Login lub e-mail Hasło   

Święta Anna Robotnicza

„Prosimy o zbieranie podpisów wśród radnych na beatyfikację Anny Walentynowicz…”
Wyświetlenia: 825 Zamieszczono 28/01/2011

"Prosimy o zbieranie podpisów wśród radnych na beatyfikację Anny Walentynowicz. Mieszkańcy zwracają się z prośbą. Sprawa Pilna". Dwa pisma o takiej właśnie treści znalazły się w Radzie Miasta Gdańska. Na jednym podpisało się troje mieszkańców Pruszcza Gdańskiego, drugie podpisali „Mieszkańcy”.

Nie byłoby w tym nic dziwnego, należy się kobiecie, a co, w końcu to ją wywalili z roboty, gdyby nie jeden drobny szczegół. A właściwie parę drobnych szczegółów. Pierwszy to taki, że proces beatyfikacyjny może sę rozpocząć najwcześniej pięć lat po śmierci kandydata na świętego. Z drugiej jednak strony… „Polak potrafi”.  W końcu „Santo Subito” to polski wynalazek i my akurat mamy patent (niezbywalny) na traktowanie specjalne.

Drugi szczegół to, pomyłka w adresie. W końcu w radzie miasta Gdańska różne siły nieczyste są, np. komuchy, albo POpaprańcy, w dodatku w większości, więc będą schody, a nawet wielka klapa. Ale i tu jest druga strona. Przecież zwykli, szarzy mieszkańcy mogą nie wiedzieć jak się takich świętych załatwia, tym bardziej, że na pogrzeb Pani Anny przybyli bez santosubitowego transparentu. Przez niedopatrzenie. Taki radny to co innego, wie gdzie i jak się załatwia, no i… w końcu radni to radni, a nie tam byle jacyś mieszkańcy. Taki radny np. umówi się na audiencję u metropolity Gdańskiego, arcybiskupa Głódzia a ten już najlepiej wie to, co trzeba.

I jest jeszcze trzeci, drobny szczegół. Za to najważniejszy, o czym świadczy milczenie pewnych ważnych polityków a nawet sceptycyzm solidaruchów. Mieszkańcy Gdańska! Zgrzeszyliście pychą! No bo oczywistą oczywistością jest, że pani Anna Walentynowicz na beatyfikację zasługuje. Ale… żeby tak poza kolejnością? Przed Prezydentem? Czy wyobraża sobie ktoś świętego Stanisława Dziwisza bez uprzednio świętego Jana Pawła II? Wszystko musi mieć ręce i nogi. Kolejka do świętości też. Nieczuli mieszkańcy za nic mają uczucia rodziny pana prezydenta. Jak można było ich tak zranić?

Można by to oczywiście zlekceważyć, ale przewodniczący rady miasta spodziewa się więcej takich pism. Rada przerabiała już taką „pismową” inicjatywę, związaną z żądaniem nazwania jednej z ulic imieniem Anny Walentynowicz.

I wciąż się zastanawiam, czy to jeszcze Polska, czy już dom wariatów?

 

P.S.

To byłoby nawet śmieszne, gdyby nie było… tragicznie żałosne.

Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 1456
17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1626
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1055
14
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1003
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 886
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 916
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 967
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 806
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 596
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 940
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 795
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 809
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  swistak  (www),  28/01/2011

Zasługuje na to bardziej niż Bolek . Dzięki za poruszenie tematu. Są pożyteczni idioci co pisząc o tym, abstrahując od kontekstu, rozpętują tego typu " akcje ".

  Korozja,  28/01/2011

Jak na razie to ani ona ani on na to nie zasługuje. Przy czym ona by tego dodatkowo nie chciała, a on jakby mógł wybudowałby sobie jeszcze kościół pod własnym wezwaniem za życia. Przepraszam nie kościół a katedrę.

Z pewnością ona by tego nie chciała, ale oni przecież wiedzą lepiej :-)
A co do niego..., nc straconego. Braciszek się za to weźmie.

Miałam na myśli Wałęsę :P

Dla Andrzejsa Bolek to oczywiście prostak czyli... no, nie agent przecież :).

  ykes,  28/01/2011

Jeżeli mamy już wybierać sobie świętego co 5 lat, to proponowałbym Jerzego Owsiaka. Pożyteczność jego akcji aż bije pozytywnością.

A ja proponowałbym Henrykę Krzywonos.

  swistak  (www),  28/01/2011

Może by tak ykesa nosiciela owsików

  ykes,  28/01/2011

Dawno się nie odzywałeś, myślałem że obrażony albo że nie żyjesz.

  ulmed,  02/02/2011

@swistak, ja tradycyjnie zapytywuję, czyś już gotów na wiosnę, nie mam na myśli ludów. :)))

  ulmed,  02/02/2011

Ciekawe, że takie głupie wrzutki to wlot są łapane. Kto by się zajął wizytą bliskich znajomych w bbn-ie? A może wojskowym sojuszem ze Szwecją?



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska