Login lub e-mail Hasło   

Pieszczoty natury.

Pod palcami miała źdźbła soczystej trawy. Źdźbła pokryte kroplami wody zwanej poranną rosą. Z wnętrza zieleni bił chłód i wilgoć, które otoczyły jej stopy...
Wyświetlenia: 964 Zamieszczono 10/05/2011

Pod palcami miała źdźbła soczystej trawy. Źdźbła pokryte kroplami wody zwanej poranną rosą. Z wnętrza zieleni bił chłód i wilgoć, które otoczyły jej stopy. Poruszyła lekko palcami, które mocniej zanurzyły się w otchłań porannej rosy. Spojrzała w oddal by ujrzeć wschód słońca. Gdy jej oczy spotkały się z pierwszymi promieniami zmrużyła je odruchem bezwarunkowym. Po chwili lekko je rozwarła by dostrzec więcej… by do jej duszy dotarło więcej światła. Im dłużej stała tym więcej ciepła do niej docierało. Promienie wschodzącego słońca otuliły ją jak małe dzieciątko matka. Poczuła więcej ciepła niżeli kiedykolwiek. Poruszyła się o krok jednocześnie zbliżając się do wody nieopodal. Przystanęła. Jej mokre stopy na nowo doznały chłodu ziem, wilgoci traw. Ciepło słońca nie odpuszczało. Było coraz bardziej intensywniejsze. Zamknęła oczy i wyciągnęła szyję w kierunku światła. Do jej twarzy docierało więcej ciepła. Swe włosy lekko odgarnęła do tyłu by poczuć ciepło również na szyi. Te doznanie pieściło jej duszę. Było jej dobrze. Po chwili zwinnym ruchem wyskoczyła z trawy. Pobiegła w kierunku wody. Jej włosy odgarnięte do tyłu rozwiały się we wszystkich możliwych kierunkach. Zatrzymała się skocznie. Jej palce stóp zanurzyły się nie w trawie, lecz w piasku. Tuż przy rzece, która owy piasek wyrzuciła z siebie. Wilgotne stopy pokryły się ziarenkami piasku, które nie były już tak przyjemne jak trawa. Piasek oddał jej ciepło, lecz zabrał przyjemny dotyk, który trawa dawała. Przykucnęła. Nie zastanawiając się zanurzyła lekko pierwszy palec dłoni w wodzie. Była chłodna jak to bywa o poranku. Po chwili włożyła całą dłoń pod wodę. Było jej dobrze. Plecy otuliły promienie słońca, stopy zanurzone w ciepłym piasku, dłoń pod powierzchnią chłodnej wody. Tak Bezimienna wyobrażała sobie raj na ziemi. Ona i natura jako jedność. Ona zanurzona w darach od Boga… Po chwili zastanowienia weszła cała do wody by otulić się chłodem…

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1696
15
komentarze: 60 | wyświetlenia: 985
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1257
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 928
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1109
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 501
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 835
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 633
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 934
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 1164
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 761
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1042
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 802
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Noemi*,  10/05/2011

Chodzenie boso po porannej rosie jest naturalną refleksologią stóp. Poza relaksem to również świetna metoda hartowania ciała i wspomaganie odporności.:)

  Gamka  (www),  11/05/2011

Rozpięłam koszulę obłoków na niebie
Jako bramę ciepła, aksamitu ciała,
Prosząc aby palce Twoje, zechciały zaczekać
I do nagości drzewa, przytulić się brzozy
Zapachem stokrotek Cię mamiąc z rozkoszy,,
Oczom patrzeć chcącym na wichrowe wzgórza
....I zamknęłam powieki,
Bojąc się, że wzrokiem zawstydzę pieszczotę…
Tej cudownej ciszy.. tego tu nat ...  wyświetl więcej

  greenway,  11/05/2011

Zmysłowo! ;-)

  Gamka  (www),  11/05/2011

Wiosna...maj ...przecież a majowa rosa zmysły rozbudza, wyobraźnie pobudza a serce rozmarza ;-))) !

  Elba,  12/05/2011

Od ponad tygodnia biegam rano boso po rosie, a potem suszę nogi na drewnianej podłodze tarasu nagrzanej porannym słońcem - i mam "akumulatory" naładowane energią na cały dzień. Pozdrawiam :)))

I bardzo dobrze;D Ja niestety nie praktykuje tego zbyt często.. mieszkam w mieście (prawie centrum) i takie doświadczenia mam tylko kilka raz y w roku;(



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska