podobizny rzeźbionej czegokolwiek, co jest na niebie w górze, i na ziemi w dole, i tego, co jest w wodzie pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał i nie będziesz im służył (...)” [2].

Porównując Boga prawdziwego z fałszywymi bóstwami — choć właściwie nie może być między nimi żadnego porównania — psalmista pisze: „Bóg nasz jest w niebie, czyni wszystko, co zechce. Bożyszcza ich są ze srebra i złota, są dziełem rąk ludzkich. Mają usta, a nie mówią, mają oczy, a nie widzą. Mają uszy, a nie słyszą, mają nozdrza, a nie wąchają. Mają ręce, a nie dotykają, mają nogi, a nie chodzą, ani nie wydają głosu krtanią swoją” [3].

A już charakter wręcz szyderczy — widać nic innego już do ludzi nie docierało — ma mowa Izajasza: „Wytwórcy bałwanów są w ogóle niczym, a ich ulubione wytwory są bez wartości (...). Któż wytwarza bóstwo i odlewa bałwana, który na nic się nie zda? Oto wszyscy jego towarzysze narażają się na wstyd (...). Kowal wytwarza je pracując przy żarze węgla, nadaje mu kształt uderzeniami młota i robi go za pomocą swojego ramienia; gdy jest głodny, traci siłę, gdy nie pije wody, omdlewa. Snycerz rozciąga sznur, kreśli zarysy czerwonym ołówkiem, wycina go dłutem, wymierza go cyrklem i wykonuje go na podobieństwo człowieka, jako piękną postać ludzką, która ma być ustawiona w domu, narąbie sobie cedrów lub bierze cyprys albo dąb (...). Te służą człowiekowi na opał, bierze je, aby się ogrzać, roznieca także ogień, aby napiec chleba. Nadto robi sobie boga i oddaje mu pokłon, czyni z niego bałwana i pada przed nim na kolana. Połowę jego spala w ogniu, przy drugiej jego połowie spożywa mięso, piecze pieczeń i je do syta, nadto ogrzewa się przy tym i mówi: Ej, rozgrzałem się, poczułem ciepło! A z reszty czyni sobie boga, swojego bałwana, przed którym klęka i któremu oddaje pokłon, i do którego się modli, mówiąc: Ratuj mnie, gdyż jesteś moim bogiem! (...) i nikt nie ma tyle poznania i rozumu, aby rzec: Jedną jego połowę spaliłem w ogniu i na jego węglach napiekłem chleba, upiekłem też mięso i najadłem się, a z reszty zrobię ohydę i będę klękał przed drewnianym klocem?” [4].

Niestety w czasach już głęboko poapostolskich Kościół rzymskokatolicki usunął z katechizmowych wersji dekalogu drugie przykazanie zakazujące kultu obrazów i posągów. Dlatego dziś wielu wierzących rodaków cieszy się — w swej niewiedzy i błędzie — z pierwszeństwa w dziedzinie pomnikowej pobożności, nie bacząc, że Jezus, którego czczą w sposób, o który wcale nie prosił, ostrzegał, że pierwsi będą ostatnimi [5].

Olgierd Danielewicz 

 

[1] Dz 19,23-29.32-35. [2] Wj 20,4-5. [3] Ps 115, 3-7. [4] Iz 44,9-19. [5] Zob. Mt 20,16.

 

[Artykuł ukaże się w miesięczniku "Znaki Czasu" 12/2010].

Podobne artykuły


17
komentarze: 130 | wyświetlenia: 2420
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1179
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 762
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 859
11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1546
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 760
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 675
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 698
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 545
10
komentarze: 97 | wyświetlenia: 440
10
komentarze: 9 | wyświetlenia: 536
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Szkoda, że Polacy biją rekordy nie w tym co trzeba. Niestety w tym kraju irracjonalizm dominuje nad tym co naprawdę ważne.

no nie...?

Dobry interes, kramy, "fastfudy", hotele. Inwestycja na długie lata, vide Licheń.

  Tomasz Het  (www),  25/11/2010

To obłuda jest i tyle

Nie wiem czy to ludowe porzekadło, czy ktoś znany to napisał? :

"Przemówił dziad do obrazu, a obraz mu na to ani słowa.
Taka była z nim rozmowa."

:-)

  andrzejs,  25/11/2010

Interpretacja Biblii wg własnych potrzeb przez KK jest "normą". To szczyt hipokryzji.

  marian R,  25/11/2010

jeden z największych przekrętów KK to oczywiście usunięcie przykazania, który pozbawia KK dochodów. Równie wielkim przekrętem jest brak reakcji na oszustwa Złodzieja i oszusta w koloratce - doktora - " za dychę" Rydzyka.

  Kamil B,  25/11/2010

Świetny tekst, ukłony w stronę autora.

To jest największy na świecie upiór polskiej hipokryzji. Jest taki jak ona, toporny i wielki.

KTO ZMIENIŁ BOŻE PRZYKAZANIA

iblijna wersja Dekalogu:

"Jam jest Pan, Bóg Twój, którym cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli."

I. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.

II. Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny tego, co jest na niebie w górze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w wodach pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał

...  wyświetl więcej

O próbę wprowadzenia zmian w prawie lub jego zniesienia prawdopodobnie był posądzany Jezus, dlatego już na samym początku swojej działalności oświadczył: "Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. Kto ...  wyświetl więcej

Witam Pana serdecznie,cieszę się,ze znów słyszę ten głos,jak dzwony Zygmunta,gratuluję!

  Elba,  26/11/2010

Chciałabym zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt przyczyn zmian przykazań, a mianowicie potrzeby dostosowania do zmieniającej się rzeczywistości wynikającej z rozwoju życia i świadomości ludzi. Pozostawianie jakiegokolwiek prawa czy wiedzy bez żadnych zmian na przestrzeni dziejów też wcale nie jest dobre. Zaprzecza bowiem rozwojowi człowieczeństwa.
Przykazania zostały zmienione, czy raczej ...  wyświetl więcej

  andrzejs,  26/11/2010

Zapewne masz racę Elbo w wielu kwestiach. Nie mogę się jednak zgodzić z tezą, co prawda przez Ciebie nie wyartykułowaną, ale jakby wrzucona do wspólnego wora "usprawiedliwiania" zmian. No bo, jakie to dostosowywana do okeslonych czasów odnosi się zakaz oddawania czci wizerunkom? Ta zmiana ma się nijak do zmian cywilizacyjnych. Równie dobrze można było "nie kłaniać się" wizerunkom pięć tysięcy lat ...  wyświetl więcej

Witam serdecznie. Zaskoczył mnie Pan. Sprawdziłem w dostępnych mi Bibliach: gdańskiej i brytyjce - jest " i nie wwódź nas na pokuszenie" Mt 6.9. Gdzie mogę znaleźć w podanej przez Pana wersji ? To ma ogromne przecież znaczenie.
Pozdrawiam gorąco.

"Nie wwódź". Czyli: nie dopuszczaj do nas, nie wprowadzaj nas w...
Pozdrawiam:-)

  kev  (www),  27/11/2010

Niestety ale współcześni chrześcijanie równierz bardzo często stosują etykę sytuacyjną. Nasza psychika jest tak zbudowana, iż zawsze będziemy kogoś faworyzować.

  Elba,  29/11/2010

Oczywiście masz rację Andrzeju, tylko prawa ludzkie da się ciągle zmieniać i dostosowywać do potrzeb określonych grup zniewolenia. Człowiek choćby nie wiem, co robił, nie może zmienić żadnego, nawet najmniejszego z naturalnych praw, którymi rządzi się Ziemia i Wszechświat. Ograniczoność ludzkiego umysłu, nawet nie pozwala człowiekowi odkryć tych praw. I dobrze! Bo dopiero wtedy by się narobiło... ...  wyświetl więcej

Tak a propos potrzeby zmian prawa. Generalnie zgadzam się, że prawo należy co jakiś czas nowelizować, bo życie nie stoi w miejscu. Jednak jeśli chodzi o Boże prawo moralne, dekalog, sprawa jest inna. W Księdze Powtórzonego Prawa zaraz po dekalogu pojawia się istotne wezwanie: "Starajcie się więc czynić tak, jak rozkazał wam Pan, wasz Bóg. Nie zbaczajcie ani w prawo, ani w lewo. Idźcie dokładnie dr ...  wyświetl więcej

  Elba,  29/11/2010

Najzupełniej zgadzam się z Tobą. Ty podważyłeś absurdalność jakichkolwiek zmian praw boskich przez człowieka. A ja dorzuciłam do tego jeszcze śmieszność obchodzenia i omijania praw boskich przez człowieka jako alternatywnej drogi radzenia sobie z niedogodnościami boskiego prawa.

CYT.:
"Oto ujrzycie w Babilonie niesionych na ramionach bogów ze srebra, złota i drewna, którzy bojaźń wzbudzać będą w poganach. Uważajcie więc, byście się nie upodobnili do cudzoziemców i by was nie ogarnęła bojaźń przed tymi bogami.

Kiedy zobaczycie tłum, który idąc przed nimi, cześć oddawać im będzie, powiedzcie sobie w myśli: Tobie należy się cześć, o Panie! Mój bowiem anioł jes

...  wyświetl więcej

„…I nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale nas zachowaj ode złego.” [od zła wszelkiego – w nowym tłumaczeniu – przyp. autora]
Ew. św. Mateusza, 6.13
„I nie wódź nas na pokuszenie…” – czy w ten sposób wielu z nas nie modli się? Czy nie tak byliśmy uczeni? Kto nas tak uczył i dlaczego przez całe wieki?

„Kto doznaje pokusy, niech nie mówi: «Bóg mnie kusi». Bóg bowiem ani nie pod

...  wyświetl więcej

Bravo, bravissimo!

Myślałem, że mnie Paweł Ilecki zagiął, bo z klepaniem formułek u mnie kiepsko, ale nie. Sprawdziłem. Do Janusza dodałbym jeszcze jedno:
>... I nie dopuść, byśmy ulegli pokusie.
Ew. św. Łukasza, 11.4
Ale:
>... - i nie WÓDŹ nas na pokuszenie, - ale nas zbaw...
Modlitwa Pańska. Książeczka do nabożeństwa dla młodzieży. Wydawnictwo św. Krzyża w Opoliu - 1967 (dostałe ją na Komunię św.)

  edel,  26/11/2010

Taka polska mentalność, zastaw się a postaw się...
Dobry artykuł dziękuje

Skoro tamci ludzie chcą budować pomniki to ich sprawa. Z pewnością jednak nie jest to zgodne ze słowem Jezusa, a wręcz przeciwnie - według Jezusa było by to składanie pokłonów fałszywym bożkom. Ale jak wiemy nie od dziś, typowi "katole" mają swoją własną wiarę która ma mały związek z ewangelią Jezusa. Ja sam mogę złożyć pokłon ludzkości i wtedy mam wrażenie, że czczę boga w prawdzie. Gdy przechodzę obok pomników czuję, że to głupie.

Duży..

  koniu,  27/11/2010

O ile mi wiadomo, to jezus w Rio jest na szczycie góry, więc skoro polskiego liczą razem z kopcem to tamtego też i zobaczymy, który jest większy.

"Jezus nie może zostać królem Polski, ponieważ osoba skazana prawomocnym wyrokiem nie może pełnić funkcji publicznej."

  Marek Lee  (www),  28/11/2010

Księża Marianie z Lichenia już zapowiedzieli,że wybudują jeszcze większy posąg Maryi w Licheniu.....

  Elba,  29/11/2010

Tylko czy to jest droga do Boga? Czy raczej do Bałwochwalstwa autostrada?

Tylko patrzeć jak jakiś następny proboszcz wpadnie na pomysł budowy kościoła wyższego niż Burj Dubai. Tak chociaż o trzy metry....Przecież krk słynie z gigantomanii.;)

Witam, czy mógłbym prosić Andrzeja tu obecnego o krótki komentarz do treści zawartych pod niniejszymi linkami?
http://terefere.wen.ru/Osw1.gif
http://terefere.wen.ru/Osw2.gif
http://terefere.wen.ru/Osw3.gif
http://terefere.wen.ru/Osw4.gif
Dziękuję i pozdrawiam.

Najkrótszy: off-topic.

Nie w pełni na temat, ale skoro już odbyło się to miłe spotkanie jubileuszowe z kościołem przez niektóre środowiska nazywanym Babilonem, Wielką Nierządnicą, to czemu i nie przyklasnąć pomysłowi wybudowania tego pomnika lub przynajmniej zachować milczenie?

Obrócę za chwilę te cztery linki w niwecz, mam takie magiczne zdolności, tylko bardzo proszę już o nie spouchfalanie się Adwentystów z Wielką Nierządnicą Babilonem zwaną popularnie Kościołem Katolickim, który z tych księży przyjął coś z adwentymu? A my przejmujemy nazwy diecezji, parafii, w Gdańsku sami sobie stawiamy krzyż w ekskluzywnej salce po czym prosimy wyznawców o jeszcze więcej kaski na B ...  wyświetl więcej

Bielsk-Podlaski, sorry

Wspaniale napisane, przeczytałam z zainteresowaniem, komentarze również ;) dziękuję :)

  Jerzy2,  06/02/2011

Dla mnie jest to figura Jezusa Chrystusa marketów. Dookoła powstaną markety, będą nowe "świątynie", i starzy wyznawcy sobotnio-niedzielni. Niedawno byłem świadkiem w kościele, jak dziecko wrzuczucało do elektronicznej skarbonki pieniążek, a aniołek w szopce zatrzepotał skrzydełkami. W Zakopanem są elektroniczne świeczki, w Krakowie w Świątyni Miłosierdzia Bożego cały super market dewocjonalii. Bra ...  wyświetl więcej

Czyżby już zabrakło napletków Jezusa i drzazg z krzyża jego?

Wszystkie komentarze wspaniale++,artykuł na czasie

Najwiekszy na swiecie pomnik Zyda, ktory zostal okrzykniety krolem antysemickiego kraju ... tylko w Polsce! ... tylko u nas!

  karolc,  10/07/2011

Ile jeszcze minie czasu, zanim ludzie zrozumieją, że koronacja Chrystusa czy Marii (matki Jezusa - nie Maryji) jest sprzeczna z samą ideą chrześcijaństwa pierwotnego. Ile jeszcze czasu minie, nim ludzie zrozumieją, że nie całuje się biskupa czy papieża w jego pierścień i nie klęka się przed nimi....

Szukajcie..... według mnie szukajcie w starych pismach, nie tylko Biblii, która jest skrawkiem prawdy o chrześcijaństwie rzeczywiście takim, jakim pozostawił go Chrystus.

  pk45,  14/07/2011

- Gdzie w Polsce stoi najstarsza "Biedronka"?
- W Świebodzinie, bo powstała 5 lat przed Chrystusem
:D

  swistak  (www),  04/08/2011

"Króluj nam Jezu Chryste" mówią Kosmici w czasie modlitwy przed Królem Wszechświata

Jednym zdaniem czytając prawdziwą historię i poczynania kościoła katolickiego od jego powstania, dochodzi się do jednego przekonującego wniosku.Kościół katolicki jest największą i najbardziej zbrodniczą sektą religijną jaka wyodrębniła się z pierwszego i prawdziwego chrześcijaństwa..A do tego prawie wszędzie była ta wiara na siłę wprowadzana jako jedyna prawdziwa.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska