Login lub e-mail Hasło   

Piwo jest lepsze od chleba

Lubisz piwo - zrób je sam.
Wyświetlenia: 3.408 Zamieszczono 26/08/2011


 

 

Piwo – najstarszy i najczęściej spożywany napój alkoholowy oraz trzeci po wodzie i herbacie najbardziej popularny napój na świecie.

 

Będziesz potrzebował :

 

2 kg jęczmienia X 0,80________ 1,60 zł

0,5 kg cukru X 4,00 __________ 2,00 zł

 0,20 kg chmielu X 20,00 ______4,00 zł

 0,05 kg drożdży piwnych  X 30__1,50 zł

 12 litrów wody.- gratis 

--------------------------------------------------------------

razem____________________ 9,10 zł

 

Jęczmień można kupić na targowiskach, chmiel i drożdże piwne w sklepach zielarskich, a cukier tam gdzie zawsze.

Jęczmień przez kilka godzin należy moczyć w letniej wodzie do momentu, aż napęcznieje. Następnie należy odlać wodę, przełożyć jęczmień do kamiennego lub glinianego naczynia, przykryć ręcznikiem lub kocem i odstawić na około dwa tygodnie w ciepłe miejsce, aż zakiełkuje. Wtedy nasiona trzeba wsypać do dużego naczynia, wsypać do nich cukier, zalać 8 litrami wody i zagotować. Do innego naczynia należy włożyć chmiel, zalać go pozostałymi 4 litrami wody, doprowadzić do wrzenia i gotować na małym ogniu przez około 4 godziny.

Powstały w efekcie „warzenia” chmielu wywar należy odcedzić przez drobne sito lub gazę, połączyć z syropem z jęczmienia, dokładnie wymieszać i odstawić, aż wystygnie. W między czasie w niewielkiej ilości letniej wody rozpuścić drożdże, dokładnie je wymieszać, przelać do garnka z wywarem i  wymieszać. Naczynie przez cały czas powinno być przykryte ściereczką lub gazą. Powinno być odstawione w ciemne, ciepłe miejsce przez co najmniej jeden, dwa dni. Po tym czasie należy przez drobne sitko i gazę odcedzić całość, powstały wywar wlać do butelek, zostawiając trochę miejsca, ( to ważne, bo butelki mogą popękać ), po czym  szczelnie je zamknąć i pozostawić na okres minimum 1 tygodnia ( najlepiej 3-4 tygodnie ) w ciemnym, chłodnym miejscu. Smak tak warzonego piwa można modyfikować dodając odpowiednią ilość cukru, dotyczy to również chmielu, który dodawany jest w zasadzie tylko po to, by uzyskać specyficzny dla piwa goryczkowy smak. Można zatem poeksperymentować zmieniając proporcje cukru i chmielu w zależności od indywidualnych gustów. Należy pamiętać jednak o tym, że zbyt mała ilość cukru może  skutkować brakiem fermentacji i zamiast piwa otrzymamy coś co będzie przypominało ocet. 

 

Najlepsze są ciemne butelki z ceramicznym kapslem wielokrotnego użytku dostępne w internecie, mogą być też mniej eleganckie butelki po wodach mineralnych z nakrętką. 

Piwo  jest słabsze i delikatniejsze w smaku niż piwo kupowane w sklepie, ale kufel twojego piwa kosztuje 40 groszy, a nie 4 złote, a nic tak nie podnosi walorów smakowych jak świadomość, że nie obdzierają cię ze skóry - zyskiem, marżą, transportem, akcyzą i VAT-em.  Możesz pić go sam, częstować przyjaciół, a nawet poić konie, ale nie wolno ci go sprzedawać.

 

 

 

 

Piwo, pite regularnie i w małych ilościach zapobiega chorobom serca i układu krążenia, takim jak wylew czy choroba wieńcowa. Zawiera sporą ilość antyoksydantów, walczących z wolnymi rodnikami i zapobiegającymi powstawaniu w/w chorób.

Piwo ma właściwości zmniejszające ilość cholesterolu oraz ryzyka wystąpienia zakrzepicy. Witamina B6 zawarta w chmielowym trunku, zapobiega powstawaniu organicznego związku chemicznego zwanego homocysteiną, który zwiększa ryzyko wystąpienia chorób układu krążenia.

Piwo posiada też wiele innych pozytywnych wpływów na nasz organizm. Szklaneczka piwa dziennie redukuje stres i pozwala nam lepiej zasnąć. Ma pomagać osobom starszym w przypadku problemów z pęcherzem moczowym oraz działać antystresowo. Piwo zawiera dużo substancji odżywczych niezbędnych naszemu organizmowi, jak witaminy z grupy B, białko, potas czy wapno. 

Dla pań  przy okazji przepis na maseczkę na twarz: 

Trochę kiszonej kapusty, pokroić cebulkę, zetrzeć jabłko, polać oliwką i położyć nie na twarz, lecz na  talerz. Taką sałatką zagryzamy sześć kufelków piwa. Twarz nam jaśnieje, błogo uśmiecha, odpręża i odświeża tak jak poniżej:

 

 

Piwo można pić schłodzone do temperatury 4 -10 stopni C latem, lub grzane zimą. Unikać lodu. 

Wódka z lodem szkodzi na wątrobę,

Wino z lodem szkodzi na nerki,

Drinki alkoholowe z lodem szkodzą pamięci ( po drinku zwanym Mieszko I, nie wie się, gdzie się mieszko) ,

Gin z lodem szkodzi trzustce,

Piwo z lodem szkodzi na żołądek, 

Jak widać  ten cholerny lód szkodzi na wszystko, no  i podobno powoduje kaca.

 

 

 

 

 

 

 

Podobne artykuły


17
komentarze: 7 | wyświetlenia: 67139
17
komentarze: 24 | wyświetlenia: 2563
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 3567
293
komentarze: 62 | wyświetlenia: 103766
27
komentarze: 25 | wyświetlenia: 2686
19
komentarze: 76 | wyświetlenia: 1888
14
komentarze: 4 | wyświetlenia: 7892
13
komentarze: 11 | wyświetlenia: 54511
89
komentarze: 20 | wyświetlenia: 23262
35
komentarze: 2 | wyświetlenia: 19254
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Gamka  (www),  26/08/2011

Latem piję bo mi sucho
Zimą piję bo mi krucho
Wiosną piję bo mądrzeję
Jesień pije bo wciąż leje
Buty piją bo wciąż ciasno
Kwiaty piją by nie zgasnąć
Żona pije bo się leczy
Dziecko pije różne rzeczy
A ty co byś czuł,
Sięgnij po litra i pół
A ty co byś czuł,
Sięgnij po litra i pół

Pili nasi pradziadowie
Nie b

...  wyświetl więcej

  belfegor,  26/08/2011

Zaszczepiłeś mnie pomysłem :)
Na pewno wypróbuję.
Mam pytanie: czy w butelkach na dnie powstaje osad i czy jest duży (1 mm czy 5 mm)?

Po sklarowaniu można przelać do innego naczynia za pomocą wężyka, podobnie jak robi się to z winem. Osad w butelce jest wtedy nieznaczny. Z butelki lać ostrożnie, bez wstrząsów, najlepiej po ściankach naczynia.

Hamiltonie, za tę maseczkę, siup kufelek:) Być piwną księżniczką, to jest coś! Gif przedni;)

  swistak  (www),  27/08/2011
  Hamilton,  29/08/2011

Ty masz wrodzoną i nieuleczalną biegunkę intelektualną. Nic ci już nie pomoże, gdy znajduje ujście odbytem, uszami, przełykiem i uszami. Skalny Kwiat trawi prawidłowo.

Liczyłem, Hamiltonie, że się połapiesz: piwo to rodzaj nijaki, więc sam je zrób.

I znów muszę ci przyznać rację. Chociaż to niesprawiedliwe. Jeden z najlepszych napojów świata i nijaki.

Z tym "łatwiejszym snem" to słyszałem, że nie do końca. Ponoć w chmielu występują jakieś związki, które i faktycznie pomagają usnąć, aczkolwiek podobno piwo samo w sobie takich właściwości nie ma. Czytałem o tym gdzieś na jednym z for, aczkolwiek jest to wiadomość niepotwierdzona - mnie po browarku śpi się wyśmienicie ;-))



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska