Login lub e-mail Hasło   

Złote żniwa

Książki Jana Grossa nie są nowatorskie, a mimo to trafiają na podatny grunt...
Wyświetlenia: 4.413 Zamieszczono 23/03/2011

Z wielkim zaciekawieniem przyglądałem się wszystkim debatom nt. ostatniej książki Jana Tomasza Grossa przy współpracy Ireny Grudzińskiej-Gross „Złote żniwa“. I tak jak przy jego dwóch wcześniejszych głośnych publikacjach tj. „Sąsiedzi“ oraz „Strach“ można było w ciemno domyślać się kto opowie się za nim a kto zacznie uważać go za polakożercę, który gwałci święty i bez grzeszny naród Polski. Podzielasz punkt widzenia Grossa-zapewne czytasz żydowską Gazetę Wyborczą i oglądasz masoński TVN, bronisz dobrego imienia narodu polskiego-wierzysz w Boga, słuchasz Tadzia i nie głosujesz na Tuska. Wszystko więc odbyło się tak samo i tym razem. Mimo to kupiłem tę książkę mając gdzieś to co mi zarzucą prawdziwi Polacy, chcąc jednocześnie skonfrontować się z niewygodną rzeczywistością.

Pytanie bowiem podstawowe brzmi- skoro Gross nie odkrywa nic nowego-gdyż wszystkie jego rewelacje są już nam dobrze znane dzięki polskim historykom- dlaczego więc tam mu się obrywa? Historycy bowiem nie mają wątpliwości- Polacy podczas II wojny światowej korzystali materialnie na śmierci Żydów, niekiedy nawet mordując swoich sąsiadów licząc na sowite wynagrodzenie. Pamiętacie film Andrzeja Wajdy pt. „Wyrok na Franciszka Kłosa“? Ten przejmujący dokument oparty na faktach, opowiada o losach polskiego policjanta współpracującego z nazistami. Jego praca polega na pomocy w wynajdywaniu i mordowaniu Żydów. Jest przy tym szczególnie brutalny, bije tym samym na głowę swych niemieckich nauczycieli. Czy po tym filmie ktoś zarzucał Wajdę bądź Mirosława Bakę(który grał główną rolę) inwektywami? Nie, gdyż taka była też ówczesna rzeczywistość, niestety.

Czy mówiąc o polskich winach wobec Żydów zawsze musimy z zaciekłością i furią przypominać, że najwięcej wśród Sprawiedliwych to Polacy? Że Holocaust to był od początku do końca plan nazistowskich Niemiec? A czy to ktoś kurwa w ogóle neguje?! Czy Gross kiedykolwiek gdziekolwiek napisał, że był to polski pomysł? Że Hitler był Polakiem? Co to za argument, że najwięcej wśród Sprawiedliwych to Polacy? Jasne, mamy powody do dumy i chwała tym ludziom za to co zrobili. Ale dlaczego od razu przerzucamy problem polskiego antysemityzmu na inne tory? Czyżby jego ciężar był nie do przezwyciężenia? Książki, filmy, programy o Polakach ratujących Żydów było do tej pory mnóstwo. O Żegocie młodzież uczy się w szkołach. Nie dowie się jednak o takich faktach jak pogromy w Jedwabnem czy w Kielcach. Nikt nie pytał dlaczego w książkach czy publikacjach o bohaterskich postawach Polaków nie ma też tej drugiej strony medalu tj. polskiego antysemityzmu, który przerodził się w owe Złote żniwa. Tak samo jest obecnie. Skupmy się więc na tym co jest w tej książce a nie doszukujmy tego co chcielibyśmy tam przeczytać. Punktem wyjścia do jej napisania była słynna już fotografia przedstawiająca grupę ludzi wraz z mundurowymi przy czaszkach i kościach pomordowanych. Nie chcący zmierzyć się z problemem zarzucają, że fotka ta nie jest tym o czym pisze Gross-czyli grupą ludzi złapanych na gorąco przy plądrowaniu żydowskich kości. Można skupić się na debacie na temat zdjęcia i jednocześnie nie podejmować tematu, który jest tematem przewodnim-polską odpowiedzialnością na-jak pisze Gross-obrzeżach Zagłady.

Zacznę może od przypomnienia atmosfery w przed wojennej Polsce, tak bardzo naznaczonej wrogością do Żydów. I tak wyważony konserwatywny krakowski „Czas“ pisał już w 1934 roku o silnym antysemickim nastawieniu mas polskich: „ Antysemityzm jest z pewnością sto razy u nas silniejszy od antyklerykalizmu czy ruchu antykapitalistycznego, czy ruchu za reformą rolną, bo wszystkie inne hasła radykalne zmuszają jednak do pewnego wysiłku umysłowego. A antysemityzm pozwala wcale nie myśleć. Masz krzywy nos, w mordę, co twoje-to moje. I skończona parada“. Nic dodać nic ująć.

 

„Złote żniwa“ to wstrząsający esej opowiadający o tym jak Polacy skorzystali na Holocauście i co więcej przyczyniając się do niego. Mordercami i tymi, którzy wydawali Żydów nie byli przecież tylko szumowiny społeczne, ale także osoby szanowane w swoich lokalnych społecznościach. Odbywało się to przeważnie przy milczącej dezaprobacie większości. Dlaczego? Celnie ujął to Gross, nazywając Żydów „Trupami na urlopach“ więc jak hieny rzucano się na ich pozostawiony majątek, zdzierano ubrania z żywych jeszcze osób!

Wstrząsające są relacje Żydów, którzy cudem ocalali z Zagłady. Ich doświadczenie potwierdza, że polska odpowiedzialność za Holocaust była znacząca. To czego nie zdarzyli zniszczyć Niemcy splądrowali ich Polscy sąsiedzi. Taka jest smutna prawda. Gwałcone, poniewierane Żydówki to nie były pojedyncze przypadki. Celem-oprócz zapewne chorego zaspokojenia żądzy-było nagminne przeświadczenie-zwłaszcza na polskiej wsi- że Żyd równa się pieniądz. Więc skoro Niemcy uczynili z nich nie ludzi to dlaczego właściwie na tym nie skorzystać skoro i tak już są skreśleni? Te zgwałcone i zmaltretowane Żydówki liczące na przeżycie po takim horrorze srogo się zawiodły. Po ogołoceniu ich z resztek majątku i ludzkiej przyzwoitości Polacy bez skrupułów wydawali je Niemcom, żeby pozbyć się problemu. Przyznam, że te właśnie relacje zrobiły na mnie największe wrażenie, nie mogąc zasnąć czytając te okropne fragmenty zastanawiałem się jakim trzeba być bydlakiem gwałcąc gromadnie kobiety domagając się jednocześnie, aby wyjawiły wyimaginowane złoto i inne kosztowności. Skoro już Polacy upodlili te kobiety do reszty, mogli chociaż darować im i ich dzieciom życie. Ale nie. Wydano je Niemcom na pewną śmierć. O takich wstrząsających faktach dowiemy się w Złotych żniwach. Zapewne takich przykładów jest więcej.

Innym wstrząsającym przykładem korzystania na Żydowskim nie szczęściu było przejmowanie pożydowskich mieszkań. Procedura była tym bardziej ohydna, że w przeświadczeniu ludzi, ten kto nie pomagał mordować Żydów nie miał moralnego prawa do takiej "nagrody". Jan Gross przytacza fragment rozmowy między Heleną Klimaszewską a zarządzającym pożydowskimi mieszkaniami Godlewskim. Zwróciła się więc do niego z prośba, aby jedno mieszkanie przekazał jej rodzinie „ Na powyższe Godlewski odpowiedział „Ani mi się ważcie“. Kiedy powiedziałam, że Pan Godlewski ma do dyspozycji cztery domy, a ja żadnego, to odpowiedział: „ Gówno to was obchodzi, do mnie ma przyjechać z Rosji brat, gdzie przez Sowietów był odwieziony, i musi posiadać dom“. Kiedy ja nadal domagałam się o to mieszkanie, to ten ten odpowiedział: „ Jak trzeba było likwidować Żydów, to nikogo nie było, a teraz chcecie mieszkania:. Na to-jak pisze historyk Andrzej Żbikowski- zareagowała ostro jej teściowa:“ nie chcą dać mieszkania, a wnuczka mego posłali do oblewania benzyną stodoły“. Chodzi tu o sytuację, gdy wnuczek rozmówczyni Józef Ekstowicz, wraz z kolegą wdrapali się na dach stodoły, do której uprzednio polscy sąsiedzi zapędzili kilkuset Żydów i oblali go naftą, po czym podpalili budynek. Te fakty wyszły na jaw za sprawą IPN-u więc mowy nie ma o jakimś spisku. To przerażające, ale jednak fakty, które napawać powinny nas wstydem.

Nie tylko szumowiny społeczne czy kryminaliści mordowali Żydów wzbogacając się jednocześnie na nie doli swoich sąsiadów. Taki bowiem chcieliby widzieć obraz prawdziwi patrioci zrzucając jednocześnie odpowiedzialność na ciemną stronę ludzkiej natury. Oto z kolei fragment rozmowy wielce szanowanego obywatela , znającego języki obce, sympatyka- a jakże- Narodowej Demokracji, czyli-jak podkreśla słusznie Gross- sól ziemi przedwojennej Rzeczypospolitej- Józefa Górskiego, który rozmawiał o o sytuacji w Polsce z pewnym niemieckim urzędnikiem " Patrzyłem na zagładę Żydów w Polsce z dwóch różnych punktów widzenia, między którymi była przepasana antynomia: jako chrześcijanin i jako Polak. Jako chrześcijanin nie mogłem nie współczuć mym bliźnim(...) Jako Polak patrzyłem na te wypadki inaczej. Hołdując ideologii Dmowskiego, uważałem Żydów za wewnętrznego zaborcę, i to zawsze wrogo do diaspory nastawionego.. Toteż nie mogłem żywić uczucia zadowolenia, że się tego okupanta pozbywamy, i to rękami nie własnymi, ale drugiego zewnętrznego zaborcy(...)Nie mogłem ukryć uczucia zadowolenia, gdy przejeżdżałem przez odżydzone nasze miasteczka i gdy wiedziałem, że ohydne, niechlujne żydowskie rudery z nieodłączną kozą przestały szpecić nasz krajobraz. Zapytany przez Thurma(urzędnika niemieckiego z którym autor był akurat w podróży)" Czy Polacy postrzegają uwolnienie się od żydów jako błogosławieństwo?"-odpowiedziałem- jasne, będąc przeświadczony, iż jestem wyrazicielem opinii przygniatającej większości mych rodaków". Smutne więc, że przygniatająca większość myślała podobnie...

Od siebie przytoczę może jeszcze relację Chany Finkelsztejn, uczennicy białostockiej szkoły żydowskiej, o wystąpieniach antyżydowskich w Radziłowie, złożona 12 października 1945 r. Chana miała wtedy 12 lat.

[...] Kiedy przyjechali Niemcy, rozpoczęła się żydowska zagłada. Natychmiast zaczęto gnębić Żydów. Od razu, jak Niemcy wkroczyli do miasteczka, Polacy pytali się Niemców, co grozi za zabicie Żyda. Niemcy odpowiedzieli, że zupełnie nic, że wolno. Polacy od razu zaczęli urządzać pogromy. Nocą napadali na żydowskie domy. Wyciągali mężczyzn z domu i bili do utraty przytomności. I tak noc w noc. Potem łapali ludzi na ulicach i dręczyli bez wyjątku. [...] Niemcy zgromadzili Żydów na rynku i powiedzieli do Polaków: „Macie tu wszystkich Żydów, róbcie z nimi, co chcecie”. I odjechali. Polacy męczyli, kogo chcieli. [...] Siedzieliśmy w domu. Myśleliśmy, że skoro wypuszczono nas z rynku, nie będą się nas czepiać. Ale przyszli po nas. Wypędzili nas z domu. Poprowadzono nas do tamtych Żydów. Byliśmy może sto metrów od stodoły, kiedy usłyszeliśmy strzał i zobaczyliśmy dym. Podpalono stodołę z Żydami. Chłopcy nas zostawili. Wtedy uciekliśmy już w pole. Słychać było głosy męczenników, aż ziemia drżała. Smród palonych ciał niósł się po polach."

Książka Jana Tomasz Grossa i Ireny Grudzińskiej Gross to na pewno lektura wstrząsająca. Daje do myślenia i powoduje wypieki na twarzy. Dzięki książkom Grossa możemy jako Polacy przejść narodową metamorfozę, ale nie musimy. Dopóki bowiem głosem decydującym będą naśladowcy Rydzyka, Kobylańskiego, Jankowskiego czy Żaryna nigdy nie zmierzymy się z przeszłością. Czy stać polski Kościół na "przebaczamy i prosimy o wybaczenie"? Wątpliwe, zważywszy na nie zdany egzamin podczas Zagłady. W książce wbrew obiegowej opinii znajdziemy również przykłady haniebnej współpracy z nazistami także innych narodowości- Francuzów, Litwinów czy Rumunów. Każdy negujący fakty, którymi nasycona jest ta książka powinien zacząć leczyć się na nogi, gdyż na głowę jest już za późno. Mnie osobiście książka powaliła...

Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 1272
17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1598
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1025
14
komentarze: 32 | wyświetlenia: 959
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 855
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 939
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 892
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 774
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 774
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 558
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 898
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 777
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  mojra  (www),  23/03/2011

Prekiel ! Nareszcie będziesz miał w księgozbiorze dwie książki. Może warto kupić biblioteczkę ?

O dwie książki będzie zatem bogatszy ;) Tylko pogratulować, a biblioteczka, no cóż Mojra, nie zawsze jest potrzebna...

Zapewniam, że mam i to sporą:)

Nikt w to nie wątpi :) Pozdrawiam autora i dziękuję za ten artykuł.

  swistak  (www),  23/03/2011

Dzieła Lenina, Stalina i Kapitał Marksa !

Dobrze, że pojawiają się książki, które przedstawiają prawdę zakazaną... pewnych faktów z pamięci ludzkiej nie da się niczym wymazać. Nienawiść nie tylko z powodu rasy, religii czy pochodzenia jest nagminna, wystarczy popatrzyć wokół... takie drobne sprawy jak ubiór, fryzura, odmowa uczynienia czegoś na żądanie czy wreszcie obrona swoich praw spotykają się z "małymi" zawiścio-nietolerancjami"...a to wiadomo do czego doprowadza w eskalacji...

  kev  (www),  23/03/2011

Pan Gross jest wielkim człowiekiem albowiem w naszym kraju trzeba mieć niemałą odwagę ażeby o takich rzeczach pisać. A co do "prawdziwych polaków katolików" - To smutne ze waszą dobroć można wykładać tylko za pomocą PR'u !!!"

  swistak  (www),  23/03/2011

Wojciechu ! Dzięki Grossowi prześcignęliśmy Niemców i Francuzów. Oni zebrali złote ziarno a nam zostały plewy

  rzeczny,  23/03/2011

Problem z odkłamywaniem polega na tym, że odpowiedzią na kłamstwo jest kolejne kłamstwo. Teza, że Polacy, jako naród brali udział w Holokauście jest kłamstwem takim samym jak to o sprawiedliwych. Jeżeli zagłada została przeprowadzona w Polsce, to nic dziwnego, że najwięcej ratujących to byli Polacy. Nie należy się też dziwić (z tego samego powodu), że najwięcej "społecznikowskich" zbrodni wobec Ży ...  wyświetl więcej

W Holandii wysadzano archiwa miejskie, by Niemcy nie mogli zidentyfikować mieszkających tam Żydów. Więc nie pieprz pan głupot, panie rzecznik.

  rzeczny,  23/03/2011

Nie rozumiem o co chodzi? Czyli Polacy, Grecy, Norwegowie itd, którzy nie wysadzili archiwum są winni Holokaustu?

Nie, wskazuje że istniało co najmniej ciche przyzwolenie społeczne na takie działania, że w ludziach tych nie widziano sąsiadów, rodaków, tylko element obcy.
Przykład holenderski pokazuje, że można było zrobić o wiele więcej, i to stosunkowo prostymi metodami. Z jakichś powodów jednak tego nie zrobiono, co nie? Jak dla mnie, to są te same powody, które stały za wprowadzaniem numerus clausus w polskim szkolnictwie wyższym.

  rzeczny,  23/03/2011

Właśnie to napisałem, że cała Europa jest antysemicka a nie Polska, co próbuje nam wmówić m. in. pan Gross. A z tym sąsiedztwem to akurat Żydzi też nie są bez winy, bo przez stulecia gojów też nie uważali za swoich sąsiadów.

>Właśnie to napisałem, że cała Europa jest antysemicka a nie Polska, co próbuje nam wmówić m. in. pan Gross.<
Właśnie potwierdziłeś, że nawet nie obejrzałeś tej książki, że o czytaniu nie wspomnę? Książka jest wprost pełna zastrzeżeń w rodzaju "tutaj Polacy coś tam, ale Francuzi to znów co innego itp itd". Więc dowodzisz tylko, że jesteś kolejnym typowo polskim krzykaczem-pieniaczem, ...  wyświetl więcej

Gross na to próbuje wmówić? Ja np. w "Złotych żniwach" czytam o okropniejszych zgrodniach min. Litwinów czy Francuzów...Skąd takie wnioski, że Gross próbuje z nas zrobić zwierzęta gorsze od innych? Za dużo Rydzyka i Ziemkiewicza?

Wiem jedno - "Prawda was wyzwoli..." i "Nie lękajcie się!". Oczywiście, nie jest proste zmierzyć się z prawdą. Były przykłady postaw bohaterskich, były i przykłady postaw nieludzkich. Mówić należy i o jednych i o drugich. Rzecz jasna głupotą, a raczej próbą oszczerczej manipulacji jest obarczanie WSZYSTKICH Polaków - jako narodu - odpowiedzialnością lub współodpowiedzialnością za zbrodnie, które n ...  wyświetl więcej

  dzepson,  23/03/2011

Polacy mordowali i wydawali Żydów jest to fakt. Nie do końca zgadzam się z argumentem, że robili to z nienawiści. Chodziło raczej o przetrwanie i manipulację ze strony Hitlerowców. Chłop, który ma w perspektywie posiłek z krowiego łajna (i to nie tylko na przednówku, ale w ogóle) sprzedaje żandarmowi Żyda i dostaje słoninę, kaszę i co tam jeszcze, czego w obiegu ze względu na kontyngenty nie ma. J ...  wyświetl więcej

I z tego głodu spędzasz grupę Żydów do stodoły i palisz ich żywcem, tak? Bywałem w życiu naprawdę głodny, ale aż tak to jeszcze nie.
A na deser gwałcisz z kumplami jakąś Żydówkę, bo przecież po posiłku chłop musi się rozerwać. :/

  dzepson,  23/03/2011

nie rozmawiamy o ogóle dając za przykład skrajności... Nie bronię zbrodniarzy tylko nie uważam, że wszyscy nimi byli. Co do głodu to szczerze wątpię, żeby było nam dane poczuć to co chłop podczas okupacji.

Pomijasz fakt, że ten antysemityzm nie pojawił się nagle w czasie wojny. On istniał dużo wcześniej, więc tłumaczenie szmalcownictwa głodem, wydaje mi się mocno naciągane. Pewnie był to jeden z czynników, ale jednak handlarzy jedzeniem czy partyzantów wydawano "nieco" rzadziej, choć potencjalne nagrody były nie gorsze.
Wspomnij księdza Maksymiliana Kolbe i jego kolegów po fachu, numerus clau ...  wyświetl więcej

  ,  23/03/2011

Skąd u Żydów więcej złej pamięci o Polakach niż o Niemcach. "Jeśli ukrywający się Żyd spotkał Niemca, to ginął".
http://wpolityce.pl/view/8823/(...)l_ .html

  pirx,  23/03/2011

"Myślałem wtedy także o tych Żydach, którzy w Oświęcimiu mówili do mnie: „Szkoda ciebie, chłopcze, nas wykupią Amerykanie, już niebawem wrócimy do domu, ale co bę¬dzie z tobą?"

Naiwni, mówili o tych samych Amerykanach, którzy zawrócili "St. Louis", nie pozwalając pasażerom zejść z pokładu. :|

Ludzie współcześni, którzy nie znają ówczesnej sytuacji nie mają dobrej podstawy, aby osądzać ówczesnych ludzi, bo tego trzeba doświadczyć, tak jak tamci. Za brak dobrej woli można sądzić i Polaków i Żydów, a także każdy inny naród europejski, który znalazł powód.

  kev  (www),  24/03/2011

Tym samym wykluczyłeś się własnym argumentem z dyskusji.

Bo nie ma, o czym dyskutować.

  pirx,  23/03/2011

Właśnie nalazłem we wspomnieniach Rudolfa Hoesa taki fragment: "Można by
myśleć, że w takiej sytuacji jeden powinien chronić drugiego. Nie, przeciwnie:
często się z tym spotykałem i słyszałem o tym, że Żydzi — szczególnie z zachodu — podawali adresy swych ukrywających się jeszcze współplemieńców. Jakaś kobieta już z komory gazowej krzyknęła do
podoficera jeszcze jeden adres ja ...  wyświetl więcej

Prymitywny marketing wirusowy. Na allegro.pl do wczoraj sprzedawali za 27 złotych. [ http://goo.gl/oA4nd ]

Ja bynajmniej nic już u tych buców nie kupię.

Się pewnie zmartwili.

Biorąc pod uwagę że czytam sporo, i sporo książek kupuję, owszem, powinni. Zwłaszcza że w swym "absmaku" względem takich metod promocji, nie jestem jedyny. :)

  kev  (www),  24/03/2011

Patrząc na zaciekłość niektórych "chrześcijańskich czytelników" Grossa i argumentacje apriori żę wszystko co napisał jest kłamstwem, obawiam się że tacy jak ja swego czasu zostaną zamknięci w najbliższej stodole i żywcem spaleni...

  swistak  (www),  25/03/2011

Hitler wzorując się na Mojżeszu, chciał tylko wyeliminować konkurencje dla wybranych przez Boga Aryjczyków by rządzić swiatem ! Nienawiść to tylko brak Miłości.
Nienawiść wynalazł, ale nie opatentował autor Talmudu !

  kev  (www),  25/03/2011

A co to ma do tematu artykułu albo samej dyskusji?

To proste, można kopnąć Żyda, choćby metaforycznie. :)

Pan Gross opisuje potworności czasu wojny ale pisze o tym co dotyczy żydów. Pani Steinbach mówi o nieszczęściach które dotknęły naród Niemiecki . O tym co robiono z Polakami napisano wiele, ale za granicą najwięcej mówi się o holokauście. Twierdzenia takie jak to że ,,Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki'' sprawiają że nie możemy nad tego typu publikacjami do porządku dziennego. Był to czas ...  wyświetl więcej

  kev  (www),  26/03/2011

Antysemityzm jest w Polakach odkąd tylko Żydzi się tutaj pojawili i to jest nienegowalne. Podczas każdej epidemii zarazy winę zrzucano na Żydów lub czarownice. CHrześcijaństwo sprzyjao takim zachowaniom a teraz sprzyja opluwaniu książek, które są niewygodne. To co teraz robi kościół z bojkotowaniem tej ksiażki jest tym samym czym był onegdaj indeks ksiąg zakazanych. W tym całym swoim szaleństwie n ...  wyświetl więcej

  ...,  26/03/2011

Wojciechu na identycznej zasadzie ci, którzy nienawidzą Grossa mają prawo wyrażać to w formie pisemnej czy ustnej. Przyznawanie tego prawa tylko Grossowi a odmawianie go innym jest "demokracją" z czasów Iosifa Wissarionowicza Dżugaszwilego.

Idiotyczne porównanie, zakładające że Gross nienawidzi Polaków. Czy jeśli człowieka przyłapanego na grzebaniu w cudzej kieszeni nazwę złodziejem, oznacza to że go nienawidzę?

  kev  (www),  26/03/2011

Szwagrze Kolasko Gross nie wydzwania po wydawnictwach ażeby nie wydawać książek niezgodnych z jego przekonaniami, nie spędza setek godzin na żmudne minusowanie i oszczercze komentowanie dzieł innych ludzi. Wreszcie nie potępia z jakiejkolwiek ambony, i nie odmawia nikomu polskości z przyczyn odmiennego zdania. Niestety wszelakie ruchy chrześcijańsko-pseudo-intelektualne oddają się wyżej wymieniony ...  wyświetl więcej

  ...,  26/03/2011

Naprawdę nie chcę mi się dziś wymieniać wszystkich przekłamań i manipulacji Grossa zarówno w tej książce jak i dwóch pozostałych. On jest tyle samo wart co kościelni aktywiści pod względem manipulowania faktami. Wielu bezstronnych historyków trzymajacych się z dala od bieżących wojen polsko-polskich uważa, że ta książka jest w wielu miejscach wątpliwa faktograficznie. Ale w ferworze antysemityzmu z jednej strony, a żydowskiej poprawnosci z drugiej, na debatę o faktach nie pozostaje miejsca.

@SK
>Naprawdę nie chcę mi się dziś wymieniać wszystkich przekłamań i manipulacji Grossa zarówno w tej książce jak i dwóch pozostałych.<
Ale płodzić kolejne, nic nie wnoszące komcie jednak ci się chce? :)

>On jest tyle samo wart co kościelni aktywiści pod względem manipulowania faktami.<
Oto Słowo Szwagra, klękajcie Narody!

>Wielu bezstronnych his

...  wyświetl więcej

Bardzo mnie pan zaciekawił do lektury tej książki. Dość długo szukałam pozycji przedstawiających rzeczywistą postawę Polaków w okresie około drugiej wojny światowej (nie kształtowanej przez dzisiejszą władzę, której podejście do historii wydaje się być zgoła według wizji Orwella), ale ilekroć nie pytałam kogoś o tą książkę, słyszałam "łapy precz". Cóż, teraz rozumiem dlaczego. Tylko trzeba będzie ...  wyświetl więcej

Akcja w której książki Grossa sprzedaje się za 4tys zł przypomina mi akcję antysemicką...a może własciciele zamiast ceny napisali by wprost- Uważa! Żyd!
Ps: A na poważnie- książka nie jest w sumie droga, kosztuje mniej niz 30zł, polecam! Choć można nie zasnąć...

  vasted,  26/03/2011

Ale tutaj niestety nie można polecać tej książki bo ludzie z Frondy czuwają i minusują ..

@vasted
"Nikt nie spodziewał się Hiszpańskiej Inkwizycji" :D

  swistak  (www),  27/03/2011

Trzecia plagą cywilizacji oprócz faszyzmu i komunizmu jest syjonizm z Darkwaterem na czele !

Książki Grossa nie przeczytałem. Ale polsko-żydowską rzeczywistość okupacyjną znam. Wiem, z relacji dziadka, że bardzo wielu Polaków traktowało Żydów jak nieludzi. I to nie tylko w czasie wojny ale i w pierwszych latach powojennych. Szczególna nienawiść panowała na polskiej wsi. Codziennością były rabunki, gwałty i mordy. Denuncjowanie Żydów było, w wielu środowiskach, zwłaszcza wiejskich i małomi ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska