Login lub e-mail Hasło   

Nie ma jak czosnek!

Jest bogatym źródłem selenu, choć zawiera i wiele innych ważnych składników, jak białko (5,6%), węglowodany oraz rozmaite składniki mineralne (m.in. wapń, fosfor, żelazo, magnez).
Wyświetlenia: 26.114 Zamieszczono 05/04/2011
czosnek
 Ma bogactwo witamin z grupy B oraz witaminę C, ponadto - związki cukrowe, no i ... znany zapach, który pochodzi z glikozydu alliny. Allina  pod wpływem enzymu allinazy rozpada się na fruktozę i allicynę - lotny związek siarkowy o charakterystycznym przykrym zapachu. Ważniejsze jest jednak to, że ten lotny związek jest bakteriobójczy. Są też podobno w czosnku związki o działaniu hormonalnym, a nawet i pewne ilości radioaktywnego uranu. Na pewno natomiast znajdują się w nim fitoncydy, czosnek jest nawet ich najbogatszym źródłem.
 
 Fitoncydy odkrył w latach czterdziestych radziecki uczony Borys Tokin. Są to substancje lotne, znajdujące się w soku roślin, które działają gzrybo -, bakterio -, i pierwotniakobójczo, a są wytwarzane przez niektóre rośliny wyższe. Im też Tokin przypisywał rolę naturalnej odporności roślin na zakażenia. Proces suszenia przeważnie powoduje zniszczenie fitoncydów, niemniej jednak całe ich bagactwo posiadają takie rośliny, jak: czosnek, cebula, chrzan, koper, czeremcha itp. Fitoncydy nie są lekami w tradycyjnym zrozumieniu, mają jednak praktyczne zastosowanie jako środki konserwujące. Przykładem może tu być chrzan z cielęciną lub szynką, czosnek w kiszonkach itd. Chrzan -  jak stwierdzono w krakowskiej Klinice Hematologicznej - jest potężnym czynnikiem hamującym rozwój grzybów i pleśni (również i toksynotwórczych), na co dotąd nie zwrócono dostatecznej uwagi.
 
 O czosnku się mówi, że "działa jak karbol w jamie ustnej" - bo tak zabija wszystkie drobnoustroje i ... silnie pachnie. W każdym razie odkarza on przewód pokarmowy, narządy oddechowe, leczy przewlekłe biegunki, miażdżycę, zapobiega chorobom zwyrodnieniowym starości, arteriosklerozie i zawałom serca... Właśnie - sprawa serca. W USA np. na każde 3 zgony jeden jest spowodowany chorobą serca. Ale w Hiszpanii - jeden na 17 zgonów. Na 100 tysięcy ludności umiera na serce rocznie:
 
  • W USA            ok. 319,5 osób
  • we Włoszech   ok. 208,9 osób
  • w Hiszpanii    ok.  71,3  osób
 
 Amerykańskie foldery przestrzegają swoich turystów, wybierających się do Hiszpanii, że jest to kraj cuchnący czosnkiem. Potrafią nawet złośliwie twierdzić, że "torreador może zabic byka samym oddechem", gdzyż przed walką je szczególnie dużo tej przyprawy. Czosnek hiszpański - bardzo smaczny, w ząbkach tak dużych, jak cała główka u nas - jest tam rzeczywiście powszechnie jadany. Wiara w to, że dodaje sił, energii i odwagi przetrwała chyba od czasów budowy egipskich piramid lub - jak to się ładnie mówi - ginie w pomrokach dziejów. Co prawda nie można stwierdzić z całą pewnością, że to tylko czosnek jest przyczyną tak stosunkowo rzadkich zgonów na serce w Hiszpanii, bo ... np. używa się w tym kraju tylko i wyłącznie soli morskiej, bogatej w mikroelementy, a więc i w selen, i w magnez. Na ogół jednak wielu uczonych w świecie całą zasługę przypisuje właśnie czosnkowi. Tym bardziej, że i Włosi rzadziej umierają na serce od np. Brytyjczyków czy Amerykanów, a w ich kuchni też podaje się sporo czosnku, choć dwa razy mniej niż Hiszpanii.
 
 Czosnek ratuje nie tylko serce. Podobnie jak cebula, jedzony razem z mięsem przeciwdziała złym skutkom spożywania tłuszczów nasyconych, szkodliwemu działaniu nadmiaru cholesterolu, a także zakrzepom. Hinduska medycyna ludowa od tysięcy lat zwracała na to uwagę. Lekarze hinduscy twierdzą również, że działa on niczym lek antycukrzycowy, bo oczyszcza krew z nadmiaru glukozy. Ludność Etiopii ma najwyższy na świecie poziom cholesterolu we krwi, ale notuje się tam bardzo niewiele przypadków chorych na arteriosklerozę. Jada się w tym kraju czosnek chętnie, często i dużo. Cudzoziemcy w Hiszpanii nierzadko chorują na dezynterię, którą mieszkańcy tego kraju leczą czosnkiem. Podobnie i w Meksyku. Kto cierpi na żołądek, temu zaleca się, aby codziennie połykał "perełkę" soku czosnkowego.
 
 Dr Marcowici z  Włoch, po 25 latach doświadzczeń i obserwacji, doszedł do wniosku, że czosnkiem leczy się najskuteczniej różnego typu bakteryjne biegunki - chroniczne i ostre, oraz dezynterię, a nawet ponoć tzw. cholerę. Podzczas II wojny światowej, gdy brak było we Włoszech lekarstw, leczył on czosnkiem, z doskonałym skutkiem, niemal wszystkich pacjentów z chorobami przewodu pokarmowego. W jednym z doświadzczeń stwierdził, że 2,5 g suchego, sproszkowanego czosnku może uratować króliki przed 10 - krotną śmiertelną dawką toksyny dezynteryjnej. Już w starożytności - w Babilonie, Egipcie, Grecji, Rzymie, w Indiach i Chinach - jadano czosnek przy chorobach przewodu pokarmowego i przeciw robaczycy. A w naszych czasach słynny dr Albert Schweitzer dawał go z dobrym skutkiem chorym na tyfus i cholerę. W 1970 r. biolog Eldon L. Reeves, stwierdził, że czosnek powstrzymuje rozrost komórek rakowych. Potwierdza to klasyczne juz doświadczenie na myszach. Podawano rakowatym zwierzętom preparat z olejku czosnkowego i żyły one znacznie dłużej niż grupa myszy która czosnku nie dostawała. Dr F. G. Piotrowski z uniwersytetu w Genewie próbował leczyć czosnkiem u 100 chorych różne stadia nadciśnienia. Otóz z tej setki 40% po 3 - 4 dniach odczuło wyraźną poprawę: ustały bóle i zawroty głowy, trudności w koncentracji itp. U następnych 40% była poprawa, ale nie tak wyraźna. Nie spodziewał się zresztą tego, bo byli wśród nich chorzy na nerki i inne dolegliwości, które trudno usunąć dietą. A jednak poprawa była. Żywieniowcy radzą, aby lecząc nadciśnienie, prócz "perełki" olejku czosnkowego, łykać "perełkę" witaminy E, a będzie to wspaniały "eliksir młodości"  Oczywiście naszą intencją było jedynie zwrócenie uwagi na naturalny, roślinny czynnik, jakmi są związki zawarte w czosnku, a nie zalecanie, by w każdej chorobie nadciśnieniowej stosować wyłącznie jadanie tej przyprawy bez porady lekarza. Zespół objawów, określany klinicznym terminem: "choroba nadciśnieniowa" od 1 do 4 stopnia, ma wiele przyczyn, stąd i leczenie wymaga zastosowania wieloczynnikowej taktyki. Jutro - pomoże lekarzowi komputer, dziś - warto sobie uświadomić jedynie naszą niedoskonałość.
 
 Lecznicze właściwości czosnku zostały tak wyolbrzymione przez jego entuzjastów, że może sprawić trudność odróżnienie mitu od faktu. Historia tego ostrego w smaku zioła, nie pozostawiając cienia watpliwości, wskazuje na jego ogromny potencjał. Historycy medycyny zidentyfikowali ponad 100 niekulinarnych zastosowań czosnku. Na przykład Egipcjanie podawali go budowniczym piramid dla wzmocnienia sił i ochrony przed czerwonką. Europejczycy spożywali go, aby ustrzec się przed zarazą. Lekarze polowi podczas obu wojen światowych stosowali czosnek do odkażania ran. Do dzisiaj używamy go w leczeniu grzybicy stóp, gruźlicy i nadciśnienia krwi, nie wspominając o przeziębieniach i kaszlu o rozmaitym podłożu, i jak głosi plotka działa nawet jako afrodyzjak. W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat poddano wnikliwej analizie medycynę ludową i czosnek jest obecnie bohaterem ponad 1000 badań farmakologicznych. Większość z nich koncentruje się na roli czosnku w chorobach układu krążenia i nowotworowych, a także na jego przeciwbakteryjnych i przeciwutleniających właściwościach. Wydaje się jasne, że czosnek jest leczniczym ziołem godnym uwagi - a nawet w pewnych przypadkach, pod wzgledem działania, może dorównać lekom na receptę.
 
 W czosnku znajduje się ponad 100 chemicznie czynnych związków. Rozważmy wpływ czosnku na płytki krwi, komórkowe struktury, które mają tendencję do zlepiania się ze sobą  i tworzenia zakrzepów w tętnicach wieńcowych. W pewnym badaniu wykryto, że stopień agregacji (zbijania się w skupiska) płytek krwi u mężczyzn, którym podawano odpowiednik 6 zabków świeżego czosnku, obniżył się z 58 do 10 procent. Niektóre związki chemiczne zawarte w czosnku moga byc równie skuteczne, jak aspiryna w hamowaniu tworzenia się zakrzepów krwi. Wydaje się, że czosnek działa podobnie jak leki przepisywane na receptę, które hamują produkcję cholesterolu przez watrobę, tłuszczowej substancji przyczyniającej się do tworzenia złogów i zwiększającej ryzyko choroby serca. Z przeglądu dziesiątek prac naukowych wynika, że codzienne zjadanie czosnku może obniżyć stężenie cholesterolu o 9 - 12 procent. Czosnek poprawia krążenie krwi w całym organizmie, nie tylko w tętnicach wieńcowych. Sprzyja rozszerzeniu naczyń, co oznacza, że pod jego wpływem obniża się ciśnienie krwi. Prawdopodobnie poprawia też elastyczność tętnic.
 
 Liczne badania sugerują, że czosnek blokuje przemiany komórek mogące prowadzić  do nowotworu - i wręcz może niszczyć komórki rakowe, które już się pojawiły. Wykazano, że zjadanie porcji mniejszej niż ząbek dziennie zmniejszyło ryzyko nowotworu gruczołu krokowego o połowę. Badanie kobiet w Iowa (USA) pokazało, że prawdopodobieństwo rozwinięcia nowotworu okrężnicy zmniejszyło się trzykrotnie u kobiet jedzących czosnek w każdym tygodniu w porównaniu z tymi, które go nie jadły. W pewnym chińskim badaniu stwierdzono, że jedzenie czosnku wiąże się z istotnie mniejszym ryzykiem wystąpienia nowotworu żołądka. Wśród osób zjadających dużą ilość czosnku przypadki choroby stanowiły jedynie 8% - jednak spożycie czosnku było naprawdę bardzo wysokie i wynosiło około 20 g (przynajmniej jedną główkę) dziennie. Nie wiadomo dokładnie, w jaki sposób czosnek przeciwdziała nowotworom. Wydaje się, że allicyna oraz inne zawarte w nim związki działają bezpośrednio na guzy. Czosnek może także uniemożliwiać powstawanie związków powodujących nowotwory. Neutralizuje niebezpieczne cząsteczki zwane wolnymi rodnikami - produkty uboczne procesu utleniania, które przyczyniają  się do starzenia się komórek, uszkadzają DNA, a także zapoczątkowują zmiany nowotworowe w komórkach. Hamuje tworzenie się azotynów - związków przyczyniających się do rozwoju raka żołądka. Wzmacnia również układ immunologiczny.
 
 Surowy czosnek, który został rozgnieciony i przyłożony do rany, zabija rozmaite organizmy wywołujące infekcje, takie jak grzybice stóp, drożdżowe infekcje pochwy oraz wiele rodzajów infekcji uszu. Niszczy rozmaite bakterie, w tym także tę, która powoduje gruźlicę, czy budzącą postrach "Escherichię coli", sprawcę licznych infekcji dróg moczowych. Może nawet zabijać pewne bakterie, które są odporne na standardowe antybiotyki. Czosnek likwiduje drobnoustroje zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz organizmu. Zjadanie go może zabezpieczyć ścianki jelita przed "Helicobacter pylori", bakterią, która sprzyja tworzeniu się większości wrzodów trawiennych. A z uwagi na to, że olejek eteryczny zawarty w czosnku jest wydzielany przez płuca, jest on bardzo pożyteczny w leczeniu dolegliwości dróg oddechowych.
 
 Aby odnieść korzyść z większości leczniczych i profilaktycznych właściwości czosnku, prawdopodobnie wystarczy zjeść 1 - 2 surowe albo lekko obgotowane ząbki dziennie. Surowy czosnek ma silniejsze działanie - gotowanie hamuje tworzenie allicyny i niszczy niektóre spośród pozostałych leczniczych związków. Trzeba utłuc, posiekać lub pogryźć ząbek, aby mieć pewność, że allina w surowym czosnku zostanie przekształcona w allicynę. Co ciekawsze, według The US National Cancer Institute, przerwa 15 minut pomiędzy obraniem ze skórki a obgotowaniem czosnku pozwala na działanie enzymów, co może sprzyjać  zachowaniu niektórych leczniczych właściwośći, zwykle traconych podczas gotowania. W przypadku surowego czosnku problemem może być (i jest), silny aromat i smak. Aby pozbyć się czosnkowego oddechu, po zjedzeniu czosnku, przeżuj kilka pędów natki pietruszki. Lekarze są zgodni, że największe leczenie i zapobiegawcze właściwości ma świeży czosnek. Jeśli naprawdę nie jesteś w stanie znieść jego smaku, możesz go zastapić  powlekanymi suplementami. Nie wywołują czosnkowego oddechu, ponieważ przechodzą przez żołądek niestrawione. Lekarze zalecają przyjmowanie  400 do 600 miligramów czosnku dziennie w postaci suplementu a cztery razy dzienie  przy przeziębieniu lub grypie. (Uwaga: Nie wolno przyjmować leczniczych dawek czosnku, jeśli bierzesz warfarynę - lek rozrzedzający krew).
  
 Podsumowując - czosnek zawiera witaminy B1 - 1,76 mg, B2 - 0,70 mg, K - 0,54 mg, PP - 5,28 mg i C - 123,0 mg. Czosnek obniża ciśnienie krwi, jest jednym z najsilniejszych środków bakteriobójczych (prawie zawsze wystarczy sam zapach) i w tym charakterze doustnie zażywany spisuje się jak najlepszy antybiotyk, ponadto działa wykrztuśnie i przeciwrobaczo. W zastosowaniu zewnętrznym wywołuje przekrwienie lokalne, potrzebne np. przy reumatyzmie, oraz działa bakteriobójczo.
 
 Jedzmy czosnek...

Podobne artykuły


14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 791
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1087
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 730
13
komentarze: 0 | wyświetlenia: 803
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 888
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 631
12
komentarze: 18 | wyświetlenia: 1215
12
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1136
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 558
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1163
12
komentarze: 12 | wyświetlenia: 553
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 486
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 759
11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 716
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 854
 
Autor
Artykuł
Dodatkowe informacje

Powiązane tematy





Dla mnie czosnek to lekarstwo na wszystkie dolegliwości:)

  Noemi*,  05/04/2011

Co do leczniczych właściwości czosnku się zgadzam, ale nie zjem go pod żadną postacią, ponieważ mam wręcz awersję na jego zapach. Czasami na ostrych dyżurach trafiają do nas pacjenci z grupy amatorów mocnych trunków i zioną zapachem przetrawionego alkoholu z czosnkiem właśnie, jest to taka mieszanka zapachowa, która sponiewiera prawie każdego, ja uzbrajam wtedy swoją twarz w podwójną maskę ochronną.

  Strzyga  (www),  05/04/2011

Oj biedna Ty, biedna.... Też nie znoszę jak mi ktoś zionie czosnkiem :)

Do Noemi: ja dziwnym trafem lubie zapach czosnku, może dlatego że kojarzy mi się z moim dziadkiem który pochłaniał ogromne ilości czosnku. Zapach czosnku to dla mnie wspomnienie miłości dziadka, jego kłującej brody:)

  Noemi*,  05/04/2011

Mój dziadek zazwyczaj pachniał lasem i żywicą ( był gajowym), hm..z tym zapachem czosnku to dziwna sprawa bo nie lubię go odkąd cokolwiek pamiętam, więc może to ma związek z Wicca, bo o wampiryzm się nie podejrzewam :)))

kiedyś w książce czytałem że można łykać ząbki czosnku zamiast gryźć - niweluje to ten nieprzyjemny zapach...

Czosnek nie tylko jest bardzo zdrowy. Po jego spożyciu nigdy nie będziemy narzekać na ciasnotę i brak miejsca, nawet w najbardziej zatłoczonym autobusie, pociągu czy tramwaju. Serdecznie pozdrawiam

  berni*,  05/04/2011

Wiadomo że jest to naturalny antybiotyk , wzmagający odporność organizmu .Reguluje ciśnienie , zły cholesterol , wzmaga odporność organizmu . Pomimo że mam końskie zdrowie , wcinam go bardzo dużo w formie specjalnej domowej przyprawy na ostro

  Rafał,  05/04/2011

:D Dziadek mówił jedz czosnek to jest lepsze od antybiotyków :) A na praktyce w całym sklepie zajeżdżało czosnkiem ,który zjadłem 2 dni wcześniej ... :D Ale tak czy siak na prawde pomaga

  ulmed,  05/04/2011

Jedz czosnek, jedz! Jeśli śmierdzi to nie jedzącemu. Czosnek 'tyle potrafi", że żaden lek chemiczny do pięt mu nie dorasta.
Cieszy klub miłośników czochu, ziejących dezynfekującym odorem. To oczyszcza atmosferę (z bakterii i innego plugastwa). :))

Do: Ulmed.
Kiedyś "wtrąbiłem" wieczorem chyba z kilkanaście ząbków czosnku, a następnego dnia, podczas lekcji słyszałem, jak moi uczniowie szeptali między sobą - skąd ten smród karbidu? Mniejsza, że chodziło o acetylen powstający z karbidu (mieli takie skojarzenie...) Ledwie wyrabiałem odwracając się buzią do tablicy, ale jedynie ze śmiechu :)). Co prawda, im do śmiechu nie było... :)

Do Janusza: Ubawiłam sie przednio:)

Imponująca wiedza - w dodatku bardzo praktyczna. Serdeczne gratulacje i podziękowanie! :)

  ulmed,  05/04/2011

Polecam jeszcze uprawę (eko) czosnku niedźwiedziego. Moc, panie moc! Klękajcie narody. Właśnie dostałam pokaźną skrzyneczkę! Delikatesik po prostu.
udowniczych piramid futrowali czosnkiem, i patrzcie piramidy stoją do dzisiaj. Taka moc! Kto by dziś poradził zbudować choć jedną? No, może piramidkę :))
Próbuję wpisać B, żeby było 'Budowniczych', a tu licho nie śpi, ha, ha.

Poza tym czosnek to INTELIGENTNE lekarstwo. Rozpoznaje gdzie cos niedomaga i tam leczy, w przeciwieństwie do tych przepisywanych od lekarzy które jedno spróbują wyleczyć a drugie zepsują.

  zawa799  (www),  05/04/2011

dlaczego czosnek? lubie czosnek dla tego, sorki chciałem napisać na temat naszego zioła, korzystam i spożywam go pod każdą postacią. pozdrawiam!

Moja babcia zawsze powtarza że żadne lekarstwo nie dorówna czosnku . Miała racje bo po co się faszerować antybiotykami i lekarstwami na receptę które są coraz droższe jak można zjeść ząbek czosnku. Pozdrawiam :-)

Ten ciekawy artykul uzupelnie informacja, iz czosnku powinny unikac osoby z nadczynnoscia tarczycy, po jodoterapii, gdyz zawiera on spore ilosci jodu (zaleznie od miejsc na jakich rosnie). Zaleca sie go z tego powodu przy niedoczynnosci tarczycy oraz dla osob mieszkajacych w teranach gorzystych, gdzie wystepuje niedobor tego pierwiastka.
Dobrze neutralizuje zapach czosnku natka pietruszki z majerankiem.

Pozdrawiam :-))

czosnek, super, ale zalewa nas fala białego czosnku z chin, który nie pachnie i nie ma czosnkowej mocy....

Mądry,korzystam z czosnku,dziki najlepszy

:) Idę zjeść trochę czosnku.

  micke  (www),  02/05/2011

polecam także syrop z czosnku (i cebuli)
gdzieś kiedyś wyczytałem, że można zjeść maksymalnie 6 ząbków czosnku na raz - każda większa ilość nie spowoduje zwiększenia właściwości leczniczych

Także polecam syrop ;p
Świetnie sobie radzi taki syrop z cebuli, a potem czosnku (albo na odwrót[?]) z nadmiernym kaszlem i ogólnie chorobą :)

  Darwolf  (www),  20/05/2011

Nie cierpię zapachu czosnku! Ale doceniam jego właściwości. Żeby nie śmierdzieć - zjeść jabłko.

jadlem ze 3 miesiące i nie wiem czy nie rozwalilem watroby

Mam dziki czosnek,maleńkie głowki rosnie,rozmnaza sie,wspaniale smakuje,Artykuł wspanialy,gratuluję

Zdrowy,codziennie zjadam ze smakiem dla zdrowia!

  basia30,  23/12/2011

Cala prawda o czosnku . Artykul super propagujacy naturalne leczenie .
Pozdrawiam serdecznie



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska