Login lub e-mail Hasło   

Z Planety Ziemia ku Gwiazdom

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://niewiarygodne.pl/?_ticrsn=3&ticaid=5bc7f
Najbardziej kontrowersyjny projekt NASA. Statek, który zabierze nas na "koniec wszechświata" Ten projekt już fascynuje rzesze ludzi na całym świecie. Nic dziwne...
Wyświetlenia: 1.232 Zamieszczono 14/02/2011

Najbardziej kontrowersyjny projekt NASA. Statek, który zabierze nas na "koniec wszechświata"

 

 

 

 

Ten projekt już fascynuje rzesze ludzi na całym świecie. Nic dziwnego, cel jaki ma zostać kiedyś postawiony przed jego załogą bardziej przypomina założenia postawione przed bohaterami kosztowej produkcji science-fiction. Ale to nie jest film. Amerykański rząd już dziś rozważa możliwość budowy niezwykłego statku, który zabierze ludzi w głąb kosmosu. Jest tylko jedno "ale". Nikt z osób, które wejdą na jego pokład już nigdy nie wróci na Ziemię. Ludzie będą się na nim rodzić i umierać, prawdopodobnie aż do czasu, kiedy naszemu gatunkowi uda się znaleźć miejsce, w którym będzie można wykreować nowy świat

 

Odległości, jakie dzielą poszczególne ciała niebieskie w kosmosie są niewyobrażalne. Dość powiedzieć, że pierwsza załogowa misja na Marsa - czwartą najbliższą Słońcu planetę Układu, do której cały czas trwają przygotowania, potrwa ponad 500 dni. W związku z tym, że raczej nie ma szans, by w "najbliższych" latach udało się stworzyć moduł do bezpiecznego dla człowieka podróżowania z gigantycznymi prędkościami, Amerykanie wyszli z inicjatywą, która pozwoli dotrzeć człowiekowi do najdalszych miejsc w inny sposób. Projekt o nazwie "100-year Starship" znajduje się na razie w fazie koncepcyjnej, a prace nad nim koordynują specjaliści z agencji kosmicznej NASA oraz DARPA - amerykańskiej agencji rządowej zajmującej się opracowywaniem i wdrażaniem nowoczesnych technologii wojskowych

 

 

 

Głównym problemem pozostają na razie fundusze. Koszt realizacji tak spektakularnego przedsięwzięcia jest niebotyczny. Już w tej chwili komentatorzy uważają, że jego wartość wykracza poza finansowe możliwości Stanów Zjednoczonych. Dlatego niezbędne jest włączenie do prac nad nim także prywatnych inwestorów, którzy zaangażują w całość niemałe środki, nie mając przy tym gwarancji, że cały program zostanie zakończony powodzeniem.

Głównym celem, jaki postawili przed sobą specjaliści zajmujący się projektem "100-year Starship" jest rozpoczęcie prac nad największym w dziejach ludzkości programem, a potem przekazanie wiedzy oraz funduszy pozarządowej komórce, która pociągnie resztę dalej.
 
 
 
 
 
 
 
Przyglądając się odległej historii, najbardziej znaczące eksploracje dokonane przez człowieka, jak pionierskie przepłynięcie oceanu czy przemierzenie kontynentu, zawsze odbywało się przy zaangażowaniu funduszy sponsrów pochodzących spoza rządu" - powiedział cytowany przez serwis popsci.com Dave Neyland z DARPA. "Jesteśmy po to, aby zapoczątkować mechanizm i ostatecznie pozwolić na przejęcie tego pracochłonnego projektu już poza strukturami rządowymi."

My raczej nie doczekamy chwili startu promu, który ruszy na podbój wszechświata. Ale może dożyjemy dnia, kiedy koncepcja nabierze konkretnych kształtów i zostanie wprowadzona na wyższy poziom.
 
 
 
Opracowała:
Ania-Nibiru
Anna Modrzejewska
Luty - 2011 r.
 

Podobne artykuły


11
komentarze: 32 | wyświetlenia: 457
11
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1701
11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 449
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 727
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 485
10
komentarze: 5 | wyświetlenia: 947
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 611
9
komentarze: 36 | wyświetlenia: 298
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 576
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 610
9
komentarze: 10 | wyświetlenia: 624
9
komentarze: 20 | wyświetlenia: 436
9
komentarze: 18 | wyświetlenia: 396
9
komentarze: 1 | wyświetlenia: 326
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 305
 
Autor
Dodał do zasobów: Ania Nibiru
Artykuł

Powiązane tematy





  swistak  (www),  14/02/2011

Aniu ! To kolejny pewnie przekręt za pieniądze podatników. Wszechswiat się rozszerza a kosmicznym statkiem jest Cały układ Słoneczny !

No i proszę "Star Trek Voyager" nabiera realnych kształtów...
To już nie będzie tylko film z amerykańskiego ekranu ;)

  Elba,  14/02/2011

Z czasem każde "science" przestaje być takie "fiction".

Mikrob, który dostanie się na sąsiednie ziarenko piasku na byle plaży i tak będzie chyba lepszy, a na pewno tańszy.
http://wszechswiat.astrowww.pl/

Mam nadzieję że pierwszymi zdobywcami kosmosu w ten sposób zostaną uhonorowani -w dowód uznania- pomysłodawcy i kontynuatorzy.Obym nie miał racji,lecz coś mi to wygląda na ponownym odkrywaniu ameryki w XXI w. na bambusowych tratwach i uzbrojonych w maczugi.Czy czasem oni z nas w żywe oczy , bezczelnie nie drwią?

Nawet do najbliższej gwiazdy (4 lata świetlne), najszybszym, dzisiejszym statkiem kosmicznym podróż trwałby 150 tysięcy lat. O czym my rozmawiamy?



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska