Login lub e-mail Hasło   

Remont rodem z nonsensopedii

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://poznan-remonty-wykonczenia.blogsp(...)ii.html
Nonsensopedycznie o remontowaniu
Wyświetlenia: 1.877 Zamieszczono 05/05/2011

Remont to coś co robimy z miłości do upierdliwych sąsiadów, szczególnie gdy mieszkamy w bloku ( w domkach trzeba się bardziej wysilić i użyć bardziej hałaśliwego sprzętu).

Oficjalny cel remontu to poprawa wyglądu i funkcjonalności naszego lokum ( i tak wszyscy wiedzą że to tylko skutek uboczny dręczenia sąsiadów, ale pozory zachować trzeba).

Remontować możemy sami lub zatrudnić fachowców w zależności od umiejętności czasu i posiadanego sprzętu( profesjonaliści mają dostęp do bardziej hałaśliwych narzędzi do kłucia, wiercenia i zapylania mieszkania).

Ja proponuję wersję 2 w 1

Dobry remont trzeba umiejętnie zaplanować - przed rozpoczęciem prac zbadać kiedy sąsiedzi kończą pracę i pragną odpocząć, najlepiej jeśli delikwent pracuje na nocną zmianę - wtedy możemy działać na całego przez cały dzień. Uwaga! Nie łamiemy prawa - należy się zorientować kiedy możemy legalnie truć życie gburowi z dołu któremu przeszkadzała Twoja muzyka... Aby być Ok kulturnie wywieś kartkę z tekstem że w terminie takim a takim remontujesz mieszkanie i jest ci bardzo przykro za niedogodności które z tego wynikną - pamiętaj że gdy wpisany termin dobiega końca dowieszać kolejne karteczki z informacją że prace się przedłużają, oczywiście z przyczyn od Ciebie nie zależnych:)
Własną rodzinę najbezpieczniej wysłać na wakacje na wieś lub gdzieś gdzie nie ma zasięgu i sąsiedzi nie dotrą ze skargami.

Gdy już wiemy kiedy, kombinujemy sprzęt i materiały ( polecam wiertarki, młoty udarowe, młotki, gwoździe i wszystko co pyli ew. śmierdzi) i zabieramy się do dzieła samemu( kiedyś trzeba sprawdzić czy to takie trudne).

Propozycje dzieł :
- Skuwanie płytek w łazience z pomyłkowym waleniem w rury gdy sąsiad się kąpie
- Wiercenie tysięcy otworków z suficie( dla sąsiada z góry) i w kolejnych ścianach( dla tych z boku)
- Cięcie różnych metalowych elementów - profili, rur - najlepiej na małe nieprzydatne elementy( ubieramy sprzęt ochronny na uszy i oczka)
- Gdy skujemy płytki możemy młoteczkiem przerobić je na cudowny pył( łatwiej będzie wynieść do ogólnego kontenera i nie płacić za wywóz gruzu!), podobnie postępujemy z zdemontowanym kibelkiem ,umywalką i wanną.
-Po za tym wierzę w Twoją wyobraźnie i wiedzę na temat niezbędnych prac

Nie zapominaj cały opylony i upaćkany klejem korzystać z WC sąsiada( swój zniszczyłeś!), poproś go także o możliwość kąpieli i ugotowania czegoś- kuchnię tez trzeba wyremontować!

Ok, sąsiedzi mają dość - Ty też? Jeśli nie chcesz dalej się męczyć to załatw sobie ekipę remontową.
Oczywiście będą troszkę źli że ominęła ich najlepsza część zabawy, ale za podwójną stawkę ktoś zgodzi się doprowadzić chatę do stanu używalności.

Teraz dopiero zacznij myśleć o kolorach ścian, doborze płytek i całej reszcie drobiazgów. Pamiętaj aby być oryginalnym - nie słuchaj rad ekipy którą zatrudniłeś. To Twój gust się liczy. Dobrym wyjściem będzie czarny sufit ( chodzi o romantyczny efekt nocnego nieba), różowe ściany w zielone i żółte pasy z różnobarwnymi kółeczkami( nawiązanie do stanu po trawce).
W łazience możesz zaszaleć i zaoszczędzić - kup po prostu ostanie sztuki płytek na wyprzedaży, ekipa skasuje "ciut" więcej za ułożenie tych puzzli ale efekt murowany!

Gdy remont się skończy nie zapomnij zaprosić sąsiadów i ekipy na imprezę w odnowionym mieszkanku, najlepiej zanim rodzinka wróci i cię dopadnie( profilaktycznie doradzam bilet w jedną stronę do któregoś z państw trzeciego świata)

Podobne artykuły


93
komentarze: 31 | wyświetlenia: 157667
74
komentarze: 32 | wyświetlenia: 63534
74
komentarze: 18 | wyświetlenia: 64477
50
komentarze: 13 | wyświetlenia: 115300
47
komentarze: 15 | wyświetlenia: 80439
37
komentarze: 20 | wyświetlenia: 82210
35
komentarze: 2 | wyświetlenia: 20393
36
komentarze: 13 | wyświetlenia: 5978
35
komentarze: 22 | wyświetlenia: 9676
34
komentarze: 31 | wyświetlenia: 2668
33
komentarze: 12 | wyświetlenia: 19939
30
komentarze: 30 | wyświetlenia: 2232
30
komentarze: 6 | wyświetlenia: 16099
29
komentarze: 37 | wyświetlenia: 3440
 
Autor
Dodał do zasobów: lilith123
Artykuł

Powiązane tematy





Wszystko mi się pomięszało... to komu dokuczamy??? Sąsiadom czy rodzince? ;)
Pozdrawiam i oczyma wyobraźni widzę te żółte paski na różowym tle... za takie cóś to nawet mój kot by mnie chyba wyekspediował na Wyspy Bergamuty!

  jotko49,  05/05/2011

SUPER.Pełen odlot.Czyż może być rozkoszniejsza odpłata sąsiadom .Zwłaszcza za ich wiecznie ujadającego pieska oraz synka melomana..Polecam w przerwach prac remontowych(popołudnia,niedzielne powroty poo...mszy) nierealizowane dotychczas głośne majsterkowanie.Kolejna okazja nie za szybko.Chyba że wdzięczny sąsiad nam mieszkanko zaleje..

Drogi panie jestem remontowcem i śmiało mogę stwierdzić że o remontach nie wiesz nic ! Inną sprawą jest że może miałeś do czynienia z paprokami, lub " fachowcami " po których ja ciągle poprawiam Aby zarobić prace wykonuje się od 7 do 17 , te głośne po godz 8 Ja sam pracuje do oporu szanując ludzi rano i wieczorem Pozdrawiam zmykając do remontu

  lilith123  (www),  25/06/2011

Ironia, ironia - tekst wygrzebałam na stronce firmy remontowej, którą osobiście znam i mogę polecać jako znakomitych fachowców:) A poczucie humoru to rzecz święta;)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska