Login lub e-mail Hasło   

Zły kościół?

czy pazerna hiena?
Wyświetlenia: 3.575 Zamieszczono 17/02/2011

Prawdą jest, że kościół katolicki w Polsce osiągnął znacznie korzystniejszą dla siebie pozycję niż w jakimkolwiek innym kraju. Wyznawcy innych religii w naszym kraju na pewno czują się dyskryminowani. Dzieci prawosławnych i ewangelików, jest ich w Polsce około 3 milionów, nie mają szansy uczyć się swojej religii w szkole. Prawdą jest także, że kościół katolicki za mocno jak na mój gust miesza się do polityki. Toleruje również wielu różnych oszołomów, że wspomnę chociażby ojca dyrektora.

 

 Innego rodzaju oszołomem jest profesor, doktor habilitowany Jerzy Robert Nowak, czytałem o różnych wersjach jego kariery ale nie do końca rozumiem, dlaczego ktoś umożliwił temu gościowi zdobycie tylu tytułów naukowych, przecież nie dzięki wiedzy je otrzymał. Występuje on w różnych kościołach ze swoimi chorymi, pełnymi nienawiści do Żydów przemówieniami i nikt go jakoś z kościoła nie wyprasza. Może słudzy boży zapomnieli, że Jezus z Nazaretu (z hebrajskiego Joszua), również był Żydem, można o tym przeczytać w każdej encyklopedii. Tolerując działalność tego typu osobników nasz kościół przyczynia się do pogłębiania na świecie opinii o naszej nietolerancyjności.

Znam jednak także inne oblicze kościoła, który razem ze związanymi ze sobą zakonami i stowarzyszeniami, jak chociażby Salezjanie, potrafi wychowywać, organizować życie, kształcić i inspirować. Są w łonie kościoła światli ludzie, którzy właściwie rozumieją ideę nauczania. Nie stronią od internetu, telefonów komórkowych, a wręcz przeciwnie, wykorzystują najnowsze zdobycze techniki, żeby zachęcić i przyciągnąć starych i młodych. Organizują nie tylko pielgrzymki, ale także festyny parafialne, zawody sportowe, wycieczki, kolonie i obozy turystyczne, często połączone z nauczaniem nie tylko religii, ale również historii i kultury.

Kościół katolicki w Polsce powinien takich ludzi i taką działalność wspierać całym swoim autorytetem, niestety różnie z tym bywa. Jeżeli jednak nie uda mu się zainteresować młodych ludzi z polskich miast to kto ich wychowa?, kto ukształtuje ich dusze i charaktery? Zrobią to reklamy?, telewizja?, ulica?, zabiegani rodzice?, czy nie dofinansowana (podobno) szkoła?. Można, więc powiedzieć że kościół w naszym kraju ma poważne wyzwania i misję do spełnienia. Gdyby ją podjął i poważnie się zaangażował z pewnością patrzelibyśmy na niego inaczej, miałby inną opinię w kraju i za granicą. 

Tymczasem obecnie Kościół katolicki w Polsce buduje sobie wizerunek inaczej. Poprzez wykorzystywanie funduszu kościelnego, naciąganie państwa i samorządów na finansowanie  różnych świątyń opatrzności i innych obiektów, poprzez wyciąganie z kasy państwowej (a więc z kieszeni nas wszystkich) pieniędzy na wynagrodzenia kapelanów i katechetów, poprzez „odzyskiwanie” mienia pokatolickiego, poewangelickiego i pounickiego, sprawia wrażenie pazernej hieny (jeżeli oczywiście przyjmiemy, że hiena może być pazerna). Kościół przez wielu Polaków postrzegany jest jako pasożyt żerujący na katolikach i niekatolikach. 

Poza wszystkim kościół katolicki sam niszczy swój autorytet wikłając się w międzypartyjne gierki. No bo co mają o sobie pomyśleć ludzie, którzy popierają inną partię niż ta, którą popiera kościół?, że nie są katolikami?

Podobne artykuły


385
komentarze: 337 | wyświetlenia: 411767
132
komentarze: 65 | wyświetlenia: 43958
124
komentarze: 93 | wyświetlenia: 60817
72
komentarze: 75 | wyświetlenia: 27114
58
komentarze: 37 | wyświetlenia: 11738
51
komentarze: 57 | wyświetlenia: 37289
48
komentarze: 17 | wyświetlenia: 6276
39
komentarze: 19 | wyświetlenia: 6902
35
komentarze: 26 | wyświetlenia: 10016
28
komentarze: 10 | wyświetlenia: 8036
27
komentarze: 68 | wyświetlenia: 4916
26
komentarze: 27 | wyświetlenia: 5483
25
komentarze: 49 | wyświetlenia: 11256
 
Autor
Artykuł
Dodatkowe informacje

Powiązane tematy





Punkt za obiektywizm:-)

  ...,  18/02/2011

Jaki jest KK - kazdy widzi. Szkoda, bo są naprawdę księża wartościowi i bardzo przyzwoici. Ale to nie oni decydują o obliczu Kościoła. Kościół jest momentami bardzo podobny do partii politycznych. Te deklarują "misję publiczną" a biorą udział w życiu publicznym zajmując się głównie własnymi interesami. Kościół Katolicki deklaruje szerzenie wiary a w dużej części tak naprawdę bardziej przypomina pr ...  wyświetl więcej

  barkarz  (www),  18/02/2011

Masz rację, wygląda na to, że powyżej pewnego szczebla w hierarchii kościelnej wszystkim odbija i daje o sobie znać zew kariery, tylko niewielu duchownym udaje się mu oprzeć.
Większość zdaje się nie pamiętać wtedy o wierze, a przecież w innych czasach byli księża bohaterscy. W Bydgoszczy np. na jednym z cmentarzy zachował się placyk z pomnikiem i około setką mogił żołnierzy z 1920 r., którz ...  wyświetl więcej

Bo,koniec końców, wszystko zależy od ludzi. Są bowiem ludzie i... Taborety.

przede wszystkim nie życzę sobie żeby te "organizacje" nazywano "KOŚCIOŁEM". kościół tworzą ludzie wierzący, prawdziwie wierzący, reszta to marne "podróbki" i podpisywanie się pod "wiarę". kościołem jest budynek- świątynia, lub (i tylko) ludzie prawdziwie wierzący. a przez takie nietrafne nazywanie np. "rydzyków" KOŚCIOŁEM prawdziwi chrześcijanie postrzegani są za hipokrytów i wariatów.
dziękuję.

  kev  (www),  19/02/2011

Kościołem jest także instytucja z głównym kierownictwem w Watykanie. Niestety ale to oni wprowadzili do powszechnego obiegu Biblię, Dogmaty etc... więc bez nich religia nie miałaby takiej formy jaką ma obecnie. Zatem jestem przeciwny odcinaniu się od pewnych kościelnych agend tylko dlatego żę są niemedialne i działają nieprawidłowo.

Gwoli ścisłości, Biblię do "powszechnego obiegu" wprowadzili protestanci. Przed Reformacją posiadanie (i czytanie) tej księgi przez osoby świeckie było zabronione, przez KRK właśnie.

  kev  (www),  20/02/2011

No ok zbyt szeroka kategoria - ale "wybranie i zredagowanie" odpowiednich pism to juz niewątpliwie zasługa tego kościoła w formowaniu się Biblii. Ba to że kler ją znał, później już wszyscy - zapoczątkował kościół ... w taiej formie w jakiej Dariachol najbardziej się nim brzydzi.

Przyczepię się tak nieco na siłę, ale formowanie biblijnego kanonu datuje się nieco wcześniej niż Wielka Schizma Wschodnia, więc "wina" rozkłada się po równo na obu spadkobierców, KRK oraz Bizancjum (więc de facto dzisiaj na Cerkiew Prawosławną).

i nadal się nie rozumiemy
KOŚCIÓŁ to ludzie, nie "rzeczy które robi papież i jego ekipa"
jak zrozumiesz, to się wypowiadaj...

@ Dariachol
Odmawiasz papieżowi i reszcie hierarchów miana człowieka? :)
Czy może pisząc "KOŚCIÓŁ to ludzie", masz na myśli jakiś konkretnych ludzi, odróżniających się jakoś od pozostałego tłumu?

tak, bo Kościół to ludzie wierzący a nie inwestycja i budowla. dobrze wiesz o czym mówię ;)

No właśnie nie wiem.
Piszesz "Kościół to ludzie wierzący", a tą wiarę sprawdzasz w jaki sposób? Poprzednio napisałaś że Kościół to ludzie, zapomniałaś tylko wymienić KTÓRZY to mają być ludzie. Jedyne co wiem, to że z tego grona, z nieznanych mi powodów, wykluczasz członków kościelnej hierarchii.
O budowli nic nie pisałem, więc w tym miejscu próbujesz chyba dyskutować z kimś innym, nie ze mną.

mówiłam: ci prawdziwie wierzący. a to czy ktoś jest wierzący czy nie to wydaje mi się, że już indywidualna sprawa. a takie "nagonki" na "kościół" są pokazem ... bezsensownego marudzenia według mnie ;)
niczego nie zmieniają, prócz tego, że oczerniają wiarę.
dziękuję

>mówiłam: ci prawdziwie wierzący. a to czy ktoś jest wierzący czy nie to wydaje mi się, że już indywidualna sprawa. <
A jak odróżniasz prawdziwą wiarę od tej nieprawdziwej? Na jakiej podstawie twierdzisz że hierarchia KRK jest tej prawdziwej wiary pozbawiona? Na czym opierasz swoje prawo do tak kategorycznych osądów?

>a takie "nagonki" na "kościół" są pokazem ... bezsensown

...  wyświetl więcej

"A jak odróżniasz prawdziwą wiarę od tej nieprawdziwej? Na jakiej podstawie twierdzisz że hierarchia KRK jest tej prawdziwej wiary pozbawiona? Na czym opierasz swoje prawo do tak kategorycznych osądów?"
a po co odróżniać? co Ci do ta że będziesz widział kto wierzy a kto nie?

"Zwracanie uwagi na czerpanie przez KRK nienależnych korzyści finansowanych przez nas wszystkich, nazywasz be

...  wyświetl więcej

>a po co odróżniać? co Ci do ta że będziesz widział kto wierzy a kto nie?<
No przecież to ty postulujesz, że "prawdziwy Kościół" tworzą "prawdziwie wierzący", a zarazem wykluczasz z tego "prawdziwego Kościoła" sporą grupę hierarchów KRK. Jeśli nie robisz tego w sposób losowy, to musisz dysponować jakimś sposobem odróżniania wierzących od pozorantów.

>tak czy siak, pisząc tu

...  wyświetl więcej

oj człowieku, nie chce mi się z Tobą dyskutować :)
jak to mówi mój kuzyn "zejdź" z kościoła, a jak masz "wielkiej inwestycji" coś do powiedzenia to idź IM to powiedz, bo każdy jest cwaniaczkiem... na forum ;)
pozdrawiam i miłej nocki

>oj człowieku, nie chce mi się z Tobą dyskutować :) <
Bo do dyskusji potrzeba argumentów, zapomniałaś dodać. Cóż za błyskawiczna przemiana, od gorącej bojowniczki o prawa oczernianych wierzących, do leniwej komentatorki pozbawionej argumentów, w zaledwie kilka minut. Bezcenny widok. :)

>ak to mówi mój kuzyn "zejdź" z kościoła,<
Na żaden kościół ostatnio nie wchodz

...  wyświetl więcej

och tak tak :)
mnie też zawsze bawią takie odpowiedzi, bo wszyscy uważają, że przerwanie rozmowy oznacza "brak argumentów", a jednak są osoby, którym po prostu rozmawianie z Tobą nie przynosi żadnej przyjemności ;)

>a jednak są osoby, którym po prostu rozmawianie z Tobą nie przynosi żadnej przyjemności ;) <
Tak, wiem o tym. Zazwyczaj orientują się że rozmowa jest nieprzyjemna wówczas, kiedy zaczyna im brakować argumentów. :)
Tak BTW, ty nie przytoczyłaś żadnego argumentu podczas tej "dyskusji", no chyba że za taki uznać twoją tajemniczą zdolność odróżniania "prawdziwie wierzących" od całej reszty populacji.

oczywiście, masz ABSOLUTNĄ rację :)))

Obawiam się że jesteś w błędzie, coś takiego jak racja absolutna nie istnieje. Ale jakoś nie mam ochoty douczać cię z zakresu filozofii, za bardzo przypomina to rzucanie perłami przed nierogaciznę przydomową.
No chyba że miała to być ironia, wówczas z przykrością informuję że nie wypaliła. :)

Dialogi o kościele toczą się,a księża mają to gdzieś,bo puki co to oni dzierzą monopol na prawdę,a politykierzy im tyłki lizą nie zależnie od opcji tylko przed wyborami trochę niektórzy psioczą.........



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska