Login lub e-mail Hasło   

Krótka przypowieść o depresji

Czyli czemu medycyna nie pomaga?
Wyświetlenia: 2.233 Zamieszczono 14/09/2011

Razu pewnego, młody chłopak, który twierdził, że ma depresję, zgłosił się do lekarza. Przedstawił mu swój problem.
Ten mu na to:

-Zapiszemy panu dawkę antydepresantu bliską maksymalnej, bo widzę, że mam do czynienia z cięższym przypadkiem. To dobry antydepresant, jeden z lepszych i silniejszych. proszę zacząć stosować najpierw małe dawki, by po 2 tygodniach dojść do dawki optymalnej. Widzimy się za dwa miesiące.

Po trzech miesiącach młody chłopak zgłosił się ponownie do lekarza. Ten już wyjmuje recepty, gdy…

-Panie doktorze, pomimo tego, że biorę już drugi miesiąc dawkę maksymalną, nic a nic nie pomaga na moją depresję.

-W takim razie porozmawiajmy o sednie problemu – powiedział lekarz.
Gdy już odbyli godzinną rozmowę, czyli tyle, ile było w planie. Rozmawiali o neurobiologii, behawioryzmie, psychoanalizie, statusie społecznym, czasach współczesnych i tych dawnych, znanych z sepiowych fotografii naszych dziadków.
Wtedy doktor rzekł:

-Widzi pan, pan okazuje się wcale nie ma depresji. Po prostu zbyt dobrze zna pan współczesny świat i zbyt dobrze rozumie pan swoje nieprzekraczalne ograniczenia. Medycyna panu nie pomoże, bo to nie depresja, a WIEDZA. Nie jesteśmy tutaj po to, by walczyć z wiedzą, systemem czy krasnoludkami – kanibalami. My leczymy ludzi z chorób.
Niestety, nie da się właściwie wytłumaczyć, czym jest wiedza, czym jest system, czyli współczesny świat. Człowiek o tym musi się sam przekonać. Wiedza daje wolność, ale unieszczęśliwia, chłopcze. Im mniej człowiek wie, tym łatwiej mu żyć.

Podobne artykuły


13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 1205
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 722
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 932
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1394
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1610
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1326
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1318
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 1569
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 727
11
komentarze: 124 | wyświetlenia: 736
11
komentarze: 81 | wyświetlenia: 1112
11
komentarze: 69 | wyświetlenia: 546
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 918
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  swistak  (www),  14/09/2011

To przewodnie hasło koszernych mendiów

" Im mniej człowiek wie, tym łatwiej mu żyć."
Tyle, że wszystkim wokół, trudniej...

  andrzejs,  15/09/2011

Kefirku,
że też Ci się chce "żyć na takich strachach". Nie masz przypadkiem depresji? Bo zdecydowanie masz talen do wpędzania w depresje normalnych ludzi.
Masz cierpliwośc chłopie. I misję: "Ludzie! Koniec świata nadchodzi! Ja was uratuję!".

  goodbye...  (www),  16/09/2011

co racja to racja... nadmiar wiedzy utrudnia czasami życie i niewątpliwie komunikację z ludźmi

ładnie napisane :)

  Elba,  17/09/2011

Przypomina mi to historię doktora Hew Lena, hawajskiego psychiatry, który wyleczył wszystkich niebezpiecznych dla siebie i dla otoczenia pacjentów na oddziale zamkniętym, nawet z nimi nie rozmawiając.
Czytał po prostu rejestr medyczny pacjenta, po czym zadawał sobie pytanie: Co takiego jest we mnie, że stworzyło tego człowieka i jego chorobę?
Po czym oczyszczając się z tych znalezion ...  wyświetl więcej

  ulmed,  18/09/2011

" Im mniej człowiek wie, tym łatwiej mu żyć." To prawda, ale jakie to życie byłoby nudne.
Może warto zajrzeć: http://path-of-power.com/why-a(...)ess,337

Wiedza unieszczęśliwia , ponieważ ludzie sami pozwalają by inni tworzyli rzeczywistość taką by trzeba było się uciekać do samookłamywania...

Fajne ale - ale z puenta jakaś taka ..depresyjna.

To bardziej złożone.
Ci posiadający "wiedzę" dzielą się na:
-szczęśliwych, ci nie narzekają
-nieszczęśliwych, ci narzekają - stąd to przeświadczenie.
Pomyślcie jeszcze nad tym, że prawdziwy artysta jest alkoholikiem / narkomanem oraz jest w konflikcie ze sobą lub światem.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska