Login lub e-mail Hasło   

Sztuczna planeta

Ziemia jest idealna do życia! To w świetle surowości innych planet da się obronić, ale ilość i rozmiary klęsk żywiołowych temu przeczą. Czyż nie potrafimy zbudować lepszej planety?
Wyświetlenia: 10.959 Zamieszczono 23/03/2011

Trzęsienia ziemi, tsunami, huragany, wulkaniczna lawa, wulkaniczne pyły, sztormy, grad, śnieg i deszcze to nie są wszystkie "przyjemności" jakie oferuje nam Matka Ziemia. Do tego trudności komunikacyjne zwłaszcza w budowie podziemnych i podmorskich magistarli komunikacyjnych są olbrzmymie.

Może warto zdobyć się na odwagę i chociaż pomyśleć nad zbudowaniem całkiem od nowa, wprost w przestrzeni kosmicznej "przytulnego gniazdka". I zastanowienie się jakie by to miało pozytywne i negatywne konsekwencje. 

Pierwszą rzeczą jaką trzeba zapewnić mieszkańcom jest atmosfera o składzie zbliżonym do ziemskiego. Musi to więc być jakaś przestrzeń zamknięta z systemami oczyszczania atmosfery. Być może w większych przestrzeniach dałoby się tu wykorzystać podobnie jak na Ziemi roślinność, która wspierałaby działanie zautomatyzowanych systemów. Jednocześnie pozwalałoby to produkować naturalną żywność.

Kolejnym ważnym elementem jest grawitacja, której uzyskanie przez wykorzystanie siły ciążenia byłoby w sztucznym obiekcie praktycznie nie do zrealizowania. Można natomiast z powodzeniem wykorzystać siłę odśrodkową, co wymagałoby odwrócenia funkcji powierzchni planety, po której na sztucznym obiekcie chodziłoby się od wewnątrz, a nie od zewnątrz jak na Ziemi. Ten mechanizm powszechnie wykorzystuje się w zabawie w "Wesołym miasteczku" (fot.), ale był już wielokrotnie analizowany w kontekście podróży kosmicznych np. w świetnej wizualizacji w filmie Stanlaya Kubricka "Odyseja kosmiczna 2001". 

W odróżnieniu od potrzeb i możliwości podróży kosmicznych sztuczna planeta może dysponować znacznie większymi rozmiarami zarówno co do średnicy jak również szerokości walca. W tabelce pokazano jak od promienia walca zależy wymagana jego prędkość obrotowa by odtworzyć wartość ciążenia ziemskiego.

 Kolejnym ważnym elementem sztucznej planety jest zapewnienie właściwego oświetlenia. Moznaby tu wykorzystać światło słoneczne lecz ze względu na obroty walca trzeba by je dostarczać mieszkańcom nie bezpośrednio, lecz za pośrednictwem olbrzymich zwierciadeł umieszczonych wokół osi walca. Zakładając, że oś walca skierowana byłaby wprost na słońce zwierciadła odbijałby światło tak aby dokładnie oświetlić wewnętrzną stronę walca. Najprawdopodobniej nie opłaciłoby się zamykać całego walca lecz stworzyć drugi o nieco mniejszej średnicy i całkowicie przezroczysty walec, który byłby oświetlany przez rozmieszczone wewnątrz walca i w przestrzeni kosmicznej lustra.

Zauważmy, że zastosowanie sztucznej konstrukcji umieszczonej w próżni ułatwiłoby budowę ciągów komunikacyjnych. Do pomyślenia byłoby metro z wagonikami poruszającymi się w próżni i obejmującego swym zasięgiem całą sztuczną planetę. Byłyby możliwe zarówno "wieżowce" jak "ziemianki" wszystko w zależności od potrzeb i ekonomii.

Niewątpliwie należałoy zwrócić uwagę na bezpieczeństwo tej konstrukcji. Osłony sztucznej planety powinny eliminować zarówno niebezpieczne dla człowieka promieniowanie jak też drobne meteoryty. Zagrożenie ze strony nieco większych obiektów powinna eliminować bateria zautomatyzowanych dział samoobrony. Jeszcze większe obiekty, które mogłyby zagrozić nawet Matce Ziemi mogłyby być unikane przez uruchamianie silników rakietowych dokonujących drobnych korekt trajektorii-orbity tej sztucznej planety.

Ze względu na możliwość nieprzerwanego dostarczania energii słonecznej sztuczną planetę najwygodniej byłoby umieścić na orbicie wokółsłonecznej nadając jej trajektorię zbliżoną do Ziemi i pozwalając by pozostawała w pobliżu Ziemi, co byłoby nad wyraz korzystne dla pierwszego okresu rozwoju kolonii.

Nie mam złudzeń, że ja realizacji tego pomysłu nie doczekam, bo wybiega dosyć daleko w przyszłość zwłaszcza ekonomiczną. Wystarczy policzyć jak olbrzymią masę materiałów należałoby wynieść w przestrzeń kosmiczną. Prawdopodobnie nie będzie to możliwe bez uruchomienia windy kosmicznej http://www.eioba.pl/a/2woc/winda-do-nieba 

Może jednak warto myśleć o projekcie, który może uwolnić ludzkość od zmory klęsk żywiołowych i wielu innych niedogodności ziemskiego środowiska. Podobno po ostatnim trzęsieniu ziemi i tsunami Japończycy otrzymali jakieś oferty osiedlenia się w innych rejonach Ziemi. A może ta jedna z najbardziej innowacyjnych i rozwinietych technologicznie nacji powinna chociaż spróbowac bliżej oszacować realność i walory takiego czy innego projektu SZTUCZNEJ PLANETY? 

Więcej szczegółów w artykule-kontynuacji: http://www.eioba.pl/a/3363/raj-na-sztucznej-planecie

Podobne artykuły


10
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1915
108
komentarze: 32 | wyświetlenia: 55744
53
komentarze: 68 | wyświetlenia: 29237
53
komentarze: 55 | wyświetlenia: 30248
49
komentarze: 27 | wyświetlenia: 60736
48
komentarze: 18 | wyświetlenia: 62660
38
komentarze: 51 | wyświetlenia: 20823
36
komentarze: 29 | wyświetlenia: 26165
35
komentarze: 9 | wyświetlenia: 26129
34
komentarze: 36 | wyświetlenia: 19427
33
komentarze: 76 | wyświetlenia: 11012
33
komentarze: 22 | wyświetlenia: 24998
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Ale dlaczego w tę akurat stronę? Dlaczego dostosowywać środowisko do organizmu, nie odwrotnie?
Osobiście, bardziej przyszłościowa/obiecująca wydaje mi się cyborgizacja, a w dalszej perspektywie "migracja w krzem".

Myślę, że nie ma takich modyfikacji człowieka, któe mogłyby go uodpornić na wszystkie kaprysy naszej Ziemi. W trzęsieniach ziemi nie tylko giną ludzie , ale też niszczone są budynki, elektrownie itp.
Na pewno w przyszłości człowiek będzie się zmieniał, ale to będą powolne zmiany, które społeczeństwa będą musiały zaakceptować i wypróbować.
Myślę, że "Sztuczna planeta" szybko znajdzie ...  wyświetl więcej

Nie zrozumieliśmy się. Nie chodziło mi o przystosowywanie człowieka do Ziemi, tylko do kosmosu, a przynajmniej do planet nie przypominających Ziemi.
Jednak "mechaniczne ciało", nie potrzebujące powietrza, odporne na promieniowanie, wielokrotnie bardziej wytrzymałe mechanicznie, wolno zużywające się i łatwe w remoncie - wydaje mi się znacznie bardziej realne niż terraforming planet czy budowa sztucznych światów.

Wybacz porównanie, ale to mi trochę przypomina jak w latach 80-tych, gdyb polscy informatycy i użytkownicy biedzili się z przystosowaniem komputerów do posługiwania się pełnym alfabetem języka polskiego uwzględniającego znaki diakrytyczne. Wtedy ktos wpadł na pomysł, żeby komputeryzację wykorzystać dla reformy języka polskiego eliminującego znaki diakrytyczne. Gościa wyśmiano, a trudności udało si ...  wyświetl więcej

Znaczy, odrzucasz koncepcję cyborgizacji, czy wręcz "ghost in the shell"? Zakładasz że "człowiek" obowiązkowo oznaczać musi istotę białkową, tlenodysznego kręgowca?

Piotrze! To o czym piszesz to chyba temat na inny artykuł. Może napiszesz? Chętnie poczytamy i podyskutujemy.

@panteon
To byłyby jedynie przypisy do tego, co już napisano. Jakoś nie widzę siebie w roli kopisty cudzych pomysłów.
Charles Stross "Accelerando"
Jacek Dukaj "Perfekcyjna niedoskonałość"
Te dwie pozycje pasują wprost idealnie. Natomiast jeśli chodzi o samą migrację świadomości w krzem (lub jego przyszłe odpowiedniki), to jest cały Legion utworów na ten temat, z filmowy ...  wyświetl więcej

Ujmując rzecz bardziej dosadnie to ten kierunek dyskusji wydaje się być offtopem.

No jeśli dla ciebie zwrócenie uwagi na słabe strony pomysłu to offtop, to ja nie mam więcej pytań.

Nie wiem, co ma wspólnego z moim projektem Twoja propozycja by zamiast płodzić ludzi konstruuować roboty nazywając je ludźmi? Nie neguję, że w toku dyskusji również coś takiego może się wymknąć, ale po co to drążyć. Inny wątek dyskusji z Tobą (o Habitat) ma silniejszy związek z tematem.

>Nie wiem, co ma wspólnego z moim projektem Twoja propozycja by zamiast płodzić ludzi konstruuować roboty nazywając je ludźmi?<
Ekonomia i bezpieczeństwo. Ekonomia, ponieważ w odpowiednio dużej skali, "mój" pomysł będzie miał przyzerowe koszty, twój natomiast wymaga nieustannego "mielenia" milionów ton materii, dla wciąż rosnącej ludzkości. Bardzo szybko osiągniesz granice wydajności ...  wyświetl więcej

darkwater, naprawdę chciałbyś tak żyć? Albo: chciałbyś, żeby takie istoty "podbijały" kosmos w twoim imieniu?
Napisałam w cudzysłowiu, bo jak dla mnie to byłoby bardziej "zaśmiecanie kosmosu" niż jego "podbój".

Cały ten opis "sztucznej planety" przypomina mi "Habitat" Freemana Dysona :)
http://www.google.pl/url?sa=t&(...)cad=rja

A na polu SF przypomina "Pierścień" L. Nivena. :)

Zajrzałem pod wskazany link. Od razu widać, że to zupełnie coś innego. To ma być gigantyczna sfera materii otaczającej gwiazdę (np.Słońce). Ja tego nie zakładam. Moja najmniejsza sztuczna planeta może mieć promień kilkunastu metrów. Ale projekt jest skalowalny i może przybrać rozmiary nawet większe od Ziemi. Nie do końca jest dla mnie jasne czy siła ciążenia ma wynikać z obrotu tej sfery wokół osi (jak u mnie) czy z masy zgromadzonej materii.

Z obrotu, siła odśrodkowa zapewniałaby żyjącym na wewnętrznej powierzchni istotom analog siły ciążenia. Za to generuje taka sfera całą masę problemów, z niestabilną gwiazdą w swoim centrum na czele. Na pełna sferę nie ma dość materii w Układzie Słonecznym, szacowana ilość to ok. 26 mas Jowisza. No i kwestia wytrzymałości materiałów budowlanych, przerastającej o całe rzędy wielkości to, czym dysponujemy teraz.

Zgadzam się z tymi argumentami przeciw habitom.
Moja konstrukcja jednak nie ma wielu z wymienionych wad.

  Darwolf  (www),  24/03/2011

Zakładając, że byłoby to możliwe... zastanawiam się, kto chciałby się przeprowadzać z Ziemi w takie miejsce, nawet gdyby było idealne pod względem fizycznych warunków do życia.
Ja na pewno nie.
Projekt może przydatny w celach badawczych, np jako wielkie stacje kosmiczne. Ale jako miejsce do życia...? No, thanks!
Zadbajmy najpierw o naszą planetę, dopiero w drugiej kolejności myślmy o projektach rodem ze sci-fi.

Kosmos fascynuje wielu. Spór naszej techniki z przyrodą na pewno nie da sie jednoznacznie rozstrzygnąć na obecnym etapie rozwoju ludzkości. Gdybyśmy jednak cały czas myśleli tylko o Ziemi to o ile uboższe byłoby życie na niej, Nawet banalną patelnię dało się ulepszyć dzięki technikom kosmicznym. Nie mówiąc o całej elektronice z komputerami na czele.
Projekt, który przedstawiam to bardziej p ...  wyświetl więcej

  Darwolf  (www),  25/03/2011

Wiec lec do sztucznych swiatow wraz z podobnymi sobie. Oby bylo jak najwiecej chetnych!
Zostanie wiecej miejsca na Ziemi. :)

  dalbert  (www),  26/03/2011

Się mi "Świat pierścienia" jako żywo przypomniał. Aha i w "Zapomnij o Ziemi" Colina MacAppa też była taka konstrukcja nazwana wiwarium. Nie jest to nowy pomysł, ale kto wie? Może i tak będzie?

W kontekście "sztucznej planety" to najbliższym porównaniem będzie chyba Whorl z "Księgi Długiego Słońca" Gene`a Wolfe.

Moim zdaniem nie ma co myśleć o takich projektach, i tak ludzie ze swoim destrukcyjnym talentem prędzej czy później by to spieprzyli. Ziemia przecież działała całkiem w porządku, z małymi wyjątkami. Teraz człowiek przegiął z wpływaniem na naturę, to natura się mści. Pewnie tego nie dożyję, ale za niedługo zepsuje się do końca. I wtedy się zacznie kabaret "ojej, dlaczego wcześniej nie pomyśleliśmy!", jak zwykle.

Pieprzysz.
Z czym niby człowiek "przegiął", co sprawiałoby że natura się "mści"? Personifikujesz naturę?

  bucikxls,  27/03/2011

Nie personifikuję, aż taki nawiedzony nie jestem :) chodziło mi raczej o to, że każda akcja wywołuje reakcję i ludzkie wpływanie na wygląd Ziemi w postaci chociażby wojen, bomb nuklearnych, niszczenia lasów Amazonii itede może zaowocować zaburzeniem pracy planety w postaci klęsk żywiołowych i nikogo to nie powinno dziwić. Mamy do czynienia z precyzyjnie skonstruowanym sprzętem. To tak jakby na wła ...  wyświetl więcej

Wiesz, przed bombami nuklearnymi i wycinaniem Amazonii, również zdarzały się trzęsienia ziemi. Poważnie, można o tym poczytać w naprawdę starych chińskich kronikach, a dowody archeo są o rząd wielkości starsze od kronik.
Mówimy więc o czasach, kiedy człowiek miał na Ziemię wpływ równie wielki, co jedna mrówka na cały las. Jak widać, nie chroniło to jednak przed siłami natury, wprost przeciwnie.

Nie zmienia to faktu, że dziś o wiele częściej słyszymy o wielkich katastrofach. Pomijając, że chodzą np. plotki o sztucznym wywoływaniu fal tsunami, w co mi osobiście nie chce się wierzyć.

>Nie zmienia to faktu, że dziś o wiele częściej słyszymy o wielkich katastrofach.<
Tylko że to jest dowód świadczący o znacznie lepszych środkach przekazu i gęstszym zaludnieniu.

>Pomijając, że chodzą np. plotki o sztucznym wywoływaniu fal tsunami, w co mi osobiście nie chce się wierzyć.<
Mnie również. Więc po co to powtarzasz?

To kiedy zaczynamy budowę?

Najpierw powstaną hotele dla kosmicznych turystów, w których atrakcją będzie brak ciążenia.
Być może warunki na Księżycu okażą się atrakcyjne, chociaż mniejsze ciążenie może być problemem.
Dopiero potem powstaną warunki dla takich konstrukcji.
Tylko kiedy?

To dobre pytanie. Kiedy takie coś będzie możliwe. Możliwości ekonomiczne są bardzo słabe. Fakt jest jeden każdy marzy o idealnej planecie czy hotelu w ciekawszym miejscu kosmosu np. Księżycu.

  Adam Ren  (www),  23/10/2011

hmm.. podobne projekty istnieją już od dawna i jest ich sporo (no osiedle Oneall'a) ale zazwyczaj były pomyslane trochę na mniejszą skalę - bardziej bazy wielkości kilku państw a nie od razu całe planety... co do planet, to łatwiejszym wyjściem wydaje się dostosowanie Marsa do naszych potrzeb (takie projekty też już są..)

  wichura  (www),  24/02/2015

A co sądzicie o "sztucznej planecie" z filmu Interstellar? Czy waszym zdaniem taka sferyczna rzeczywistość byłaby sprzyjająca ludzkiej egzystencji?

@wichura: Oglądałem film, ale nie kojarzę "sztucznej planety". Były tam różne wymiary, czasoprzestrzenie itd.
Może czegoś zapomniałem, albo się nie rozumiemy.

W trakcie poszukiwania planet do zamieszkania w innych systemach gwiezdnych używa się już określeń , że znajdziemy "lepszą" Ziemię. Nie bardzo w to wierzę. Może piękniejszą?

Ale jestem przekonany, że już niebawem będzi

...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska