Login lub e-mail Hasło   

Klatka Faraday'a

Pod rozwagę wszystkim uwikłanym w pułapce życia...
Wyświetlenia: 3.599 Zamieszczono 02/06/2011

Klatka Faraday'a

pojemność elektryczna 1Farad = 1Coulomb (ładunek)/1Volt (potencjał)

W moim życiu zdarzają się

rzeczy ważne i mało istotne,

a wszystkie inne nie zdarzają się wcale.

Jestem zamknięty w klatce

ukierunkowanych dążeń,

niepohamowanej ambicji

i dalekosiężnych planów.

Przemożna potrzeba kariery

i spektakularnego sukcesu

karmi mnie wizją pomnika

na centralnym placu;

zmusza do morderczego wyścigu

napędzanego bezwzględnością

i nienawiścią do konkurentów.

Ściany więzienia z wyboru

płoną obrazami chorej wyobraźni,

emanują zdeterminowaniem,

i oczekiwaniami, dla których zrobię wszystko.

Moja klatka ma ogromną pojemność zdecydowania

i tak samo wielkie napięcie woli,

a ładunek konieczności - godny

zawrotnej liczby Coulombów.

Zakratowany raster jedynego okna na świat

świetlnym strumieniem ogniskuje

na przeciwległej ścianie kadry filmu

z innej codziennej rzeczywistości,

docierające w przebłyskach

do mej świadomości.

Umysł mechanicznie rejestruje

te krajobrazy mnie niedostępnych

przejawów życia i obfitości doznań,

lecz zaprogramowany - odrzuca pokusę.

Jaźń ubezwłasnowolniona

moim egotyzmem - z rzadka tylko

przebija się przez mentalna blokadę

z obezwładniającym na moment nakazem:

"A PRZECIEŻ MOŻESZ TO WYŁĄCZYĆ!

Wystarczy tylko opuścić dźwignię!"

Piotr Stanisław Issel

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1212
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1001
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 916
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 668
14
komentarze: 119 | wyświetlenia: 1089
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 646
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 459
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 371
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 352
12
komentarze: 23 | wyświetlenia: 912
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 587
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 372
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 767
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 959
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Piękne. Sam trochę poetyzuję. Do szuflady.

Tak, piękne i prawdziwe... mój ojciec jest głosem życiowych przemyśleń... dziękuję za zagoszczenie:)

  hussair  (www),  03/06/2011

Panie Janie, do szuflady? Może choć na Eiobę trochę?

Śmiem się dołączyć do prośby i zachęty Hussaira.

  greenway,  02/06/2011

Jak ktoś wykreował się na sprawnie działającą, rozpędzoną maszynę, to może zapomnieć gdzie ma wyłącznik. ;-) Pozdrowienia dla Taty. :-)

  ykes,  02/06/2011

Ależ mnie Kwiatku zawiodłaś. Już myślałem że będzie coś z fizyki.

Ykes, poezja też należy do tego świata... A tytuł ten wiersz zawdzięcza właśnie "ojcowej" znajomości fizyki ;)
Tak poza tym, to ja od Woni Kwiatowych tu na eioba jestem... a poezję tak jak kwiaty traktować należy i przeżywać feerię zapachów i barw :)

A ten jeszcze grymasi... ciesz się, że choć tytuł z fizyką ma coś wspólnego! Uśmiechy i tak ci podsyłam... :)

  ykes,  02/06/2011

A dziękuję i odwzajemniam. ;) Dałem się zwieść tytułowi, który mnie tu przyciągnął.

Generalnie to lubię poezję, ale tylko tą bardziej ułożoną (równe zgłoski, rytm, rymowania itp.). Może kiedyś sam coś spłodzę. ;)

Cosik ci wyszykuję rymowanego, koneserze rytmu...

  hussair  (www),  03/06/2011

Ależ to kapitalny tytuł do przemądrego wiersza!
A propos rozczarowań tytułami (które rodzą oczekiwania i wyobrażenia), nic, Ykes, nie przebije tego, co mnie i wielu rodakom sprawił przed laty film polski o intrugująco-obiecującym tytule "Karate po polsku"... ;)

  ykes,  04/06/2011

Oglądałem ten film, w jego przypadku też dałem się zwieść tytułowi. ;)

Jak już hussair zauważył, (szczery szacunek) tytuł jest kapitalny. Jest zasadniczą częścią wiersza, co jednak widzi dopiero ktoś kto wie, jak działa klatka Faraday'a, do czego służy i o jakiej fobii ludzie mogą się w niej chronić. Dzięki "klatce Faraday'a" w tym "chronieniu się" można dostrzec drugie i trzecie, i... kolejne dna. Zdaje się, że tym sposobem "Pan Tata Kwiatuszka" dokonał autentyczneg ...  wyświetl więcej

Szaloną? Matko... Henryku, ja tylko dbam o to by nie dać się zwariować:) A tak serio, najwspanialszy komentarz jaki mój tata przeczyta, gdy do mnie dziś z wizytą wpadnie. O to chodziło, przenikliwy Umyśle !

No właśnie. "Wystarczy tylko(...)"
:-)

  Elba,  04/06/2011

Patrząc z zewnątrz na to wszystko, co się wokół dzieje życie gołym okiem widać jak technika, zamyka nas w niewidocznej klatce bez perspektywy na wolność. Manipuluje nawet delikatną materią uczuć i kontaktów międzyludzkich, by zawęzić je do rodziny albo wąskiego grona znajomych. Więzi społeczne rozluźniają się. Człowiek przystosowuje się do samotności. Do przeżywania radości lub smutków przestał na ...  wyświetl więcej

Sama mądrość,a dla Kwiatka Skalnego uznanie,,że opjca swego w ten sposób czci,pozdrawiam

Staram się nie dawać zamknąć tak kompletnie Elbo... do przyjaciół potrafię i Polskę całą przemierzyć by się spotkać... gdy chcę porozmawiać, to w cztery oczy z najbliższymi i pokrewnymi duszami...nie uznaję czatów jako formy rozmowy...a centra handlowe - unikam jak ognia, do czasu gdym zmuszona większe zakupy zrobić. Preferuję uśmiech znajomego sklepikarza... Pozdrawiam Elbo:)

Siostro Ty moja!!!
:-)

W Szkocji jeszcze nie byłam... coś pomyślę... ciągnie mnie do wrzosowisk... Bracie! Wypijmy za to... do Eklektycznej Gospody zapraszam... "Pod Spitym Chomikiem" na rozstaju emigranckich dróg, hihi:)

Bądź zaproszona!Tylko ta pogoda jest, w rzeczy samej, francowata... Ale co nam tam pogoda? Liczy się towarzystwo:-) I hussair ma przyjechać i Łukasz i... Ech! Będzie się działo...:-) A jak by nas, przypadkiem, moja najmilejsza z chałupy pogoniła( vide Emilian), to namiot mam przestronny, w którym i 12 dusz znajdzie schronienie...

No właśnie...towarzystwo! Poza tym ta francowata pogoda jest częścią pakietu szkockiej kratki:)

  Elba,  04/06/2011

Jeżeli Ktoś staje na naszej drodze, zawsze jest w tym jakiś sens, bo na tym świecie nic nie dzieje się przypadkiem. I gdy "wpadamy" na siebie lub czujemy potrzebę kogoś "zahaczyć", to znak, że mamy do przerobienia ze sobą jakąś lekcję życia. Zapytowywuje się wtedy pokornie swojej duszy o temat lekcji, czego ta lekcja ma mnie nauczyć i czego Ktoś inny może się ode mnie nauczyć.
Bo prawdziwa ...  wyświetl więcej

Jako rzekłaś:)

  Rotek  (www),  04/06/2011

Nie znoszę wierszy. A wiersze białe są już w ogóle dla mnie pozbawione sensu. Ale trzeba przyznać, że ten jest rewelacyjny.

Tak więc cieszę się, że i ty ze swojej klatki wyprysnąłeś na momencik w poezji świat :)
Tu polecam o Pannie Wyobraźni... i choć dla dzieci, to chyba też na tę dźwignię pragnę im zwrócić uwagę...
http://eiba.pl/aj

Mała rzecz, a nie cieszy - FaraD, nie farat !

Już poprawiam, dzięki za zwrócenie uwagi, błąd w przepisywaniu, o wybaczenie proszę:)

  Hali,  12/02/2014

I w tym wierszu można zauważyć przesłanie podobne do mojego. Wyrażę to słowami jakie pod moim wierszem wstawił człowiek, który wczuł się w niego, a były to słowa poety, jakie myśl jego przywołały ;

Julian Tuwim - "I niech bezsiła moja będzie Bezsiłą walki z krzywdzicielem."

@drzazga: W każdym wierszu nie tylko o myśl chodzi ale o warsztat jej przekazu... Różnice warsztatowe w przekazie tej samej treści, estetyka podania i "free flow" decydują, czy myśl trafi do odbiorcy na poziomie emocjonalnym, jeśli nie rozumowym. Ja osobiście uważam, że poezja od tego jest nazwana poezją, by pięknem przekazu docierać do najgłębszych pokładów człowieczej duszy. Powinna być odbieran ...  wyświetl więcej

  Hali,  12/02/2014

@Skalny Kwiat: Abyś anielskim nawet głosem przemawiał ... to i tak usłyszą go tylko ci co w sobie ten sam głos słyszą ! Dlatego w szkole niejeden wiersz rozprawce poddawano ... a jednak tylko nieliczni wiedzieli ... o co tak naprawdę w nim chodzi ... gdyż każdy z innych myśli korzysta i nie zawsze ta myśl na sprzedaż trafi - o tym wiedział i Norwid i inni , którzy za życia nazwani zostali " niezrozumiali własnego pokolenia". Warsztat - każdy ma prawo zatem do własnego.

@drzazga: Oczywiście, że ma prawo, ale warsztat pozostaje zawsze kanonem zasad, które pisarz/poeta świadomie łamie lub zmienia, dodaje... Poezji nie powinno się analizować i rozbierać na części, tylko traktować holistycznie i omawiać w relacjach odczuć, jakie wiersz w nas wzbudza... Norwid w dalszym ciągu jest niezrozumiały dla wielu, bo wiedzy nie posiadają jako klucza do zrozumienia... Śmiem twi ...  wyświetl więcej

  Hali,  12/02/2014

@Skalny Kwiat: Norwid pisał słowami i myśleniem zawartym w Biblii , a przecież kto i dzisiaj może z nim polemizować nie znając jej treści ani zrozumienia ... wyraźnie w wierszu Ojczyzna zaznaczył ; "iż ona jest w niebie ", czyli nosił inny wzór do znaczenia jej przekazywania... zanim cokolwiek o wierszu można powiedzieć ; wpierw warto biografię autora poznać - choć krótką ... bo bez poznania - sami siebie podstawiamy pod niego , a stąd do zrozumienia już daleka droga .

@drzazga: Owszem - nasza ojczyzna jest w niebie - i to w bardzo kosmicznym sensie ;) Norwid był także artystą i filozofem i schorowanym mężczyzną, który tworzył w czasach zawieruch wojennych i politycznych... Biblia jest kopalnią wiedzy dla chcących poznania, zapisem pewnych wydarzeń na długo przed Jezusem i ewangelistami i wielu ezoteryków ma ja w swoich zbiorach wcale nie ze względu na jej "zakłamaną" wersję przekazu wartości religijnych i wiary...

  Hali,  12/02/2014

@Skalny Kwiat: Dlatego myślę, choć mogę się mylić. Iż był ezoterykiem jak i kabalistą ... dzięki za dyskusję , muszę wracać do przyziemnych spraw . Pozdrawiam i życzę miłego słonecznego dzionka ;)

@drzazga: Wzajemnie i ja do pracy zmykam :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska