Login lub e-mail Hasło   

Chrześcijański fundamentalizm

W Norwegii coś się musi zmienić po tej rzezi. Ciekawe czy zmieni się coś w Polsce
Wyświetlenia: 1.161 Zamieszczono 24/07/2011

Norweski morderca podczas przesłuchania przyznał, że jest chrześcijańskim fundamentalistą. Nie wiem dlaczego, ale przyjąłem tę wiadomość jako… oczywistość. Od pierwszych chwil po aresztowaniu, kiedy okazało się, że ma prawicowe poglądy, jest nacjonalistą i anty-muzułmaninem, było dla mnie niejako oczywiste, że jest chrześcijaninem.

I przy tej okazji nie mogło nie zaświecić mi się światełko pt. „Krakowskie Przedmieście” i wszystko, co się z tym kojarzy. A kojarzy mi się katolicki krzyż ociekający nienawiścią, dantejskie sceny sprzed pałacu z przywiązywaniem się do krzyża zdecydowanie niezrównoważonych psychicznie ludzi, transparenty oskarżające o zdradę najwyższych urzędników w państwie, pochodnie i wiece Kaczyńskiego, itd., itd. Nie może mi się też nie kojarzyć Rydzyk indoktrynujący swoje „rodziny” o istniejącym w Polsce totalitaryzmie, czy prawdziwe polskie media typu Nasz Dziennik, dzięki któremu nawet neofaszystowska, czy nacjonalistyczna partia w Polsce nie jest potrzebna, bo owe media znakomicie wypełniają tę lukę i „indoktrynacyjną” funkcję partii.

Jakże nowego wymiaru w obliczu norweskiej tragedii nabiera strona internetowa „Antykomor.pl”, tak zaciekle broniona w imię wolności słowa przez PiS i większość mediów. Czy i teraz z równie wielkim zapamiętaniem będą bronić niewinnej zabawy w zabijanie prezydenta?

Ciekawe co na to wszystko Kościół Katolicki? Czy poczuje się wreszcie w obowiązku do pokazania miejsca w szeregu swoim ultraprawicowym klechom ziejącym nienawiścią, czy jak zwykle, wzorem swoich watykańskich zwierzchników nabierze wody w usta wobec niewygodnych dla niego okoliczności? Wszak jedna „natankowa” jaskółka wiosny nie czyni. Takich natankopodobnych księży jest cała masa.

Wyznawcy PiS-u oczywiście natychmiast próbują zamknąć usta takim jak moje skojarzeniom, za pomocą Ryszarda C i zabójstwa w Łodzi. Ale słaby to argument, który całkiem logicznie obala sam zabójca z Norwegii. Miał on kontaktować się z brytyjskimi organizacjami antyislamskimi i namawiać je, by podjęły działania prowokujące muzułmanów do „przesadnej reakcji”. I nie ma w tym nic dziwnego: działania sprzed pałacu prezydenckiego były książkowymi przykładami działań prowokujących do reakcji. I stało się, reakcja okazała się zabójcza, co zresztą PiS skrzętnie wykorzystał. W końcu temu służy prowokacja.

W Norwegii coś się musi zmienić po tej rzezi. Ciekawe czy zmieni się coś w Polsce.

Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 2177
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1211
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1062
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1117
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 527
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 789
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 640
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 676
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 486
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 977
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 617
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Andrzejs, jak się nasz rząd nie weźmie za rzeczywisty rozdział kościoła od państwa i wreszcie nie przestanie się liczyć z ich zdaniem w polityce, to obawiam się, że nic się nie zmieni...

  swistak  (www),  25/07/2011

Skalny Kwiecie . Rząd Norweski z ulgą przyjął wykluczenia go z loży Masońskiej. Gdyby z naszego Rządu też ich usunąć i z KK mieli byśmy rozdział o jakim piszesz.

Mnie też nie zdziwiło, gdy michnikowe medium podało, że zamachowiec był "chrześcijańskim fundamentalistą". Jest cała masa ludzi, którzy zrobią wszystko, żeby udowodnić nieistniejący związek między chrześcijaństwem a prawicowym ekstremizmem. Ciekawe, że po tym, jak ujawniono internetowy manifest Breivika nawet GW nie nazywa go "chrześcijańskim fundamentalistą".
Głupio mi polecać samego siebi ...  wyświetl więcej

Nie chce mi się nic czytać, bo nie mam potrzeby niczego udowadniać. Wystarczy mi, że Breivik sam przyznał (nie potrzebowałem do tego michnikowskich mediów), że jest chrześcijańskim fundamentalistą. To nie słowa michnikowszczyzny, tylko zamachowca podane przez norweską policję. Oczywiście zdaję sobie sprawę, ze to może być jego "ściema" - zasłona dymna, ale dobrze wiedział jakich "argumentów" użyć. Dobrze się przygotował, równiez pod względem "wytłumaczalności" swojej zbrodni.

  swistak  (www),  24/07/2011

Sosjalistyczny faszyzm udaje antyfaszystów zwalczają patriotyzmy pod pretekstem walki a faszyzmem.
Norweg ma trzy wyjścia. Za dobre sprawowanie, dostanie Nobla, albo będzie kanonizowany przez Islam

  jotko49,  24/07/2011

..i pozostaje pytanie kto na tym straci a kto zyska i na czyje koła młyńskie ta woda?...

  swistak  (www),  25/07/2011

jotko ! Chrześcijański fundamentalizm to praca na rzecz bliżnich. Socjalizm to cwaniackie nieróbstwo finansowane z zawłaszczania w formie podatków 70 % wytworzonych dóbr i dochodu pracujących. Jak wszyscy zostaną socjalistami to z opodatkowania biurokracji nie da się wyżyć. W UE przegina się pałę i stąd pierwsze symptomy radykalizmu. Prawicowych Chrześcijan nie da się zastąpić Islamistami i emigra ...  wyświetl więcej

Przegięcie pały nastąpiło w momencie zerwania"jabłka".W dalszej kolejności czekał nas radykalizm i fanatyzm.A stąd już prosta droga do samo wyniszczenia.
Brak poszanowania wszelkiego stworzenia ,zarozumialstwo i przemijające ideologie to tylko kolejne etapy.
Też się cieszę że wróciłeś...oby na dłużej.

  swistak  (www),  25/07/2011

Andrzejs ! Życzę Ci, byś długo był silny i wpływowy, bo jak zestarzejesz się, albo zachorujesz, to inni silni i wpływowi zrobią z Ciebie kompost, wszystko w majestacie prawa, ludzkiego a nie naturalnego.

  swistak  (www),  25/07/2011

viverti ! Słuszny głos, bo tam, gdzie urzędowo nie ma Boga, jest miejsce na nienawiść. Zgodnie z modernistycznym trendem, Norweg, tylko z lekka zdepopulował nordycka rasę, w sposób mniej wyszukany, niż czyni to władza silnych i wpływowych, posługując się aborcja i eutanazją, wobec słabych i bezbronnych.

  ulmed,  25/07/2011

Andrzeju, wybacz, ale łatwość skojarzeń nie idzie w parze z ich wartością. Czas i wiedza weryfikuje nasze emocje.
http://wpolityce.pl/view/15512(...)_bardzo
I jeszcze link http://www.tvn24.pl/-1,1711792(...)sc.html

Ulmed,
łatwość skojarzeń jest najprostrza, dalej to juz medialne sensacje. Najbardziej wartościowe jest to, co wiadomo "od razu". Potem są przeplatane ważne informacje z sensacją. I trudno to "rozebrać".

  ulmed,  26/07/2011

Andrzeju, ja mam duży dystans do wielu zdarzeń, ich geneza wychodzi często po latach. To, co czasem wydaje się oczywiste, jest całkiem inne.
Interesuję się polityką od 'zawsze', i przekaz, który 'na tacy' dostajemy, jest tylko po to byśmy go szybko łyknęli.
Już dawno straciłam apetyt na szybkie jedzenie politycznej papki i paplaniny.
Skojarzenie kilku, wydawałoby się zupełnie odległych, zdarzeń, daje jakieś przybliżenie do prawdy. Do sedna, którego nigdy nie poznamy.

Jaka szkoda, że nie tylko Breivik mylnie odbiera pojęcie Chrześcijaństwa, ale i czytelnicy mieszają Chrześcijanstwa z Katolicyzmem, bo to o tym drugim powinna być mowa przy scysji wokół krzyża. Powiedzmy sobie szczerze: czy KK tak naprawdę broni tzw. wartości Chrześcijańskich?



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska