Login lub e-mail Hasło   

Jeśli to zobaczyłeś

Masz prawo być tutaj.
Wyświetlenia: 6.380 Zamieszczono 19/01/2011

Zobacz.

Wracająca do domu, po ośmiu, dziesięciu, dwunastu godzinach matka, nie umie cię nie przytulić. I, na spuchniętych nogach, staje do garów. Bo, przecież,musisz coś zjeść. A najbardziej pierogi, bo tak je przecież lubisz. No i musi je zrobić, rzecz jasna, bo kiedyś jej powiedziałeś, że: "Jej ruskie są najlepsze na świecie". 

Ona to zapamiętała. Bardzo dobrze.

I tak przez lata, czasem przez dekady. I mimo fizycznego bólu potrafi, tam, wśród garów, ścierek i oparów jeszcze się uśmiechać. 
I potrafi być piękna. Najpiękniejsza. Jedyna.

A kiedy płacze, to tak, by nikt nie widział. I tak, by nikt nie słyszał. I sama już nie wie, czy to łzy bólu są, czy radości. Bo stojąc obok kosza na śmieci, podtrzymuje cały świat.

Jeśli to zobaczyłeś, jeśli umiałeś zobaczyć, to zobaczyłeś cud.
 
                                                                                              
W dziecięcym hospicjum umiera dziecko. Powoli. Godzina po godzinie, dzień po dniu. I on jest przy nim codziennie. Przytula, rozmawia, śmieje się. 
Jest. 
I wie, że będzie obok zawsze. Na tym i na każdym ze światów. 
A kiedy wyjdzie z sali, to bierze w ramiona żonę ( dziś już nie miała siły tam wejść ) i mówi jej cichutko, że: "To nic, tak widać musi być". I, że: "Musi być dzielna". I, że: "Oboje dadzą radę". I, w takim momencie nie jest ani ojcem, ani mężem. Jest Atlasem podtrzymującym ziemski krąg i Heliosem który sprawia, że Ziemia kręci się nadal.
I są. 
I trwają. Do końca. 
Nie płaczą. 
Już nie potrafią.

Jeśli to zobaczyłeś, jeśli umiałeś zobaczyć, to zobaczyłeś cud.


Każda kropla rosy i każda, ludzka łza. 
Każdy kamień, cień i każdy brzask.
I zmierzch. 
Każda myśl i każdy uśmiech. 
I ból. 
Zaistnienie, istnienie i nieistnienie.
Bycie i niebycie.

I światło i ciemność. I symfonia, i cisza. 
I ciszy symfonia.

I owad, który mozolnie wspina się po trawersie źdźbła.
I pajęczyna, która rozczepia kosmosy świateł.
I fale przypływów i odpływów.
I życie.
I śmierć.
I pierwszy oddech. I ostatnie tchnienie.
I każda sekunda, i sekundy część miliardowa.

I Ty-Dziecko Wszechświata, drobina. 
Niezbywalna Cząstka, która nadaje sens wszechrzeczy.

Jeśli to zobaczyłeś, jeśli umiałeś zobaczyć, to zobaczyłeś cud.

A jeśli  zrozumiałeś, to już wiesz. I niczego już nie musisz szukać.

Trzymasz w dłoniach Najświętszego Graala.

Nie bój się patrzeć. 


I widzieć.

Nie zamykaj oczu przed światłem.

Masz prawo być tutaj.
By kochać.

 

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1798
15
komentarze: 60 | wyświetlenia: 1055
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1340
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1222
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 563
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 1029
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 708
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 976
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 1097
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 814
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 1245
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1125
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 926
 
Autor
Artykuł
Dodatkowe informacje

Powiązane tematy





  swistak  (www),  19/01/2011

Można zobaczyć jeszcze parę cudeniek jak umiemy patrzeć Duszą, a nie przez szkiełko mikroskopu ! Teleskopu to nie dotyczy !

Parę!?
Bez liku swistaku, bez liku...
:-)

Grzegorzu, dziękuję ci ... jesteś Wielki :) Mój wiersz w prezencie dla ciebie...

Serce Matki

Wiecznie kochające,
nieskończenie wybaczające,
dla dziecka bijące
z mocą rozbłysku supernowej.

Matka kocha
pomimo wszystko, póki starczy sił,
miłością rodzącego życie wszechświata,
bo miłość jest jego sensem.

Matka jak gwiazda oświet

...  wyświetl więcej

Wielkie Ci dzięki.
Wielkie!
:-)

  Elba,  19/01/2011

Nikomu nie przekażesz wiedzy
twój tylko słuch jest i twój dotyk
na nowo musi każdy stworzyć
swą nieskończoność i początek...
(Zbigniew Herbert - Kłopoty małego stwórcy)

Tak i amen.
Kiedyś Ulmed zapytała mnie:"Kto jeszcze czyta Herberta? Kto jeszcze myśli Herbertem"? Ano, jak widać, są tacy...
:-)

  Gamka  (www),  20/01/2011

Piękne to Grzegorzu co napisałeś .....dzięki za ten teks wspaniały.
Wiesz....
....nie mnie w kołyskę pióro wsunięto, by nim na życie zarabiać,
żadnego pędzla w rękę nie wetknięto, by świata barwy malować,
lecz ktoś w kieszenie słodyczy napchał, by przez lata móc miodu kosztować,
na dłoni podał ogromne serce, bym mogła cieszyć się i kochać....
podano mi je ...  wyświetl więcej

Bo są takie przestrzenie, w których nie ma pożegnań i takie światy, w których czas nie istnieje:-)
Uściski najszczersze Gameczko!

  hussair  (www),  27/01/2011

Oto jest esencja eksploracji życia.

Po prostu ciarki mi latały po plecach! Zobaczyć Ten Cud to jest CUD. :)))



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska